Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie wiem od czego i jak zacząć może prosto z mostu Nika leży ogłupiona pies taty gonił ją ugryzł w łape a mała nabiła się na gwóźdź. Skończyło się na 15 szwach. Gdy patrzyłam na moją mała kruszynkę i na to wielką ranę.. Nie potrafie się z tym pogodzić to moja wina gdybym je bardziej pilnowała nie doszło do tego... To przeze mnie moja kruszynka cierpi...:(

Posted

Oj Beata,jakie tu smutne wiadomości,trudno zdarzyło się i przestań się obwiniać!!!to nic nie da!!!dobrze że coś gorszego się nie stało!!!dojdzie do siebie,to kwestia czasu...główka do góry,będzie dobrze!!!!

Posted

teraz to już jestem spokojna ale w mastifie to mi chcieli coś na uspokojenie dać.. Aga ja nie wiem wogóle co i jak przecież one zawsze się tak ładnie bawiły. Możliwe że tamta traktowała to jako zabawe ugryzła za mocno Nika się przestraszyła i zaczeła uciekać nie patrząc i ten gwóźdź...

Posted

Uffffffffff, myślałam, że pokleszczowo jakieś goofffffffffffno się do Niki przyczłapało, a to gwóźdź:crazyeye:
mam nadzieję, że do wesela się zagoi. Gdzie ta rana? w łapie, w boku, na plecach? Wymyślam czarne scenariusze:hmmmm: Ale chyba Nikolka przeżyje, prawda:hmmmm::diabloti:
Nie wiń siebie za psa taty, to raczej On powinien brać za swojego psa odpowiedzialność, to Jego pies ugryzł, a nie Nikusia:mad: To przs Jego psa Nikola ma 15 szwów:angryy: Gdzie tu Twoja wina, bo nie umiem się jej dopatrzeć:hmmmm:

Posted

Witam !, ale smutne wiadomości tutaj zastałam :roll: cóż czasami się tak zdarza, nie wiń się za to bo nie mogłaś przewidzieć że psy które się ze sobą zawsze fajnie bawiły nagle coś im sie stanie i jeden z nich ugryzie, drugi się przestraszy ! Nicolka wyzdrowieje! :loveu:

Posted

:crazyeye::shake:
Niunka, nie przewidzisz wszystkiego wiec sie nie zamartwiaj (szkoda energii). Dobrze, ze Nicola dochodzi do siebie i pomoc w rekonwalescencji jest teraz najwazniejsza :multi:.
Glowa do gory:lol: - bedzie dobrze a wymiziaj ja od nas porzadnie.
Trzymamy kciuki :kciuki:aby szybciutko dochodzila do zdrowia;).

Posted

najbardziej to ja czuję się winna...:( murarze skończyli swoje i poszłam wypuścić dużą...biegały i w pewnym momencie usłyszałam straszny skowyt malutkiej...:( schowała się pod deski i nie chciała wyjść...zawołałam córcię i jak się udało wyciągnąć wystraszoną na śmierć Nicolkę to ujrzałyśmy głęboką i długą ranę z boku...:(
wiedziałam że posiadanie psa typu owczarek to duża odpowiedzialność, mąż obiecał że ją wychowa...tylko obiecał :(
na dzień dzisiejszy sytuacja wygląda tak, że duża jest wypuszczana tylko przez męża i jej pilnuje a mała siedzi wtedy w domu i chyba tak już zostanie bo nie mogę sobie wyobrazić by skrzywdziła następne stworzenie czy człowieka tak jak kiedyś synka a teraz malutką :(
przepraszam Cię maluszku...:(

Posted

[quote name='*kleo*']http://images8.fotosik.pl/418/c5ec22fae5d525a9.jpg nie ma to jak porządnie wyrwany sznaucer - pięknie :loveu:

A o ten wypadek nie obwiniaj się - tak bywa, nieraz nie mamy wpływu na niektóre rzeczy. Tina kiedyś zadarła sobie pazur przy kopaniu, zawsze kopie i nic się nie dzieje, a ten jeden jedyny raz zrobiła sobie kuku i chodziła jakiś czas w bucie. Do wesela się zagoi ;)

Dość duża część streści ma wygoloną.. ale chyba nie zaszkodzi to strukturze;) A teraz chodzi w takim fajnym wdzianku to troszkę się pośmiać można bo nie zwyczajna

[quote name='Doginka']Uffffffffff, myślałam, że pokleszczowo jakieś goofffffffffffno się do Niki przyczłapało, a to gwóźdź:crazyeye:
mam nadzieję, że do wesela się zagoi. Gdzie ta rana? w łapie, w boku, na plecach? Wymyślam czarne scenariusze:hmmmm: Ale chyba Nikolka przeżyje, prawda:hmmmm::diabloti:
Nie wiń siebie za psa taty, to raczej On powinien brać za swojego psa odpowiedzialność, to Jego pies ugryzł, a nie Nikusia:mad: To przs Jego psa Nikola ma 15 szwów:angryy: Gdzie tu Twoja wina, bo nie umiem się jej dopatrzeć:hmmmm:

Eh nie wiem co powiedzieć.. Na łopatce jakoś tak jak się łapa kończy to bardziej w prawo... Dla mnie to był czarny scenariusz jak ją wyciągnęłam a na rękach kupa krwi... Na szczęście ma przecięta tylko skóre i tkankę podskórna... Dziś kolejna 3 zastrzyki i antybiotyk doustnie od jutra.

