Szarotka Posted December 9, 2009 Author Posted December 9, 2009 Karo nadal szuka domu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Quote
obraczus87 Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Kurcze nie można do tego dorpowadzić.... cholercia no........ moze płatny DT?? Czy rodzina jest w stanie pomoc finansowo?? Quote
Szarotka Posted December 9, 2009 Author Posted December 9, 2009 Proponowalam, narazie nie wiem, rodzina byla w dwoch miejscach i jednym nie wygladalo to najlepiej dla psa, a w drugim to byla juz tragedia, facet co go chcial zaadoptowac, byl alkoholikiem i mial jeszcze do tego dwa wilczury, ktore chcialy Karo rozszarpac na strzepki, z domu wyszla zona i zaczeli sie wtedy klocic, ogolnie koszmar:shake::shake::shake::shake::shake::shake: Narazie nie wiem, co oni zrobia dalej, ale mowili, ze jak nie znajda domu w ciagu tygodnia to odstawia psa do schronu:shake::shake::shake::shake: Quote
Cantadorra Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Co za paskudna sytuacja. Fatalnie. Szukamy dalej. Na ile rodzina moze partycypowac w kosztach utrzymania? Quote
pinkmoon Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 ale mowili, ze jak nie znajda domu w ciagu tygodnia to odstawia psa do schronuto niech zaczną wymyślać wiarygodną historyjkę bo schronisko w Gdyni nie przyjmuje psów od właścicieli... przypominam że porzucenie zwierzęcia jest przestępstwem, w myśl ustawy o ochronie zwierząt. był przypadek w Ciapkowie (schr.gdyńskie), że przyszli ludzie oddać psa, pracownicy nie przyjęli. kilka dni później właściciele zjawili się jeszcze raz, trafili tym razem na innego pracownika który ich wcześniej nie widział. powiedzieli mu że psa znaleźli przywiązanego przy drodze, pies został przyjęty do schroniska. Ale kiedy sprawa wyszła na jaw, wobec właścicieli schronisko wszczęło postępowanie i złożyli doniesienie na policję. Co prawda nie wiem jak sytuacja się skończyła. Quote
Cantadorra Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Szarotka, a moze ci ludzie chca namiary na lekarzy ktorzy odczulaja ludzi z alergenow? Niektorym pomaga, niektorym nie. Jesli kochaja psa, to powinni sprobowac. Pamietam, jak urodzilam synka i mama zapytala mnie: co zrobisz jak dziecko bedzie uczulone? Powiedzialam, ze stane na uszach, ale Bazylek jest czlonkiem rodziny i na pewno zostanie. Synka odczulalam i ... nie mam problemow. Teraz pewnie juz sam wyrosl. Takze zapytaj ich prosze, czy nie zechcieliby sprobowac. Quote
Cajus JB Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 Tydzień to dużo i mało. Koszt hoteliku na pewno spory. Może być bardzo ciężko o ile znajdzie się hotelik. Może popytać w hodowlach rasy? Może znajdzie się tam jakiś dobry człowiek. Może na przykład wiedzą o ludziach szukających w typie rasy? Tak mi przyszło do głowy. Quote
dorota1 Posted December 9, 2009 Posted December 9, 2009 [quote name='Cantadorra']Szarotka, a moze ci ludzie chca namiary na lekarzy ktorzy odczulaja ludzi z alergenow? Niektorym pomaga, niektorym nie. Jesli kochaja psa, to powinni sprobowac. Pamietam, jak urodzilam synka i mama zapytala mnie: co zrobisz jak dziecko bedzie uczulone? Powiedzialam, ze stane na uszach, ale Bazylek jest czlonkiem rodziny i na pewno zostanie. Synka odczulalam i ... nie mam problemow. Teraz pewnie juz sam wyrosl. Takze zapytaj ich prosze, czy nie zechcieliby sprobowac.[/QUOTE] Oczywiście, że ja też bym tak zrobiła. Dla chcącego nic trudnego, a oni nawet chyba takiego rozwiązania nie brali pod uwagę. Może to tylko pretekst do oddania psa? Ja mam wspaniałe doświadczenie w leczeniu alergii homeopatycznie, moje dziecko tylko dzięki temu leczeniu pozbyło sie tego świństwa, a leczenie homeopatyczne nie jest szkodliwe dla organizmu. Ale coż obawiam się, że oni juz decyzję podjęli.:shake: Quote
