gonia66 Posted February 14, 2010 Posted February 14, 2010 Awit napisał(a):To mamy 20zł, troszkę mało:-( Troszkę tak....:(...ten tytul, zeby choc zmienic na poczatek... Quote
APSA Posted February 15, 2010 Author Posted February 15, 2010 Jestem, zmieniłam tytuł. Sama niestety w tej chwili mogę zadeklarować jedynie symboliczną złotówkę (i transport), mam ogromną dziurę w deklaracjach suni, która już jest w hoteliku. Quote
gonia66 Posted February 15, 2010 Posted February 15, 2010 Awit napisał(a):A u Opalika pustka i cisza..... Okropna jest ta bezsilność i bezradność:( Quote
APSA Posted February 16, 2010 Author Posted February 16, 2010 Macie pomysł na rozreklamowanie wątku? Quote
AnnaA Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Prośby na PW. Im więcej tym lepiej. Prośby o 5 zł chociaż. Wydaje mi sie, że to działa. Quote
Awit Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Nie wiem jak się wkleja linka, to powwysyłam pw. W eksplorerze mi nie pójdzie pewnie, ale może w mozili. Tylko jak? Quote
Awit Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Nie wiem jak się wkleja linka, to powwysyłam pw. W eksplorerze mi nie pójdzie pewnie, ale może w mozili. Tylko jak? Aha i kto miałby zbierać te piątki? Quote
clo Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 apsa napisz do teresy borcz z prosba o pomoc w roreklamowaniou watku:))tereska jest nie zastapiona...:))i pw trzeba rozeslac do kazdego cudotworcy z watkow ktore juz zmasz;) patrz:grubcio,chojrak,szanta itd;)) Quote
clo Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 oo to dopiero teraz doczytalam,ze opal ma jechac do reni..no aldnie a dla moich psiakow to juz renia miejsca nigdy nie ma?:PPP oj reniu reniu..;p u reni ten pies bedzie mial jakw niebie!!!trzeba dzialas szybko!:)reniu a mozemy go przywiezc i dozbierac w razie co? Quote
Lionees Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 [quote name='clo']oo to dopiero teraz doczytalam,ze opal ma jechac do reni..no aldnie a dla moich psiakow to juz renia miejsca nigdy nie ma?:PPP oj reniu reniu..;p u reni ten pies bedzie mial jakw niebie!!!trzeba dzialas szybko!:)reniu a mozemy go przywiezc i dozbierac w razie co? Clo Kochanie,a masz jakiegoś małego starowinkę na oku?Bo ja na górę mogę tylko takie brać A co do przywiezienie jakiegos psinki,to nie byłoby sprawy,ale teraz niestety musze odmówić.Antoś mi umiera,wiem to,czuję to i widzę:-( i nie chcę wprowadzać nowych psiaków Quote
clo Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 oj matko matko Reniu kochana to trzymaj sie...jezlei opalik moze do ciebie jechac to wiesz ze ja z calego serca mu bede kibicowac i zrobie wszystko by pomoc dlatego trzeba pilnie deklaracje mu zbierac.a jak sama znajde jakas starowinke to od razu do ciebie bede uderzac...no i jak moze latus kiedys wreszcie dom znajdzie...ehh byloby cudnie...ale najwazniejsz eteraz zeby sie trzymala z antosiem...dalas mu milosc..i jesli odejdzie to odejdzie w najwspanialszym psim domu jaki znam:))) Quote
Awit Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Jak czytam, że psinek odchodzi od razu mnie zaciska:-( I łzy same płyną Quote
Awit Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 Clo dobrze, że chcesz pomóc w rozreklamowaniu wątku Quote
Awit Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Opalik ja pamiętam o Tobie maleńki....... Quote
gonia66 Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Antoś odszedł wczoraj:(:(:( Widzę, że niestety deklaracji nie przybywa:(:(..taka szansa...kurcze...nie wiem nawet co poradzić...moze jakieś bazarki..?? Opaliku...cieplutki domeczek czeka...a Ty jeszcze tak podobny do Antosia jesteś... Quote
morisowa Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 ojej, przykro mi z powodu Antosia :( Quote
Awit Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 Nikt sie nie interesuje Opalem, tzn mało kto:-( Quote
APSA Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 Antoś ['] Ale przynajmniej miał na koniec wszystko, co najlepsze. Quote
APSA Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 No to teraz będzie dalej smutno. Czy Opal dostanie tę szansę, którą miał Antoś - odejść kochany we własnym domu? Choćby z założenia "tymczasowym". Czy do końca jego życie będzie wyglądało TAK? Tak wygląda sala Opala (dla spostrzegawczych - Opal jest na końcu, widać czarną łatkę): Kolec szerokości leżanki + kawałek podłogi, na którym spokojnie zmieszczą się dwie miseczki i mały piesek: On pragnie kontaktu z człowiekiem, spacerów, czegokolwiek. Chce żyć i korzystać z życia. Zorientował się, że do niego przyszłam... Quote
APSA Posted February 20, 2010 Author Posted February 20, 2010 Zaraz wstał, podszedł, wdzięczny za pieszczoty, chętny do wyjścia z tego boksiku na zewnątrz... Niestety, tym razem "spacer" był tylko po sali, choc psiak bez problemu znalazł "kocie drzwiczki" i próbował wyjść za zewnątrz Mógł jednak tylko poczłapać po kafelkach i musiałam go odprowadzić do jego klitki :( Przy okazji zauważyłam nosek - czy urodził się taki, czy to pamiątka od towarzysza niedoli? Ciąg dalszy - czy w ogóle nastąpi..? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.