zuzia_kuzik Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 a dalo by rade dolozyc cos dla suniek ze schroniska w leczycy?? Quote
rozi Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Niestety, tutaj pomoc przewidziana jest dla suczek, którymi opiekują się osoby odkładające pieniążki w Skarbonce: http://www.dogomania.pl/threads/112210-skarbonka-POST-1013 . Quote
żabusia Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Acha, to czy w takim razie ja też będę mogła skorzystać z tego przywileju? Pytam na wszelki wypadek, gdyż od grudnia swoją skarbonkową składkę przekazałam dwóm potrzebującym suczkom. Tylko w tym roku na własny koszt wysterylizowałam dokładnie 13 suczek (można to sprawdzić w schronisku w Celestynowie, wystarczy zapytać o Agnieszkę). Dopóki miałam pieniądze nikogo nie prosiłam o pomoc ale niestety już tak się nie da bo mam problem z pracą. Sterylizuję suki znajdy, które albo są u mnie albo u innych podobnych do mnie (bajk21, eva), prywatnym ludziom, którzy nie dbają o antykoncepcję swoich suk lub ich na to nie stać. W styczniu będę miała do wysterylizowania kolejne 3 suczki. Quote
Soema Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 agata-air napisał(a):Super :) Czyli się uda? Nie ma jakoś innych chętnych, pieniądze zamrożone. Bedziemy wdzięczni za jakiś bazarek kiedyś na skarbonkę :) zuzia_kuzik napisał(a):My rowniez mamy w schronisku mala psinke ktorej przydala by sie sterylka ... Schroniskowe, powinny byc sterylizowane w schronisku. Taki ich obowiązek Quote
rozi Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Żabusia, w tej chwili nie jesteś już Uczestnikiem Skarbonki. Osoby, które się wypisały, przenoszę na listę wpłat jednorazowych. Quote
żabusia Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Dobrze, przenieś mnie gdzie chcesz. Czy Twoja odpowiedź nie wprost oznacza może, że ja nie będę mogła skorzystać z dopłaty na sterylki? Napisz proszę jasno. Gdyby tak właśnie było, to oznaczałoby to, że Skarbonka zaczyna się przeradzać w bezduszną, zbiurokratyzowaną organizację. Nie z mojej winy nie jestem w stanie płacić dalej składek a ostatnie pięć (dopóki mam pracę) przekazałam bardziej potrzebującym bo tu jest spora nadwyżka. Jeżeli Skarbonka odmówiłaby pomocy w dofinansowaniu sterylek, byłemu członkowi to postąpiłaby NIE FAIR. W takim przypadku zwrócę się do Skarbonki o zwrot moich 130 pln. Quote
malagos Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 rozi napisał(a):Do niedzieli, czy od niedzieli? Nie ma kolejki, jesteś pierwsza, znaczy Milusia jest pierwsza. Róbcie zabieg, Skarbonka dołoży 90zł. Możesz nie przysyłać faktury, wklej tylko scan i podaj mi namiary na przelew. Moja wina, ze nie zajrzałam wcześnie. Milusia miała sterylizację 7 grudnia, zapłaciłam z własnych pieniedzy 150 zł. Mam zdjecie rachunku - usługa weterynaryjna. Płacę składki od dawna i namówiłam Annę, moja siostrę. Czy mogę liczyć na dofinansowanie, zapytam tu, bo rozmoawa toczys ie też na pw. Quote
zuzia_kuzik Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Soema napisał(a):Nie ma jakoś innych chętnych, pieniądze zamrożone. Bedziemy wdzięczni za jakiś bazarek kiedyś na skarbonkę :) Schroniskowe, powinny byc sterylizowane w schronisku. Taki ich obowiązek ja rozumieim, tylko, ze nie wszystkie schroniska na to stac.. a ja mam taka jedna suczke ,, ulubienice" , ktora jedni panstwo chcieliby zaadoptowac :) ale musi byc wysterylizowana Quote
Soema Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 zuzia_kuzik napisał(a):ja rozumieim, tylko, ze nie wszystkie schroniska na to stac.. a ja mam taka jedna suczke ,, ulubienice" , ktora jedni panstwo chcieliby zaadoptowac :) ale musi byc wysterylizowana To oni nie mogą tego opłacić? Quote
zerduszko Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 agata-air napisał(a):Super :) Czyli się uda? Napisz jeszcze jaki koszt sterylki. Quote
zuzia_kuzik Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Soema napisał(a):To oni nie mogą tego opłacić? to jest starsza rodzinka, chca pomoc, ale nie maja za duzpo pieniedzy ... powiedzieli jezeliby ktos zfinansowal ta psinke , nawet w 60 % to oni moga reszte dolozyc Quote
rozi Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Malagos, wklej skan faktury i podaj konto lecznicy. Żabusia, w sprawach finansowych trzeba trzymać się ustalonych reguł. Zasady przyznania wsparcia na sterylizacje określone są jasno w pierwszym postcie. Zasady uczestnictwa w Skarbonce określone są jasno w wątku Skarbonki. Wypisałaś się, pechowo, akurat teraz, kiedy powstała dodatkowa akcja dla Uczestników, nic na to nie poradzę. Zasoby Skarbonki są własnością starych psów, mamy około 5100zł, na sterylizacje odblokowałam 1500zł, czyli 34% ogólnej kwoty. To jest Twój wkład w sterylizacje, 34% z wpłaconych 130zł, czyli 44,20zł. Quote
