divia_gg Posted February 16, 2010 Author Posted February 16, 2010 Czarny wprost uwielbia byc w domu. Potrafi spedzic na swoim legowisku kilka godzin chyba bez ruszania sie - no chyba ze sobie poulkadac co czyni po mistrzowsku;) Quote
wojtuś Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 :-) A ja widzę, że Czarny to już pięknie udomowiony Psiak ;-);-) Quote
danal1983 Posted February 17, 2010 Posted February 17, 2010 zajrzyjcie Cioteczki prosze do Sopelka, potrzebne rady. pies ma szanse wyjechac do Niemiec na dt ale jest dużo wątpliwości. może ktoś ma doświadczenie w tym temacie? http://www.dogomania.pl/threads/179758-Pilne-Sopelek-juz-w-DT-Potrzebne-deklaracje-staA-e-Brakuje-tylko-65-zA/page29 Quote
divia_gg Posted February 18, 2010 Author Posted February 18, 2010 No i ja znow wiesciami od Czarnego przywitam:) Zaczne od tego ze zaczynamy brzuchal do glaskania pokazywac. I to w tak slodki sposob, ze rozbraja nawet mojego tate;) Delikatnie sie przewraca i zakrywa lapkami ryjek jakby robie "pies sie wstydzi". No jest przeslodki. I oczywiscie nawet na siku mu sie wyjsc za bardzo nie chce. Naprawde potrafi kilkanascie godzin - bo z noca - przelezec na legowisku i sie nie ruszac. Az nieprawdopodobne. Nie szczeka w domu w ogole. No tak jakby psa nie bylo. Ja wiedzialam, ze kanapowiec w nim drzemie... Quote
wojtuś Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 [quote name='divia_gg']No i ja znow wiesciami od Czarnego przywitam:) Zaczne od tego ze zaczynamy brzuchal do glaskania pokazywac. I to w tak slodki sposob, ze rozbraja nawet mojego tate;) Delikatnie sie przewraca i zakrywa lapkami ryjek jakby robie "pies sie wstydzi". No jest przeslodki. I oczywiscie nawet na siku mu sie wyjsc za bardzo nie chce. Naprawde potrafi kilkanascie godzin - bo z noca - przelezec na legowisku i sie nie ruszac. Az nieprawdopodobne. Nie szczeka w domu w ogole. No tak jakby psa nie bylo. Ja wiedzialam, ze kanapowiec w nim drzemie... Divia tak ładnie opisujesz Czarnego. Miałem Cie zapytać jak to wygląda jak "pies się wstydzi" - ale to jest chyba tak, że się przewraca i zakrywa ryjek , tak piszesz i ja tak to odbieram. A jak się teraz czuje, super że z Twoim Tatą jest taka komitywa:-) Quote
wojtuś Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Tak Kika to wspaniała przemiana psa, teraz to ideał spragniony domku- Czarny, kciuki trzymamy za domek:-) Quote
divia_gg Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 Dubel, nastepny post zaktualizowalam;) Quote
divia_gg Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 Jestem juz. Czarny jak najbardziej w porzadku. Bylam wczoraj z nim na zdjeciu szwow- a wlasniwie szwa...Bo kolega sobie sam wyjal pozostale 5 czy 6...Przez to ma male zgrubienie i musze rywanolem posmarowac troszke, zeby sie tam nic nie wyklulo..No ale ogolnie czuje sie super. Zaczyna juz coraz odwazniej stawiac sie mojemu Akajowi, no ale narazie nie sa to jakies straszne walki wiec nie interweniuje...Choc moj Akaj jest aspoleczny, wiec zobazcymy jak sie sytuacja rozwinie. Na szczescie Akaj prawie caly dzien siedzi w domu u moich dziadkow, wiec sytuacji i okazji do starc jest malo... Czarnego moi rodzice zaczeli nazywac Ząbek - jak sie widzi z nami to podnosi wargi i pokazuje swoje szczatkowe uzebienie.:evil_lol: Moja mama nawet twierdzi ze wyglada jak wampir...No moze troszke. A co do kastracji jeszcze smiejemy sie, ze za niedlugi czas odrosnie mu to i owo, bo taki mial poziom testosteronu:) Wojtus pies sie wstydzi jest dokladnie jak piszesz...Jest jeszcze dawaj psa, ale dopiero sie uczy i jak moja Zuza go zaczepi czasem do tej zabawy to niestety chlopak nic nie kuma i sie wkurza. No ale moze sie zorientuje o co chodzi;) A dawaj psa to jest z kolei pęd psa z podkulonym ogonem i licznymi zwodami;) I bynajmniej podkulony ogon nie swiadczy o leku..:) A i jeszcze umie merdac zawodowo juz i nawet zaczyna spac z wyciagnietymi nozkami, bo do tej pory tylko w klebuszek zwiniety byl. Moze to znak ze sie bardziej rozluznia i czuje bezpieczniej...:lol: Quote
