Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zbiera na ulicy i nosi w pysku, nawet te zuzyte! jeszcze chyba zadnej nie zjadl ale ile mozna wyciagac mu z mordy chusteczki?????? o co chodzi?:):-o

Posted

Moja zbiera,zjada i nawet kradnie jak się w domu od razu nie wyrzuci.Koniecznie zużyte,czyste jakoś mniej ją interesują.Ale ślicznie wypluwa na komendę "pluj":lol:
a o co chodzi z tymi chusteczkami,to nie mam zielonego pojęcia,ale chusteczką,nawet zużytą,się nie zatruje.

Posted

Vidge napisał(a):
a o co chodzi z tymi chusteczkami,to nie mam zielonego pojęcia,ale chusteczką,nawet zużytą,się nie zatruje.


Pewnie o cudowny wręcz zapach ;) Moja Sonia też pała namiętną miłością do zużytych chusteczek ;)

Posted

Oj z moją dobermanką Scharon miałam ten sam problem ale chyba z tego po prostu wyrosła. Już ją chusteczki tak nie interesują. Ale nie martw się chusteczką się nie zatryje choć wiem, że to obrzydliwe...

Posted

Mój Beagle też uwielbiał chusteczki z ulicy jak był szczeniakiem. Kilka spacerów w kagańcu odzwyczaiło go pożerania wszelkich smieci na spacerach, w tym także chusteczek.

Posted

Ja też mam takie wrażenie,że psy z tego wyrastają.Starsza wyrosła z grzebania po śmietnikach(poschroniskowy objaw) i młoda też powoli wyrasta,już nie bierze do pyska wszystkiego jak leci,teraz to coś musi być naprawdę interesujące:lol: a chusteczki jeszcze są,może się nimi w końcu przeje:evil_lol:

Posted

Demon uwielbia chusteczki, pieknie nimi pluje ,ale jak nie zauważymy w pore to mały piekny wzorek z porwanych w drobny mak kawałków[nie wiem jak on na takie małe kawałki moze je podrzeć], skończył juz rok i nie chce wyrosnąć

Posted

Vidge napisał(a):
Lothia ale to trzeba dłużej poczekać z tym wyrastaniem,tak do 8 roku mniej więcej:evil_lol:

hahahaha to mnie pocieszyłaś, wiesz wolę sprzatać te strzępy niż gdyby buty miał gryźć:mad:jakoś przeżyjemy, zwłasza że więcej wad[prócz tego że jest niejadkiem]nie stwierdzono, a co to za pies bez wad?

Posted

no własnie, żywy musi mieć jakaś chociaż jedną wadą żeby wiadomo było ze sie go ma i ze jeszcze żyje a i rozruszać sie pomoże, odrazu ćwiczenia kondycyjne:cool3: taka wada nie naruszająca za bardzo budżetu i zdrowia [naszego jak i psiego] jest wskazana;)

Posted

dog_master napisał(a):
A moj JE te chustki :( :( :( Nie wiem, jak go tego oduczyc... Na komende "pusc" odda nawet ukochana kosc, ale chustki niet ...

Może chustka jest bardziej ukochana niż kość?:cool3:
Poza tym kość jest jakby legalna, a chustka nie.

Posted

eveandAxel napisał(a):
No to wstępuje do grona pożeraczy "chusteczek" !:evil_lol: Mój udaje że nic przecież nie ma a jak zauważe do ucieka jak koń po całym mieszkaniu!


Mój pies też udaje, że nic w pysku nie ma, nie żuje kiedy patrze :jumpie: Cfaniaczek... :cool1:

Posted

Chusteczki są "nielegalne", człowiek bardzo się psem interesuje, gdy ten chce zjeść chustkę, biega za nim, chce odebrać, atmosfera jakaś taka nerwowa się robi...
To musi być bardzo poważna sprawa, skoro wzbudza tyle zainteresowania...

Posted

No niby tak, ale jak np. zabierze i gryzie dlugopis, to odda na "pusc". A chustki za nic w zyciu... A to jeszcze takie trudne do wydzierania z pyska :angryy: Ale na szczescie nie latam za nim po calym domu, bo zawsze w swoim legowisku wszystko niszczy ;] Wiec cala "procedura odbierania" jest taka sama, a jego zachowanie - zupelnie inne...

Posted

ale moj ma juz prawie 8 lat! i nadal kolekcjonuje chusteczki, choc od razu widac po mordzie ze ma w niej chusteczke....niesie tak te chuteczki do domu, jak sie powie: zostaw to zostawia....chyba kiedys nie powiem: zostaw! to zobaczymy co bedzie dalej!

  • 2 weeks later...
Posted

to jest tak:jeden pies lubi i bedzie do smierci lubil chusteczki i nic sie z tym nie zrobi(bo nawet jak sie nauczy e nie wolno to po kryjomu zlapie)a inny nie lubi.I tyle...NA szczescie moja sunia nie interesuje sie chusteczkami zas 10 letnia jamniczka dalej tak ..wiec nie zalezy to od wieku ,to wiem na pewno

Posted

Chusteczki to jedyna rzecz, którą moja biała niszczyła i niszczy z premedytacją. :evil_lol: Niestety również je dosłownie pożera... Z wiekiem zmieniła się tylko czętotliwość polowania na chusteczki (a może to ja się nauczyłam, żeby je chować? ;) ), ale pasja pozostała, mimo że 4 roczek jej strzelił...
Największą ma frajdę, gdy z taką chusteczką ucieknie pod łóżko. Usadowi się na środku tak, żeby z żadnej strony nie było do niej dojścia i tak zabezpieczona rozgryza, żuje i połyka, a ma przy tym wyjątkowo głupią minę. :p Ja sobie z tym radzę przywołując ją do siebie i wymieniając chustkę na serek lub parówę - na szczęście jak na razie smakołyk okazuje się bardziej apetyczny od chusteczki. :cool1:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...