Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Zapomniałem dodać, że tylko ivette3 i xmartix znają Świata. Powiem więcej. ivette3 zna Świata i Jego potrzeby doskonale.
Do tego sprowadza się Wasza miłość do Świata. Nieuzasadnionego stresowania i kłucia dla własnego widzimisię. To ivette będzie pierwsza reagować jak coś się będzie działo. To Ona spędza z Nim 24 godziny na dobę i zna każde Jego zachowanie i zauważy każde odstępstwo.

Oczywiście moderator może podważyć moją wypowiedź i stwierdzić, że przez rok nie da się poznać psa i Jego zachowania. Że warto robić psu co miesiąc kłucie i fundować stres. Że zdanie osób, które nigdy nie widziały psa ma większe znaczenie od zdania i wiedzy osoby, która jest z psem od roku.

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Cajus JB napisał(a):
Zapomniałem dodać, że tylko ivette3 i xmartix znają Świata. Powiem więcej. ivette3 zna Świata i Jego potrzeby doskonale.
Do tego sprowadza się Wasza miłość do Świata. Nieuzasadnionego stresowania i kłucia dla własnego widzimisię. To ivette będzie pierwsza reagować jak coś się będzie działo. To Ona spędza z Nim 24 godziny na dobę i zna każde Jego zachowanie i zauważy każde odstępstwo.

Oczywiście moderator może podważyć moją wypowiedź i stwierdzić, że przez rok nie da się poznać psa i Jego zachowania. Że warto robić psu co miesiąc kłucie i fundować stres. Że zdanie osób, które nigdy nie widziały psa ma większe znaczenie od zdania i wiedzy osoby, która jest z psem od roku.
Ale CajusJB...na litośc Boska!!Kto chce fundowac Swiatusiowi kłucie co miesiąc..??:o Coż ty za brednie wypisujesz?? CO ma zachowanie psa do zdrowia??Odstępstwa od zachowania- leczy psi psycholog (behawiorysta)..a jak bedziemy czekac na odstepstwa ze strony układu zdrowotnego, to moze okazać sie za poźńo, biorąc pod uwagę wiek Swiatusia..Badania kontrolne raz na kilka miesiecy(raz na rok)- powinny byc w wieku Swiatusia normą tym bardziej,ze sa na to pieniązki...
Alez oczywiście, że ten, kto z psem przebywa 24/h najlepiej go zna-czy ktos temu zaprzecza?:oJA nie widziałam...
Czytaj prosze ze zrozumieniem...to nikt z darczyńców- to xmatrix wymylila(nie wiem, czy sama czy w porozumieniu z Ivette), ze Swiat ma co miesiac chodzic do weta i w wydatkach miesiecznych uwzględniła koszt wizyty comiesiecznej...na co zresztą nikt nie wyraził sprzeciwu- toz to staruszek, nalezy mu sie najlepsza opieka lekarska...Swiatuś zażywa (ł??) pokaźną dawke leków, co swiadczy o tym, że nie jest psem w pełni zdrowym, jego nózki niedomagają, podsikuje w domu od dłuzszego czasu...ty uwazasz za nasze widzimisię, ze prosimy o zrobienie mu badan kontrolnych i wyników krwi i moczu?? A cóż to za stres dla psa złapac mu mocz do kontroli? Nawet wiedziec o tym nie musi zbytnio...
Dla mnie to jest nie do pomyslenia, co ty wypisujesz...albo nie rozumiesz o co prosimy i dlaczego, albo po prostu piszesz, aby pisac...ale ok- pisz sobie co chcesz..juz sie przyzwyczaiłam do tych absurdów...

Posted

gonia66 napisał(a):
Coś sie jednak xmatrix chyba na pierwszej stronie w tych rozliczeniach nie zgadza? (ogólne sa nie uzupełnione i nie rozumiem informacji dotyczacej wpłat CAjusaJB). Potrzebuje tych informacji do złożenia swojej oficjalnej deklaracji.

Widzę, że rozliczenie na pierwszej jest poprawione, już jest jasniej, dziekuje. Jeszcze tylko chciałam zwrócic uwagę, zgodnie z oficjalna deklaracja CajusaJB, złozona na watku, informacja, że brakuje 100zł miesiecznych deklaracji nie jest zgodna z prawdą i może wprowadzać w błąd moderatora i nowych użytkowników wchodzących na watek. Myślę, ze to tylko niedopatrzenie, dlatego prosiłabym o poprawienie:)

Posted


Stary Rok odchodzi wielkimi krokami,
niech więc wszystkie złe chwile zostaną za Nami.
Nowy Rok niech przyniesie dużo zdrowia, wiele radości,
a przede wszystkim szczęście i spełnienia wszelakich pomyślności.
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2011 !!!

Posted

malicja napisał(a):
Szczesliwego Nowego Roku 2011! :BIG:
Dołączam się do życzeń noworocznych i informuję uprzejmie, że dzięki dobrym Aniołkom, na konto Swiatusia wpłaciłam 40 zł :) Bardzo prosze o informację na wątku po zaksięgowaniu wpłaty:):):)

Posted

[quote name='gonia66']Dołączam się do życzeń noworocznych i informuję uprzejmie, że dzięki dobrym Aniołkom, na konto Swiatusia wpłaciłam 40 zł :) Bardzo prosze o informację na wątku po zaksięgowaniu wpłaty:):):)

Jak już wielokrotnie wspominałam rozliczenie wątku należy aktualizować minimum 1 raz w tygodniu.

Posted

[quote name='Szamanka']Jak już wielokrotnie wspominałam rozliczenie wątku należy aktualizować minimum 1 raz w tygodniu.Dzięki Szamanko za przypomnienie:) Juz widzę, że aktualzacja w tym tygodniu zrobiona jest na pierwszej stronce, tylko niestety xmatrix zapomniala zmienic wysokośc deklaracji CajusaJB, ktory od stycznia zadeklarował wpłacanie nie 20 a 120 zl, ci jednocześnie oznacza, że deklaracji stałych Swiatuś juz ma od stycznia komplet, a nie, tak jak widnieje w informacji, 150 zł. Bardzo bym prosiła o poprawienie tej informacji, gdyż niepotrzebnie wprowadza w błąd.
Pieniążki wysłane w tym miesiącu przeze mnie są niejako juz "nadwyzką" dla Dziadziusia, pewnie się przydadzą w swoim czasie:)

Posted

[FONT=Verdana]wiadomość od Ivette3:

