Cantadorra Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Z szoku? Trudno mi to wyobrazic sobie, jak u nas zero sniegu, wyglada jak na jesieni :) Ale Malibo, najwazniejsze, ze moze pojechac w poniedzialek!! Quote
luka1 Posted January 9, 2010 Author Posted January 9, 2010 u nas zaczyna padać deszcz - wkrótce będzie atrakcyjnie ale przejezdnie :evil_lol: Quote
malibo57 Posted January 9, 2010 Posted January 9, 2010 Deszcz?! U nas spadło w nocy jakieś 25cm śniegu - zabawa na całego. Teraz deszczyk, mrozik w nocy i zaczynamy piec chleb w domu;-) Quote
zozolina Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 :multi::multi::multi:Stefa ma domek?????????wow to wspanała wiadomosc !!!!!!!!jejka super bardzo sie ciesze,a tak sie martwiłam o nia !!!Sofija ma sie swietnie zaczyna szalec na sniegu, a u nas to nasypało tego !!!! Quote
malibo57 Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Tak:) Stefa ma domek. Ale tam nie dojechała ani wczoraj, ani dziś. Zasypało - bez pozaru nie wozimy piesków. Moze jutro sie uda - ale reszta ustaleń bez zmian. Quote
elmira Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 Koszmarna pogoda. Ja pierwszy raz w życiu nie opanowalam samochodu (i to jeszcze kurcze pożyczonego...ups). Fajnie, że dziewczyny mają dom. Moim zdaniem na strach u psiaka nie ma lekarstwa. Potrzeba czasu i cierpliwości. Moja jamniczka Morela akceptuje tylko mnie, czasami mojego TZ-ta, dziecka nie znosi. Nie wychodzę z nią w miejsca, gdzie może byc inny człowiek, bo ona ze strachu załatwia się pod siebie. I tak zrobila wielkie postępy, bo już wychodzi sama na podwórko, chodzi po pokoju. Ale nie zje nic, kiedy ktoś inny, oprócz mnie jest w domu. A jest u mnie już pół roku. Quote
zozolina Posted January 10, 2010 Posted January 10, 2010 :shake:Ale ja nie mam mozliwosci zeby wychodzic z nia gdzie nie ma ludzi !!!wszedzie sa ludzie psy samochody...troszke sie przełamała ale i tak jeszcze cała przykleja sie do kafelek jak widzi mego ojca lub na dworze innych mezczyzn:-(...Aha sofija bardzo lubi ogladac telewizje...szczególnie animal planet...:lol::lol: Quote
zozolina Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 :crazyeye:Tak pusto tu ale co tam napisze...sofija zaczeła pokazywac rogi !!! tak kochane cioteczki wziełam do domu małego diabła :diabloti::diabloti::diabloti:!!!! chodzimy do parku na spacerki z innymi dogo manniakami i po kazdym takim szalenstwe gina w jej paszczy kolejne pary butów !!!:angryy::angryy: smakołyki be buty mniam diablica mała !!!:mad: Quote
malibo57 Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Poleciała:) Wczoraj. Nic nie piszę, czekam na raporty. Już kilka razy cieszyłam się przedwcześnie, to teraz ostrożna jestem. Psina jest cudna:) Zozolinko, jej to przejdzie. Cierpliwości. Czekamy na fotki, kochana! Quote
bela51 Posted January 15, 2010 Posted January 15, 2010 Tez uwazam, ze przejdzie, zostawcie jej jakies zabawki, aby miała zajecie.Buty, niestety trzeba chowac. Quote
zozolina Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 :angryy:Musze napisac o tej naszej małej małpie ze ona zawsze po moim spacerku z nia po super szalenstwie po którym powinna padac na paszcze i spac do rana, znajduje sobie cos co w złosci gryzie i rozszarpuje znowu pogryzła buty od mamy i wyciagnęła z kurtki portwel i pogryzła go w mak a na dodatek zniszczyła 2xpo 20 zł i raz 50 zł!!!!:mad: no normalnie potwora wzielismy !!! fotki za nie długo beda Moja kochana belunia je wstawi bo ja dale nie umiem:roll: Quote
bela51 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 łomatko !!! zamykajcie na razie wszystko w szafach. to nie złość, to strach, gdy zostaje sama. Quote
Cantadorra Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Zozolina, zostawiajcie ja na ograniczonej przestrzeni, z gryzakami wszelkiej masci, puste butelki, zwacze, uszy swinskie, pileczki, pluszak, cokolwiek nieszkodliwego zeby nie zjadla wam pol domu! Quote
Cantadorra Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Czekamy na info odnosnie Stefci, jak ona sie ma w nowym domku! Quote
malibo57 Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Właśnie odebrałam serwis informacyjny. Stefa rezydowała w hallu na dole, bo nie chciała/bała sie wchodzic po schodach. Przy czym nie miała oporów, zeby pokonywac schodki na ganku. W czasie mojej tam bytności udało mi sie "zaprosić" ja na 3,4 schodki. Wczoraj doszła do półpietra za kiełbaską;-) Dziś dostała śniadanie na półpietrze własnie i skorzystała bardzo chetnie. W końcu pokonała całe schody i rezyduje wreszcie z pańcią na górze, tam , gdzie jej miejsce:) Dziś poczęstowała się zakupami dla gości, które zostały na kanapie w hallu, na czas zmiany obuwia;) A były to: polędwiczki, pasztecik i kiełbaska. Zostało trochę kiełbaski. Stefa wypuszczona do ogrodu, biega, a po ok. 20 minutach staje na ganku i szczeka, aby ja wpuścić do domu. Nie brudzi i nie niszczy - na dzieci nigdy nie można liczyć;-) Quote
zozolina Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 :multi::multi::multi:To wspaniale !!!!! super fajnie było by zobaczyc zdjecia sisi i stefy w nowych domkach ja tez dorzuce pare !!!!!:cool3: Quote
Cantadorra Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Tak bardzo sie ciesze, ze Stefcia wchodzi w domowe tryby, na razie od strony gastronomicznej, ale w koncu przez zolądek do serca :) Quote
Cantadorra Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Przepraszam za offa i zapraszam na bazarek, zbieramy na wozek dla suni: http://www.dogomania.pl/threads/177916-CD-perfumy-Dla-Sary-ONki-uratowanej-od-samotnej-A-mierci-w-kojcu-Do-24-01-do-00-00 Quote
bela51 Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 [quote name='zozolina']:multi::multi::multi:To wspaniale !!!!! super fajnie było by zobaczyc zdjecia sisi i stefy w nowych domkach ja tez dorzuce pare !!!!!:cool3: ja czekam na zdjecia , a Ty zajrzyj prosze, do tej biednej ONki... http://www.dogomania.pl/threads/1780...5#post13928925 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.