Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

:oops: to nie moja zasługa- to ten psiak jest przekomiczny :) z wieku nieporadny staruszek a z zachowania ślamazarny acz rozbrykany szczeniaczek - i do tego te puchate kudełki co trzęsą się na nim zaprzeczając prawom grawitacji :lol:- pies w jedną stronę o futro w przeciwną :lol::lol::lol:

Posted

OJ.................UWIELBIAM wAS iVETTE:):)Normalnie uwielbiam..i ta Pania wet tez bardzo lubie:):)Zreszta mialam przyjemność z NIa rozmawiac i tez mi sie wydala sympatyczna, ale nie mialam pojecia ze taka madra kobieta z niej;):D

Posted

super opowieści o Światusiu :) co do kaszlu - też mi się wydaje że to od serca, skoro kaszle właśnie w nocy przeważnie i kaszle i jakby nie mógł odkrztusić to to właśnie od serca jest, a badali mu serce? może trzeba go wziąć na jakieś badanie serca dokładniejsze?

Posted

xmartix napisał(a):
super opowieści o Światusiu :) co do kaszlu - też mi się wydaje że to od serca, skoro kaszle właśnie w nocy przeważnie i kaszle i jakby nie mógł odkrztusić to to właśnie od serca jest, a badali mu serce? może trzeba go wziąć na jakieś badanie serca dokładniejsze?


Nie znam się na tym ale po rtg i badaniu osłuchowym wetka powiedziala,że serduszko jest ok ....i,że kaszel jest z oskrzeli bo ma tam stare jakieś ślady-zmiany...jutro zapytam jeszcze raz .Na tą chwilę mogę powiedzieć,że on znów się dzisiaj ożywił- ma lepszy dzień mimo,że noc była męcząca- odespał do południa a teraz zaczepia gucia :lol:...To staruszek ale z temperamentem:lol:

Posted

NO Światusiu...juz za kilka godzin pojdziesz ze swoją ukochana Pańcia do pani doktor:):)MAm nadzieje ze beda same dobre wiesci i dobre rozpoznanie oraz dobre leki ktore pomogąCO czuć sie lepiej:):) Pancia kupi Ci tez Twoje ulubione puszeczki i wszystko co Tobie potrzebne:):)
FAjnie wchodzic na ten wątek- wlasnie zeby sie odpreżyć , przypomnieć ze oprocz zla jest tes mnostwo dobra na świecie i ogromne serca:):)Twoje zdjęcie w ramonach Pańcia jak widzsz zrobio furore i kochana cioteczka avii robi z ta foteczka takie cudenka, ze oczu nie mozna oderwać:):)Strasznie się cieszę Swiatuniu, ze Ciebie poznałam, a dzięki Tobie pznałąm też mnostwo kochanych osob...(choć niektorych to juz dawno znałam:p)
Dobranoc Skarbeczku nasz....do ranka:):)

Posted

No to jesteśmy już po wizycie :) zacznę od dobrej wiadomości,czyli nie jest źle :). A teraz po kolei :
Noc była wprost koszmarna- psiak dusił się kaszlem tak ,że oklepując go zaczęłam się bać,że mu krzywdę zrobię - ale bez oklepywania nie dawał rady nawet kilku minut nie kaszleć.Rano około 7 przy kolejnym ataku odkaszlnął tak,że .....poleciała z gardełka piana iiiii !!!---> glista długości 5-6 cm..... Potem piesio zasnął i spał kamiennym snem do 9. Około 10 musiałam go obudzić bo szliśmy do weta....a Światuś niestety całkiem słabiutki ani myślał stać samodzielnie ...byłam przerażona ale zabrałam go na ręce i poszliśmy.Po drodze jednak ożywił się i nawet wysiusiał a pod samym gabinetem to już prawie truchtem leciał cały zadowolony z życia :) Ten Dziadziuś mnie kiedyś do zawału doprowadzi:roll: - najpierw mnie straszy a potem brykania mu się zachciało.
P.wet kategorycznie odrzuciła wersję chorego serduszka :).Krosty na grzbiecie to podobno jakieś brodawki- nieszkodliwe - trzeba obserwować ale bez sensacji.
Co do robali :p to dostał kurację tabletkową na trzy dni... i jest możliwe,że ten uporczywy kaszel to ich zasługa w dużym stopniu - co raczej jest dobrą znów wiadomością, bo z robalami damy sobie radę :)
Co do kaszlu - i oskrzeli --> stan zapalny jednak jest i trzeba go likwidować dalej....Dzisiaj otrzymał zastrzyk ( dexoven czy jakoś tak ) i coś jeszcze ale skrótu nie potrafię odszyfrować :oops: chyba ynj (?) lub jnj (?)....
Jeśli zastrzyk złagodzi kaszel i do jutra będzie poprawa to jutro mam odebrać tylko receptę z enkortonem.Jeśli jednak w nocy znów zacznie się atak kaszlu to jutro musimy stawić się z psiakiem znów w gabinecie i będzie otrzymywał co kilka dni zastrzyki - morfinopodobne( jak określiła p.wet)- przeciwkaszlowe.Z leków nadal ma brać jeszcze Theovent- już na zawsze,bo to ma działanie długofalowe i pomaga w lżejszym oddychaniu.
Teraz rozliczenie : Reszty z pierwszych pieniędzy( tych na badania) miałam 15zł + gonia dosłała 50 + 100(sprawdziłam i już jest też) = 165 zł
Dzisiejsze leki oraz wizyta koszt- 165-36-12 (robale) =117
w przychodni puszki Intestinalu kosztują 11 zł -- > kupiłm dzisiaj dwie i będę dokupować następne bo się opłaca :) ) czyli jeszcze 117- 22= 95 :)
Mam więc 95 zł na jutro na receptę lub zastrzyk ( w zależności od samopoczucia Światusia ) i na ewentualne dalsze puszeczki ( W przychodni są chyba trzy rodzaje tych puszek w podobnych cenach więc jak mu się ta znudzi lub będzie mógł już coś mocniejszego zjadać to mu kupię inną :)