[/FONT][FONT=Verdana]Do uczestników wątku Światusia
------------------------------------------------------------------------------------

W Nowym Roku składam najserdeczniejsze życzenia oraz podziękowania wszystkim Tym, dzięki których pomocy materialnej i niematerialnej Światuś otrzymał dar w postaci dobrego życia. Będąc wdzięczna za miniony rok wsparcia, ciesząc się wraz z Wami iż dziadzio odwdzięcza się Nam wszystkim faktem mile zaskakującym, że jest jeszcze z nami i nie przysparza smutnych wrażeń zdrowotnych, mam nadzieję, że kolejny czas jaki jest mu pisany będzie równie dobry dla niego. Z mojej strony Światuś ma to zagwarantowane na tyle ile będzie potrzebował, a ja będę w stanie mu to udostępniać. Darczyńców, którzy zechcą nadal obdarzać mnie zaufaniem oraz mogą i zechcą wspierać go, bardzo serdecznie o to proszę. Większość z Was jest ze mną w kontakcie mailowym oraz dysponuje nr telefonu, co pozwala na wzajemny kontakt, wymianę informacji o Światusiu oraz tworzenie właściwej atmosfery obustronnego szacunku, zaufania i w imię dobra psa podejmowania racjonalnych decyzji, uściślania informacji.
Osoby, do których nie udało mi się dotrzeć, przepraszam,że nie zdobyłam adresów i zapraszam do kontaktu ze mną.

Nie jestem od kwietnia aktywną użytkowniczką forum. Fabułę zajść, przez które tak się stało znają tu wszyscy, choć trudno ją zrozumieć, a tym bardziej uznać za potrzebną, merytoryczną lub sprawiedliwą. Ze swojej strony dodam - przypomnę tylko, że motywacją dla mnie do odejścia było przede wszystkim dobro psa - w rozumieniu, iż niszczenie wątku przez gonię66 z powodu jej osobistych pobudek i chęci dokuczenia mi, a tym samym uniemożliwienia normalnych, merytorycznych spotkań wirtualnych opiekunów ( w tym darczyńców) ze mną, wpłynie na odejście z wątku osób, których wsparcie materialne znacznie polepsza możliwość dostarczania psu tego, co jest mu na bieżąco najpotrzebniejsze.
[/FONT]
[FONT=Verdana] Sądziłam, że usuwając się z "ringu", na którym gonia66 manipulując każdym moim wpisem i faktami coraz silniej uderzała we mnie, moją opinię i godność, nastąpi opamiętanie i wątek za pośrednictwem xmartix wróci do normy.[/FONT][FONT=Verdana]
Z przykrością jednak trzeba zauważyć, że szybko xmartix stała się obiektem zastępczej walki ze mną. Przykrości spotkały też każdą osobę pojawiającą się na wątku, która zwróciła uwagę na bezzasadność i absurdalność dywagacji goni66 i nielicznych, sekundujących jej koleżanek, mających na celu prowokowanie mnie lub xmartix do ciągłego tłumaczenia się z kolejnych domniemań lub wymuszanie działań wedle potrzeb i pod dyktando goni66. Niektórzy nawet narazili się na nagonkę przeniesioną z tego wątku na inne.
[/FONT]

[FONT=Verdana]Wiele osób zachowując dystans do niezrozumiałej atmosferki tu panującej, zrezygnowały z należnego im tu wyróżniania, podziękowań i udziału w rozmowach, nadal jednak (a to ważne i szlachetne) wprost wyrażając zrozumienie dla mnie, lub inni zachowując neutralność, wspierali , wspierają i deklarują dalsze wsparcie Światusia .[/FONT][FONT=Verdana]

W jego imieniu bardzo Tym osobom dziękuję. Jest to dowód na to, że są na dogomani ludzie, dla których pies - istota realna jest ważny, a nie ich osobista satysfakcja manifestowana wirtualnymi emocjami na forum przy pomocy ekspresyjnych postów i emotek. To pocieszające, że są ludzie, którzy na forum przeznaczonym dla zwierząt skupiają się na realnej pomocy zwierzętom, wbrew nawet czasem swoim sympatiom i antypatiom do innych forumowiczów, że nie przedkładają lojalności wobec konkretnej osoby nad dobro psa.
[/FONT] [FONT=Verdana]

Jestem wdzięczna darczyńcom i fanom Światusia za to, że trwają przy nim mimo sytuacji na wątku. Że dzięki ich zaufaniu w moją (w realu) troskę o psa, pozwolili mi samym psem - jego dzisiejszą kondycją i wyglądem udowodnić bezsens stawianych tu na wątku przez pojedyncze osoby wirtualnych diagnoz, domniemań o zagrożeniach i żądań podporządkowania się zmiennym pomysłom oraz realizowaniu "życzliwych próśb" na natychmiast.
[/FONT] [FONT=Verdana]
Od wielu osób otrzymywałam rady i spostrzeżenia, z których czasem korzystałam, a czasem podejmując inną niż sugerowana decyzję otrzymywałam kolejną porcję zaufania w moją wiedzę na temat psa i jego potrzeby realne. Miło mi, że tak wiele osób przy okazji życzeń Świątecznych na mailu skierowało do mnie podziękowania i pochwały za moje decyzje, opiekę i sposób postępowania z Naszym starym, niewidzącym i nie słyszącym, ale dziarskim i dzielnym podopiecznym .

Jest to dla mnie potwierdzeniem Waszej obiektywnej obserwacji, racjonalnej i opartej na faktach oceny mojego postępowania z dziadziem.
[/FONT] [FONT=Verdana]
Dziękuję za te ciepłe słowa, aprobatę moich działań i szczerą, bezinteresowną radość z ich efektów .
Rozumiem, że każdy z darczyńców w zależności od swoich osobistych sytuacji zawsze ma prawo ( i też swoisty komfort decyzji), aby zaprzestać wpłat. Szanuję to i dlatego każda osoba zainteresowana psem, która nie będzie jednocześnie finansowo go wspierać jest równie w moim przekonaniu uprawniona do otrzymania informacji i fotografii psa (tak jak do tej pory). Tą zasadą kierowałam się dotąd i będę nadal.Obustronny szacunek do osobistej decyzji i woli oraz motywów w postępowaniu dorosłych i odpowiedzialnych ludzi uważam za podstawę dobrych obyczajów międzyludzkich.
[/FONT]

[FONT=Verdana]Dziękując więc raz jeszcze za miniony rok, w imieniu Światusia serdecznie proszę osoby chętne do dalszej pomocy o wsparcie potrzeb staruszka. [/FONT]

[FONT=Verdana]Tu pozwolę sobie przypomnieć, że w połowie grudnia moderator nakazał robienie wpłat tylko na jedno konto - konto xmartix. Tym samym osoby, które wpłacały dotychczas do goni66, a zechcą nadal wspierać dziadzia na dotychczasowych zasadach (wzajemnego szacunku i dozy zaufania), proszę o przekazanie darowizn na konto xmartix.

