Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 277
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:lol:he he Cantadora to jest slicznotka SISI siostrzyczka mojej suni !!!!!! a ja wam powiem niusa teraz .... mam psiaka ze schroniska w Rudzie slaskiej !!!!!!!!!! miał byc u mnie na tymczasie ale zostaje na stałe !!!! jeszcze z Sofi sie nie poznał bo jest u nas od soboty ale juz wkrótce sie poznaja ...hmmm ale czy sie polubia?Mikrusek jest bardzo zazdrosny o mnie psa od tesciowej 13letniego jamnikoogara pogonił po mieszkaniu:evil_lol:
http://img196.imageshack.us/img196/2794/fot2010093.jpg
http://img534.imageshack.us/img534/107/fot2010088.jpg
http://img63.imageshack.us/img63/351/fot2010059.jpg tutaj jest Sofi ze swoja ukochaną pancia !!!!!:multi:

Posted

Na ostatniej fotce widze psa, ledwo wystaje spoza maskotek. Zozolka, a ten twoj tymczas na stale to malenstwo. Oby go Sofie nie przygniotla w zabawie :) No wiesz, owczarki bawia sie czasem "mocniej" :)
Piekne fotki, psina wyglada super. A wy macie kontakt z wlascicielem Sisi? Dwie sunie sie widuja?

Posted

To miał byc mój tymczas ale moje stadko powiedziało ze on zostaje !!!!!! Sofij to chyba nie za bardzo sie z nim bedzie bawic bo ona nie umie sie z takimi mikrowatymi bawic ,z Sisi nie mamy kontaktu bo pojechała do Błędowa nawet nie wiem gdzie to jest ale napewno kawał drogi,moze kiedys sie spotkamy gdzies kto wie....

Posted

Sissi mieszka kawał drogi od Zozoliny i Sofie. Szkoda..
Zozolinko, a co u Sofie? Może jakieś fotki?
Stefa jest już zupełnie "wpasowana" w dom u p. Hanki:)
Mieszka na górze, już ogląda telewizję, nawet zjadła jednego pilota:cool3:
Sypia różnie, ale również w pomarańczowym pontoniku, który jej osobiście zakupiłam. Dni spędza w towarzystwie p. Hanki i obie są szczęśliwe:loveu:
Nie wychodzą na dalsze spacery - póki co, Stefa korzysta z dużego ogrodu, nie brudzi w domu, przychodzi na wołanie, a jak nie wołają, to sama domaga się otwarcia drzwi.
Przestała już nawet bać się paska i ścierki.
To relacja z wczoraj.
Wybieram się wkrótce na wizytę, to będą fotki.

Posted

:multi:He he to super cieszymy sie bardzo ze mamunia ma sie świetnie !!!!! Sofija dobrze, żyje sobie spokojnie .juz w pełni zaakceptowała tate:klacz:.spi przewaznie u jego stóp.jedza razem sniadanka ale pilota jeszcze żadnego nie pożarła !!! o wiele bardziej smakuja jej nowe raz założone kozaczki mamy:evil_lol: !!! Miasto niestety jeszcze bardzo ją przeraża:shake:... w poniedziałek mamy wizyte zoopsychologa z Bytomia,zobaczymy co nam powie,najpierw obserwacja a potem wzkazówki ewentualnie jakies szkolenie zdjecia będą w przyszłym tyg poniewaz w sobote wybieramy sie z psiakami na wycieczke do Dabrowy !!!:painting::painting:

Posted

Ciągle sobie obiecuje, że odwiedze Sofii w jej nowym domku i ... nie wychodzi.:lol: Ale podobno, co sie odwlecze....:evil_lol:
Mizianko dla Sunieczki u pozdrowienia dla Państwa.:lol:

Posted

[quote name='zozolina']Ostatnie zdjecie jest z moim Mikrusem:lol: !!!!! wiecej zdj jutro bo mi net znowu szaleje:shake:[/QUOTE]
Ale super.:lol: Widze, że Sofi przyjaźnie odnosi sie do malucha.:loveu:

  • 1 month later...
Posted

W sobotę Sofie przyjechała z Bytomia do Omar, do Józefowa.
Dlaczego wróciła, to napisze zozolina, ja tylko moge powiedzieć, że u Omar sunia czuje sie dobrze. Zaliczyła juz wizyte u weta, ma bardzo dobre wyniki - szykujemy sie do szycia małej przepukliny posterylkowej.

Posted

czyli zaczynamy szukać nowego domu dla Sofi?
Zozolina - proszę napisać co było nie tak z sunią, ważne dla dalszego poszukiwania rodziny dla psa.

Posted

Tak, Zozolinko, napisz własnymi słowami, jak było z Sofie u Was - nie chce czegoś przekręcić.
Przeglądam wątek i widzę wpis z 4.02., że już w pełni zaakceptowała tatę i śpi u jego stóp. Przewietrz wspomnienia i przypomnij sobie, kiedy to się zmieniło i dlaczego. Luka ma rację, to bardzo istotne dla dalszych losów Sofie.

Posted

:-(Witam...niewiem jak to napisac ale kurcze nie myslcie o nas zle bo my Sofi bardzo pokochalismy...ale niestety strach przed miastem,przed męzczyznami i innymi bodzcami zgiełku ulicznego okazały sie silniejsze niz nasza miłosc i przywiazanie...sunia nam sie zapadała w mieszkaniu,zrozumcie ona była nieszczesliwa w mieszkaniu...i chyba z nami tez bo ni jak było do niej trafic...chcac jej pomóc i chcac jej szczescia postanowilismy ja oddac Malibo57 aby ona poszukała Sof lepszego domku ...nic wiecej nie napisze bo nie widze klawiatury...becze znowu ale nad soba ze nie umiałam nic zrobic...trzymaj sie cieplutko Sof...badz szczesliwa kochana moja...:-(:-(:-(:-(

Posted

W sobotę odwiedzili Sofie państwo z Wołomina, którzy juz jakis czas są nia zainteresowani. Czekali z wizyta, az Sofie zaaklimatyzuje sie u Omar. Ponieważ pies odnalazł sie bardzo dobrze w domu u Omar, państwo przyjechali w sile 3 osób, w tym 2 płci męskiej. Sofie przyjeła ich dobrze, nie wykazywała nadmiernego leku, przyjęła przysmaki z reki, był spacer.
W tej chwili organizujemy wizytę przed adopcyjną, a Sofie szykuje się do zabiegu szycia przepukliny w czwartek.

Posted

Tak sądzę. Państwo wybierają się znowu z wizytą do Sofie:) A my czekamy na wynik przed adopcyjnej.
Wkrótce Omar wpisze tu swoją opinię z obserwacji Sofie, a ja wkleję propozycję, jaką otrzymałam z Bytomia od Zozoliny. Sadzę, że wszyscy się zdziwicie - załącznikiem będzie rozliczenie kosztów adopcji Sofie do Bytomia.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...