I na koniec - p.wet oznajmiła ,że mimo,że chudzinka z tego światunia ale już widać,że jest lepiej z nim....a takie stany jak dziś rano to po pierwsze przy robalach mają prawo być a po drugie on już swoje latka ma a i tak trzyma się dzielnie :)
TO dzięki Wam cioteczki i wujkowie :) - Światuś dziękuje Wszystkim :)

Posted

WOW!to się nie spodziewałam że o glisty chodzi... bardzo dobrze że z sercem potwierdzono że ok, bo tak jak piszesz z robalami można sobie poradzić, ale jak pomyślę że glistę przez buzię... fuuuj biedny Światuś
Ivette wyśpij się bo Ty biedna też nie spałaś tej nocy

gonia te moje rozliczenia są dobre w 1 poście? czy coś ominęłam?

Posted

nade mną się nie lituj:loveu: bo ja cała szczęśliwa jestem ,że on ożył - rano mnie na serio tak nastraszył,że mało nie płakałam nad nim...leżł osowiały bez ruchu i trochę spał i nie spał- zachowywał się jak nie powiem kiedy i kto...ale już jest lepiej i mam nadzieję,że będzie dziadzio jeszcze nas długo cieszył :lol::loveu:

Posted

to super ,że to "tylko"glisty, myślałam,że on był odrobaczany,ale widocznie jeszcze było glistom za mało.A glisty mogą dawać objawy silnego kaszlu , nawet astmy , więc jest szansa ,że teraz będzie lepiej.
Światuś, TY mały czorcie , weź się w garść, bo jeszcze ciocia ivette3 na zawał nam padnie.

Posted

Ivette:loveu: a to bardzo dobre wiadomości:smile:

Światuś a my Cie prosimy nie stresuj tak bardzo ciotki Ivette,

masz już tylko zdrowieć i pięknie chodzić na spacery;)

Posted

wojtuś napisał(a):
....................

Światuś a my Cie prosimy nie stresuj tak bardzo ciotki Ivette,

masz już tylko zdrowieć i pięknie chodzić na spacery;)


:) staruszek raczej głuchy :) ale coś tam chyba zrozumiał wojtuś :)- tak jak przewidywała wetka kaszelek pojawia się o wiele rzadziej :):):) oby w nocy też było podobnie , to wtedy nie będzie zastrzyków tylko same tabletki :):):)

Posted

no to dobrze , po dexavenie powinno się poprawić a encorton ma takie samo działanie jak dexaven tylko to tabletki ....

będzie dobrze :) a na noc to się lekko naszykuj , niby dexaven działa 24 godziny a nawet dłużej ale może trzeba by nawilżyć lekko powietrze na noc , jakieś ręczniki na kaloryfer czy coś w tym stylu... :)

Posted

Swiatuniu moj kochany- przepraszam, ze ja dzis dopiero teraz u Ciebie..tak bylam zaaferowana ratowaniem Frania, ze najnormalniej w świecie ....:(zapomnialam:(:(...bo ja dzis tak ukradliek wchodzilam na neta i ukradkiem dzwonilam, bo juz tesciowa bardzo interesowala się co ja tak dzwonie co chwile i kto do mnie dzwoni..przeciez jakbym jej opowiedziala co ja robie to by mnie wykpili wszyscy...wiedza ze kocham psy i pomagam ale nie znaja szczególów...:)
I jak sobie w drodze powrotnej do domku przypomnialam ze dzis przeciez nasze Kochanie mialo byc u weta to aż mi się słabo zrobilo....:(jaka ze mnie świnia i jak moglam..!!!:/
NO ale juz jestem i jestem taka MEGA HAPPY PO TYM CO PRZECZYTALAM, ze nie chce nic wiecej pisac w tym teacie- bo bede monotematyczna- po prostu IVETTE....DZIĘKUJE ZA WSZYSTKO!!!!!UWIELBIAM TWOJA TROSKĘ O NAZEGO DZIADZIA I ODDALABYM CI KAZDEGO PSA NA ŚWIECIE BEZ MRUGNIECIA OKIEM!!!!!!
ALE ULGA ŚWIATUNIU....ale ulga...:):):):):)

