Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 386
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

To problem,jakby odwazył się na konfrontcję, to pewnie, by odpuściła.
Możesz próbować odwracać uwagę i nagradzać, jak kot się pojawia.
Wtedy ona obecność kota będzie kojarzyła z przyjemnością i zwracaneim uwagi na Ciebie. Kot-nagroda od Ciebie.
Jeżeli chciałabyś,żeby została u Ciebie, to ja bym spróbowała popracować z klikerem. Ale musisz mieć cierpliwość i trochę czasu.
Ale boksery uczą się błyskawicznie.

Posted

Jeżeli chciałabyś,żeby została u Ciebie, to ja bym spróbowała popracować z klikerem. Ale musisz mieć cierpliwość i trochę czasu.
Ale boksery uczą się błyskawicznie.

Wczesniej ANilla wspominała,ze Sonia jest w domku tymczasowym u niej,niestety Dziewczyna nie ma warunków,Sonia siedzi w domku po 12 godz. sama,dlatego musi bardzo szybko znalezc domek.Socjalizazcja z kicia mysle ze by sie powiodła.

Posted

Marmar powtórzę się. Musicie działać na swoim terenie, może jakieś ogłoszenie do prasy? Na samej dogo ciężko znaleźć domek, a boksiów teraz namnożyło się jak nigdy :(

Posted

Marmar powtórzę się. Musicie działać na swoim terenie, może jakieś ogłoszenie do prasy? Na samej dogo ciężko znaleźć domek, a boksiów teraz namnożyło się jak nigdy

Działamy na naszym terenie również,przeprowadzamy rozmowy ,sa ogloszenia,ale ciezko o odpowiedni domek.
Z dogo kilka osob sie odezwało i zdecydowało na adopcje psiaczka ,kontaktowali sie bezposrednio w
AZylu.
Boksiów sie namnozyło przez idiotyzm ludzki z tzw"masowej produkcji boksiów",nie ma co sie wgłebiac w ten temat ...,szkoda nerwów

Posted

Ania, mi się też chcę płakać jak patrzę na jej zdjęcia, tak bym ją chciała wziąć do siebie, jest taka śliczniutka z tym białym na pyszczku..no ale nie mogę wziąć na stałe, bo de facto byłby to 3 pies w rodzinie, ja mieszkam sama z bokserem Cezarem w małym mieszkaniu, Cezar nie może sam zostawać w domu więc odprowadzam go do mamy, która mieszka z babcią i mopsem Karolkiem..nie mogę im zwalić na głowę jeszcze jednego boksera...tymbardziej, że wyjeżdżam często (chociaż przysięgam, że bym chciała, no ale to byłby szczyt nieodpowiedzialności)..

Posted

my to tylko my i nic nie możemy zrobić, chyba, żebyśmy się sklonowały, wtedy byłaby szansa dla tych psiaków..ale zawsze można podnosić wątek...co niniejszym czynie nie tracąc nadziei...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...