apaczkrk Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Drodzy Psiarze, bardzo Was proszę o pomoc i radę... Mam psiaka - aktualnie ma 7 mc, waży 31 kg. (Mieszanka Kaukaza + nie wiadomo co)... Podczas zabawy z moim drugim psiakiem zeskoczył nieszczęśliwie z wersalki i zerwał więzadło tylniej łapki. Byłem u weta, jutro mam jechać jeszcze raz bo będzie tutejszy ortopeda (dr.Bakowski - Kraków), jednakże powiedziano mi, że na 95% będzie trzeba operować... Co radzicie?!?! Nie chciał bym żeby psiak cierpiał i nie chce żeby odbijało się to na nim w przyszłości... Możecie coś podpowiedzieć, polecić ?!?!... Quote
ewa11211 Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Ja o takich przypadkach i opiniach właścicieli czytałam na forum golden retriver wiec jeśli tu nie uzyskaż zadawalającej odpowiedzi możesz zajrzeć tam . Pozdrawiam Quote
apaczkrk Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 Moglbym prosic o linka do postu?! :) DZieki Quote
Zabajka Posted December 28, 2009 Posted December 28, 2009 Moja suka miała zerwane więzadło- operował Dr Bissenik z Warszawy. Mineło 2,5 roku od zabiegu, suka waży obecnie około 64 kg - nigdy nie zakulała, nawet w ciąży jak przytyła- wszystko było dobrze. Polecam więc Dr Bissenika z Warszawy... Dodam, że od dnia zerwania do dnia operacji minęło około 6 miesięcy, bo każdy wet leczył moja sukę na co innego, nie potrafiąc rozpoznac zerwania więzadła. Quote
HUSKY95 Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 Witam! Moja suka (19 kg 7 lat) jest już miesiąc po operacji zerwanego wiezadła w kolanie. Czy ktoś jest właśnie w takiej sytuacji. Chciałabym się skonsultować co do kondycji psa po zabiegu itp. Proszę o kontakt. Quote
filodendron Posted April 12, 2010 Posted April 12, 2010 [quote name='HUSKY95']Witam! Moja suka (19 kg 7 lat) jest już miesiąc po operacji zerwanego wiezadła w kolanie. Czy ktoś jest właśnie w takiej sytuacji. Chciałabym się skonsultować co do kondycji psa po zabiegu itp. Proszę o kontakt. Przejrzyj sobie ten wątek http://www.dogomania.pl/threads/3156-Zerwane-wiAE-zadA-o-kolanowe-a-ruch-u-AST może znajdziesz dla siebie coś ciekawego. A ja mam swoją drogą pytanie, czy ból i kulawizna przy zerwaniu więzadła pojawia się natychmiast po urazie, czy jest możliwe, że pies wróci do domu wesoły jak skowronek a kulawizna wystąpi dopiero po paru godzinach? Quote
HUSKY95 Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 Ból jest bardzo silny.Pies zaskowyczał i łapa w górze.Nie było mowy o udawaniu że nic się nie stało. Szedł na trzech łapach. Do momentu operacji ( 3 dni ) nie używała chorej łapy. Pozdrawiam Quote
HUSKY95 Posted April 13, 2010 Posted April 13, 2010 Po jakim czasie po operacji suczka zaczęła normalnie "korzystać" z łapy? To pyt. do ZABAJKA Quote
HUSKY95 Posted May 13, 2010 Posted May 13, 2010 Moja suka - 18 kg jest 2 miesiace po operacji w Łodzi. Nie jestem zachwycona, pies kuleje, ale nie ma na to innego lekarstwa -tylko operacja. Quote
Madzia121206 Posted July 13, 2010 Posted July 13, 2010 Hej pomóżcie proszę. Moja Sunia (Beagle) nie całe 2 miesiące jest świerzo po parwowirozie. Jechaliśmy z nią samochodem i na zakręcie się lekko tylko przewróciła. Wróciliśmy do domu i zaczęła dzwinie chodzić a mianowicie: lewa tylnią nogę (łapkę) wykrzywia i tak jakby staje na pazurkach czy coś. Zaraz rodzice pojechali z nią znów do veta i dał jej zastrzyk przeciw zapalny i że ma naderwane ścięgno czy jakoś tak. kazał masować mu nogę. Zauważylyśmy z siostrą że nie o łapkę chodi tylko o kolano bo nie dzwiga go za wysoko. Czasem stanie normalnie na tę nogę ale częściej ja tak ciągnie na palcach. Co robić ? Wyleczy się ? czy tak będzie chodzić do końca życia ?!!! Boję się :( Help !!! Quote
dog_master Posted July 16, 2010 Posted July 16, 2010 Madzia121206 napisał(a):Hej pomóżcie proszę. Moja Sunia (Beagle) nie całe 2 miesiące jest świerzo po parwowirozie. Jechaliśmy z nią samochodem i na zakręcie się lekko tylko przewróciła. Wróciliśmy do domu i zaczęła dzwinie chodzić a mianowicie: lewa tylnią nogę (łapkę) wykrzywia i tak jakby staje na pazurkach czy coś. Zaraz rodzice pojechali z nią znów do veta i dał jej zastrzyk przeciw zapalny i że ma naderwane ścięgno czy jakoś tak. kazał masować mu nogę. Zauważylyśmy z siostrą że nie o łapkę chodi tylko o kolano bo nie dzwiga go za wysoko. Czasem stanie normalnie na tę nogę ale częściej ja tak ciągnie na palcach. Co robić ? Wyleczy się ? czy tak będzie chodzić do końca życia ?!!! Boję się :( Help !!! Koniecznie iść do dobrego weterynarza, najlepiej ortopedy, który łapę wymaca, prześwietli i powie, co jest, jeśli obecne zabiegi nie dadzą rezultatu w miarę szybko. Nie ma się czego bać, co się stało to się nie odstanie, teraz ważne, by psu pomóc. Naderwane "coś" - to coś to bardzo duża różnica. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.