Ancyk Posted January 24, 2010 Author Posted January 24, 2010 No przecież ja zagladam:))) i niezmiennie podziwiam łobuziare:) Mam nadzieje, że fotki z nad morza będą.. Quote
gameta Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 Myslę, że sporo nas zagląda, tylko nikt się nie odzywa ;) Zdjęcie z przyssanym odkurzaczem świetne. Quote
eliza_sk Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 gameta napisał(a):Myslę, że sporo nas zagląda, tylko nikt się nie odzywa ;) Zdjęcie z przyssanym odkurzaczem świetne. Tak, tak, a później to zafochane za firanką :) Quote
andzia69 Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 a uchole ma coraz większe:) niedługo będą po kolana!:):) Quote
Patiss Posted January 24, 2010 Posted January 24, 2010 [quote name='Ancyk']No przecież ja zagladam:))) i niezmiennie podziwiam łobuziare:) Mam nadzieje, że fotki z nad morza będą.. Cumka się bardzo cieszy, ze zaglądacie :) Ooo proszę jak się cieszy - aż zdjęcie nieostre wyszło :eviltong: Ale za to jaka radość :p a ze spacyra nad morze nici dziś... Towarzystwo zmotoryzowane dało d...y, niezmotoryzowane się wystraszyło, ze -15 jest, a samej jakoś mi się nie chciało 5 km w jedną strone z suczą na piechote dygać w ten mróz, bo by jej dupsko odmarzło :p Oczywiście jak wreszcie pójdziemy, to jakies foto będzie :cool3: Quote
Ancyk Posted January 25, 2010 Author Posted January 25, 2010 wygląda jakby startowała do lotu:) a dokąd to młoda odlatuje? do ciepłych krajów?? ja też chce.... Quote
Patiss Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 U nas wszystko OK, tylko czasu na kompa mało :p Upajamy się zimą :p Cumka uwielbia harce na śniegu, aż nie wiem, co my będziemy robić jak się zima skończy :eviltong: No, ale narazie jest pięknie, co rusz to nowe dostawy świeżego śniegu. Prawdziwe białe szaleństwo, ona jest niewyżyta!!!!:diabloti: Postaram się wieczorem podrzucić tu jakies foto :) Aha, i ona chyba jednak troszkę rośnie :p Pomiar wykazuje już +/- 60 cm :multi: Quote
Ancyk Posted January 30, 2010 Author Posted January 30, 2010 No to kawał "kruszyny" wam rośnie:)) Cieszymy się z Gobim, że u was wszystko ok. O tak się cieszymy:) Huraaaaaaaa!!:) Jak się wam zima skończy to zapraszamy do nas.. mam wrażenie że w świętokrzyskim śnieg to "niekończąca się opowieść" Z racji wykonywanego zawodu i permanentnego przeziębienia mam go już serdecznie dość. Ale fakt, psiska mają frajde (tzn moje psisko). A jak psiska szczęśliwe to nie pozostaje nic innego jak zapas chusteczek higienicznych do co najmniej kwietnia.. czekamy na zdjecia. Pozdrawiamy. Quote
Patiss Posted January 30, 2010 Posted January 30, 2010 Alesz on ma paszczę :eviltong: Próbuję wstawić fotki, ale cos mi to dogo dziś nie działa... Może Ancyk coś wrzuci, a jak nie, to ja jutro uzupełnię. Quote
Ancyk Posted January 31, 2010 Author Posted January 31, 2010 Wstawiam fotki (jak mi dogo pozwoli) które najbardziej mnie rozśmieszyły.. Z życzeniami uśmiechu.. Ciag dalszy walki z odkurzaczem. No starczy..:) Quote
Patiss Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 Taaak :p Mi się jeszcze podoba to z języczkiem :eviltong: No ale fakt, dość juz odkurzania :) Teraz trochę zimowego szaleństwa, jest równie widowiskowe :p I wspólny spacer nad morze :p A potem wspólny odpoczynek na nowym posłanku :razz: Taaak :) No to teraz czekamy na ahy i ohy :diabloti: :cool3: :eviltong: Quote
