Małgośka z Boksą Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 Acha, czy lepiej dać jej dobrą suchą karmę, czy gotowany ryż z mięskiem i warzywami....przypominam, że to pies, który był bardzo zarobaczony, ponadto jest tydzień po sterylce.....prosze o szybkie odpowiedzi.....dziękuję.... Quote
Alicja Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 Popytam wśród znajomych .Chociaż ci którzy nadawali by się na właścicieli już mają psy .Mieć boxia to cos wspaniałego, doświadczyłam tego przez 4 lata .Teraz mam ASTa ale to już nie to samo . Co do jedzenia dla suni to myślę ze lepiej gotowane. Quote
malagos Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 Ja by poradziła, że i gotowaną, i dobre suche jedzonko. Dawac 2 razy dziennie, raz to, raz tamto. Sunię trzeba odżywic. Quote
Małgośka z Boksą Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 Kochani, mamy szcześliwe zakończenie, sunia już jest w domu....nawet ma imię: Sonia :p Jest w ogólnym złym stanie, ale cieszy się, macha tym swoim króciutkim kikutkiem.....Boże nie wiem od czego zacząć....ona jest tydzień po sterylce i wygryzła sobie szwy.....więc ranka jest otwarta, jak sądzę sunie strasznie bolało stąd opinia rakarza, że sunia jest agresywna....bzdura.....sunia nadal ufa ludziom.....jest przeraźliwie chuda, chodzący piszczel, ale mordkę ma przekochaną, słuchajcie mam jej zdjęcia, więc jeśli ktoś zadeklaruje się je wstawić, to prześlę na maila..... Nie mogła trafić lepiej, Ania...jest tymczasowa Pańcia....miała praktyki w klinice weterynaryjnej, więc o opiekę się nie martwię......Ania i jej syn są cali w emocjach.....a kot się obraził.....biedaczek.....jeszcze w depresję wpadnie Jutro przyjedzie weterynarz i wszystko obada.... Tak w ogóle, około 10 psiaków dostało ciepły posiłek, materace. etc.... Quote
Małgośka z Boksą Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 Podziękowania dla Ani, Aniu osobiście chylę czoło....dziękuję Ci dobra duszo.... Quote
mosii Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: :multi: prześlij do mnie- wstawię interpug@op.pl Quote
Małgośka z Boksą Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 Jeśli pan rakarz odwiedza tą stronę, to bardzo mu dziękuję, że pozwolił nam sunię zabrać dzisiaj, że wykazał inicjatywę, pozwolił nakarmić inne psy, sam pomagał.....dziekujemy....szkoda, tylko, że ktoś dopuścił do takiego stanu psa.....sądzę, ze od sterylki ani razu jej wet nie obejrzał, ale ją musiało boleć.... Quote
Alicja Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 Dziewczyny bardzo się cieszę że sunia jest już u was. Jeśli znajdę kogoś chętnego na boksie to dam znać .;) Jaką karmę będziecie dawać dziewczynce ? Quote
marmar Posted January 21, 2006 Author Posted January 21, 2006 Cieszymy sie równiez ,że sunia ma dom,choc zdajemy se sprawe iz na dzien dzisiejszy jest to dom tymczasowy,mamy nadzieje ze juz tam pozostanie,bo lepiej trafic nie mogła,sami widzicie jak sunia wyglada ,iz w tej sytuacji kazda godzina byla dla niej wazna,jak Gosia juz wspomniala nie zapominajmy ,iż jest jeszcze jeden boksio,który powiem szczerze zaczyna sie tracic,porownanie jego z wczorajszego dnia ,zostawie bez komentarza. Sunia jest autentycznie tydzien po sterylce,rana jak widzicie.....jak ten pies mial byc nieagresywny?. Teraz kieruje szczegolne podziekowania dla Gosi,Ktora dzialała tutaj i pelniła dyżur ,rozmawiala i nawiazywała wszelkie kontakty,dla Krzysia ,że sie dzis tak najezdził,no i tez dla pana opiekujacego sie psiakami ,który po godzinach pracy pozwolił nam na te adopcję. Dzieki Wam wszystkim za wsparcie. Quote
Aganiok Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 :angryy: :angryy: :angryy: :angryy: przecież ona wszystkie szwy wyrwała! niezły...."azyl":angryy: :angryy: :angryy: Quote
Alicja Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 Biedulka śliczna :-(.Piszcie jeśli czegoś będziecie potrzebować. Ja mam zwój wykładziny starej z pokoju / dywanowa na gąbce / może byłaby przydatna w azylu/ Quote
