Faerie Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 No, wyjaśniło się. Krakvet przyśle na ich koszt kuriera, który karmę ode mnie odbierze i dostarczy tam, gdzie miała dotrzeć. :) Podoba mi się takie podejście, wprawdzie na początku się zdenerwowałam, ale jeśli tak stawiają sprawę, to muszę ich polecić, w końcu "to err is human, to forgive - canine". Quote
BajkaB Posted December 15, 2009 Posted December 15, 2009 Faerie napisał(a):No, wyjaśniło się. Krakvet przyśle na ich koszt kuriera, który karmę ode mnie odbierze i dostarczy tam, gdzie miała dotrzeć. :) Podoba mi się takie podejście, wprawdzie na początku się zdenerwowałam, ale jeśli tak stawiają sprawę, to muszę ich polecić, w końcu "to err is human, to forgive - canine". A ja bym nie polecała bo to u nich nagminne.Nie dalej jak z miesiac temu była identyczna sytuacja z karma dla naszego tymczasowicza.Jak w końcu straca klientów to zaczna zatrudniać ludzi umiejętnościa czytania ze zrozumieniem. A za karme dziekujemy gorąco Quote
Faerie Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 No i czas mija, karma stoi, kuriera ani widu, ani słychu... Wiecie o kimś, kto w Wasze okolice jedzie z Wrocławia i mógłby to ode mnie odebrać? Bo mnie trafia ilekroć widzę tę wielką pakę, żę u mnie karma stoi, zamiast tam być wcinana... Quote
J_ulia Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Niestety nie znam ;( Bari wyniki krwi ma w miarę dobre , ma tylko nieznacznie podwyższoną keratynine, co może wskazywać na początki problemów z nerkami. Przepraszam ,że tak mało , ale nie mam możliwości dzsiaj na dłuższa wypowiedz. Obiecuje ,że jutro się poprawię Quote
BajkaB Posted December 18, 2009 Posted December 18, 2009 Zapytam syna,jeszcze do niedawna dwa razy w tygodniu był we Wrocławiu,bo miał jakies zlecenia reklamowe.Moze jego wspólnik bywa bo ma tam druga firme,jeśłi sie coś wykluje dam znac Quote
J_ulia Posted December 19, 2009 Posted December 19, 2009 Oj , przydało się bo Bari odzyskał apetyt i je wszystko co mu się pod mordę nawinie... ;) Wyniki krwii dobrze , tylko nieznacznie podwyższona kertynina. Jak na pieska w tym wieku to BARDZO DOBRZE SIĘ TRZYMA! Quote
BajkaB Posted December 20, 2009 Posted December 20, 2009 Co tam u pięknego ON-ka słychać?Dalej naprawia auta?Moze i ogrzewanie w moim naprawi..Jak sie dobrze spisze to dostanie worek karmy w gratisie:eviltong: Quote
BajkaB Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Bari znowu stracił apetyt i nie chce jeśc.Chyba trzeba zrobic mu dodatkowe badania. Kończy sie tez karma i opiekunowie czekaja na obiecany worek.Mamy nadzieje ze dotrze przed Świątami Quote
Faerie Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Zadzwoniłam do Krakvetu i nie odpuszczałam. Oni przyjęli moją reklamację 15.12, ,a że nikt się ze mną nie skontaktował w sprawie odbioru, to prawdopodobnie nawaliła firma kurierska. Zaproponowali wysłanie karmy kurierem dzisiaj od nich, a już w innym terminie odbiór paczki ode mnie. Nie mieli Ariona, zgodziłam się na zamianę na Purinę http://www.krakvet.pl/purina-chow-adult-large-breed-2x15kg-p-10934.html Powiedziałam Panu w Krakvecie że nie wypada sobie jaj robić z głodnego przedstawiciela prawa (no... prawie), pan obiecał dołożyć wszelkich starań, żeby karma doszła przed Świętami. Zobaczmy. :mad: EDIT: dostałam potwierdzenie przyjęcia zamówienia na Purinę. Quote
israel Posted December 22, 2009 Author Posted December 22, 2009 Cieszę się, że udało się dojść z Krakvetem do porozumienia i Bari już niedługo będzie się cieszył nowym jedzonkiem - na pewno mu zasmakuje. Wszystkim przyjaciołom Bariego życzymy Zdrowych i Spokojnych Świąt! Do życzeń dołącza się Bari Quote
BajkaB Posted January 5, 2010 Posted January 5, 2010 Czy cokolwiek wiadomo o Barim?Julio,masz jakieś wiadomosci? Quote
