Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 161
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Odezwalam sie bo bardzo prosila mnie o to Olga7. Dysponuję boksem w schronisku (przytulisku) liczacym tylko 6 boksow. (boxy ocieplone dogrzewane w srodku).Codziennie tam jestesmy i dogladamy naszych psiakow (w tej chwili w liczbie 2) oglaszamy je w gazetach i necie.Karmimy je rownież z własnych środkow. Nasze psy nie przebywaja dlugo w tym miejscu . To proponowalam za free. Mamy tez zaprzyjazniony bardzo dobry tymczas (mieszkanie) za cene 300zl na miesiąc. Jesli czujesz sie urazona moja propozycją to zabierz sunie do siebie.....Widze ,że najlatwiej pozbyc sie problemu.....jeszcze najlepiej zeby ktos po nia przyjechal..... ZENADA!!!!

Posted

Teraz ,kiedy już Nescca wyjaśnila ,że pisząc o schronisku miala na myśli przytulisko na 6 ocieplanych boksów/dogrzewanych w środku/ a psy są doglądane codziennie oraz oglaszane w gazetach i necie -może cioteczki od Myszy na spokojnie zastanowią się ,czy nie jest to lepsze wyjście dla suni -niż dt u kogoś ,kto podjął się dać kąt suni ,ale nadużywa nieraz alkoholu ? Jedynie uspokaja nas fakt,że ktoraś z ciotek dogląda tam suni i dba ,by nie dziala się jej krzywda.Ten ogrzewany boks w przytulisku na 6 psow nie jest na pewno zlym rozwiązaniem- choć utrudnieniem malym jest kwestia dowiezienia suni z Ostrowca do Lublińca ,ale to może udalo by się zalatwić /uzbierać na koszt paliwa/.
Druga propozycja -platny dt za 300zl jest chyba mniej realna ,bo zajmie sporo czasu zbieranie tej kwoty i nie ma pewnosci czy uzbieramy na 1 m-c pobytu -a co dopiero na kolejne m-ce ? Zawsze jest to ryzykowne ,bo może zabraknąć kasy na oplacenie dt. Teraz ,kiedy wiemy co miala na mysli pisząc o schronie-przytulisku ,poddajemy wam pod rozwagę i do dyskusji propozycję Nescci zabrania Myszy do takiego malutkiego przytuliska ,gdzie bylby cieply boks i dobra opieka. Decyzja należy do ciotek z Ostrowca ,które zajmują się sunią i jej wątkiem.
Ja ze swej strony dziękuję Nescce ,że w sobotę/niedz. mimo b.poznych godzin nocnych i zmęczenia po cięzkim dniu pracy -nie odmówila zapoznania się z wątkiem oraz zajęła się rozeznaniem możliwości pomocy dla suni.

Posted

nesca ja nie czuje się urażona, ale pomysł schronu nawet z 6 boksami nie jest najlepszy. Daj sobie spokój z dawaniem mi takich uwag - "weź sunię do siebie". Tekst najłatwiej pozbyć się problemu, równiez pozostawię bez komentarza, bo jest zwyczajnie bezczelny. Olga płatny tymczas nie wchodzi w grę. Ja kończę działalność na dogo, więc pies zostałby na głowie innym dogomankom. Bardzo dziekuję nesce, że mimo zmęczenia przeczytała wątek suczki. Olga - na dogo nie ma więcej "ciotek" z Ostrowca, tylko ja jedna.

Posted

Jeszcze do końca tygodnia jestem w domu., więc będę zaglądać na wątek kolorowej.

Jest propozycja stałego domu, ale w Wejcherowie, a to koniec Polski...

Posted

Zajrzałam, sunia śliczna. Czy ten domek w Wejherowie jest na stałe, czy sprawdzony? Jeśli Mysza jest na DT u pijaka i Pani Jola pilnuje, to tu zamiast kłótni i oskarżeń, trzeba kombinować ew. transport do Wejherowa! To na pewno musiałby być transport łączony i za odpłatą na paliwo, bo trasa długa. Po 1-wszym lutego daję 100 zł na transport, wcześniej nie dam rady. Kto się dołoży do transportu, ew.?
A ciotki Iwop proszę mi tu nie obrażać, bo robi co może, a poza tym nie powinna się dołować , a co najważniejsze nie zasłużyła sobie na niemiłe słowa!!!

Posted

Ja mam domek w Ostrowcu chętny na młodego kundelka (obojętne czy suczka czy piesek) wysyłam do nich maila ze zdjęciami suni, może się spodoba. Potrzebują przyjaciela do mieszkania, bo musieli po 16 latach pożegnać poprzedniego psiaka.

Posted

Tak iwona, umiem czytać ;)
Do Wejherowa też bym dała radę jechać, ale niestety dopiero w marcu w kolejne dalsze trasy będę mogła jeździć.
Zdjęcia wysłałam jak się odezwą dam znać.

