Jump to content
Dogomania

Stary OZZY, w drodze do Kiku, czekamy na wiesci :!!!!!


Recommended Posts

Posted

Niestety nie wiem, czy damy radę wykorzystać szansę na domek dla Ozzego- Niemcy do tej pory nie potwierdzili czy uda im się przyjechać 18-19-20 lutego, Napisali za to,że niemozliwe jest odebranie psa w war. zimowych na granicy, Ozzy musi zostać dowieziony na miejsce ładownia psów.Proponują zawiezienie psa do Bełchatowa, gdzie mółby przenocować.
Mamy więc zorganizowac transport kilkaset km spowrotem. Dziś jest 15 lutego , a my nie wiemy na kiedy-moż enawet za 3 dni...Trochę sie zdenerwowałam.

  • Replies 577
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Och - to domek jest na 100% a transport moze wszystko zawalic?

:(

Ozzy , trzymamy kciuki za Ciebie....

Snieg az tak bardzo przeszkadza?

Moja Bube dzisiaj dowiozlo schronisko wlasnym transportem z Mielca do Kozienic i dupcie grzeje z paszportem w kieszeni u Anny...a sniegu bylo sporo i tez byl strach ze nie dadza rady

Ozzy.... misiaczku, zeby sie wszystko udalo dla Ciebie

Posted

Transport Ozzego przesunał sie jeszce o tydzień-Ozzy jedzie na południe Niemiec , a w tym tygodniu bęą zabierane tylko psy docelowo na północ.
Tak więc najprawdopodobniej Ozzy powinien być najpóźniej w piątek 05 marca w Bełchatowie.
Szukamy transportu.

Posted

a czy transport na poludnie nie bedzie jechal przez zgorzelec? wtedy podrzucilabym go bezpośrednio do zgorzelca zamiast wozić go w ta i z powrotem? do zgorzelca mam 40km.

Posted

a jakie znaczenie mają warunki zimowe w zapakowaniu jednego psiaka do transporterka na granicy? przecież droga jest odśnieżona, parkingi też, wiem bo nawet dzisiaj w nocy byłam na granicy...

Posted

Betta napisał(a):
Ania i Kajber,
nie skontaktowałam się z Tereska bo PW cos mi nie wysyła...

Ktoś ma do Tereski Borcz tel?


Kurcze , nie mam,może Tereska sie odezwie i przesle komuś swój numer- moj numer to 505105026.

Posted

[quote name='kikou']a jakie znaczenie mają warunki zimowe w zapakowaniu jednego psiaka do transporterka na granicy? przecież droga jest odśnieżona, parkingi też, wiem bo nawet dzisiaj w nocy byłam na granicy...

[FONT=Tahoma]Transport idzie chyba w okolice Berlina- na północ, tam psy są "przepakowywane" i innym transportem jadą na poludnie-tak to jest zorganizowane.Nie wiem gdie pzrekraczają granicę.[/FONT]
[FONT=Tahoma]Niemcy napisali mi,że w war. zimowych nie chcą się umawiać na granicy, bo może być wielogodzinne opóźnienie z ich strony.[/FONT]
[FONT=Tahoma]Ja też bym wolała,żeby Ozzego dowieść na granicę, ale oni tak wolą , trudno...[/FONT]
[FONT=Tahoma]Wydaje się, ze dom jest dobry i wart tego.[/FONT]
[FONT=Tahoma]Są to rodzice młodej dziewczyny Andrei, kt. ma już dwa psy i wzięła przez Hundehilfe dużego staruszka Blakiego od nas .[/FONT]
[FONT=Tahoma]Jest nim zachwycona i śle zdjęcia , a jej Rodzice to podobno też psiarze.[/FONT]
[FONT=Times New Roman]
W każdym razie najważniejsze-szukamy transportu z Gryfowa Śl./Legfnicy tak, by Ozzy był w Bełchatowie najpóźniej w piątek 05 marca- może tam nocować przed podróżą w prywatnym domu, nie w schronie.
Tel. do mnie 505105026
[/FONT]

Posted

jeśli chodzi o wielogodzinne opoznienie to przeciez wystarczy jak zadzwoni ktoś do mnie jak bedą z 80 km od granicy i wtedy ja wyjade i zajade dopiero wtedy kiedy oni, nikt nie bedzie tam siedzial i czekal przecież to blisko...

Posted

Takim transportem jedzie ok 30 psów. Zeby zapakowac jednego psa, trzeba wypakowac inne psy w kontenerach. Jest to dosc uciążliwe i stresujące dla psów. Moze dlatego Beate nie bardzo chce. Pozatym nie mówi ona po polsku,jedynie po niemiecku lub angielsku.