J_ulia Posted January 6, 2010 Posted January 6, 2010 Mam - dzwoniłam. Asia nie może się go nachwalić. Bardzo lubi patrolować ogródek, gonić koty (krzywdy nie robi), które ośmielają się chodzić po terenie, który On pilnuje, a z Irkiem dzielnie naprawi samochody ... W domu już czuje się jak Pan na włościach i często domaga się zainteresowania, uwielbia się miziać i przytulać, ponadto uwielbia być czesanym :) Asia mówi ,że Bari ma dużo chęć i siły ,ponadto najchętniej bawiłby się jak mały szczeniak :) Kompletnie nie widać po jego zachowaniu tych 9 przeżytych lat... ps: Karma dotarła 24 XII 2009 r. - czyli jak prezent pod choinkę :) Quote
israel Posted January 13, 2010 Author Posted January 13, 2010 No, my też jesteśmy ciekawi :) A co ze zmianami na skórze? Czy już zeszły i Barusia nie swędzi? Karma pomogła? Quote
J_ulia Posted January 13, 2010 Posted January 13, 2010 U Bariego wszytko dobrze- wypiękniał nam chłopak :) Nie drapie się już, jest wyczesany, odpowiednie jedzonko pomogło. Zachowuje się jak młodzieniaszek :) . Z Asią najchętniej w łóżeczku by spał ,a z Irkiem dzielnie samochody naprawia.... A jak pilnuje .... hehe .... Musze bo w najbliższym czasie odwiedzić.... Quote
J_ulia Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Coś ptaszki ćwierkają ,że Bari ma duże szanse na domek ... ;) trzymać kciuki... Quote
BajkaB Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 U mnie tez te same ptaki były..I coś ćwierkały,ze dzis jakaś sie szykuje imprezka.. Moze wieczorem coś wiecej sie pojawi.. Quote
Olga7 Posted January 23, 2010 Posted January 23, 2010 Wzruszające bardzo są losy Bariego i jego poprzedniego wlaściciela .Wątek Bariego byl juz chyba jakiś czas .Z ulgą teraz czytamy ,że BajkaB ma psa pod swoją opieką i wszystko jest na dobrej drodze - Bari być może znajdzie swoj nowy ,szczęsliwy dom. Dziękujemy Wam cioteczki .:loveu: Quote
ANETTTA Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 ćwierkały ćwierkały a Bari dalej szuka domu !!! domu najlepszego domu wspaniałego Quote
BajkaB Posted January 26, 2010 Posted January 26, 2010 Potencjalny domek to totalny niewypał,porażka i beznadziejnośc.Póki co osoby zainteresowane adopcja sa juz w ,,czarnych kwiatkach,, i ostrzegamy innych,bo szukaja róznych psów w typie rasy Quote
israel Posted January 27, 2010 Author Posted January 27, 2010 Było nam dane wczoraj troszkę pobyć z Barim. Tak jak pisałem wcześniej to wspaniały pies. Niezwykle spokojny, opanowany, bardzo "nastawiony na" człowieka - takiego dwunożnego przyjaciela. Bari bez Swojego człowieka jest jak... człowiek bez owczarka niemieckiego - bo co to za człowiek bez własnego owczarka. Niby wygląda normalnie, zachowuje się normalnie, ale jakiś taki... dziwny jest :diabloti: Jak na swoje latka, trzyma się bardzo dobrze. Przytył troszkę, sierść się poprawiła. Wygryzienia po uczuleniu pięknie zarastają. Trochę rozciągnął kości i mięśnie - jego pan, w ostatnim czasie nie mógł już z Nim spacerować. Chętnie spaceruje, byle nie za dłuuuuugo. Bardzo lubi przebywać na podwórku - oczywiście w towarzystwie człowieka ;) Nie straszny mu wtedy śnieg i mróz, ale jak już łapki zmarzną to szybko biegnie do domku. Troszkę wybrzydza przy jedzeniu, musi mieć w misce to co lubi, oczywiście "dosmaczone" - taki arystokrata. Jest urodzonym podróżnikiem, wystarczy otworzyć klapę - chop i Bari już w bagażniku, gotowy do jazdy. Zdjęć niestety nie zrobiłem, było już ciemno. Co tu dużo pisać i zachwalać - Bari jest fantastyczny i czeka na kochający domek! Quote
ANETTTA Posted January 28, 2010 Posted January 28, 2010 Bari Bari mase ogloszen potrzebuje aby go świat zobaczył i pokochał Quote
BajkaB Posted January 29, 2010 Posted January 29, 2010 Jak pomyśłe,gdzie Bari mógł wylądowac,to włos mi sie jezy do tej pory Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.