marmar Posted January 21, 2006 Author Posted January 21, 2006 Z wykładzin chcemy psom pozaslaniac wejscia ,w koncu ida wielkie mrozy!Tak ,rana jest otwarta,szwy zerwane,po takim zabiegu trzeba psa doplinowac,a kto to mial zrobic?od tego jest chyba pracownik,aby poinformowac weta..Jaka karme,sory ale nie wiem,powiem szczerze ,Gosia na ten temat sie pewnie wypowie.Drugi boksio tez czeka na te chwile,te jego spojrzenie...mowi wszystko. Quote
joaaa Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 Boże, jaki szkieletor :shake: Dobrze, że ją zabrałyscie! Ranę można przemywać rywanolem, to przyśpiesza gojenie, pod warunkiem, że nic się nie sączy. Prawdę mówiac na zdjęciu wyglada dobrze. Jeżeli chodzi o jedzenie, to skonsultowałam z moim wetem: jeżeli karma, to specjalna dla rekonwalescentów (niestety jest droga) albo naturalne, lekkostrawne. Początkowo samo mięso i warzywa, potem z dodatkiem np.ryżu. I kilka posiłków dziennie, w małych porcjach. Suczka jest przepiękna :lol: A Wam należą się medale! Quote
anilla Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 witam! sunieczka jest w tej chwili u mnie - śpi... już kilka godzin, biedulka jest strasznie wychudzona, zjadła porcje gotowanego żarełka a potem piła i piła i piła ma do jedzonka purine dla szczeniorków, ale jutro będę rozmawiać z wetem co jej dawać w takim stanie, rana wygląda nieciekawie ale zerwała na szczęście tylko szwy zewnętrzne; jeden cycorek wygląda na odmrożony i na łapie ma brzydkie otarcie - jutro wszystko na spokojnie pooglądamy bo dzisiaj juz momentami miała dość jest fantastycznym psiakiem - chodziła za mną wszedzie łącznie z wc ;) kota olała ;) (pewno przez to tak się obraził) i ciągle podstawia łepek do głaskania chudzinka taka ... trzymajcie kciuki żeby wszystko było ok Quote
mosii Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 Anilla, wszystko będzie dobrze:multi: :loveu: Quote
joaaa Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 Aniu, bardzo Ci dzekujemy za domek tymczasowy :lol: Jeszcze przyszło mi do głowy, że można jej założyć jakiś fartuszek, żeby bardziej sobie nie rozlizała rany. A kotu za jakiś czas przejdzie, moja kotka tez zawsze się obrażała jak pojawiał się nowy pies. Quote
marmar Posted January 21, 2006 Author Posted January 21, 2006 Anilla bedziemy trzymac kciuki!Mojej suni podaje purinke+gotowane,szczerze mowiac wczoraj te purinke Sonia polykala ,a nie gryzła.W takiej sytuacji koniecznie jak piszesz musisz skonsultowac z wetem jej diete.HM ,ale komu ja to pisze?:oops: Mam nadzieje ze sie spotkamy na spacerku? Quote
marmar Posted January 21, 2006 Author Posted January 21, 2006 Jejku Aniu wybacz,podziekowałam wszystkim ,ale nie Tobie,to Ty teraz jestes głowna bohaterka:calus: :calus: :calus: :calus: :calus: :calus: Quote
Alicja Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 Gdzie mogłabym dostarczyć tą wykładzinę , jeśli byłaby przydatna ? Dziewczyny , mój śp.boxio po operacji miał szwy spryskane Aluminium w sprayu , bardzo ładnie goi rany. Quote
anilla Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 no wiesz?? ja jestem tylko domkiem tymczasowym a gdyby nie Wy nikt by o niej nie wiedział zresztą nie o to chodzi kto co - ważne że mała już nie siedzi w schronie... szkoda że nie można wszysrkim pomóc :( Quote
anilla Posted January 21, 2006 Posted January 21, 2006 a tak wogóle to nigdy bym nie pomyślała Marzenko że się spotkamy w takich okolicznościach ;) Quote
marmar Posted January 21, 2006 Author Posted January 21, 2006 To jest prawda z tym aluminium,extra sie goi.Te sprawe wykladzina jeszcze moze omowimy,Bo tylko nasz Krzysio dysponuje autem,sory Gosiu ,ze napisałam nasz,tak na serio to TWÓJ KRZYŚ.Dziekujemy za kazda pomoc! Quote
marmar Posted January 21, 2006 Author Posted January 21, 2006 W życiu bym tez tego nie powiedziała,pisz swoje pierwse wrażenia,przepraszam Cie bardzo ,że nie mogłam zostać,ale kuchnia,Gosia miała dac znac na poł godziny przed przyjazdem po mnie,abym miała czas z dzieciakami co zrobić,Krzysio wpadł mowi ,że Wy już tam jesteście,starszej powiedzialam ze ma mala wyciagnac i ubrac poprostu musialam wracac do nich,wybacz! Quote
marmar Posted January 21, 2006 Author Posted January 21, 2006 Nie mozemy wszystkim pomoc,ale tym co sie da warto probować walczyć o każdego. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.