ivette3 Posted October 15, 2011 Posted October 15, 2011 [quote name='xmartix']bazarek zakonczony, dla Swiata bedzie 32 zl dziekujemy wszystkim uczestniczacym niebawem kolejny bazar :) Światuś również dziękuje wszystkim uczestnikom bazarku oraz xmartix za organizację :lol: A teraz chwilka na aktualności : Jesień widać i czuć niestety dookoła .Dziadzio ma coraz to mniejszą ochotę na spacery. Pozowanie do zdjęć zupełnie go nie interesuje.Zrobienie mu kilku fotek jest karkołomną sztuką :roll::eviltong:.Dziadzio nie tylko nie chce się oddalać od domu ale wręcz uważa ,że wyniesienie go na podwórko to jakaś niezasłużona kara i obrażony kładzie się tam gdzie go postawiono - strajkuje i już.Zachęcany na różne sposoby łaskawie zaczyna spacerować ale ma niebywałe wyczucie chwili i jak tylko aparat gotowy jest do zdjęcia , złośliwy emeryt robi nagły zwrot i pokazuje (***ę) ;) czyli gdzie ma robienie zdjęć :evil_lol::p. Przesyłam Wam więc to co mi się udało wybrać z 20 zrobionych prób zdjęciowych i mam nadzieję,że choć troszkę ucieszy to Wasze oczy : Quote
magda 333 Posted October 16, 2011 Posted October 16, 2011 Pozdrowienia i całuski dla Swiatusia :-))) Quote
ivette3 Posted October 18, 2011 Posted October 18, 2011 [quote name='magda 333']Pozdrowienia i całuski dla Swiatusia :-)))[/QUOTE] Dziękujemy :buzi: i wciąż serdecznie zapraszamy. Quote
xmartix Posted October 21, 2011 Author Posted October 21, 2011 doszła wpłata od Malicji, dziękujemy :):):) przelałam też pieniążki z bazarku Quote
agata51 Posted October 21, 2011 Posted October 21, 2011 Świateczku, nie lubisz jesieni? Ja uwielbiam!!! Quote
ivette3 Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 xmartix napisał(a):doszła wpłata od Malicji, dziękujemy :):):) przelałam też pieniążki z bazarku Dziękujemy cioteczce Malicji za pamięć i prosimy o odwiedzinki bo bardzo tęsknimy . Xmartix ślemy buziaki za pieniążki z bazarku. agata51 napisał(a):Świateczku, nie lubisz jesieni? Ja uwielbiam!!! Oj cioteczko - czy zawsze musisz być kontrowersyjna :D ? Kto w podeszłym wieku lubi wilgotną i zimną pogodę? Nie to żebym sugerowała,że to cioteczka jest w podeszłym wieku :evil_lol:- nie ośmieliłabym się .Światuś zresztą też jest jeszcze całkiem młody (emerytowany szczeniaczek :) ) ale tylko z zachowania czyli na przykład z sikania w pieluchy i robienia tego co mu się podoba a nie tego co wypadałoby ułożonemu seniorowi. Na spacerach nie chce odchodzić od domu i trzeba go co chwilę przenosić dalej na trawnik.On i tak wtedy pokręci się w kółko i albo wraca pod schodki albo układa się w dołku i udaje,że śpi.Niestety tuż po powrocie do domu załatwia potrzeby w ciepełku i w zasadzie to już stało się normą.Po załatwieniu się urządza intensywne spacery po całym domu i wyraźnie daje do zrozumienia,że bardziej niż mokrą trawę preferuje dywan lub moje nogi gdy stoję w kuchni i robię coś smacznego.Czasem jego leżenie na moich stopach jest niebezpieczne, bo jeśli nie zauważę,że podchodzi i w tym samym momencie gdy zaczyna siadać ja chcę zrobić krok ,mam sekundy żeby zdecydować czy ratować jego,siebie czy naczynia które mam szansę przy akrobacjach upuścić. Nasz dziadzio niewątpliwie nie jest tuzinkowy ale za to jest bardzo kochany i dzielny. Widać czasem po nim,że już wiek i pogoda zaczynają mu sprawiać kłopoty ale zdecydowanie nie lubi nadmiernego litowania się nad nim.Zbyt długo głaskany nabiera energii i zwyczajnie wyrywa się i galopuje po pokoju jakby chciał pokazać,że jest silny i zręczny.A że czasem "niewidzialna" szafka lub stołek zatarasuje mu drogę to już złośliwość tych przedmiotów a nie Światusia niesprawność :eviltong:;).Staje wtedy zdziwiony i chwilkę jakby wpatruje się w przeszkodę po czym robi energiczny zwrot i znów galopkiem przemierza kilometry po domu :loveu:.Na koniec tego rajdu zwykle trafia na kocyk lub dywanik i tam poleguje leniwie . Quote