zerduszko Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Psy ze schronisk niet, psy mające właścicieli tez - także sunia się nie łapie. Quote
hesia Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Zuzia, a sunia ma watek na dogo? Jaka jest cena sterylki? Quote
malagos Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 To nic z tego, bo przeciez piszę post wyzej, ze nie mam faktury, tylko rachunek, który zapłaciłam z własnej kieszeni. Dobra, zostawmy to. Nie zbiednieję. Wypisuję sie z tej skarbonki, i moją siostrę tez. Dziękuje. . Quote
eski Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Chciałabym dopytac: czy uczestnik skarboniki moze ubiegac sie o dofinansowanie sterylki u suni, która znajduje sie w dt u osoby trzeciej (bo np uczestnik skarbonki nie ma warunków na stworzenie dt) ? Quote
rozi Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Może. Malawaszka właśnie ubiegała się o dofinansowanie suczek, które są u missieek (: Jednak faktura musi być wystawiona na Uczestnika Skarbonki. Przy wklejaniu można zasłonić dane, wklejanie skanu służy tylko rozliczeniom na wątku. Quote
rozi Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Malagos, powiedz mi - dlaczego nie wzięłaś faktury? Zgłosiłaś przed zabiegiem potrzebę refundacji, więc przeczytałaś, jak sądzę, pierwszy post. . Quote
taks Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Czytam ostatnie posty i przyznam, że nieco się zdumiewam. Zasady refundacji sterylek są przecież jasno określone. Jako dorośli ludzie chyba powinniśmy rozumieć, że przy rozliczaniu społecznych pieniędzy nie ma miejsca na jakieś omijania ustaleń czy wyjątki - bez względu na to jak w konkretnym wypadku to ocenimy, takie nawet jednorazowe odstępstwo to są precedensy prowadzące prostą drogą do awantur i bałaganu. Jeszcze raz powtórzę jeśli ktoś nie zauważył czy nie zrozumiał 1/ wpłat nie można wycofać bo to darowizna a nie depozyt i reklamacji też nie ma niestety- a ostateczna decyzja o dysponowaniu nimi ( w zakresie zdefiniowanym celami tej skarbonki) i odpowiedzialność za czytelne rozliczanie została powierzona rozi więc to Jej wymagania co do koniecznych dokumentów są dla nas wiążące ( prosta zasada : czyja odpowiedzialność tego prawo do do określenia wymogów bezpieczeństwa) 2/komu z jakiś względów "nie po drodze" może bez żadnych konsekwencji się wycofać- uczestnictwo jest cały czas dobrowolne Ale bądźmy poważni - jeśli się ktoś wypisuje to coś za coś - chyba oczywiste, że zwalniając się z obowiązków traci też automatycznie i przywileje. Wysiadasz z pociągu to nie płacisz za przejazd ale i nie jedziesz dalej - proste prawda? 3/ wymagania co do faktur wyraźnie opisujących zlecającego i zakres wykonanej usługi wet. to jak dla mnie i oczywiste i konieczne aby rozwiać wszelkie wątpliwości na co poszła refundacja przeznaczona tu na bardzo konkretny cel czyli sterylizację- to nie brak zaufania do tej czy innej osoby tylko zdroworozsądkowy wymóg aby te niewielkie w gruncie rzeczy pieniądze nie utonęły w morzu innych potrzeb ( bo o to w gruncie rzeczy chodzi jak sądzę a nie o obawy o wyłudzenie - choć i tego przecież też całkowicie i zawsze wykluczyć nie można). I jeszcze smutna refleksja, która dotyczy i tej i równoległych podobnych akcji na dogo. Wszędzie zasady są czytelne i o dziwo wcale niemałe fundusze zebrane i co? Ano problemy podobne - niby potrzeby ogromne ( bo tak niewątpliwie jest) a wszystko kuleje z najidiotyczniejszych powodów pod słońcem . Zamiast zwyczajnie przyjąć stawiane wymogi formalne ( co wcale nie jest trudne ) i korzystać z tych środków na pożytek zwierzaków, zaczynają się dyskusje jak ominąć , jak nagiąć, jak udowodnić, że dzieje się krzywda czy niesprawiedliwość a na koniec puścić dąsa. Na prawdę przykro na to patrzeć a Osobom prowadzącym te wątki pozostaje serdecznie współczuć i trzymać mocno kciuki aby starczyło im sił i cierpliwości bo ich praca do lekkich i wdzięcznych jak widać nie należy Quote
hesia Posted December 23, 2009 Posted December 23, 2009 Zuzia, masz pw. Cioteczki w skarpetkach, przepraszam, ze tak sie tu wcinam, ale sunia nie ma swojego watku. Quote
zuzia_kuzik Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 a zrefundowalibyscie Guarcia?? mial ostatnio strylke robiona ...?? Quote
zuzia_kuzik Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 a zrefundowalibyscie Guarcia?? mial ostatnio strylke robiona ...?? Quote
rozi Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Zuziu, przeczytaj pierwszy post tego wątku, tam określone są zasady przyznania refundacji. Quote
Isadora7 Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 zuzia_kuzik napisał(a):a zrefundowalibyscie Guarcia?? mial ostatnio strylke robiona ...?? czy Quarcio jest z tego A skąd jest Quarcio? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.