Małgośka z Boksą Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 nikt nie chce tego cudeńka...nie wierzę....:roll: Quote
marmar Posted January 30, 2006 Author Posted January 30, 2006 Domek bardzo pilnie potrzebny ,Sonia czeka! Quote
marmar Posted January 30, 2006 Author Posted January 30, 2006 Sonieczko cierpliwosci,domek sie znajdzie. Quote
marmar Posted January 31, 2006 Author Posted January 31, 2006 Sonieczka jest przekochana,znalazła domek tymczasowy na czas rekonwalnstencji,a czy znajdzie domek na stałe? pomozmy jej,odzyskala wiare w siebie ,miłosc do czlowieka niech tego nie straci,znajdzmy jej domek Quote
Zu Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 Ludzie!!!! taka piękna suńka do wzięcia od zaraz i co???????????????????????? do schroniska ma iść???!!!!!!!!!! Quote
Małgośka z Boksą Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 Zu napisał(a):Ludzie!!!! taka piękna suńka do wzięcia od zaraz i co???????????????????????? do schroniska ma iść???!!!!!!!!!! No właśnie.....ona malo, że jest piękna, to jeszcze jaka mądra, to życiowa kobita, która wie co jej można a co nie, nie to co nasze wychuchane perełki....To pies, który jest juz tak dojrzały, że napewno nikomu nie sprawi kłopotu.....domek na zawsze pilnie poszukiwany.... Quote
marmar Posted January 31, 2006 Author Posted January 31, 2006 Sonieczko troszke cierpliwosci,ale domek musi byc wyjatkowy dla wyjatkowej boksereczki Quote
anilla Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 Dopiero wróciłam do domu. To jest przyczyna dla której Sonia nie może zostać u nas na stałe. Sunia spędziła 12 godz. sama z przerwą na siku . :( Jutro czeka ją taki sam dzień. Gdyby nie to to nie zastanawiałabym się ani chwili. Jest jak dla mnie wzorowym psem. Nauczona czystości, nie niszczy niczego w domu gdy zostaje sama. Bardzo żywiołowa jak to bokser, mimo iż ma dwa lata ma naturę szczeniorka. Myślę ze sunia doszła już do siebie, rana po sterylizacji zagoiła się bez problemów, zostały jeszcze otarcia na stawach skokowych i jedno na udzie które były w kiepskim stanie ale teraz też już są zagojone tylko muszą porosnąć sierścią. Apetyt coraz lepszy - przede wszystkim już nie ma tej łapczywości z jaką zjadała jedzenie w pierwszych dniach po pobycie w schronisku. Niestety ostatnie szczepienia wg książeczki miała dokładnie rok temu a nie jak wcześniej pisano przed paroma tygodniami - także czekają ją szczepienia. Niczego się nie boi ;) Troszkę ciągnie ale reaguje na hasło noga. Obawiam się co do relacji z innym psem bo niestety na spacerach szczeka na inne psy szczególnie duże. Koleżanka twierdzi że nas broni - nie wiem . Mamy przeprowwadzić test z psem koleżanki to będę mogła więcej napisać. Jeżeli chodzi o dzieci to jest wspaniała. Mam 5 letniego syna świetnie się dogadują łącznie z tym ze na spacerach mnie ciągnie na smyczy a z nim idzie powoli ;) Nie wiem co tu jeszcze pisać. Na pewno jest to pies którego z czystym sumieniem moge polecić jedyne moje zastrzeżenie budzi ten stosunek do dużych psów ( no i niestety do kotów) ale jak mówię - trzeba to sprawdzić. Domku szukamy cię.... Quote
Małgośka z Boksą Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 Sonia, to złoto pies....a z tym stosunkiem do dużych psów myślę, że nie jest tak źle, musimy ja koniecznie zabrać na spacer z moim potworem.....spuścić ze smyczy i niech się docierają :evil_lol: Proszę niech ja ktoś przygarnie, ta suka na to w pełni zasługuje, tymbardziej, że nie może trafić już nigdy w życiu do schronisko, dosyć się juz nacierpiała w swoim życiu :-( Pomóżcie, rozejrzyjcie się wśród swoich znajomych, może akurat ktoś poszukuje właśnie jej.... Quote
anilla Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 z tymi psami to u Sońki jest dość zabawne - wszystko co sięga jej gdzieś tak do "łokcia" jest ok - powyżej zaczyna się szczekanie - nie wiem czy nie miała jakiś przykrych przeżyć z większymi psami:mad: Quote
ola_k11 Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 no i takie cudo nadal nie ma domku?? ja sie zalamie niedlugo tyle pieknych boksiow czeka a ona taka wyjatkowa... Quote
Zu Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 może po prostu boksery tak mają, że małe pieski to nie są dla nich pieski, mój Cezar też atakuje tylko psy większe od siebie, najlepiej tak w proporcji 2:1 więc jest już cały pocerowany ale oczywiście nic sobie z tego nie robi, bo przecież jest on Królem Puszczy Quote
Aganiok Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 Anilla wywieś ogłoszenia, może daj też ogłoszenie do prasy. Z tymi domkami wcale nie jest tak łatwo nawet dla takiej kochanej suni. Quote
Małgośka z Boksą Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 niestety nie jest łatwo z domkami, ale nie poddamy się....Anillka będzie dobrze, a narazie wielkie dzięki za opiekę i troskę....Sonia jest Wam wdzięczna....sama widzisz Quote
marmar Posted January 31, 2006 Author Posted January 31, 2006 Sonia do góry domku szukac,tak sliczny,inteligentny boksio,a takie trudnosci w znalezieniu domu:placz: Quote
Małgośka z Boksą Posted January 31, 2006 Posted January 31, 2006 No nie....ja tu załatwiam inne sprawy, a Ty mi uciekasz w dół, wiesz co...będzie domek dla Ciebie, tylko trzeba troszkę poczekać, to nie takie proste, zreszta sama wiesz, ile siedziałaś na mrozie.....Dobrze, że masz Anillkę nasza kochaną Quote
anilla Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 noc minęła spokojnie a teraz długi(i samotny) dzień przed Sonieczką:placz: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.