Do goni66
[/FONT]
[FONT=Verdana]Jakkolwiek w części życzeń kierowałam treść do wszystkich czytających, tak w kwestii prośby o wsparcie chciałam prosić Cię, abyś zaprzestała swoich wpłat na rzecz Światusia.
[/FONT]
[FONT=Verdana]Odchodząc w kwietniu napisałam, że nie chcę z Tobą utrzymywać żadnych kontaktów. Ty jednak, powołując się na troskę o psa przez kilka miesięcy nadal toczysz przeciw mnie swoją wojnę i prowokujesz na wszelkie sposoby ( nawet kosztem innych ludzi np. xmartix), abym musiała wciąż przed Tobą się tłumaczyć, posłusznie wykonywać polecenia lub tylko po prostu czuła się upokorzona i niepewna jak tym razem zniosą to ludzie, którzy nie chcą nikogo popierać poza psem, ale cierpliwość każdemu się kończy i motywacja. [/FONT]
[FONT=Verdana]Jest to smutne i żenujące. Podobno jesteśmy dorosłymi, wykształconymi i wrażliwymi ludźmi. Podobno kierujesz się tylko dobrem psa. [/FONT]
[FONT=Verdana]No cóż? Ty masz wątek we władaniu, emotki zastępujące prawdziwe łzy - smutki i radości, piszesz długie posty z dywagacjami o domniemanych zagrożeniach. [/FONT]
[FONT=Verdana]Ja mam realne i wymierne oraz co najważniejsze: spełnione obowiązki, co dostrzega wielu obserwujących losy Światusia. [/FONT]
[FONT=Verdana]Jeśli Ty ich nie dostrzegasz to trudno. [/FONT]

[FONT=Verdana]Mogę Ci jedynie współczuć tak wybiórczego i dość strasznego widzenia Świata.

[/FONT]
[FONT=Verdana]Nadszedł Nowy Rok, a wraz z nim refleksja i nadzieja na zmiany na lepsze. Dlatego postanowiłam w nadziei na lepsze podjąć zmiany.
[/FONT]
[FONT=Verdana]Najważniejsza z nich to postanowienie, że żadnych pieniędzy od Ciebie gonia66 nie przyjmę.[/FONT][FONT=Verdana]
Kwotę, którą w tym miesiącu posłałaś do xmartix, poprosiłam abyś miała odesłaną.
[/FONT]

[FONT=Verdana]Nie jest ważne ile kto może dać komuś, skoro osoba obdarowana nie jest w stanie przyjąć czegoś, co nazywane pomocą jest pretekstem do upokorzenia, kupowania sobie prawa do przesadnej podejrzliwości i dyktowania coraz irracjonalniejszych żądań. Chciałabym wierzyć w Twoje dobre intencje i szczerą chęć pomocy psu.Jednak fatky są jasne.[/FONT][FONT=Verdana]
Tu podam przykład jeden z ostatnich. Ktoś ma chorego psa, jakieś inne pieski mają jeszcze inne choroby....a na wątku Świata zaczyna się tragedia, bo według domniemań dyskutantek Świat powinien mieć w takim razie powykluczane wszystkie choroby przypadające na dziesiątki innych psiaków, a potem jeszcze złożoną dokumentację przed komisją niedowiarków, czyli dyskutantek na wątku. Ciekawe tylko, jak te dokumenty uwiarygodnić przed osobami, którym tyle złych myśli chodzi po głowach. Skoro zdjęcia psa, często pokazywane i robione w taki sposób, aby dokładnie można było określić czas, porę roku itp. nie są argumentem?
Roczna moja praca, zadbany pies w wieku przypuszczalnie już 18 latek - wciąż żywy i radosny, który przekonuje i cieszy darczyńców i fanów bardzo wielu, a dla Ciebie jest tylko obiektem nowych pomysłów krytyki postępowania z nim, kontrolowania do bólu i stawiania żądań z natychmiastową wykonalnością pod adresem xmartix, a tą drogą do mnie?
[/FONT]

[FONT=Verdana]Aby móc powoływać się na prawo ingerowania w moje decyzje łamiesz zasady, nawet ostatnio regulamin i cynicznie zapowiadasz moderatorce, że będziesz nadal zbierać pieniądze, ale gdzieś z boku. Następnie robisz niejasny wpis o darczyńcach anonimowych, co też jest łamaniem zasad, w imieniu których, jak sadzę za chwilę będziesz występować na wątku z nowymi pomysłami powołując się na wirtualne osoby. Rozliczeń nie robisz i już robić nie będziesz musiała, bo to " podziemie forumowe", a nie wątek. Natomiast skrupulatnie napiętnujesz xmartix kilka godzin po swojej wpłacie i prowokujesz moderatora do wyciągania błędnych wniosków, iż xmartix nie robi czegoś na czas. Marta zawsze trzymała się regulaminu i była sumienna i skrupulatna. Naprawiła błędy jakie Ty zrobiłaś i w zamian zamiast podziękowania,stała się obiektem Twojej zemsty. Teraz pouczasz ją i tropisz każdy jej wpis.

[/FONT]
[FONT=Verdana]Niestety gonia66 dawać też trzeba umieć. Jeśli nie zła wola, a tylko brak wyczucia i taktu jest motorem Twojego wobec mnie (i nie tylko) zachowania, to na Nowy Rok życzę Ci abyś to potrafiła zmienić.[/FONT][FONT=Verdana]
Ja jednak w oparciu o fakty, mam wyrobione swoje zdanie na ten temat. Jak sadzę szybko się to potwierdzi na tym wątku.
[/FONT]
[FONT=Verdana] Spodziewam się, że mój post będzie pretekstem do kolejnej lawiny Twoich postów. Pojawią się tu zapewne jedna lub dwie (może więcej) koleżanek mających zasługi w pomaganiu Ci w podobny sposób na innych wątkach. Zamiast uszanowania dla mojej prośby zacznie się lawina oburzenia, jak śmiałam wyrazić swoje zdanie i mieć czelność odrzucić Twoje pieniądze. Kwestionowanie mojej opieki nad psem pewnie też znajdzie swoje miejsce.

