legwan Posted January 16, 2006 Posted January 16, 2006 Witam mój piesek jak nietrudno się domyślić jest belgiem. Ale mam z nim kilka problemów, a mianowicie: - jest bardzo strachliwy, na ogrodzie gdy wieczorem ktoś idzie ulicą ucieka do domu, poprostu nie broni swojej posesji! jedynie w domu szczeka gdy ktoś nowy przychodzi... - jest dość ufny.. co jest zgubne ... - i słucha moich znajomych których widuje kilka razy w tyg., a jest to dla mnie dośc nieprzyjemne, gdy podchodzi na zawołanie koleżanki, biega za śnieżkami żuconymi przez kolege Chciałbym to zmienić ... czy poza opcią o nazwie treser, poradzicie mi jak konkretnie powinienem się belgiem zająć?]\ Dzięki Pozdrawiam Quote
MonikaSz Posted January 17, 2006 Posted January 17, 2006 A możesz napisać coś więcej, tzn. jakiego masz belga, w jakim wieku, czy od szczeniaka, czy z jakimś bagażem doświadczeń, czy coś z nim robisz, co pies potrafi, w jaki sposób z nim się bawisz itd. Trudno jest oceniać Twoją sytuację, gdy nie zna się szczegółów. Quote
legwan Posted January 18, 2006 Author Posted January 18, 2006 piesek miał 3 miesiace jak do nas trafił, przyjechał z Tęczowego Wzgórza, z hodowli belgów. Piesek śpi w domu, wszyscy się nim opiekują. Z tresurą niebyło problemów... uczony metodą prób i błędów ... siada, kładzie się, skacze, podaje łapy, zostaje. Najczęściej bawię się na polu jest to tzw. zabawotresura ... żucanie piłką, wskakiwanie na rużne przeszkody, gonitwy, zabawa w "chowanego", piesio ma teraz 9 miesięcy. Quote
Godelaine Posted January 20, 2006 Posted January 20, 2006 Legwan... Na wstępie zapraszam serdecznie na Forum Belgów :) Tam spotkasz masę innych miłośników tej rasy :) A teraz do rzeczy... jest bardzo strachliwy, na ogrodzie gdy wieczorem ktoś idzie ulicą ucieka do domu, poprostu nie broni swojej posesji! jedynie w domu szczeka gdy ktoś nowy przychodzi... Czy psiak był socjalizowany w warunkach nocnych? Wbrew pozorom jakaś rzecz nie jest tym samym w dzień, co w nocy. I pies musi do niej przywyknąć we wszystkich warunkach. Podobnie jest z napotykanymi ludźmi. Może spróbujcie pochodzić z psem na nocne spacery? jest dość ufny.. co jest zgubne ... A w czym owa ufność się przejawia? Że daje się bez problemu głaskać obcym? W Twoim towarzystwie? Jeśli tak, to tylko powinieneś się cieszyć! A jak to wygląda w ogrodzie? Jak reaguje na obcych za siatką? Wierz mi, że o niebo lepiej mieć ufnego belga, który nie ma problemów w kontaktach z ludźmi, niż psa lękliwego. I nie obawiaj się, ze w ten sposób rudzielec sprzeda się każdemu obcemu. To w końcu belg! Wraz z wiekiem powinien nabrać większego dystansu do obcych. i słucha moich znajomych których widuje kilka razy w tyg., a jest to dla mnie dośc nieprzyjemne, gdy podchodzi na zawołanie koleżanki, biega za śnieżkami żuconymi przez kolege Nie bardzo rozumiem w czym problem? Dlaczego ma to być nieprzyjemne? Belg to pies, który jest stworzony do współpracy z człowiekiem. Z tego co opisujesz masz naprawdę fajnego psa, otwartego na ludzi, na kontakt. I powinineś się raczej tym cieszyć. I już teraz Cię uczulam. Broń Boże nie słuchaj "treserów", którzy będą w jakikolwiek sposób radzili Ci zniechcęcć psa do kontaktów z ludźmi. Quote
MonikaSz Posted January 24, 2006 Posted January 24, 2006 Jeśli pies ma obawy co do nocy, to warto częściej z nim wychodzić na spacer (do ogrodu), gdy jest ciemno. Pierw późną nocą, gdy jest mało ludzi – może stopniowo zacznie nabierać większej pewności siebie. Tylko swoim uporem i konsekwencją, wspólną zabawą możesz przełamać lęki, które ma Twoje psicho. Moje suczysko gdy miało 3 miesiące zostało mocno wystraszone przez podchmielonego pana, który zaczął ją odgraniczać ode mnie. Dosyć długo trwało zanim przestała w nocy buczeć na każdego głośno idącego człowieka. Może jak był sam w ogrodzie ktoś go wystraszył i dlatego tak reaguje ? Tego nie wiesz … Nie obraź się (może źle oceniam), ale zostawianie małego szczeniaka samego w ogrodzie, a w szczególności belga nie wróży niczego dobrego … Nie zapominaj, że to jeszcze szczeniak, który cały czas się uczy życia w ludzko-psim stadzie. I tak jak pisała Godelaine ciesz się, że masz psiaka otwartego na ludzi :) Czy dotarłeś może do linków, które podesłałam Ci na priv-a ? A czy mógłbyś jeszcze napisać czy przyszłościowo to ma być głównie pies do pilnowania posesji, czy np. chcesz go dodatkowo szkolić (nawet jeśli tylko dla własnego pożytku) ? Quote
Robull Posted February 1, 2006 Posted February 1, 2006 legwan, mogę się mylić, ale coś mi się wydaje, że kupiłeś sobie owczarka belgijskiego i oczekujesz od niego, żeby chronił Ciebie i Twojego domu. Osobiście polecam do tego inną rasę... nazywa się AGENCJA OCHRONY OSÓB I MIENIA! Z tego, co tu piszesz, to masz całkiem fajnego psa (szkoda tylko, że bojaźliwy :( ), ale nie jesteś z niego zadowolony, bo nie spełnia Twoich oczekiwań. Obawiam się, że przyjdzie Ci do głowy zniechęcić go do obcych i wzbudzisz w nim agresję. Jeśli tak się stanie (OBYM SIĘ MYLIŁ...), to wiedz, że nie ma nic gorszego, jak bojaźliwy i nieufny do ludzi belg z rozbudzoną agresją. Zgadzam się z moim przedmówcami, że masz pewnie źle zsocjalizowanego psa i musisz głównie nad tym pracować i cieszyć się, że jest ogólnie pozytywnie nastawiony na człowieka. Quote
Saba Posted March 11, 2006 Posted March 11, 2006 legwan napisał(a):Witam - jest dość ufny.. co jest zgubne ... - i słucha moich znajomych których widuje kilka razy w tyg., a jest to dla mnie dośc nieprzyjemne, gdy podchodzi na zawołanie koleżanki, biega za śnieżkami żuconymi przez kolege Jak ja bym chciała żeby Fiona taka była :rolleyes: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.