Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2.4k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziadek też już śpi - przynajmniej od trzech godzin .
Ale fotki kocykowe (zrobione wcześniej) są - a ponieważ cioteczka rozpoczęła nową stronę ,to trochę ( nie wszystkie) tutaj ,na dobry początek strony wstawię (jak szaleć ,to szaleć :D ...):











------------

Szczerze mówiąc ,jak mam fotki dziadzia ,to nie mogę się powstrzymać żeby ich szybko tu nie pokazać :oops::eviltong: ...ale chyba muszę się już dzisiaj opanować...bo co mi zostanie na jutrzejszą obiecaną porcję?

Posted

[quote name='majqa']Ale do podkładówy = kocyka to masz nosa. :-) I jak taki widok ma nie przemówić do serca i wyobraźni. :-)[/QUOTE]

To nie moja zasługa :lol::oops: - to Światuś robi takie pozy i miny ,że nie sposób zaprzestać fotografowania i zmian tła itp :lol:. A mięciutki i fotogeniczny kocyk Świat dostał od cioteczki margoth ,więc to również jej zasługa ,że tak się sprawdza jako "podkładówa":evil_lol:

Posted

[quote name='margoth137']:) oj fajnie, że kocyk dziadziowi przypadł do gustu:) bardzo Światowy, znaczy się twarzowy:) przyjemnie się patrzy na takiego śpiącego Świata, ciekawe co mu się śni... (piknik:))

Kocyk jest świetny bo mięciutki i duży.Otula dziadzia swobodnie.Piknik pewnie mu się rzeczywiście śnił dzisiaj ,bo przecież wczoraj ucztował wraz z psią rodzinką.W prawdzie ,jak to mówią ,pierwszy wpadły pod stół biesiadny :D ale zaczął ucztowanie pierwszy więc miał prawo pierwszy się zmęczyć ;):lol:
Obiecane foty z uczty :








Posted

[quote name='xmartix']Światuniu jutro poleci karma dla Ciebie, Royal 14 kg, na zdrowie![/QUOTE]
:oops::loveu: chyba nasz Światuś zacznie być zarozumiały ,bo jak widać ciotki bardzo go kochają i dbają o wszystko najlepsze dla emeryta .Bardzo dziękujemy ...tylko jest mały kłopot...;):roll:...Czeka nas w takim razie kolejna sesja zdjęciowo-paczkowa ,a my jeszcze nie ostudziliśmy radości po wczorajszej niespodziance :eviltong:;).Czy w wieku dziadzia wolno mieć tyle emocji raz za razem ???:roll:;)
Na serio to oczywiście czekamy z niecierpliwością:loveu: i gotowym aparatem do zdjęć :razz::eviltong:

Posted

nic tylko czekać na takie radosne fotki:) ale ma nasz Światuś na tych fotkach kochanych przyjaciół, fajnie, że na starość dostał to na co zasłużył: Domek pełen kochanych ludziów i piesków:)

Posted

Wiem ,że nie wypada chwalić się ...ale muszę przyznać ,że psia rodzinka mi się udała.Dziadek jest wśród niej zawsze jakoś tak traktowany ,jakby wiedziały psiaki ,że on jest pod specjalną troską.Gucio - ten największy i najmłodszy jest bardzo żywiołowy ale w kontaktach ze Światem "chodzi na paluszkach " i "szczeka szeptem " - tak mogę najkrócej scharakteryzować jego zachowanie wobec dziadzia.Kiedyś zaczepiał go do zabaw i zawsze kładł się przed Światusiem tak żeby dziadek był na pozycji dominującej.Ostatnio ,kiedy kondycja dziadka wyraźnie osłabła ,Gucio nie wiem skąd ale jakoś wie ,że o zbyt nachalnych zaczepkach do zabaw trzeba zapomnieć.Teraz raczej tylko podchodzi czasem i liże dziadziowi oczka.Jak widzi kogoś kto zaczepia dziadzia ,natychmiast podchodzi i zasłania go sobą a nosem nawet potrafi odganiać czyjąś rękę...jak się na niby drażnimy z nim ( z Guciem) ,że chcemy zbyt mocno zaczepiać staruszka.Gamosia (staruszka)natomiast nie lubi kiedy Świat wchodzi na jej posłanko ,gdy ona tam leży(a on robi to bardzo często-wszystkie posłanka według niego są jego :D ).Wtedy potrafi warknąć ale po chwili ,jak widzi że dziadek nic sobie z tego nie robi ( a nie robi bo przecież jest głuchy :eviltong: ) ,to ona zwyczajnie ustępuje mu miejsca i z obrażoną miną wskakuje na wersalkę ,gdzie dziadek już niestety nie wejdzie samodzielnie.

W czasie uczty trochę obawiałam się,że psiaki z łakomstwa na widok ciasteczek od cioteczki margoth :loveu: ,będą szalały i nie da się zrobić kulturalnych zdjęć :eviltong:...a tym czasem one mnie zaskoczyły i jak widać na fotkach - pokornie czekały na swój przydział poczęstunku.
Kochane psiny i tyle :loveu:

Posted

[quote name='malicja']nie wpadam regularnie na watek, wiec zawsze mam do nadrobienia obejrzenie nowych zdjec :-)
fajne masz stadko Ivette![/QUOTE]

Witaj malicjo :loveu: .Nie ważne czy regularnie...ważne ,że pamiętasz i ważne że z ciepłym słowem i wsparciem .Dziękujemy i zapraszamy :lol:

Posted

Kasiu, czy Ty potrzebujesz dla Światka pieluchy, nie takie cóóóś (= podkład), co się kładzie na legowisko, by chłonęło ale takie pieluchy, w które można psiaka normalnie ubrać i niech zasuwa w chłonnych majtach?