Mnie jednak to już nie dotyka tak bardzo jak kiedyś. Dzięki ludziom trzeźwo patrzącym na rzeczywistość i obiektywnym w ocenach faktów, dzięki tym wątkowiczom, co naprawdę pokochali dziadzia, a mnie dodali sił swoim dobrym słowem do przetrwania Twoich tu poczynań - wiem że roczne fakty i sam Świat mnie obronił.
[/FONT]
[FONT=Verdana]Ich opinia (nie Twoja) jest dla mnie istotna, bo nawet jeśli ta od nich była czasem krytyczna lub dociekliwa to w granicach wzajemnego poszanowania, a tym samym rzeczywiście dla dobra psa, a nie przeciwko mnie. Nie zawiodłam ich w spełnianiu swoich obowiązków wobec Światusia i darczyńców, o czym mi wiele osób zapewniło. [/FONT]
[FONT=Verdana]To się dla mnie liczy najbardziej i służy według mnie dobru psa. Szkoda, że coraz częściej jednak ubywa z dogo właśnie tych, którzy rozumieją ideę tego forum i przyszli tu dla psów, a nie dla rozmaitych powodów.
----------------------------------
[/FONT]
[FONT=Verdana]Kończąc ten list do Was życzę Wam i sobie spokojniejszego Nowego Roku. [/FONT]
[FONT=Verdana]Może zdarzy się cud i ten wątek znów będzie drugim (wirtualnym) domem Światusia. Z poważaniem i nadzieją
[/FONT]
[FONT=Verdana]ivette3[/FONT]

Posted

[quote name='Cajus JB']

Jasno się określiłem co do swojej deklaracji. Będę wpłacał brakującą kwotę na konto założycielki. Jak pisałem prędzej pieniądze z drugiego konta można przeznaczyć na inne psy potrzebujące pomocy. Jak potrzeby Świata wzrosną będę je pokrywał. ............ elaborat ivette pozostawię bez komentarza, bo mowi sam za siebie wszystko...to jest właśnie cała Ivette...minął rok, ja juz dawno zapomniałam, zajęłam sie "setka" innych psów wirtualnie i w realu, a ona spac nie może przez gonie66;)zamiast cieszyć się, że Swiatuś zdrowy, ma finansowe zaplecze...nic dodać, nic ując:razz:...
Zdjęcia o każdej porze roku mowią, w jakim stanie jest Swiatuś, jakie ma wyniki i kiedy był u weta...no skoro tak- to ok..przyjmuje do wiadomości..:roll:
JA na szczescie podziemnymi kanałami dowiedziałam się, kiedy był dziadzio u weta, jakie miał wówczas wyniki(???)..a reszta...no cóz...
nic więcej wbrew przewidywaniom Ivette nie napiszę...
Ale w zasadzie bardzo dobrze się składa, bo włąsnie zamierzałam napisac na watku inna ważną informację od darczyńców Swiatusia, ktorzy wpłacali pieniązki na moje konto (ktore własnie się dowiedziałam tez juz zostały odesłane i wszystko podobno w imie dobra psa:razz: - coż... WIDOCZNIE NIE SĄ ŚWIATUSIOWI JUZ POTRZEBNE ŻADNE DODATKOWE PIENIĄZKI :lol:)...
Tak, czy siak, decyzja darczyńców nie zapisanych na listę pomocników dla Swiatusia juz i tak została podjęta kilka dni temu, o czym miałam niebawem napisać...ale skoro tak- napiszę dziś:)
Z uwagi na to, że zgodnie z zacytowana wyżej informacja CajusaJB, od miesiąca stycznia Swiatuś ma komplet deklaracji (o czym brakuje ciagle informacji na pierwszej stronie), darczyńcy, ktorzy nie są wpisani na pierwszą stronę a wspierali dotąd Swiatusia, przenieśli od przyszłego miesiąca swoje deklaracje na inne psiaki, ktore niestety nie mają aż tylu dobrych serduszek wokól i którym te pieniązki są rzeczywiście bardzo potrzebne. Od przyszłego miesiąca więc tak, czy siak pieniązki wpływac bedą dla innych piesków. Odesłane pieniązki od darczyńców za ten miesiąc-czyli 40 zł też zostanie przekazane na psiaki w potrzebie.
Chcialabym jeszcze dodać, ze ani ja, ani żaden z darczyńców nie przestaniemy sie interesować losem Swiatusia i będziemy na wątku tak, jak do tej pory- skoro dziadzio kaske ma , nawet w nadmiarze(skoro została odesłana), bedziemy wspierać go duchowo-dobrymi myslami, kciukami i czym się da, oraz będziemy w dalszym ciągu oczekiwac rzetelnych informacji o stanie zdrowia Swiatusia, leczeniu czy profilaktyce...choć w papierach chłopaka widnieje konkretne nazwisko opiekuna-jest to jednak ciagle tak samo nasz wspólny piesio, którego kochamy nie mniej niż wtedy, kiedy rok temu walczyliśmy wspólnie o jego życie i ratunek.

Posted

No cóż ... decyzje iwette3 należy uszanować ... tym bardziej , że jak się doczytałam Cajus JB swoją podwyższoną deklaracją zapewnił Światkowi pełne zabezpieczenie finansowe ( a jak się doczytałam na innym wątku Cajuc JB to solidna FIRMA) więc psiak może spokojnie spać. A my razem z nim.

Posted

marysia55 napisał(a):
No cóż ... decyzje iwette3 należy uszanować ... tym bardziej , że jak się doczytałam Cajus JB swoją podwyższoną deklaracją zapewnił Światkowi pełne zabezpieczenie finansowe ( a jak się doczytałam na innym wątku Cajuc JB to solidna FIRMA) więc psiak może spokojnie spać. A my razem z nim.

Dokładnie tak Marysiu, masz 100% racji:)Szanujemy jak najbardziej decyzję Ivette, nic na siłę:);)
Informuję jednocześnie, ze dar serca w postaci 40 zł od kilku kochanych cioteczek, które równie mocno jak ja i wszyscy chyba na tym wątku, kochaja Swiatunia, został odrzucony i jest już zwrócony, na moim koncie...skoro więc nasza kaska nie jest juz Swiatusiowi potrzebna, bedą się nia cieszyć inne psiaki, ktore są naprawdę w potrzebie- bardzo dziękujemy w imieniu tych psiaków a Swiatusia pozdrawiamy:)

Posted

Gonia, przestań po raz kolejny odwracać kota ogonem. Ivette przekazała w sposób jasny i zrozumiały, że nie przyjmie pieniędzy konkretnie od Ciebie. Takie jej prawo.
Każdy kto chce wspomóc Świata - wpłaca na konto xmartix, a nie do Ciebie. Proste. Nic ponad to.
Nie doszukuj się odrzucenia darczyńców, bo dobrze wiesz, że to nieprawda. Chodzi tylko i wyłącznie o Twoją osobę.