[quote name='chrupcia']Witam !, ale smutne wiadomości tutaj zastałam :roll: cóż czasami się tak zdarza, nie wiń się za to bo nie mogłaś przewidzieć że psy które się ze sobą zawsze fajnie bawiły nagle coś im sie stanie i jeden z nich ugryzie, drugi się przestraszy ! Nicolka wyzdrowieje! :loveu:
No właśnie o to chodzi że nikt się nie spodziewał.. Pozytywnie zaskoczył mnie kot który jak usłyszał jak Nika płacze to myślałam że duża zadrapie

[quote name='kaho']:crazyeye::shake:
Niunka, nie przewidzisz wszystkiego wiec sie nie zamartwiaj (szkoda energii). Dobrze, ze Nicola dochodzi do siebie i pomoc w rekonwalescencji jest teraz najwazniejsza :multi:.
Glowa do gory:lol: - bedzie dobrze a wymiziaj ja od nas porzadnie.
Trzymamy kciuki :kciuki:aby szybciutko dochodzila do zdrowia;).
wymiziana wymiziana... Ona już się zachowuje normalnie... Tylko jak tu uważać jak sterczy pod nogami z piłką w zębach i patrzy tym jej wzrokiem;)
[quote name='Paulinka10']Ojejku:(nie martw sie wszystko bedzie dobrze;)
Mam nadzieję... Paskudna blizna jej pewnie zostanie... Mała jedzie z nami do Zakopanego tak na boku zbuntowałam się przed znajomymi i powiedziałam że bez psa nie ruszam pupy.. Dziś się ważyłyśmy i mój karzełek warzy 4.3 kg:razz:

Posted

Dobrze że Nicolka już troche lepiej:)A kiedy wyjeżdżacie?Ja już sie przygotowuje do szkoły,tzn moje córcie,młodsza idzie do pierwszej klasy a starsza jedzie 2 września na zieloną szkołe:placz:szczerze to nigdzie bym jej nie puszczała:(
No to życze udanego wyjazdu i duuuużo słoneczka;)

Posted

ja też chcę do szkoły...:)))
córcia dziś dostała drugie potwierdzenie przyjęcia na studia ;) pewnie Wam powie na którą się uczelnię wybiera :) tylko uwaga, wiele osób co ją zna dostaję szczękościsku jak słyszą co ma studiować :)

Posted

Córka też sie cieszy,niestety,wiem że to taka szkoła dla dziecka,nauczy sie samodzielności ale nie przemawia to do mnie..A jak pomyśle że będzie jej tam źle:shake:

To ciekawe jakie studia Beata wybrała:razz:pochwal sie;)

Posted

:lol:

Paulinka10 napisał(a):
....wiem że to taka szkoła dla dziecka,nauczy sie samodzielności ale nie przemawia to do mnie..A jak pomyśle że będzie jej tam źle:shake:

Przyznam szczerze, ze przyjemnie slyszec ze nie tylko ja tak reaguje :multi:(choc moje szczescie ma juz prawie 10 lat). Na wyjazdy szkolne jednak puszczam go z ciezkim sercem;).

Jak Nicola, mam nadzieje ze dochodzi do siebie ;).
Co do duzego psa, to mysle ze Wasze rozwiazanie jest jedynym, w tej chwili, dobrym rozwiazaniem - albo nauka posluszenstwa albo wypuszczanie kontrolowane:lol:.

Jesli chodzi o studia to chyba wiem na co idzie Niunka:cool3: (kiedys o tym wspominala) ale jestem ciekawa czy mam racje:razz:.

Posted

duża sunia jest wypuszczana tylko pod kontrolą :mad: Nicolce szwy goją się cacy :lol:
a co do małych dzieci to nadal uważam że szkolę powinny zaczynać w wieku 7 lat, nie wszystkie chodzą do przedszkola i ten rok beztroski to dużo...
a córcia się weseluje i nie ma czasu :eviltong: wróci to musicie ją przycisnąć niech powie gdzie ma się stawić 2 października i kim po tej uczelni może być :crazyeye:

Posted

jolek68 napisał(a):
...a córcia się weseluje i nie ma czasu :eviltong: wróci to musicie ją przycisnąć niech powie gdzie ma się stawić 2 października i kim po tej uczelni może być :crazyeye:

A ja wiem, ale nie powiem:lol:

Posted

[quote name='niunka04']Nie wiem od czego i jak zacząć może prosto z mostu Nika leży ogłupiona pies taty gonił ją ugryzł w łape a mała nabiła się na gwóźdź. Skończyło się na 15 szwach. Gdy patrzyłam na moją mała kruszynkę i na to wielką ranę.. Nie potrafie się z tym pogodzić to moja wina gdybym je bardziej pilnowała nie doszło do tego... To przeze mnie moja kruszynka cierpi...:(

ojjj to sie bidulka nacierpiała troszeczke....ale dobrze ze juz wszystko zmierza ku lepszemu...
niestety bardzo czesto w relacji DUZY -MAŁY dochodzi do nieprzyjemnych sytuacji ..czasami sa nieswiadome a czasami wykonane z premedytacją ..


wymiziaj Nikusie ;-)


i jakaż to uczelniaaaa bo zżera mnie ciekawość ...

Posted

Na Bezpieczeństwo wewnętrzne;) Nie wchodzę na dogo bo mamy jeden komputer a jak jest czas to odstępuje tego zaszczytu mamie;) Wieczorkiem was poodwiedzam i nadrobie zaległości.. W czwartek jedziemy na zdjęcie szwów w końcu nie będzie musiała Nika biegać w tym kaftanie bezpieczeństwa;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...