ivette3 Posted October 29, 2011 Posted October 29, 2011 [quote name='Olena84']Rajdowiec w gore! Na wątku łatwo skoczyć w górę ;) - w realu trochę trudniej,bo Świat to rajdowiec wąskotorowy i ciepłoprzestrzenny:evil_lol: ,czyli domowy.Zimne podwórko mu nie w smak :eviltong:.Dziadzio jest coraz powolniejszy i bardzo niechętny do wychodzenia.O skakaniu i brykaniu też już chyba zapomniał.Nie dziwię mu się bo jak to powiadają :starość nie radość.Aby jednak nie było tak ponuro tutaj ,jak jest za oknem ,to dodam,że może Światuś jest powolny w chodzeniu zwłaszcza po zimnym podwórku ale bardzo żywiołowy jest podczas jedzenia :loveu:.Apetyt staruszkowi dopisuje . Dla wszystkich pamiętających o nim cioteczek i wujków nowa relacja zdjęciowa z dzisiejszego spacerku :) Quote
ivette3 Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Światuś dostał dziś pieniążki od malibo57 :loveu:.Serdecznie dziękujemy. Quote
xmartix Posted November 3, 2011 Author Posted November 3, 2011 dzięki Malibo :):) doszła wpłata od Ronji, Demi, dzięki wielkie dziewczyny :):) wpisałam tez moją Świat ma już dług ponad 400 zł... Quote
ivette3 Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 [quote name='xmartix']dzięki Malibo :):) doszła wpłata od Ronji, Demi, dzięki wielkie dziewczyny :):) wpisałam tez moją Świat ma już dług ponad 400 zł... Bardzo serdecznie dziękujemy cioteczkom Ronji ,Demi i xmartix za wsparcie - pieniążki dotarły właśnie :):loveu: [quote name='Olena84']Dziadeczku pamiętam o Tobie! A my pamiętamy o cioteczce Olenie84 i dziękujemy za odwiedzinki :loveu: Quote
agata51 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Ja kontrowersyjna? No wiesz! Po prostu zimnolubna. A poza tym, daj nam boże takie jesienie każdego roku - dzisiaj miałam na parapecie 20 stopni! Fakt, tylko na tym od południa, ale i tak byłam pod wrażeniem. Wszystkie kaloryfery pozakręcane, okna cały czas uchylone. Żyć się nia da, tak gorąco. A wilgotno to już zupełnie - liście cudnie szeleszczą pod stopami, nic nie kapie za kołnierz, kalosze jeszcze w szafie. No, chyba, że tam u was całkiem inne klimaty panują. Światku, wiem, są tacy, co ciepełko kochają od urodzenia i musi być, że ty właśnie do tego świata należysz. Masz prawo, kochanieńki, ale na pogodę mi nie narzekaj. Na razie jest nieźle. Quote
xmartix Posted November 4, 2011 Author Posted November 4, 2011 doszła wpłata od Agaty51 (25.10) :) bardzo dziękujemy, gdzieś mi się zawieruszyła ta wpłata pamiętajcie że jak kogoś nie wpiszę, to proszę o przypomnienie bo może coś przeoczyłam Quote
ivette3 Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Cioteczko Agatko :) - co do jednego jesteśmy zgodne ,czyli aby pogoda jesienna taka jak obecnie trwała nawet całą zimę.My ze Światusiem nie lubimy zimna ani mokrości za oknem a poza tym tam mają swoje "domki" zwierzaczki ,którym się nie poszczęściło...:roll:.Lepiej więc aby zbytnio pogoda nie dokuczała. Dzisiaj u nas jest ciepło i słonecznie.Jednak dziadzio jako niskopodwoziowy użytkownik chodnika wyraźnie odczuwa chłodek ciągnący od ziemi.On ma już bardzo sfatygowane życiem kosteczki i to chyba powoduje,że nie bardzo lubi je studzić.Wiem coś o tym ;) . Cioteczce Agatce i innym cioteczkom oraz wujaszkom życzymy takiej pogody jak lubią ( :eviltong::evil_lol: tylko nie kaprysić zbytnio,bo potem szaleństwa pogodowe w TV pokazują ). Quote
