Alicja Posted January 29, 2006 Posted January 29, 2006 kochający domek bez kotków dla slicznej boxi potrzebny od zaraz Quote
anilla Posted January 29, 2006 Posted January 29, 2006 i może być z jakimś fajnym Panciem ;) sunia by była w niebo wzięta:angel: Quote
Małgośka z Boksą Posted January 29, 2006 Posted January 29, 2006 Szkoda, że tak małe szanse są żeby zostala u mnie.....to suczdełko mnie powaliło na kolana....i moze dzisiaj spotka się z moją Boksą.....zobaczymy, a póki co myszko, to wskakuj na górę......rekomendację z mojej strony masz jak najlepszą.....zresztą chyba nie tylko ja uwazam, że to cud natury :loveu: Quote
marmar Posted January 29, 2006 Author Posted January 29, 2006 Domek kochany i jeszcze raz domek potrzebny dla sunieczki . Quote
marmar Posted January 29, 2006 Author Posted January 29, 2006 Zmieniłam tytuł postu (nie wiem czy dobrze to zrobiłam ),Sonia potrzebuje domku w tej chwili,ale domku docelowego,dzieki wielkiemu sercu anilli ,zaufała ponownie człowiekowi i czeka na domek docelowy. Quote
anilla Posted January 29, 2006 Posted January 29, 2006 a im dłużej będzie u nas tym dotkliwiej odczuje zmiane i uzna że znowu człowiek ją zawiódł tym razem ja:( Quote
Małgośka z Boksą Posted January 29, 2006 Posted January 29, 2006 Sonia, urodziła się 1 maja 2003.....z nadzieją, że czeka ją świetlana przyszłość....tak się jednak nie stało, właściciel z bardzo silnym zarobaczeniem oddał ją do schroniska....tam zaraz ją wysterylizowali i wyrzucili na - 20 stopniowy mróz......dzięki kilku osobom udało jej sie trafić do wspaniałego domku tymczasowego.....Dzięki troskliwości Ani, sunia zaczęła wierzyć, że człowiek to nie tylko oprawca, ale też wrażliwa, pełna miłości istota.....Ania zajęła się Sonieczką bardzo troskliwie....ofiarowała jej miłość, czułość, zaangażowanie, zadbała odpowiednio o stan fizyczny (a był kiepski) oraz o umysł zwierzaka, który został tak drastycznie zraniony......Z dnia na dzień i Ania i Sonia wzajemnie się do siebie przywiązują....zaczynają rodzić się wspaniałe uczucia...jednak na skutek pewnych ograniczeń Anilka nie może zostawić jej u siebie na zawsze..... Dlatego zwracam się do WAS z prośbą o inicjatywę w szukaniu jej takiego właśnie domu, jaki ofiarowała jej Ania....Sonia powinna znaleźć jak najszybciej dom, bo każdy dzień będzie dla nich coraz trudniejszy....one wspólnie się do siebie przywiązują..... Boksia, to pies sprawdzony, grzeczny, z wielką radością lgnie do ludzi, w tym dzieci i mężczyzn :cool3: ....ale nie lubi kotów.... Bardzo proszę rozejrzyjcie się wśród swoich sprawdzonych znajomych..... Suni po tych wszystkich cierpieniach należy sie dom na zawsze; tymbardziej wiem, że jak ją ktoś zobaczy, to mur beton wyjdzie od niej otumaniony i zakochany :loveu: Quote
Małgośka z Boksą Posted January 29, 2006 Posted January 29, 2006 Hej myszko, co tak spadasz w dół....ja Ci na to nie pozwolę....do góry wskakuj Quote
marmar Posted January 29, 2006 Author Posted January 29, 2006 Sonieczko do góry szukam dobrego pana dla Ciebie,puk puk jest juz ktoś?Sonieczka pilnie potrzebuje dom! Quote
marmar Posted January 29, 2006 Author Posted January 29, 2006 Sonia nadal czeka adopcje stała,jak juz było wyzej wspominane Sonia trafiła tylko i wyłacznie do adopcji tymczasowej,nadal nie ma domku na stałe,w imieniu Soni prosze o domek Quote
Małgośka z Boksą Posted January 29, 2006 Posted January 29, 2006 Na pierwszą stronę, niech Cie wszyscy podziwiają Quote
anilla Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 wczoraj suńka wyłożyła się brzuchem do góry i mogłam sobie pooglądac rankę - pięknie sie goi, także chyba czeka nas kąpiel ;) i wreszcie będzie nie dość że piękna (bo już jest) to jeszcze pachnąca Quote
Małgośka z Boksą Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 Nasza kochana Sunia, to bóstwo....niech ją ktoś przygarnie na zawsze....a warto. Decyzja o psie, jest jedną z najlepszych decyzji, jakie człowiek świadomie może podjąć.......myślcie Quote
Małgośka z Boksą Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 No nie, Żorzanka tak sie poddaje i spada w dół....tak, ja wiem u Ani Ci jest bardzo dobrze, ale to tylko domek tymczasowy.....więc szukamy dalej domku na całe życie Quote
anilla Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 Sonieczka to zabawowa dziewczynka ale nie żadne gumowe kości, nie piszczące hamburgery - najlepszą zabawką okazała się kocia mysz :razz: Quote
marmar Posted January 30, 2006 Author Posted January 30, 2006 jak juz wczesniej wspominalysmy ,Sonieczka ma tymczasowy domek dzieki annilli,doszła do siebie i teraz koniecznie musi znalezc domek na stałe .Sonieczka jest przesympatyczna i rodzinna po takiej tragedi jaka przeszła chce jeszcze kochac i ufac.W domku tymczasowym nie moze długo przebywac,przywiazuje sie do obecnej tymczasowej rodziny ,im szybciej bedzie domek tym lepiej dla Soni.Prosimy z całego serca o domek na stałe dla Soni! Quote
Małgośka z Boksą Posted January 30, 2006 Posted January 30, 2006 Soniaku...śmigaj na górę....kochani, ona jest przeurocza i jeśli ktokolwiek ją weźmie, to ręczę, że zyskuje przyjaciela na całe życie....proszę o dobry dom dla bokserki Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.