Ancyk Posted January 31, 2010 Author Posted January 31, 2010 .................................................... Quote
Ancyk Posted January 31, 2010 Author Posted January 31, 2010 Cudowne zdjęcia, cudowne psiska i morze też wspaniałe:)) A jak reakcja Cumki na wielką wode? Quote
Patiss Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 [quote name='Ancyk']A jak reakcja Cumki na wielką wode?[/QUOTE] Zaraz jak wpadła na plażę, to obszczekała na zapas wszystko i wszystkich ;) "wielką wodą" była zaciekawiona, owszem, ale bez entuzjazmu, bo woda dziś była nudna ;] Płaska, żadnej fali na którą można by szczekać ;) Tak więc porozglądała się ostrożnie i nic poza tym jak narazie. Śnieg i szaleństwa z psami były dla niej ciekawsze ;] Quote
Patiss Posted February 1, 2010 Posted February 1, 2010 [quote name='Ancyk']Powalające dogo!![/QUOTE] powIELAjące dogo!! :evil_lol: Quote
ewelinka_m Posted February 2, 2010 Posted February 2, 2010 przepiękne zdjęcia! i cudowny widok szczęśliwych psiaków!:) Quote
Patiss Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 a, takie małe co nieco :diabloti: [video=youtube;qBHtAGGxVAE]http://www.youtube.com/watch?v=qBHtAGGxVAE[/video] Quote
gameta Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Eh..... nienawidzę, jak pies się kręci w kółko i gryzie ogon :( To nie jest normalne zachowanie :shake: Kiedy odrobaczałaś towarzycho ? Może robale mają ucztę :-/ Quote
Patiss Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 Cóż, nie każdego da się zadowolić :razz: Zabawy z ogonem w wieku szczenięcym są całkiem normalne i powszechne, z wiekiem to przechodzi. A insynuacje "robaczane" sobie wypraszamy :mad: Psiarnia jest zdrowa i odrobaczana regularnie. Młoda goni za ogonem jak jest bardzo nakręcona zabawą :p i nie zawsze jest to JEJ ogon :p bo równie dobrze goni i ciągnie za ogon Borysa :eviltong: Quote
Ancyk Posted February 4, 2010 Author Posted February 4, 2010 A to wszystko wina Borysa bo siedzi niczym sfinks i się młodą nie zainteresuje ( i jej ogonem:)) Czy on chociaż mruga? :)) Gobi jak był mały i ogon dopiero co zaczął mu porastać też się bardzo interesował co to jest to z tyłu. Młoda chyba sobie szuka zajęcia bo Borynio to jakiś taki statyczny bardzo:) A zresztą, co będzie z wariatkami gadał:)) Urosła :)) ps. czy można liczyć na więcej filmików??:) pędzę uprażyć popcorn:))) Quote
gameta Posted February 4, 2010 Posted February 4, 2010 [quote name='Patiss']Cóż, nie każdego da się zadowolić :razz: Zabawy z ogonem w wieku szczenięcym są całkiem normalne i powszechne, z wiekiem to przechodzi. A insynuacje "robaczane" sobie wypraszamy :mad: Psiarnia jest zdrowa i odrobaczana regularnie. Młoda goni za ogonem jak jest bardzo nakręcona zabawą :p i nie zawsze jest to JEJ ogon :p bo równie dobrze goni i ciągnie za ogon Borysa :eviltong:[/QUOTE] Nie obruszaj się - walkę z robalami toczyłam pół roku u schroniskowego psa - odrobaczany regularnie i ... dupa. Od stycznie u mnie, na porządnych dawkach antyrobacza, kilkakrotnie - wydawało się, że nie ma mowy, żeby cos miał. A w maju wyrobił piękne, tłuste, ruszające się glisdy... Błęeeeeeeeeeeeeeeeeeeee Mój goni ogon jak ma zaparcie :p Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.