Cantadorra Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Fiks, wroce na moment do pana od Silvera. Cos nie tak z tym panem? Jakis niekontaktowy? Quote
anawa Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Trzeba ja szybciutko ogłaszać, na pewno będzie zainteresowanie. Spróbuj cokolwiek napisać, ja najwyżej troche przerobię i gotowe. Zdjęć dużo. Wprawdzie tylko niewiele nadaje się do ogłoszeń ale damy radę :) Quote
Fiks Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Cantadorra napisał(a):Fiks, wroce na moment do pana od Silvera. Cos nie tak z tym panem? Jakis niekontaktowy? Nie, po prostu adoptowal i tyle. Nie rozmawialam z nim. Quote
Fiks Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 anawa napisał(a):Trzeba ja szybciutko ogłaszać, na pewno będzie zainteresowanie. Spróbuj cokolwiek napisać, ja najwyżej troche przerobię i gotowe. Zdjęć dużo. Wprawdzie tylko niewiele nadaje się do ogłoszeń ale damy radę :) Dzis nie dam rady. A zdjecia nienajlepsze, bo bylo baardzo zimno i zamarzalam. Quote
anawa Posted December 22, 2009 Posted December 22, 2009 Co nagle, to po diable............ Po prostu jak bedziesz gotowa, to daj znać :) Quote
anawa Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Czy mi sie zdaje , czy tu był wcześniej jakiś tekst do ogłoszeń Tośki? Nic o niej nie wiem oprócz tego, że jest prześliczna i powinna natychmiast i bezpowrotnie się od Was wyprowadzić!!! :) Quote
Fiks Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 anawa napisał(a):Czy mi sie zdaje , czy tu był wcześniej jakiś tekst do ogłoszeń Tośki? Nic o niej nie wiem oprócz tego, że jest prześliczna i powinna natychmiast i bezpowrotnie się od Was wyprowadzić!!! :) Tylko Ci się zdawało :D Jak będziemy razem z Pinki w Dąbrówce weźmiemy Tośkę na wybieg. Postaram się o ładniejsze zdjęcia, a Pinki napisze piękny tekst do ogłoszeń ;) Quote
anawa Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Kilka zdjęć jest bardzo dobrych........... A swoją drogą dałabym sie pokroić za to, że był juz jakiś tekst........ Starość nie radość: łamanie w kosciach, amnezja........... ;) Quote
pinkmoon Posted December 25, 2009 Author Posted December 25, 2009 Fiks, przez ciebie Anawa zwątpi w siebie... :evil_lol: Przecież tamten tekst był ok :) Quote
anawa Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 pinkmoon napisał(a):Fiks, przez ciebie Anawa zwątpi w siebie... :evil_lol: Przecież tamten tekst był ok :) To Fiks mnie robi w balona.......... :hmmmm: Tekst był............... :fadein: Quote
Fiks Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 pinkmoon napisał(a):Fiks, przez ciebie Anawa zwątpi w siebie... :evil_lol: Przecież tamten tekst był ok :) Jaki tekst? O czym Ty mówisz? :crazyeye: Quote
anawa Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Jesteście baby jagi i robicie sobie ze mnie jaja........... :mad: Quote
Fiks Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Tekst był, beznadziejny był. A Tośka potrzebuje ładnego tekstu do ogłoszeń :) Quote
anawa Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 No to chociaż odzyskałam wiarę w siebie, ufffffffff.......... Quote
Fiks Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Pinki zapomniała napisać, że Tosia jest zarezerwowana, czyli będzie miała dom :) Ale, żeby nie było tak fajnie Pinki znalazła następną owczarkę nazywa sie Skarfi :D Quote
anawa Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Fiks napisał(a):Pinki zapomniała napisać, że Tosia jest zarezerwowana, czyli będzie miała dom :) Ale, żeby nie było tak fajnie Pinki znalazła następną owczarkę nazywa sie Skarfi :D No super! To chyba Pinki ma amnezję, nie ja............ jak można zapomnieć o przekazaniu takiej wiadomości??? :mad: O rany, czy na Pomorzu ludzie przestali kochać ON-ki, czy co :-(? Czekam na zdjecia i jakieś info o Skarfi, bidulce............. Quote
pinkmoon Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 Skarfi to około 5 lub 6 letnia suczka, owczarek niemiecki. Wczoraj od godziny 14 leżała na parkingu przy fabryce w Rumi, przechodziło wielu ludzi ale nikt się nie zainteresował. Około 18 znalazła ją na spacerze z psami pani, która ma na tymczasie psa z Dąbrówki i zadzwoniła po nas. Do czasu gdy przyjechałyśmy z Fiks, psina już wstała i chodziła, ale średnio, była b. apatyczna. Byliśmy u weta, Skarfi nie jest połamana (ale utyka i ma bolesność tylnych łap, czyli nie wiadomo czemu ,będzie rentgen w poniedziałek). Ma też obolały i spuchnięty brzuch. Miała USG, narządy wewnętrzne w porządku. Być może ktoś ją pobił, albo trzepnął ją samochód, na tyle lekko żeby nie połamać, ale wystarczająco, żeby była obolała i w szoku. Wieczorem trafiła do Dąbrówki i noc spędziła w ciepłym hotelowym pokoiku :) Mamy nadzieję że się komuś zgubiła albo uciekła. Nie jest bardzo zaniedbana. Sierść ma w kiepskim stanie, ale nie jest wychudzona, waży 30 kg. Wczoraj była bardzo spokojna i cicha, ale to raczej szok niż miły charakter, bo słabo kontaktowała. Ale mam nadzieję, że i tak okaże się miła :) zaraz wrzucam zdjęcia na szybko z lecznicy. Quote
Cantadorra Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Znowu owczarka :( Mam nadzieje, ze znajdzie sie wlasciciel. Czekamy na zdjecia. Quote
pinkmoon Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 A oto Skarfi z moim żółtym szalikiem w roli prowizorycznego kagańca :diabloti: Quote
pinkmoon Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 hehe, tutaj to widzę po tych zdjęciach że już tak jej ten szalik do góry podjechał, że taki z niego kaganiec jak ze Skarfi agresor ;) Na szczęście przydał się przedtem przy wsadzaniu do samochodu, bo bidulka protestowała i próbowała dziabać. Quote
Cantadorra Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Ladna niunka, nie w typie, ale on-ek. Co sie dzieje, ze tyle onkow gdzies pogubionych, powyrzucanych? Takie fajne psy, o co chodzi? Czy sunia juz sie ozywila, czy ciagle apatyczna? Jak chodzi? Prawidlowo, czy kuleje? Quote
pinkmoon Posted December 27, 2009 Author Posted December 27, 2009 Aż się zdziwiłam, że tatuażu nie ma. Nie wiem jak się czuje dzisiaj, ale jeśli Fiks pojechała do Dąbrówki to pewnie sprawdzi co z nią, a jak nie, to zadzwonimy po południu do schroniska. Tak czy inaczej na własne oczy zobaczę Skarfi jutro. Quote
Fiks Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 To po kolei: Tosia już wykupiona, ale pojedzie do domu po sterylce. Silva wstępnie zarezerwowana. Kacper jutro ma operowany kikut. Byłam w hoteliku u Skarfi. Bidulka leżała sobie, jak weszłam to podniosła głowę i tyle. Myślę, że jest otumaniona lekarstwami. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.