Posted (edited)

[quote name='majqa']Kasiu, czy Ty potrzebujesz dla Światka pieluchy, nie takie cóóóś (= podkład), co się kładzie na legowisko, by chłonęło ale takie pieluchy, w które można psiaka normalnie ubrać i niech zasuwa w chłonnych majtach?[/QUOTE]

Izuniu.Próbowałam Światusiowi zakładać pieluchy i w skrócie- w punktach wyglądało to tak :

-budowa Światusia nie pasuje nawet na duże rozmiary i załatwiana potrzeba moczyła pieluchę ,futerko i podłogę/dywan/posłanko ...
Musiałam często kąpać dziadka a to było dla niego nie tylko stresujące ale i szkodliwe dla zdrowia-kosteczek.
Sprzątanie,pranie itp było i tak - mimo kosztów za pieluszki :roll:.

-zakładanie w czasie najbardziej prawdopodobnym na potrzebą ( np.po jedzeniu) okazało się nietrafne.Chodził czasem długo w pieluszce suchej ,aż mu spadała ,żeby uwolniony z niej kucnąć i załatwić się i tak w przypadkowym miejscu...

Dziadzio przed "potrzebą" zwykle biega i po tym zaczęłam rozpoznawać ,że trzeba podłożyć mu (jak się da najskuteczniej) ścierkę itp.
Pielucha jednak biegania zwykle nie przetrzymywała.

- najważniejsze - dziadek coraz bardziej męczył się z pieluszką między nogami i coraz częściej,mając założoną ,nie chciał wcale chodzić...lub chodził i przewracał się.Było mu wyraźnie źle z tym...więc uznałam,że wolę prać ścierki,dywan,myć podłogę...ale dręczyć go nie chcę :roll:.

Latem w czasie upałów to było już wręcz masakryczne ,jak on po założeniu pieluchy leżał i dyszał - nie mogłam na to patrzeć ....

Izuniu - ja bardzo jestem wdzięczna za każde zainteresowanie i chęć pomocy.W temacie pieluch jednak serdecznie dziękuję i bardzo proszę abyś nie poczuła się urażona odmową ale mam nadzieję,że rozumiesz już po wyjaśnieniu - dlaczego zrezygnowałam z tego .
Za serdeczność i chęć pomocy jeszcze raz bardzo dziękuję :buzi:

PS.W temacie :sikundowym" będę wdzięczna za podpowiedź jaki można stosować niedrogi a skuteczny środek do neutralizacji zapachów.Teraz polegam na dobrym proszku , intensywnych praniach w zmienianej kilka razy wodzie (gorącej- zimna nie działa).

Edited by ivette3
Posted

No coś Ty, Kasiu, jak i czym miałabym się czuć urażona?
Neutralizatory - najpóźniej do jutra wieczór wrzucę Ci linki do info o paru typach, o których poczytałam dobre opinie.

Posted

[quote name='majqa']No coś Ty, Kasiu, jak i czym miałabym się czuć urażona?
Neutralizatory - najpóźniej do jutra wieczór wrzucę Ci linki do info o paru typach, o których poczytałam dobre opinie.[/QUOTE]

:) dzięki - będę czekała :)

Posted

:placz: dziękuję za linki i jednocześnie jestem załamana :placz::placz::placz:
Izuniu !!! ja należę do tych bab ,którym nie wolno pokazywać zbyt szerokiego wyboru :placz: ,bo staję jak cielę i najpierw wszystko mi się podoba ...a potem sukcesywnie do wszystkiego mam wątpliwości.

Poleć mi zatem jedno- nawet na chybił trafił a ja wypróbuję i albo będę wdzięczna :cool1::loveu:....albo będę robić "emotkowe" kwaśne miny i czekać na kolejną radę ;):eviltong:.
Moja wstępna decyzja pada na pozycję nr1 z listy .Powód - nieznany :Help_2:

Posted

Kasiu, a ja bym na Twoim miejscu wybrała tak. Otwórz wszystkie linki, wyklucz to, gdzie wyraźnie nie ma info, że jest bezpieczne dla zwierząt. Kolejno odpuść max drożyznę, a kolejno, patrząc na podobną wielkość opakowania i w miarę szerokie spektrum działania wybierz dogodność cenową.

Posted

[quote name='majqa']Kasiu, a ja bym na Twoim miejscu wybrała tak. Otwórz wszystkie linki, wyklucz to, gdzie wyraźnie nie ma info, że jest bezpieczne dla zwierząt. Kolejno odpuść max drożyznę, a kolejno, patrząc na podobną wielkość opakowania i w miarę szerokie spektrum działania wybierz dogodność cenową.


Tak jest szefowo :cool3: :D .Aby nie było ,że jestem bez inwencji twórczej ,to dodam od siebie :
Poślę córkę po zakupy i niech młoda sprawdzi co w ogóle w tym świętym mieście zapodają w sklepach.Mam przeczucie,że życie zweryfikuje moje dylematy i będzie najlepiej jak to możliwe ...bo niemożliwego nie kupię :evil_lol:

Posted

[quote name='majqa']Seee rób ze mnie jaja, rób! :evil_lol:[/QUOTE]

jaaaaaaaaa?:crazyeye: a gdzie bym śmiała :placz::eviltong:....czemu we mnie kolumnami/kalumniami rzucasz niecna kobieto?:-(
Tego to Światuś nie widział :mad:;)

Posted

Błahahahahaha... lepiej już pozostańmy przy kalumniach.
Słuchaj... wracasz mi wiarę w ludzi, słowem kalumnia mnie powaliłaś. Mój Boże, któż w obecnej dobie używa takich zwrotów?
Eh... poczułam się tu teraz prawdziwie domowo. Dziękuję Kasiu. :-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...