Ewa i flatki Posted December 9, 2009 Author Posted December 9, 2009 Nie ma chipa, sama nie wiem, czy to dobrze, czy zle ... No i poza mną nikt tu nie zagląda :( Quote
gagata Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Ja byłam ale odpowiedz nie chciała sie zapisać...wrrrr za to reklama super.... Quote
teapot Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 [quote name='gagata']Ja byłam ale odpowiedz nie chciała sie zapisać...wrrrr za to reklama super....[/QUOTE] Znam to- napisanie czegoś wymaga duużej cierpliwości... a edytowanie jeszcze większej! :/ Quote
Ewa i flatki Posted December 9, 2009 Author Posted December 9, 2009 Bo to nowe dogo cieszy chyba tylko adminów :P Quote
ocelot Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Taaak, ja mam na nim ze wszystkim problemy.... Ewa to cudo u Ciebie? Quote
Awit Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Pies całlkiem ładny:-) Tylko pewnie w domu zamiesznia narobił Quote
ocelot Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 czyli trzeba szukać kogoś kto ogłoszenia porobi? Quote
Ewa i flatki Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 Słuchajcie - dziś dowiedziałam się, że facet, który psa zostawił przed kościołem a potem go wystawiał, jak mały tam właził, jest jego panem i myśli, że ktoś mu psa ukradł :( Idę dziś do parku, gdzie ponoć spacerwał z nim, może ktoś będzie coś więcej wiedział, trzymajcie kciuki. Quote
ocelot Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 choroba... trzymamy! a swoją drogą niemożliwy jest:) Quote
Ewa i flatki Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 Niemożliwa to ja jestem - złodziejka psów normalnie, wstyd Quote
sonikowa Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 Ale historia - mam nadzieję, że znajdziesz tego pana... Musi sie znalezć. Quote
ocelot Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 [quote name='Ewa i flatki']Niemożliwa to ja jestem - złodziejka psów normalnie, wstyd[/QUOTE] Ale gdyby było inaczej? Skąd mogłaś wiedzieć? Poza tym za mądry to on też nie jest, zabierać ze sobą psa do kościoła... chociaż może to niezły sposób?:)Musiaabym wcześniej wyjść tak Maks by japę darł:) Quote
Ewa i flatki Posted December 11, 2009 Author Posted December 11, 2009 Na razie nic, nikt ze spacerujących z psami go nie zna. Rozwiesiłam ogłoszenia a jutro idę pokazać go w WOTowskim programie o psach poszukujących domku. Quote
obraczus87 Posted December 11, 2009 Posted December 11, 2009 nie no facet jest niemozliwy zdecydowanie, a Ty Ewa po prostu kochasz zwierzęta :) Quote
Ewa i flatki Posted December 12, 2009 Author Posted December 12, 2009 Pies sfilmowany, jutro rano po programie o zwierzakach będzie Ori. Przyszłam przed 9tą, czekałam do 9.15 z panią, która szuka od środy swojej suczki Kropki. Kropka, adoptowana miesiąc temu z Ostrowii Mazowieckiej, już przez panią wysterylizowana, wyrwała się mężowi tej pani i z walącą po chodniku flexi popędziła przez Targówek. Miała szelki, obrożę z adresatką a nikt psinki nie widział. Wczoraj, podczas poszukiwań Kropki, znalezli psa potrąconego przez samochód, wezwali eko-patrol SM, który zabrał psinkę na Paluch chyba. Państwo z WOTu nie przyjeli od pani ogłoszenia, pokazują wyłącznie żywe okazy szukające domu. Naczekaliśmy się okropnie, bonajpierw filmowali psy z Palucha: szczenię amstafa, dorosłego chudego jamnika standarda, maleńką, brązową sunieczkę ratlerkowatą, wyglądającą na opętaną strachem. W końcu, kedy pprzyszła kolej na nas Ori zachowywał się jak wariat, bo śliczna panienka zabrała go ode mnie ze smyczą. Tak ujadał, że nic nie było słychać z jej ekspoze:P W końcu ja kucnęłam za kamerzysta a pies został zaprezentowany. W drodze powrotnej ciągnął jak szalony, robiąc jedynie przerwy na ujadanie w kierunku autobusów. Aaa - pod koniec filmowania przyszedł stary człowiek, biednie ubrany, ze szlachetną twarzą. Miał do pokazania czarnego wilczkowatego pieska, około pół roku, na oko.Po minacg ekipy było widać, że pana znają i mają do niego stosunek, hmmm.. lekko pogardliwy. Tego człowieka już kiedyś widziałam ze szczeniakiem na rękach na Dworcu Centralnym. Czy ktoś coś o nim wie? Quote
teapot Posted December 12, 2009 Posted December 12, 2009 O kurde, czyli z przygodami. Gnojek [B]musi natychmiast znaleźć dom[/B], bo się niesamowicie do Ciebie przywiązał. To pies, który dla właściciela zrobi wszystko! Quote
Kora Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Dzis rano chyba mieli jakas awarie bo panienke pokazali, a potem sie urwalo :( Quote
Ewa i flatki Posted December 13, 2009 Author Posted December 13, 2009 Mało mnie szlag ze złości nie trafił: ogłoszenie dane we wtorek do Stołecznej - nie ma go w piątkowej Namarzliśmy się przed WOTem - nie ma. Moje ogłoszenia przed kościołem na Lindley'a i w parku obok wiszą. I nic ... A Vanta - moja młodsza suka - łapie coraz większego doła :( Chyba się zastrzelę Quote
teapot Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Nawet nie wiem co powiedzieć... Po co Ty do tego kościoła szłaś??? Quote
Ewa i flatki Posted December 13, 2009 Author Posted December 13, 2009 Jak to po co? - pomodlić się o rozum :P Ale widać zbyt słabo się modliłam :) :) Trochę modyfikuję pierwszy post, bo poczyniłam nowe obserwacje. Quote
teapot Posted December 13, 2009 Posted December 13, 2009 Przeczytałam dopisek. Dobrze, że więcej wiadomo o Orim, choć niestety nie powiedziałabym, że są to dobre wieści. Wymagania- jasne, konkretne tylko... jakoś takich mądrych ludziów niewielu. Quote
Ewa i flatki Posted December 13, 2009 Author Posted December 13, 2009 Ano :p Jak tylko złapię jakieś pieniądze, muszę go zaszczepić i wykastrować, nie będę czekała na właściciela, bo teraz trochę chyba łamię przepisy :oops: Quote
Ewa i flatki Posted December 14, 2009 Author Posted December 14, 2009 No i dalej cisza, niedobrze bardzo :( Quote
sonikowa Posted December 14, 2009 Posted December 14, 2009 ewo, a kto ci powiedział, że pan go szuka? Może ten ktoś wie coś wiecej? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.