Każdy kto chce pomóc Światowi - proszę się kontaktować z xmartix.
Ivette podjęła decyzję (daaawno temu) - uszanujcie ją.

Guest Elżbieta481
Posted

A ja się zastanawiałam gdzie się podziała Ivette-no to już wiem..Szkoda,bo to jest Człowiek przez dużą literę..
Najlepsze życzenia od nas dla niej i jej podopiecznych..
Szkoda
Elżbieta

Posted

[quote name='Szamanka']Gonia, przestań po raz kolejny odwracać kota ogonem. Ivette przekazała w sposób jasny i zrozumiały, że nie przyjmie pieniędzy konkretnie od Ciebie. Takie jej prawo.
Każdy kto chce wspomóc Świata - wpłaca na konto xmartix, a nie do Ciebie. Proste. Nic ponad to.
Nie doszukuj się odrzucenia darczyńców, bo dobrze wiesz, że to nieprawda. Chodzi tylko i wyłącznie o Twoją osobę.

Każdy kto chce pomóc Światowi - proszę się kontaktować z xmartix.
Ivette podjęła decyzję (daaawno temu) - uszanujcie ją.
Właśnie ta decyzje uszanowałysmy Szamanko(chociaz juz od dawna nie wplacalam pieniedzy na konto Ivette, wiec nie miala czego ode mnie przyjmować)...napisalam o tym przeciez i niczego nie odwracalam...skoro jest juz komplet darczyncow dla Swiata, inni przenieśli swoje deklaracje- napisalam o tym, ze decyzja byla podjeta wczesniej(jest na to zreszta dowod na innnym watku)....Niektórzy z darczyńców Swiatusia nie ufają xmatrix i nie zyczyli sobie do niej wplacac pieniazkow..maja do tego prawo...Iveette jednak nie uszanowala ich decyzji...proste...nic ponad to...
A jak to nie doszukiwac sie odrzucenia darczyncow, kiedy ja tez bylam darczyncą Swiatusia..???:o Zostałam odrzucona- proste..i nic ponad to..prawda???
Ale juz problem jest rozwiązany...tez proste...

Posted

Już dawno nie czytałam na dogo tak przygnębiającego postu jak list [FONT=Verdana]Ivette3.
Mam nadzieję, że kiedyś wrócisz na dogo, może nie na wątek Światusia, ale inny.
Życzę Ci więcej radości, zadowolenia w Nowym Roku i przede wszystkim zdrowia dla Światusia, bo stał się on częścią Twojej rodziny, oby jak najdłużej.

[/FONT]

Posted

Goniu, chyba nie czytasz ze zrozumieniem:
[quote name='xmartix']
Tu pozwolę sobie przypomnieć, że w połowie grudnia moderator nakazał robienie wpłat tylko na jedno konto - konto xmartix. Tym samym osoby, które wpłacały dotychczas do goni66, a zechcą nadal wspierać dziadzia na dotychczasowych zasadach (wzajemnego szacunku i dozy zaufania), proszę o przekazanie darowizn na konto xmartix.

Do goni66
Jakkolwiek w części życzeń kierowałam treść do wszystkich czytających, tak w kwestii prośby o wsparcie chciałam prosić Cię, abyś zaprzestała swoich wpłat na rzecz Światusia. [FONT=Verdana][/FONT]


Nigdzie nie jest napisane, że Światuś nie potrzebuje deklaracji. Więc jeśli ktoś chce pomóc - w jakikolwiek sposób - kontaktuje się z xmartix lub bezpośrednio z Ivette.
Skoro Ivette darzy xmartix zaufaniem, a ich współpraca od prawie roku układa się bardzo dobrze - myślę, że to najlepsza rekomendacja dla xmartix.

Posted

[quote name='Szamanka']Goniu, chyba nie czytasz ze zrozumieniem:



Nigdzie nie jest napisane, że Światuś nie potrzebuje deklaracji. Więc jeśli ktoś chce pomóc - w jakikolwiek sposób - kontaktuje się z xmartix lub bezpośrednio z Ivette.
Skoro Ivette darzy xmartix zaufaniem, a ich współpraca od prawie roku układa się bardzo dobrze - myślę, że to najlepsza rekomendacja dla xmartix.
Widocznie nie dla wszystkich owa wspolpraca jest dobra rekomendacja- dlaczego tego nie mozna uszanowac???Sa tacy sposród darczyncow, ktorzy napisali o tym na wątku wprost, sa tez tacy, ktorzy kontaktowali sie mailowo z Ivette i o tym jej wprost napisali:o Kazdy ma prawo do swoich decyzji. Wiele osob dzieki "tej rekompendacji" odeszlo z watku na zawsze...
Poza tym powtarzam- ja jestem(bylam) od roku darczyńca Swiatusia- To min. ja stawalam na głowie, aby znaleźc darczyńcow i aby Świat opuscil schron...nie zostalam odrzucona jako darczynca??Zostalam- to jest wlasnie proste!
NIgdzie nie jest napisane ze Swiatus nie potrzebuje deklaracji-i to jest wlasnie klamstwo. Swiatuś ma komplet deklaracji- wiec jasne jest, ze deklaracji nie potzrebuje. Moze ktos wspierac go jesli chce....dodatkowymi deklaracjami- ale komplet deklaracji Swiat juz ma. Dlatego Ci, ktorzy nie zamierzali wpacac do xamatrix, przeniesli swoje deklaracje na inne pieski w potrzebie, ktore takiego kompletu nie maja. Daltego uwazam, ze problem finansow jest juz rozwiazany definitywnie- a o to chodzilo..prawda??
Poza tym jednak Szamanko nie do konca chyba watek przeczytalas...nie mozna wysylac pienazkow do Ivette, bo zapowiedziala, ze konto zlikwidowala...uzytkownik wojtus pisal o tym...chcial wplacac bezposrednio, jednak nie bylo takiej mozliwosci..Myslę, ze na temat finansow mozemy ju zakonczyc dyskusje, bo sprawa "sama" sie rozwiazala...