Posted

[quote name='gonia66']...........:(jaka ze mnie świnia i jak moglam..!!!:/[/QUOTE]

Jak sądzę Światuś lubi <mniam> świnki więc nie rozpaczaj tak:evil_lol:


[quote name='gonia66'].I ODDALABYM CI KAZDEGO PSA NA ŚWIECIE BEZ MRUGNIECIA OKIEM!!!!!!
ALE ULGA ŚWIATUNIU....ale ulga...:):):):):)[/QUOTE]

no to ,to już się nam mniej podoba Lord nie koniecznie chce mieszkać w ciasnocie- więc podziękujemy póki co za tą hojność :eviltong:


A tak na serio to cały dzień kibicowaliśmy Franusiowi i cieszyliśmy się,że teraz do niego aniołki poleciały z pomocą- Dziękujemy za to :lol:

Posted

Wiem wiem, ze bylyscie tam cioteczki- i bardzo Wam dziękuję:):)wszystkie bardzo smutne historie jakie poznaję na dogo- rekompensują mi takie historie jak Swiatunia, Edusia, Lusi , Mukiego, Supelka czy chocby dziś Frania....przeżywam prawdziwe cuda...i nie boję się tego tak nazywać, bo jak inaczej nazawć dzisiejsze wyciągniecie FRania????JAk inaczej nazwać pozostanie Swiatunia u kochanej Ivette i Jej WSpaniałej Rodzinki????JAk inaczej nazwać ucieczkę przed śmiercią Lusi, ktora nawet wg wetow miala 10% szans na życie????wszystko " w ostatniej chwili"...????to mozliwe????bo naprawde to było "ostatnie chwile"....Frania juz by dzis z nami nie było...gdyby Tola poszla poźniej pol godziny do schronu...gdyby kiero sie nie spoźnił do pracy- nie bylby wydany...przyszedl, kiedy dziewczyny siedzialy z Franiem w aucie i straszną wojnę rozpętał....ale juz bylo za poźno...PRZYPADEK???nie....nie przypadek....nie wierze w przypadki....ale zaczyna wierzyc w czlowieka coraz bardziej i dziękowac Bogu za każdy dzień z Wami przeżyty....bo bardzo mnie wszyscy tu ubogacacie...i sparwiacie, ze chce mi sie rano szybciej wstawać:D
AJ..ALE SIE "ROZGADAŁAM":P

Posted

:lol: Noc minęła w miarę spokojnie- jest zdecydowana poprawa po zastrzyku wczorajszym - Światuś troszkę kaszle ale nie jest to już takie długotrwałe duszenie tylko pokasływanie :).Gorzej z jedzeniem - stracił apetyt chyba po tabletkach na robale [IMG]http://www.dogomania.pl/images/icons/icon9.gif[/IMG] i niestety do jutra to się raczej nie zmieni, bo ma jeszcze na jutro kolejną dawkę :roll:.
Ale to już żaden problem:lol:.Po południu odbiorę receptę na leki zamiast zastrzyków i to mnie bardzo cieszy - Świata raczej też :lol:.Dokupię też puszki ,żeby mieć mały zapasik i nie biegać tam co trochę ( jedna puszka + inne jedzonko wystarcza mu na około 2dni - chyba ,że jak robale przestaną panoszyć się w Światusiowym brzuszku to zrobi się tam miejsce na większą porcję i psiak nam zacznie tłuszczykiem obrastać.:lol:

Posted

Ciesze sie że u chłopaka juz lepiej..ja sobie tylko moge wyobrazic jak musial sie czuc z tymi robalami:/...no ale teraz juz z goreczki:):) Wroci chlopakowi apetyt- a moze mial taki wielki nie ona a jego robale:(...
Ivetta- kupuj puszeczki, kupuj, bo są dobre na jego żoładeczek, i je lubi, ja zaraz dosylam kolejna porcyjke pieniazkow, zebys miala na leki i nastepne puszki i nie musiala czekac na kaske:) JA tam o Swiatunia się nie martwie bo jest w cudnych rękach i tylko mogę kibicowac i zazdroscic...i kurcze zazdroszcze:D