agata51 Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 Ivetko, przychodzi taki czas, kiedy każda pogoda zaczyna doskwierać. W ogóle WSZYSTKO zaczyna doskwierać. A co tam, pokapryszę sobie trochę. Światku, łap ostatnie promyki słońca - niekoniecznie na spacerach, których nie lubisz. Nieprzypadkowo wspomniałam o parapecie - na parapecie jest najcieplej (oczywiście tym od południa). Quote
ivette3 Posted November 8, 2011 Posted November 8, 2011 agata51 napisał(a):... Światku, łap ostatnie promyki słońca - niekoniecznie na spacerach, których nie lubisz. Nieprzypadkowo wspomniałam o parapecie - na parapecie jest najcieplej (oczywiście tym od południa). Parapet mamy właśnie od południa :razz:,więc zgodnie z sugestią cioteczki Agatki Światuś "pospacerował" przez okno.Jakby komuś przyszło do głowy zadrżeć ze strachu i zgrozy ,że dziadzio buja w przestworzach ( drugiego piętra) to zaznaczam na wszelki wypadek ,że wszelkie kary i krytykę należy przesyłać nie tylko do mnie - czyli głównej sprawczyni ekstremalnych fotek.Na równi ze mną winna jest cioteczka Agata:evil_lol: ,bo podżegała do przestępstwa . A oto Światuś w promieniach jesiennego słonka na ciepłym i prawie alpinistycznym spacerze : Quote
xmartix Posted November 8, 2011 Author Posted November 8, 2011 to ostatnie zdjęcie jest najlepsze :):) Quote
agata51 Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 Jestem gotowa ponieść wszelkie konsekwencje - przecież widać, że mu tam dobrze. Najwyraźniej ma ochotę pofrunąć. Mój boże, najwyżej umrze szczęśliwy. Każdy by chciał.... Quote
ivette3 Posted November 10, 2011 Posted November 10, 2011 [quote name='agata51']Jestem gotowa ponieść wszelkie konsekwencje - przecież widać, że mu tam dobrze. Najwyraźniej ma ochotę pofrunąć. Mój boże, najwyżej umrze szczęśliwy. Każdy by chciał.... Do tego umierania to mu chyba jakoś ( na szczęście) się nie spieszy.Raczej efektem ekstremalnych spacerów jest wsadzanie nosa w kocyk i olewanie głuptasów - ludzi ,którzy mają szacownego dziadzia za puchatą maskotkę ,a ON przecież jest poważną i dostojną personą :loveu:.Byle co go nie wzrusza . A oto dowody na to jak się dziadzio "bardzo przejął":lol:.Jednocześnie dla cioteczki Agaty jedyna kara za namawianie jest taka,że musi obejrzeć kolejne foty:eviltong: Quote
neshia Posted November 11, 2011 Posted November 11, 2011 Oj dawno mnie tu nie było, ciężkie życie daje się we znaki... Ale widzę, że Świata omija to co najgorsze, bardzo się cieszę :multi: Trzyma się doskonale, w żadnym wypadku nie widać po nim upływu czasu! Uściski dla Światka, żeby mu trochę cieplej było w tą mroźną pogodę :glaszcze: Quote
agata51 Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 Światku, przecież od razu widać, że na parapecie było mu lepiej. Przynajmniej miał jakieś marzenia. A w tych piernatach? Światku, nie zachęcam cię, bynajmniej, do lotów z parapetów. Ale, jednak, coś w tym jest. Z punktu (nie)widzenia psa. Quote
ivette3 Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 Agatka nie zachęca do lotów :p;) ale podszeptuje i znów do złego namawia :lol:. Ja nawet bym temu uległa,ale jakoś nie bardzo mam siłę cały dzień sama stać jako statyw dla dziadzia w oknie,a rodzina na dyżury zgodzić się nie chce.Pozostaje więc latanie okazjonalne i piernaty jako "chleb powszedni" :lol:. PS.Dziękujemy cioteczkom za odwiedzinki ,uściski i pochwały.:iloveyou: Quote
magda 333 Posted November 15, 2011 Posted November 15, 2011 witam światusia :-)))...super dziadziunio...gorąco pozdrawiam właścicielkę :-))) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.