Posted

Witam wątkowiczów ponownie.
Jak już pisałam Nowy Rok jest okazją do podsumowań Starego Roku. Chciałabym zatem poruszyć trzy kwestie, na które zwróciła właśnie uwagę gonia66, a przypomnienie i wyjaśnienie, w moim przekonaniu jest niezbędne, aby wątek Światusia zaczął działać jak kiedyś-prawidłowo i merytorycznie dla dobra psa, a nie przeciw ludziom go wspierającym.

1/ Kwesta darczyńców, którzy deklarowali swoje darowizny Światusiowi wpłacając do goni66
2/ Kwestia zasług, intencji, metod i skutków

3/ Kwestia deklaracji Cajusa JB
ad1/
Zgodnie z regulaminem, na który gonia66 bardzo często powołując się piętnuje xmartix, żądając natychmiastowych reakcji na swoje oczekiwania - każdy kto zbiera na danym wątku pieniądze, zobowiązany jest do rozliczania ich nie dalej, jak w ciągu tygodnia.

Z tego co wiedzą wszyscy na tym wątku, a obserwują go obiektywnie, xmartix skrupulatnie wywiązuje się z obowiązków od zawsze. Do sierpnia za rozliczenia odpowiadała realnie gonia66 (ona miała wgląd do swojego konta, gdzie były robione wpłaty i jedynie ona mogła je weryfikować w razie pomyłki, uaktualniać itp). Nie było to dość dobrze robione, nastąpiły kilkuset złotowe pomyłki (zdarza się każdemu - to fakt).
W lipcu, kiedy to gonia66 w zasadzie powinna była dawać gotowe do wklejenia rozliczenia, xmartix nie mając od goni66 rzetelnych informacji, a widząc błędy, musiała naprawiać pomyłki goni66, na drodze negocjacji i narażając się na atak, jakoby obrażała tym gonię66, Marta zrobiła czytelne rozliczenie za ponad pół roku i tym samym uporządkowała spory bałagan, który ewidentnie był na niekorzyść psa. Gonia66 cytując potem post xmartix z dobrym rozliczeniem obwieściła, że jej rozliczenia są już ponaprawiane(sugestia myląca co do wykonawcy rozliczenia), nie przeprosiła za zgubienie w nich kilu wpłat, tylko z ubolewaniem przyznała fakt i natychmiast atakiem w inną stronę oddaliła temat.

Od sierpnia, kiedy xmartix poprosiła, aby tylko jej konto służyło do wpłat, bo tak łatwiej będzie prowadzić rozliczenia, nagonka na xmartix stała się codziennością. Zadziwiającą skrupulatnością (inną niż do siebie) wykazała się do dziś gonia66 w kontrolowaniu Marty.

W dniu 15 grudnia, kiedy moderatorka nakazała wpłaty na jedno - tylko konto xmartix, gonia66 miała zgromadzone pieniądze od darczyńców dla Świata, o których pisała na wątku (czasem imiennie, czasem nie). Nigdzie jednak nie zauważyłam, aby gonia66 z tego zrobiła kiedykolwiek dokładne rozliczenia. Ani od sierpnia do grudnia, ani obecnie. Po 15 grudnia, w moim przekonaniu, w terminie 7 dni powinno się takie dokładne rozliczenia pojawić. Z tego co widać - nie ma go. Są za to cytaty rozliczeń xmartix, opatrzone przez gonię66 uwagami często złośliwymi.
Pojawiło się też zdanie (jedno z wielu oburzających, jako riposta na mój list kilka dni temu), że - cytuję gonię66: "Niektórzy z darczyńców Swiatusia nie ufają xmatrix i nie zyczyli sobie do niej wplacac pieniazkow"
Tu muszę stanowczo zaprotestować.
Z wieloma darczyńcami rozmawiałam i jedyną motywacją, na jaką się powoływali była niechęć do zmiany konta, aby nie było to odebrane jako opowiedzenie się po czyjejkolwiek stronie. Nikt nigdy nie wyraził żadnej złej opinii o Marcie, a wręcz podkreślano, że nie mają do niej zastrzeżeń, tylko nie chcą brać udziału w tym, co się dzieje na wątku. Dla nich, dla mnie i dla xmartix Światuś był istotny i jego dobro, więc nie robiłyśmy z tego karty przetargowej na wątku.
Uważam, że należą się Marcie przeprosiny za pomówienie od goni66, gdyż nie pierwszy raz w taki sposób podważa opinie xmartix, a wcześniej i moją. Jeśli gonia66 potrafi swoje słowa udowodnić, to proszę o te dowody. Inaczej są to karygodne insynuacje, krzywdzące dla Marty, a co najgorsze dla psa, który może stracić kilka serdecznie wspierających go osób, bo prowokowana jest dziwna atmosferka, od której każdy może chcieć uciec.

Zamykając ten punkt pozwolę sobie na zadanie kilku pytań:
--------------
Czy regulamin według Ciebie goniu66 jest jeden dla wszystkich, czy jednak można interpretować go w zależności od osoby wobec, której ma znaleźć zastosowanie oraz interpretacja ma służyć wykreowaniu celu, a nie cel jest określony w danym punkcie regulaminu?

Czy wolno obwieszczać na forum, (zwłaszcza po jednoznacznych uwagach moderatora), że będzie się prowadzić zakazaną działalność mimo wszystko na PW i nie trzeba tego rozliczać? - podaj mi punkt regulaminu, który Ci na to pozwala.
Zbieranie kwot nawet poza wątkiem jest ujmowane w wielu rozliczeniach na forum. Xmartix właśnie taką kwotę od malibo57 wpisuje tu u Światusia. Malibo57 od maja zrezygnowała z udziału na tym wątku .Wspiera Świata bezpośrednio do mnie, bo nie chciała wybierać między mną a gonią66, ani nigdy już być proszona o wypowiadanie się w sporach na tym wątku. Światuś jednak jest jej bliski, więc tylko na nim i pomocy mu się skupiła ( za co bardzo serdecznie jej dziękujemy).
Marta uwzględnia tą wpłatę każdorazowo w rozliczeniach.