Posted

Recepty odebrane i wykupione.Instrukcje podane i zanotowane.Mogę więc zdawać relację :)
Światuś dostał Encorton z rozpisanym dawkowaniem na trzy tygodnie( każdy tydzień inne dawkowanie).Do tego kolejną porcję Theoventu,tym razem na 30 dni.Jutro ma dostać trzecią i chwilowo ostatnią dawkę na robale-kolejna kuracja-pozbywania się intruzów- za około dwa miesiące .
Wizyta kontrolna-o ile nic niepokojącego się nie wydarzy czeka nas za 3-tygodnie po zakończeniu zapisanego dziś encortonu.
Pani wet.jest urzeczona Naszym Światusiem- dziś mi to oznajmiła :oops::oops::oops::loveu:- wprost powiedziała.że on jest taki wyjątkowy :lol: niby biedniutki bo ze schronu a ma swoją wielką dumę i wdzięk :loveu::loveu::loveu: Oh ! jak mi się te komplementy podobały-Wam pewnie też - w końcu to NASZ Świat a nie czyjś tam no nie ???:loveu:
No i jeszcze jedno- jak był ważony zaraz po przyjeździe to miał 4-5 kg - teraz waży prawie 6kg - czyli zbiera się chłopak do kupki hihi.:lol:

No i teraz pora na podsumowanie wydatków na dzień dzisiejszy :

Wczoraj pisałam rozliczenie i z niego zostało mi 95 zł.
Dziś kupiłam w aptece: Theovent 30tab. 7,20
Encorton 20tab. 3.50
---------
razem: 10.70

dokupiłam też jeszcze 3 puszki Intestinalu 3x 11= 33 Wczoraj kupiłam 2 + dziś 3=5puszek -->żeby mieć zapas na po nowym roku --> to powinno wystarczyć na około 2 tyg.

Łączne koszty dziś: 10,70 + 33 = 43,70

Miałam 95 - 43 = 52 zł > :lol: czyli mamy jeszcze pieniążki ( 52 zł)i niech ciocia gonia66 się o nas tak bardzo nie martwi :) zwłaszcza,że kolejna wizyta u weta dopiero za 3 tyg.:lol: (Bo wierzę,że nic się złego w międzyczasie dziać nie będzie)--> spokojnie więc cioteczki i wujaszkowie mogą poświęcić się balom sylwestrowym ( a propos - ja idę na bal na wątku hihi i mam nadzieję spotkać trochę znajomych :lol:-->obowiązuje strój nocny - nie wieczorowy!!! :))

Posted

Witam was wszystkie "cioteczki" po Świetach i musze powiedziec, ze duuuzo mialam do nadrobienia na wątku. Rozpisalyscie sie (i dobrze!!) i dużo nowych zdjec Światunia:) Wielkie uklony dla Ivette za jej serce i troske i jak najbardziej nalezy ja wspierac i doceniac jej zaangazowanie, walke o lepsze dni dla naszego Światunia.
P.S. podtrzymuje deklaracje stałą - 30 zł:))

Posted

Nemko napisał(a):
Witam was wszystkie "cioteczki" po Świetach i musze powiedziec, ze duuuzo mialam do nadrobienia na wątku................................................................... o lepsze dni dla naszego Światunia.
P.S. podtrzymuje deklaracje stałą - 30 zł:))


Bardzo dziękuję w imieniu Światusia :lol:


Nemko napisał(a):
Oj ten Swiatuś nam stracha napedzil tymi glistami...Ale teraz juz wszystko powinno byc dobrze, po lekach.


Napędził,oj napędził ale teraz szybciutko nadrabia......chyba po lekach zaczął bardzo dużo pić....z jedzeniem było gorzej....ale teraz wieczorkiem ,też już nadrabia straty :lol:- złapał się szczerbaty dziadzio nawet za suchą karmę Gucia :lol:- nie broniłam mu , bo myślałam,że zostawi - ale on chrupał ją ,tak jakby w życiu nic nie jadł :lol:.....dużo nie zjadł ale zawsze troszkę i najważniejsze ,że widać ożywienie:lol:.

Posted

Tak jak Ivette opisujesz swoje wizyty ze Światusiem u Pani wet. to jakby czytało się ciekawą bajkę.
Pięknie też że jest urzeczona Naszym Światem - ale oczywiście my najwięcej!!!

Podzieliłem się swoimi domysłami przed chwilą z Filipkiem że Światuś ma już na pewno skrojony garnitur i szukuje sie na wielki bal....ale taki wielki... wielki że aż..... ho ho...... nawet nie da sie tego opisać, a tutaj ja sie dowiaduje że bal tak naprawdę będzie na wątku!!!!!!!!

Ivette a to ma być taki strój jak piszesz? (hihi)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...