marmar Posted February 3, 2006 Author Posted February 3, 2006 tylko bez ciszy prosze,Sonia w góre;) Quote
Małgośka z Boksą Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 Dzisiaj spotkaliśmy się na chwilkę z Anią i Sonią....:lol: Na mnie zareagowała entuzjastycznie, ale jak Krzysiek do niej podszedł, to z radości się posikała :evil_lol: tak, on ma w sobie ten zwierzecy magnetyzm....hihihi Jeśli chodzi o formę Soni, to w ciągu dwóch tygodni Ania zrobiła z nią cuda.....nie widac już kości miednicznych, sunia wazy 21 kg przepięknie.....i ta forma psychiczna, chodząca radość..... Dodam, iż Boksa i Sonia nie przypadły sobie do gustu......:mad: :mad: :mad: niedobre suczony Ania dziękuję, że tak o nia dbasz, gdyby nie TY, pewnie nie byłoby jej juz dzisiaj na tym świecie, a tu widzisz ile miłości i ciepła od Ciebie otrzymała....ona Cię kocha to widać :loveu: :loveu: :loveu: Quote
joaaa Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 Tak Aniu, gdyby nie Ty, to pewnie już nie byłoby jej. Dziękujemy :buzi: Quote
anilla Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 przestańcie dziewczyny:oops: - to nic wielkiego, szkoda tylko że czasem wszytko jest takie skomplikowane... Quote
Zu Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 my też pozdrawiamy!!! poklepania dla boksi!! Quote
Alicja Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 dalej nie ma nikogo kochającego boxię:shake: Quote
Małgośka z Boksą Posted February 4, 2006 Posted February 4, 2006 [quote name='Alicjarydzewska']dalej nie ma nikogo kochającego boxię:shake: Zainteresowani są, ale to Ania powinna sie wypowiedzieć, a jak wiem, ona jest w strasznej rozterce, bo zdąrzyli sie do siebie przywiązać...... Nie martwcie się o Sonię, przynajmniej ona jest w dobrych rękach Quote
Zu Posted February 5, 2006 Posted February 5, 2006 no to fajnie, że są chetni..ale oczywiście decyzja należy do Ani i wierzę że podejmie najlepszą decyzję z możliwych... Quote
anilla Posted February 5, 2006 Posted February 5, 2006 stało się... Sonieczka pojechała do stałego domku. Domku gdzie ma zakochaną od pierwszego wejrzenia Panią i 3 Panów do kochania. Domku z ogródkiem, gdzie nie będzie czesto sama. Domku miłośników bokserów. Wszystkiego najlepszego Soniu... Quote
marmar Posted February 5, 2006 Author Posted February 5, 2006 Cieszmy sie ,ze istnieja ludzie którzy kochaja te biedne zwierzaki po przejsciach,daja im szanse na nowe i kochane zycie,ktorego wczesniej nie zaznały. Wielkie podziekowania dla Aniulki ,za pomoc i milosc , zaangazowanie sie ,a takze odwaze sie napisac za uratowanie jej zycia,wszyscy wiedzielismy w jakim stanie Sonieczka trafiła do Ani. Wielkie dzieki Aniu!!!!Jestes WILEKA !!!! Quote
Małgośka z Boksą Posted February 5, 2006 Posted February 5, 2006 Cieszę się bardzo, wielkie podziękowania dla Anii i rodziny, która zapewni jej szczęśliwe życie aż do końca.....Sonieczko trzymaj się ciepło....nawet nie wiem co napisać......Aniu, a Ty się teraz trzymaj, nie myśl za dużo.....będzie dobrze Quote
AgaiTheta Posted February 5, 2006 Posted February 5, 2006 Nie wiem co napisać, łzy wzruszenia troszkę mnie zamgliły :lol: Cieszę się bardzo :multi: Aniu dziękuję i trzymaj się. Soniu życzę Ci szczęścia i ciepła po kres dni :loveu: Quote
Alicja Posted February 5, 2006 Posted February 5, 2006 Aniu , :calus:to dzięki tobie Sonia wydobrzała i znalazła domek . Quote
anilla Posted February 5, 2006 Posted February 5, 2006 jestem właśnie po rozmowie z nowym państwem Soni - są zachwyceni, Sonieczka poraziła ich swoją osobowością;), myśle że lepiej trafić nie mogła :klacz: Państwo dziękują wszystkim osobom, które przyczyniły sie do tego że Sonia jest z nimi!! Dziewczyny dziękuję!!!!:calus: Quote
marmar Posted February 5, 2006 Author Posted February 5, 2006 Aniu Wielkie dzieki dla ciebie ,dzieki Tobie zyje,jest kochana i pewnie juz zaczeła kochac swoich nowych panciow! Quote
marmar Posted February 5, 2006 Author Posted February 5, 2006 PRZEPRASZAM I UKŁONY dla nowych panciow,ze dopiero teraz dziekuje za otoczenia miłoscia Sonieczki.:loveu: Quote
joaaa Posted February 5, 2006 Posted February 5, 2006 :lol: :lol: :lol: Bardzo się cieszę! Aniu, jeszcze raz wielkie dzięki za wszystko. I dziewczynom, i Tomkowi. Ale kotu chyba będzie brakowało atrakcji :evil_lol: Musisz chyba pomyśleć o następnym biedaku :cool3: Quote
RyBa Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 ANIU serce masz usłane różami:iloveyou: :cool2: :calus: bez twojego poświęcenia soni by mogło nie być na tym padole :loveu: pozdrawiamy i bardzo się cieszymy ze następny boksio znalazł swoje przeznaczenie:multi: Miłego dnia dla wszystkich Goliad i robert s;) Quote
anilla Posted February 6, 2006 Posted February 6, 2006 jestem właśnie po kolejnej rozmowie z nową rodzinką Soni - wierzcie mi - oby każdy z piesków w potrzebie znalazł taki dom:loveu: Sonia się bawi, apetyt jej dopisuje i oczywiście najbardziej zakochana jest w Panu - ucieli sobie dzisiaj razem popołudniową drzemkę ;) także jak na razie wszystko ok - Państwo zachwyceni - jakże by inaczej bo Sonieczka to super psiak ;) joaaa zdjęcia obiecane ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.