Co do interpretacji goni66, pod adresem woli Wojtusia wyjaśniam, że nie chciał wpłacać do mnie, tylko było mu to obojętne - aby tylko Świat otrzymał jego darowiznę, a on nie musiał brać udziału w tym żenującym spektaklu - to człowiek miły i szanujący wszystkich jednakowo. Zależy mu na Światusiu i innych zwierzętach, a nie naszych tu animozjach. Nie wkręcaj więc goniu66 ludzi do awantur, bo czytają to, wnioskują i choć nie każdy komentuje ale z pewnością ocenia.
Jaki masz cel stawiać ludzi w sytuacji przymusu reagowania na Twoje przekłamania? Czy liczysz, że skoro nie zdementują Twoich słów, to wszyscy uznają je za prawdziwe? Tak postrzegasz dobro psa i spokój na wątku?

Czy wolno goniu66 powoływać się na anonimowych darczyńców i tym samym nie musieć rozliczać kwot?
Czy etyczne goniu66 i zgodne z regulaminem jest, że pieniędzy gromadzonych pod pretekstem wątku Światusia i tego konkretnego psa , przeznaczając na innego, najpierw na wątku nie rozliczasz?
Nie porządkujesz swojej tu działalności finasowej, za to wtrącasz się w finanse, których jeszcze nie ma na koncie xmartix ?

Nie wnikam w suwerenne decyzje darczyńców co zechcą ze swoimi pieniędzmi zrobić. To ich wybór i ja go zawsze uszanuję. Może mi jedynie być przykro, że Świat kogoś nie był w stanie zatrzymać.
Nie żałuję żadnej innej biednej istotce tych pieniędzy. Może faktycznie bardziej są jej potrzebne.Zapewne trafią na szlachetny cel.

Jednak nie Ty jesteś tu szlachetna goniu66, a jedynie zadziwiająco sprytna w manipulowaniu opinią o Twoich pobudkach. Skutki jednak musi ponieść Światuś. Gratuluję Ci dobrego wobec niego samopoczucia. Nazywasz to troską o niego i miłością? hmmm
ad2/
Piszesz gonu66 o zasłudze przy zwołaniu ludzi na ten wątek. To fakt. Na początku robiłaś to dla Światusia. Ale potem do teraz??? Czym zawinił Ci Światuś? Żyje przecież dłużej i zdrowiej niż tego od niego oczekiwaliśmy.

Dotarłaś do tej wiedzy "swoimi kanałami" i z dumą to obwieściłaś.
Zamyka to, mam nadzieję, problem twórczej wyobraźni na temat domniemanego alfabetu chorób, jakich Świat mógłby doświadczyć oraz podejrzeń i kwestionowania, na ich nieuzasadnionej bazie, mojej troski o psa, insynuowania, że ja czegoś nie dopełniam .


Chyba, że nagle podważysz też wiarygodność własnego źródła i osobiście przeprowadzonego śledztwa i zacznie się nowa "zabawa" w nagonkę, tylko z jakiejś innej beczki.

Tym razem jednak ( z tego co wiem :)) źródło jest wiarygodne. Metoda dotarcia do wiedzy jedynie osobliwa.
Nie skomentuję, jak wygląda taki sposób postępowania. Dobrze, że przynajmniej na tą chwilę sama potwierdzasz, iż się niepotrzebnie "martwiłaś" (bo przy innym stanie rzeczy, ten wątek zamieniłabyś w sąd nade mną, co do czego ani ja, ani nikt na dogomanii nie ma chyba wątpliwości).

W oczach ludzi szanujących czyjąś godność i troszczących się o dobro psa jest to dość wymowne. Tak dbasz o swój wizerunek?
- to Twoja sprawa. Z dobrem psa w moim odczuciu nie ma to jednak nic wspólnego.


Co do zasług w jego ratowaniu ze schronu, szkoda że nie możesz dopisać jeszcze zabrania go na okres kilkunastu zaledwie dni, zanim miał dożywotnio trafić do hotelu. Miałaś go blisko. We Wrocławiu bywasz na zakupach, masz własny samochód. Szkoda, że to nie Ty, a danal1983 z Oświęcimia gotowa była objechać całą Polskę, aby pies trafił w bezpieczne miejsce. Szkoda, że nie Ty, a Marta (założycielka wątku) wówczas w zaawansowanej ciąży, biegała do schroniska, aby go nie uśpiono, a potem po smycz, obrożę i z chorym, ledwo człapiącym psem, w mrozie i śniegu na dworzec, aby przekazać na kilkanaście dni do mnie, gdzie pozostał na stałe.
Pozostał, bo inspirowałaś wtedy mnie do tego.To fakt i Twoja zasługa.
Pozostał, bo hotel w jego stanie wtedy nie był najlepszym wyjściem.
Pozostał wreszcie, bo ja go pokochałam w realu, a darczyńcy na wątku uznali, iż zamiast dożywotnio w hotelu lepiej, aby został w domowych warunkach. Dożywotnio - jak wtedy szacowali weci od 3miesięcy do roku. Ja nie mam za złe losowi, że pomylili się i dziadzio żyje i ma się dobrze. Jestem z tego faktu szczęśliwa. Oby żył jak najdłużej. Dziś już nie wyobrażam sobie, aby np.z powodów materialnych miał u mnie nie być.

Jednak nikt tak dobrze jak Ty wtedy nie wiedział, że główną moją rozterką było odpowiedzialne zastanowienie nad kosztami takiego rozwiązania. Nikt tak dobrze jak Ty nie wiedział, jak bardzo krępuje mnie proszenie o cokolwiek. Śmiałaś się z mojej nadwrażliwości i obaw przed utratą dobrego imienia z powodu jakiejś niejasności czy pomówienia. Dlatego, gdy postanowiłaś wypowiedzieć mi wojenkę dokładnie wiedziałaś w jakie czułe punkty uderzyć.

Zasługą więc Twoją niewątpliwie jest namówienie mnie, abym zaufała w fenomen dobroci i wsparcia dogomanii, jako skupiska ludzi wrażliwych na los zwierząt, przyzwoitych w postępowaniu z innymi ludźmi, wiernych psu ... A w ten fakt mocno wtedy wątpiłam za sprawą Partyzanta, potem Filipka ...
Zasługą Twoją jest, że zachęcałaś, aby na wątku pojawili się ludzie.

Zasługą jednak też Twoją jest obecna sytuacja na wątku, zniszczenie go i to, że z niego ludzie odchodzą lub po prostu nie robią wpisów, aby nie być wmanipulowanymi w niezrozumiałe rozgrywki.
Podobno zależy Ci na dobru psa, a decyzje mogą podjąć darczyńcy sami za siebie.
Dlaczego więc nie zdobyłaś się na odrobinę serdeczności i nie zachęciłaś nikogo do kontynuacji wpłat na konto xmartix po uprzednim czytelnym rozliczeniu się, tuż po decyzji moderatorki (lub chociaż w terminie tygodnia)?