Posted

[quote name='Betta']Ania,
ale to Niemcy nie przyjeżdżają w końcu na tym weekendzie ?????? czy po prostu są juz w czwartek?

Ozzy jedzie dopiero w 05-06 marca, bo jedzie na poludnie Niemiec i trzeba poczekac na lepsze warunki.
Jeżeli Niemcy przyjadą w ten weekend, to tylko wezmą psy, kt. jada na pólnoc i w ok. Berlina.
[FONT=Times New Roman]W każdym razie najważniejsze-szukamy transportu z Gryfowa Śl./Legfnicy tak, by Ozzy był w Bełchatowie najpóźniej w piątek 05 marca- może tam nocować przed podróżą w prywatnym domu, nie w schronie.[/FONT]

Posted

Pewnej sprawy nie rozumiem- czy psa zabiera Hundehilfe Polen? Jezeli tak, to maja oni zabierac 2 bernardyny z Wroclawia, ktore ida do Bawarii. My chcielismy te 2 psy sami zabrac, ale byly juz do Niemiec zamowione i nam ich ze schroniska nie dali. Bernardyny mialy byc zabrane 6 lutego, ale widzialam juz, ze podroz zostala odwolana na pozniej. Czy nie udaloby sie Ozzego we Wroclawiu na ten transport zaladowac?

Posted

laikinia napisał(a):
Pewnej sprawy nie rozumiem- czy psa zabiera Hundehilfe Polen? Jezeli tak, to maja oni zabierac 2 bernardyny z Wroclawia, ktore ida do Bawarii. My chcielismy te 2 psy sami zabrac, ale byly juz do Niemiec zamowione i nam ich ze schroniska nie dali. Bernardyny mialy byc zabrane 6 lutego, ale widzialam juz, ze podroz zostala odwolana na pozniej. Czy nie udaloby sie Ozzego we Wroclawiu na ten transport zaladowac?

To są odrębne transporty- do nas przyjeżdza ten, kt. zabiera psy z P.Tryb.,Łodzi, Pabianic, Belchatowa,Swarzędza-niekoniecznie w takiej kolejności, wiezie je na pólnoc Niemiec i potem w zależności od domu docelowego psiaki są przeładowywane na inne transporty.
To są inne osoby odpowoedzialne z HUNDEHILFE , transporterek dla Ozzego też jest przewidziany w "północnym transporcie"-data potwierdzona to 5-6 marca.

Posted

No coz , to nic sie nie poradzi... Ale moze ktos jedzie na zakupy do Berlina, to moze Ozzego podrzucic i sie przenocowac, a ja potem dostarcze psiucha na przeladunek pod Berlinem :p Szkoda mi go, bo juz tyle godz. ciagnelam go z Lodzi do kikou- biedak dostanie traumy samochodowej ;) Ale najwazniejsze, zeby dostal kochajacy domek :)

Posted

Też bym wolała,żeby tak nie jeździł, ale cóż trudno. Najważniejsze,że teraz odżył i wyleczyl uszki u Kikou, dobrze jadł, dostawał ARTRO, nie siedział tego miesiąca w schronie, gdzie jego stan by się pogarszał..
Ciągle otwarty jest temat transportu, mamy Adama, co oznacza jednak pewien koszt, moze będą też inne możliwości, a może jakiś inny psiak sie popdłączy,że było taniej.....
[FONT=Times New Roman]Prośba do Asi, żeby zmieniała tytuł i do Teresy Borcz, żeby się odezwała, czy ona nie ma jakiegoś pomysłu z transportem.[/FONT]

Posted

A Hundehlife nie mogłaby dogadać sie z kim w Niemczech żeby Ozzika z granicy zabrał od razu na południe? pewnie też maja znajomości...
szkoda Ozzika stresować tyloma kilosami...

a powiedzcie mi te transportery dla psiaków są na tyle duże żeby mógł tam taki osobnik spokojnie wstac ?
i czy psiaki dostają cos na uspokojenie ?
nie wyobrażam sobie 15 psów przewożonych razem, a co dopiero 30 !

Posted

zresztą troche....zupęłnie bez sensu ....żeby wieżli ozzy'eo na północ a potem przez cały kraj na południe.... tymbardziej że on tak blisko granicy

Posted

A moze moglby Adam dowiezc Ozzego na przeladunek do Berlina- to chyba nie jest dalej niz do Belchatowa i droga przez Cottbus jest dobra. Ozzy mialby wtedy duzo drogi za soba- zaoszczedzonoby mu 500km. Chyba mozna ustalic przyblizony czas przeladunku i ktos bedzia przeciez tam na psy czekal?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...