Posted

Cioteczki , zrobilo się trochę zamieszania niepotrzebnie. Po prostu nie wszystkie ciotki znamy się- niewiele czasem wiemy o sobie i stąd takie niedomówienia . Za malo bylo informacji na wątku o tym boksie w przytulisku -ale nescca pisala iwop chyba na pw - jakie tam są warunki. Cenimy wszelką pomoc iwop i jej zaangażowanie -teraz już więcej wiemy . Jeśli jest szansa na dom dla Myszy w Ostrowcu-to byloby najlepsze wyjście -wiadomo.Oby tylko ci państwo wybrali tę sunię .Do Wejherowa jest daleko -ale gdyby nie bylo innego wyjścia a trzeba by ratować sunię -to może i uzbieralo by się fundusze na transport. Jednak w obecnych warunkach -mrozy i oblodzone drogi -taka podróż na drugi koniec Polski nie jest teraz łatwa i bezpieczna .
Czekamy zatem na wiadomość i decyzję państwa z Ostrowca -oby była pomyślna.Sunia jest sliczna i pełna uroku -powinna podbić serca tych państwa -już nawet z samej fot.:p Czekamy i trzymamu kciuki za dom w Ostrowcu dla pięknej Myszy .:loveu:

Posted

Iwop....sorry ,że naskoczylam na Ciebie....ale naprawde jestem umeczona codziennymi interwencjami i ciągłym szukaniem domkow jak i zbieraniem kasy na nasze psy na DT. Wybacz..... do tego wizyty przedadopcyjne i ciagla walka o poprawe losu zwierzakow w schroniskach. Najgorsze sa te czcze rozmowy na górze. A najczesciej ostatnimi czasy mam tylko "prosby " typu pomoż.... a potem okazuje się ,że mam zrobić wszystko od A do Z. Faktycznie nie znałam Cię....nie wiedzialam na jakiej zasadzie działasz. Jeszczeraz proszę.... wybacz. I duża zdrowia Ci życzę. Oby sunia spodobała sie nowemu domkowi... jesli nie... moja propozycja jest nadal aktualna i uwierz.... malej nie spadnie u mnie włos z Jej psiej dooopki.

Posted

ee... tam nesca daj spokoj z tym przepraszaniem. Miałam wyjatkowo ciężki dzień i dlatego sie "obruszyłam". zebys wiedziała jak ja kiedys na Viris nawarczałam, to dziwię się, że mnie nie pogoniła! Nie jesteśmy tu dla obrażania i przepraszania. ja doskonale rozumiem o co ci chodzi - znam to - niektórzy ograniczają sie do pomocy na zasadzie telefonu - trzeba pomóc - a potem rób sobie wszystko sama i martw się sama co dalej...
Ech, tacy są ludzie.

Posted

Iwop zapomniałaś o ludziach którzy nic nie robią i widzą tylko koniec własnego nosa, nawet telefon o psie który potrzebuje pomocy to dla nich niewyobrażalny wysiłek.
Nie mówiąc już o ludziach którzy są w stanie zawrócić samochodem po to by psa przy drodze potrącić lub kopnąć go w głowę gdy przechodzi obok...


Jak tylko domek się odezwie to dam znać.

Posted

No to jakoś się doinformowałyśmy w kilku tematach i wiemy juz więcej także o sobie.
Nadal liczyymy na ten dom dla Myszy w Ostrowcu i wspieramy duchowo sunię i tych państwa ,by decyzja byla pozytywna dla sunieczki .Ale to poważna decyzja i na wiele lat -trzeba być odpowiedzialnym -rozumiem zatem ,że potrzebują czasu na nią. Mysza czeka -może los będzie łaskawy dla niej ? Oby !

Posted

Nie wiem czy wczoraj chociażby odebrali tego maila, żeby móc w ogóle "już wczoraj zabrać" ;>
Tu nie chodzi o czas na zastanowienie tylko czas na przepływ informacji. Nie każdy czyta maile codziennie i ma dostęp do netu non stop. Nie popadajmy w paranoję.

Posted

Niestety suni się nie udało, państwo szukają mniejszego pieska.

Ale znajoma chce żeby zrobić o niej plakat do sklepu zoologicznego, podobno sporo ludzi pyta o psiaki do adopcji więc może jej się uda.
Ktoś zna się na robieniu plakatów? Bo ja mogę wydrukować ale zrobić będę mogła dopiero we środę.

Posted

[quote name='Viris']Niestety suni się nie udało, państwo szukają mniejszego pieska.

Ale znajoma chce żeby zrobić o niej plakat do sklepu zoologicznego, podobno sporo ludzi pyta o psiaki do adopcji więc może jej się uda.
Ktoś zna się na robieniu plakatów? Bo ja mogę wydrukować ale zrobić będę mogła dopiero we środę.[/QUOTE]
moja córka robi plakaty.
Trzeba dobry tekst i oczywiście zdjęcia.
Jest to tkasiek

Posted

Bardzo dziekuję wszystkim za pomoc! :0

Pani z Wejcherowa, która zakochała się w suczce, zdecydowała, że dzisiaj po nia przyjeżdza (razem z mężem). Są juz w drodze. W ostrowcu będą koło 20. Mała koło 19 zostanie przyprowadzona do mnie do domu (mam nadzieję, że moje wariatki jej nie zdjedza) i tutaj poczeka na nowych państwa. :)

Dzisiaj był cudowny dzień - rano malutki kotek, pojechał do super domku do Tarobrzega (będzie mieszkał z jamniczkiem), a teraz suczka.....
Porobię zdjęcia małej to je potem wstawię. Trzymacjie kciuki ciotki :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...