isabelle30 Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 czy ktos z was dodaje psu do surowizny wodorosty typu NORI lub KELP? moj pies musi to jesc, zastanawiam sie jak mu to przemycac. moze jakos da sie skusic na mielone warzywka. czy zwykly blender daje im rade? Quote
arcana81 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Zawsze dawałam swojej suce KELP w tabletkach i po prostu rozgniatałam do papki warzywnej. Quote
isabelle30 Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 arcana ja tez daje w tej chwili KELP w tabletkach, ile ty dajesz swojemu psu? moj przestal po tym wogole liniec, klaki trzymaja sie na nim jak przyklejone. nie jest juz taki jasny, pieknie sie wybarwia, wlos okrywowy nabiera zlotej barwy, podszerstek jest nadal jasny, tworzy to niesamowity efekt. kupilam wczoraj NORI w platkach i tak sie zastanawiam czy nie bedzie to dobre. tyle ze nori to wodorosty zielone, a KELP to brunatnice. Quote
Martens Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 Ja dodaję Algolith, jest w proszku - mieszam zwykle z białym serem z jajkiem i wchodzi bez problemów ;) Quote
isabelle30 Posted December 12, 2009 Author Posted December 12, 2009 u nas tez kelp podaje w bialym serze i jest ok, tzn bez oporow. teraz brutus dostaje 6 tabletek dziennie, a zaczelo sie od podejrzen o niedoczynnosc tarczycy ktora jest niestety juz potwierdzona. KELP zaczelam podawac juz przed badaniami i juz po tygodniu zauwazylam malutka poprawe. teraz juz 4 tygodnie mijaja, poprawa jest bardzo wyrazna, a pies jeszcze nie wszedl w terapeutyczna dawke euthyroxu. wiec jest szansa ze nie bedzie potrzeby podawania hormonow przez dlugi czas. tylko zastanawiam sie czy jechac na tabletkach czy dosypac do zarcia zmielonych alg. w sumie cenowo wychodzi taniej kelp Quote
Martens Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 U nas też jest niedoczynność tarczycy, i po tym jak zaczęłam podawać algi, wyniki poprawily się bez podnoszenia dawki leku ;) Quote
isabelle30 Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 a widzisz, to juz kolejny glos za tym ze jednak niedobory jodu w diecie maja czesto znaczenie w niedoczynnosci tarczycy u psow. przez tydzien nic innego nie robilam tylko buszowalam w necie w poszukiwaniu wszystkiego na temat tarczycy, hormonow tarczycowych i jodu. jeszcze 10 lat temu uzywano innych nawozow, z zawartoscia jodu. teraz juz tego nie ma. a psy ze swoim olbrzymim zapotrzebowaniem na ten pierwiastek w stosunku do czlowieka (czlowiek ok 200 mikrogramow na calosc ciala/dobe; pies 30-40 mikrogramow /kg masy ciala na dobe) musza miec niedobory. rosliny zawieraja bardzo malo, kurczak wrecz sladowo, najbogatszy jest dorsz i fladra (ktory pies zjada ich tyle zeby nastarczyc?), algi to bomba jodowa! Brutus w tej chwili dostaje 3x175 euthyroxu, do tego kelp, ma straszne rozwolnienia, moze to zbyt duza dawka euthyroxu? skora zaczela sie bardzo poprawiac juz po podawaniu kelpu.... Quote
Martens Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 A ile waży? Moja suka na 25 kg dostaje 400 mikrogramów. Quote
isabelle30 Posted December 15, 2009 Author Posted December 15, 2009 Brutus wazy w tej chwili 38kg, lekarka wyjasnila ze jeszcze nie wszedl w dawke terapeutyczna ....2 tyg dostawal 2x 175, od piatku dostaje dawke zwiekszona... i juz takie efekty uboczne. dzis mialam obsr .... cale mieszkanie. dostal smecte, powinno byc lepiej. ale co? co drugi dzien mam mu dawac te smekte? jutro zadzwonie do wetki. pies od soboty robi zadkie kupy ale dzis to juz musialo mu niezle tylek rozsadzac.... Quote
Martens Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 To nieźle, u mnie praktycznie żadnych skutków ubocznych po eltroxinie nie było. Jedynie przez pierwszy tydzień pies był jakiś taki... pobudzony, jak po dobrej kawie :p Może jest jakaś dodatkowa przyczyna? Może to nie tylko niedoczynność? Problemy hormonalne lubią chodzić parami, a nawet stadami niestety. Quote
isabelle30 Posted December 16, 2009 Author Posted December 16, 2009 w zachowaniu psa nie ma zadnych zmian, zadnego pobudzenia... tylko to rozwolnienie. tak sie tylko zastanawiam bo kiedys byla podobna reakcja na kalafiora, nie moze go jesc. a teraz do zarcia dorzucilam mu lyzeczke zmielonej cebulki (1 lyzeczka na 10 litrowy gar) zeby jedzonko mialo ladniejszy zapach. moze to te sladowe ilosci?. juz konczy te porcje zarelka wiec wkrotce sie okaze... Martens, jakie jeszcze badania bys sugerowala? Quote
Martens Posted December 16, 2009 Posted December 16, 2009 Po objawach może trzustka... Świeży kał do zbadania. Niedoczynność tarczycy lubi występować z nadczynnościa kory nadnerczy, trzeba by oznaczyć poziom kortykosteroidów we krwi - ale to tak bardziej z domysłu o tym piszę, bo objawy nie pasują, choć bywa, że wcale ich nie ma. Quote
isabelle30 Posted December 16, 2009 Author Posted December 16, 2009 ale ta biegunka zaczela sie dopiero teraz, w poniedzialek albo niedziele wieczorem (pierwsza rzadka kupa). wczesniej srake mial 2 razy : raz jak zjadl kalafiora, drugi raz po szynce.... od tamtej pory nie chce nawet powachac szyneczki... a badania ogolne krwi sa doskonale. nic to. jak mu nie przejdzie to zrobimy te trzustke Quote
filodendron Posted May 30, 2012 Posted May 30, 2012 plavuša napisał(a):A gdzie można kupić KELP? Kelp na ogół był dostępny w sklepach internetowych - na pierwszy rzut oka to się chyba nie zmieniło. Są jakieś kłopoty z dostawą? Quote
plavuša Posted May 31, 2012 Posted May 31, 2012 Okazało się, że jest w Kielcach w sklepie zielarskim. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.