joaaa Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 podnoszę!!!!!!!!!!!!!!! a na marginesie Anilla mamy chyba kocich braci bliźniaków " class="ipsImage" alt=""> Quote
anilla Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 moja to dziewczynka ;) zresztą nieodżałowana bo już jej z nami nie ma - teraz w domu rządzi Julka trikolorka ;) Quote
anilla Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 kotka mieszka na szafie - ma tam jedzonko wode i kuwete na noc schodzi do mnie do wyrka a tak - to prawie jej nie widuje :( Quote
joaaa Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 To problem,jakby odwazył się na konfrontcję, to pewnie, by odpuściła. Możesz próbować odwracać uwagę i nagradzać, jak kot się pojawia. Wtedy ona obecność kota będzie kojarzyła z przyjemnością i zwracaneim uwagi na Ciebie. Kot-nagroda od Ciebie. Jeżeli chciałabyś,żeby została u Ciebie, to ja bym spróbowała popracować z klikerem. Ale musisz mieć cierpliwość i trochę czasu. Ale boksery uczą się błyskawicznie. Quote
marmar Posted February 1, 2006 Author Posted February 1, 2006 Jeżeli chciałabyś,żeby została u Ciebie, to ja bym spróbowała popracować z klikerem. Ale musisz mieć cierpliwość i trochę czasu. Ale boksery uczą się błyskawicznie. Wczesniej ANilla wspominała,ze Sonia jest w domku tymczasowym u niej,niestety Dziewczyna nie ma warunków,Sonia siedzi w domku po 12 godz. sama,dlatego musi bardzo szybko znalezc domek.Socjalizazcja z kicia mysle ze by sie powiodła. Quote
marmar Posted February 1, 2006 Author Posted February 1, 2006 Domek na stałe dla Soni ,bardzo pilne!!!Sonia jest wzorem psa i nikt jej nie chce:shake: Quote
Aganiok Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 Marmar powtórzę się. Musicie działać na swoim terenie, może jakieś ogłoszenie do prasy? Na samej dogo ciężko znaleźć domek, a boksiów teraz namnożyło się jak nigdy :( Quote
anilla Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 boksiów niestety na pęczki i jak tu się przebić nawet jak się jest takim psem :( (przerwa w samotności na siku) Quote
joaaa Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 Myślałam, że to tylko kwestia porozumienia z kotem :roll: Szkoda. Ale rzeczywiście nie ma wyjścia :shake: Quote
marmar Posted February 1, 2006 Author Posted February 1, 2006 Marmar powtórzę się. Musicie działać na swoim terenie, może jakieś ogłoszenie do prasy? Na samej dogo ciężko znaleźć domek, a boksiów teraz namnożyło się jak nigdy Działamy na naszym terenie również,przeprowadzamy rozmowy ,sa ogloszenia,ale ciezko o odpowiedni domek. Z dogo kilka osob sie odezwało i zdecydowało na adopcje psiaczka ,kontaktowali sie bezposrednio w AZylu. Boksiów sie namnozyło przez idiotyzm ludzki z tzw"masowej produkcji boksiów",nie ma co sie wgłebiac w ten temat ...,szkoda nerwów Quote
anilla Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 kąpiel nam się nie udała :( jestem nieudolna pańcia tymczasowa :( :( Quote
Zu Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 napewno sonieczka uważa że właśnie jesteś n a j l e p s z ą pańcią i bardzo jej przykro, że jesteś tylko tymczasowa Quote
Małgośka z Boksą Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 Myszko, narazie nigdzie Ci lepiej nie będzie niż u Ani, ale musisz się promować, więc nie zostawaj w dole....bądź dzielna, napewno się ułoży.... Quote
Zu Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 Ania, mi się też chcę płakać jak patrzę na jej zdjęcia, tak bym ją chciała wziąć do siebie, jest taka śliczniutka z tym białym na pyszczku..no ale nie mogę wziąć na stałe, bo de facto byłby to 3 pies w rodzinie, ja mieszkam sama z bokserem Cezarem w małym mieszkaniu, Cezar nie może sam zostawać w domu więc odprowadzam go do mamy, która mieszka z babcią i mopsem Karolkiem..nie mogę im zwalić na głowę jeszcze jednego boksera...tymbardziej, że wyjeżdżam często (chociaż przysięgam, że bym chciała, no ale to byłby szczyt nieodpowiedzialności).. Quote
Aganiok Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 dokladnie, a my nie mozemy byc nieodpowiedzialni, nie my Quote
marmar Posted February 2, 2006 Author Posted February 2, 2006 Soniu do góry szybciutko,domek pilnie potrzebny! Quote
AgaiTheta Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 Kurcze ja już nie wierzę w te nasze "do góry, hopka, hopka" Mam wrażenie, że zaglądamy tutaj tylko my :( Trzeba coś innego wymyśleć! Quote
Zu Posted February 2, 2006 Posted February 2, 2006 my to tylko my i nic nie możemy zrobić, chyba, żebyśmy się sklonowały, wtedy byłaby szansa dla tych psiaków..ale zawsze można podnosić wątek...co niniejszym czynie nie tracąc nadziei... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.