wojtuś Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Divia super że juz jesteś;-) divia_gg napisał(a): Wojtus pies sie wstydzi jest dokladnie jak piszesz...Jest jeszcze dawaj psa, ale dopiero sie uczy i jak moja Zuza go zaczepi czasem do tej zabawy to niestety chlopak nic nie kuma i sie wkurza. No ale moze sie zorientuje o co chodzi;) A dawaj psa to jest z kolei pęd psa z podkulonym ogonem i licznymi zwodami;) I bynajmniej podkulony ogon nie swiadczy o leku..:) A i jeszcze umie merdac zawodowo juz i nawet zaczyna spac z wyciagnietymi nozkami, bo do tej pory tylko w klebuszek zwiniety byl. Moze to znak ze sie bardziej rozluznia i czuje bezpieczniej...:lol: Dawaj psa jest super. A zachętą do zabawy i szalonego gonienia jest przyczajka przed drugim psem (położenie się), machanie ogonem i nawet poszczekiwanie a potem szalony pęd obydwu psiaków. Jest jeszcze przyczajka z daleka (ja to tak nazywam), coś jak czujna obserwacja - pies leży z uniesioną głową i się czai, gdy dochodzi drugi pies i go w końcu zauważy, to zaczyna się zabawa w gonienie. W tej sytuacji to psy się dobrze znają i super bawią. Moja Wika ma właśnie taką przyjaciółkę Azę sunię ON, która robi takie przyczajki. A wygląda to śmiesznie bo niekiedy z daleka widać tylko stojące uszy Azy. :-) Czarny merda ogonem "zawodowo", aż buzia się śmieje jak ten psiak już się dobrze czuje:-) Quote
divia_gg Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 Kilka nowych fotek z dzis;) Mordka cała Co ze mna bedzie? Rozmyslanie nad sensem istnienia... Ziewamy - on ciagle spi i jak tylko sie przebudzi ziewa i sie przeciaga... Myjemy łapki I pyszczek Się troszkę narąbaliśmy...:evil_lol: I sie wstydzimy....O to jest pies sie wstydzi :loveu: I skora z psa... Quote
divia_gg Posted February 23, 2010 Author Posted February 23, 2010 andzia zartujesz? Ani pol telefonu...;( Quote
andzia69 Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 divia_gg napisał(a):andzia zartujesz? Ani pol telefonu...;( czyli jak o wszystkie psiaki:(:( Quote
erka Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Divia_gg, widze,że Czarny się już zadomowił u Ciebie:). Pewnie tak dobrze mu w życiu nie było. Quote
divia_gg Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 Ano zadomowil zadomowil;) Mowimy, ze w koncu sie wysypia i nie musi czuwac ze go jakis dziad zaatakuje. Ale robi jeszcze w ciagu dnia wycieczki na teren poza nasz. Ale chyba jeszcze chwile trzeba poczekac na to jego wyciszenie. Quote
divia_gg Posted February 24, 2010 Author Posted February 24, 2010 A jeszcze mi sie przypomniało o moim tacie...Wieczorem zdarza mu sie isc do Czarnego. Pytam go po co idzie a on mi na to, "ide zobaczyc jak spi"...:evil_lol: No bo wazne jest czy w klebuszku czy moze nozki juz wyciagniete ma, czy poslanie skoltunione czy nie:evil_lol: Ogolnie moj tata jest pelen podziwu dla Czarnego za to jak sobie w zyciu radzil i mamy mu nie przeszkadzac bo on odsypia wszytskie te tulacze i ciezkie lata:lol: Quote
wojtuś Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Divia super zdjęcia:-) Nikt nie dzwoni, ale myślę że domek się w końcu znajdzie, no chyba że ........ Twój Tata go nie będzie chciał oddać:-) Gorące pozdrowienia;-) u nas w końcu słoneczko i śnieg powoli topnieje Quote
divia_gg Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 No zadomowil sie chlopak bardzo. Jak pisalam cala noc i jeszcze kawalek wieczora wytrzymuje i odpoczywa na legowisku. Za nic wieczorem nie chce wyjsc sie zalatwic. Rano za to chetnie;) Co do zostania to u mnie generalnie jest tak, ze tymczasow nie biore, chyba ze gdzies w okolicy to jeszcze jakos przechodzi, reszta oczywiscie nie...Ale jak juz ich postawie pod murem i psiak jest chwile to oczywiscie tekst "moze zostanie". Tak bylo z Rubi, z kolaczka Diana i tak jest z Czarnym. Ale wtedy wkraczam ja i moj rozsadek i mowie stanowcze nie. Choc z Czarnym nie ukrywam licze sie z tym ze bedzie u nas dlugo, bo raczej nie jest wymarzonym psem adopcyjnym. Choc po wczorajszym dniu wierze, ze i cuda sie zdarzaja;) Quote
kaja555 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 świetne te nowe zdjęcia, muszę mu wymienić w allegro Quote
Jaaga Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Wczoraj moja mama zobaczyła Czarnego na zdjęciach i nie chciała uwierzyć, że tak fajny pies nie potrafi znaleźć domu. Ma tak sympatyczny wygląd, ze ktoś go musi wypatrzyć. Quote
divia_gg Posted February 25, 2010 Author Posted February 25, 2010 Mam nadzieje. Dzis mu zrobie kolejna porcje ogloszen. Zobaczymy. I on naprawde ma dorme 3-4 latka. Ja w sumie az tak pewna ze on ma 8-9 nie jestem. Bo u niego po zebach sie nie da za bardzo stwierdzic...Bo ma ich niewiele;) Ale przez to ten jego usmiech jest bezcenny. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.