Tak postąpiłaby każda osoba, która szanuje regulamin, poważnie traktuje wskazania moderatorów, a co najważniejsze - faktycznie ma na sercu przede wszystkim dobro psa - tego konkretnego również. Ty jednak wolisz pisać słowa: "wkrótce podam na wątku..."
i zajmować się dalej odstręczaniem ewentualnych nowych darczyńców atakami na mnie lub xmartix.

ad/3
Nie jest moją rolą ani intencją wypowiadanie się za kogokolwiek. Jednak, jako realny opiekun psa mam obowiązek w dbałości o niego, planować i przewidywać różne warianty i skutki możliwych zdarzeń.


Cajus JB obecnie ma bana na 3 miesiące i nie może podjąć polemiki z osobami, które wciąż cytują i komentują jego słowa wedle własnych odczuć. Łatwo interpretować jego posty sprzed miesiąca, zwłaszcza jeśli sprawia to satysfakcję w dokopywaniu mu, bo ma się z nim zatargi na innych wątkach ( zatargi często za to, że tu u Świata stanął w obronie mojej i xmartix).
Dlatego pozwolę sobie podać mój punkt widzenia na ten zadziwiająco fascynujący dla niektórych osób temat. Osób, które zamiast dopełniać swoich spraw, wolą zajmować się nieobecnymi osobami.

Jako realna opiekunka psa mam obowiązek kierować się dobrem psa i dlatego bez względu na prowokacje i niesmaczne zachowania wobec Cajusa JB ze strony niektórych osób, napiszę wprost.
Zbierane pieniądze od kilku osób w małych kwotach dają gwarancję, że na wypadek odejścia kogoś, ubytek nagły w pomocy dla Świata jest mniejszy i jest czas aby go jakoś uzupełnić, bez bieżącej-odczuwalnej krzywdy dla psa.
Dlatego proszę darczyńców, aby zechcieli na konto xmartix przesyłać swoje choćby najmniejsze darowizny.


Ponad to uważam za niemoralne, kiedy jedna osoba jest obciążona tak dużymi zobowiązaniami, a inni użytkownicy wyśmiewają się i żartują (widziałam takie wpisy również na innych wątkach), co będzie jak komuś pieniędzy zabraknie i czekać, aż ten ktoś da argument, iż się z czegoś nie wywiązał (zauważyłam takie posty).
Dobro psa tu znów jest tylko pretekstem. Gdyby było inaczej, zastanowiłyby się niektóre osoby, kto ucierpi na wypadek jeśli nie z własnej woli, a np. losu ktoś nie będzie mógł się wywiązać z zadeklarowanych kwot?

Na takim jak Światuś wątku, drobne wpłaty (od kilkunastu osób), miesięcznie zebrane w całość dają jemu dobry i bezpieczny byt, a darczyńcom w miarę mały kłopot w ponoszeniu kosztów.
Osoby, które na to stać, mogą i chcą jednorazowo zadysponować dużą kwotą, według mnie powinny każdorazowo mieć swobodę wyboru (czasem jest to wybór ratujący życie na natychmiast, więc niektóre zobowiązania, które mogą poczekać nie powinny być wymuszane pod groźbą utraty wiarygodności).
Cajusowi JB bardzo serdecznie dziękuję za chęć pomocy i ofiarność. Będzie zawsze mile widziana i z wdzięcznością przyjęta. Niech nie czuje się jednak, w żadnym razie zobowiązany wobec Świata tym, co obecnie usiłuje wyegzekwować tu gonia66, której nie ufam i kolejny raz zarzucam złą wolę oraz działania na szkodę psa.
------------------------------

Ponawiam więc prośbę do darczyńców, którzy są tu przede wszystkim dla psa Świata i dla niego chcą pozostać, o nawet bardzo skromne, ale niezmiernie potrzebne i przyjmowane z wdzięcznością darowizny (zgodnie z regulaminem i wskazaniem moderatorki) na konto xmartx.
Pozdrawiam.ivette3

Posted

Nie bedę nawet tego czytała dokładnie- bo sie nie da- tytuł Elaboratu- GONIA66

Jedno napisze- rozliczylam sie co do złotóweczki bezpośrednio z osobami, ktore wpłacały do mnie pieniązki w ostatnim czasie i ktore robiły wpłaty jednorazowe.
Robiłam rowniez systematycznie do zeszłego miesiaca dokładne rozliczenia pieniązkow, jakie do mnie wpływały tu, na wątku
Jeśli moderator zażada dodatkowego rozliczenia- wkleję tutaj ponownie.

Odnosnie rozliczeń, skoro o tym mowa:
Gdzie są Twoje rozliczenia Ivette??

Swiat nie jest "moim" pierwszym psem na dogo..pomagalam w umieszczaniu wielu staruszkow w hotelikach i płatnych DT, ktore często sa bardzo chore.
Stawka za pobyt takiego psa wynosi od 250 - 300 zł. Ale zasady sa jasne- to sa płatne DT czy hotele, ktore odporowadzają podatki, ktore z opieki sie utrzymuja. Zawsze tez takie psy obejmujemy opieką wet (tzn leczone sa na nasz koszt)...nigdy chyba dotąd "moim psom" nie zdarzylo się, aby na leki wspomagające i opiekę wydać ok 2500 zł...- chyba, że pies jest bardzo chory. Ale z tego co wiem Swiatuś nie jest?

Z tego co wiemy tu wszyscy- Swiatus ma opieke i jedzenie gratis od Ciebie (dlatego jest dożywotnio)..reszta kosztów to leczenie..Prosze więc o konkretne rozliczenie i udokumentowanie na co idzie co miesiac 250 zł?

Moja córka tez ma na DT bezplatnym psa juz ok miesiaca (za jedzenie i leki)..na jedzenie dostala 25 zł a wszystkie leki, wizyty u weta sa dokumentowane i dopiero na tej podstawie jest wyplacana kasa...
NA sterylke , poniewaz to wieksza kwota, ktora ustalila z wetką - dostala pieniadze przed-ale rachunek bedzie na watek wklejony.
GDzie tu na wątku jakies rachunki? Minął rok..moze pora pokazać, jak nasze ciężko zarobione pieniążki zostały rozdysponowane? Albo przestac sie nazywac bezplatnym DT..??

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...