Vlk Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 jejku jaki piękny psiak... żałuję, że nie mogę mieć kolejnego psa (3ci u mnie a 5ty razem z psami rodziców?). Ale podnoszę! Popytam znajomych, czy ktoś nie chce pieska. Ale już od jakiegoś czasu staram się zapsiać znajomych i idzie coraz oporniej Quote
Szarotka Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 U nas na forum podhalana byla juz cala dyskusja na temat odczulania itp., ja sie nie wlaczalam, bo bylam zajeta szukaniem domu dla psa. Podobno dziecko do pol roku jest na to za male, kobieta mieszka z dzieckiem chwilowo u tesciow, lekaz na nia krzyczy, ze pies jest dalej w domu, dziecko sie dusi jak tylko wejdzie do domu. Tyle wiem i narazie po tej ostatniej wyzycie u alkoholika, ktory chcial wziac psa, a jego psy chcialy Karo rozszarpac, mysle, ze wlascicileka popadla w depresje, bo dom byl polecony od znajomych:shake::shake::shake: Dalej nie wiem wiecej, wiem, ze pies jest bez domu. Mnie szkoda psa, ja to robie dla niego i nie wnikam czy dziecko mozna odczulic, czy nie, ludzie faktycznie sie staraja znalezc dom, mieli tego psa od szczeniaka czyli 8 lat, pies jak widac na zdjeciach jest zadbany i nie wyglada jak by go ktos zle traktowal. Co do domu tymczasowego to oczywiscie jest wyjscie, ale ja narazie nie dostalam zadnej odpowiedzi, bo oni liczyli, ze ten ostatni dom jest murowany, a tu taki niewypal. Z ogloszenia w radio ludzie dzwonili i chcieli goldenka. Nie wszyscy maja takie umiejetnosci, zeby przekrecic chetnych na podhalana. Moj maz to bym to wmowil i wyszli by zadowoleni jak im sie super udalo :evil_lol::evil_lol::evil_lol:, ale nie kazdy taki zdolny. Quote
malibo57 Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 [quote name='pinkmoon']to niech zaczną wymyślać wiarygodną historyjkę bo schronisko w Gdyni nie przyjmuje psów od właścicieli... przypominam że porzucenie zwierzęcia jest przestępstwem, w myśl ustawy o ochronie zwierząt. był przypadek w Ciapkowie (schr.gdyńskie), że przyszli ludzie oddać psa, pracownicy nie przyjęli. kilka dni później właściciele zjawili się jeszcze raz, trafili tym razem na innego pracownika który ich wcześniej nie widział. powiedzieli mu że psa znaleźli przywiązanego przy drodze, pies został przyjęty do schroniska. Ale kiedy sprawa wyszła na jaw, wobec właścicieli schronisko wszczęło postępowanie i złożyli doniesienie na policję. Co prawda nie wiem jak sytuacja się skończyła. Sądzę, że tym ludziom trzeba chyba parę rzeczy uświadomić. Oni widzą schronisko, jako ostateczne rozwiązanie ich problemu, ale dla psa problem dopiero się zacznie. Może trzeba zapytać wprost, czy są gotowi finansować, choćby częściowo hotel lub DT. Powinni być na to przygotowani, bo moga się mocno zdziwić, kiedy schronisko nie przyjmie psa. A juz pół Polski wie, jak ten pies wyglada i czyj jest, więc przy płocie zostawić sie go nie da. Quote
Szarotka Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 Napisze na forum, o tym, ze schronisko nie przyjmuje psow od wlascicieli. Tez mysle, ze DT byloby by wyjsciem, ale my juz nie jestesmy w stanie utrzymac nastepnego. Mamy jednego po ciezkiej chorobie na DT i dlug po nim 1000zl, drugi czekajacy na operacje za ktora placimy, a jest nas tylko garstka podhalomaniakow :):) Quote
Cantadorra Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Szarotka, w ogloszeniu bylo, ze w typie goldena, czyli podobny. Mozna bylo powiedziec wszystko, szczegolnie zaprosic do obejrzenia, a nie zrzucac ludzi na drzewo, ze to podhalan, bo taki z niego podhalan jak i golden. A poza tym masz racje, kolejnego psa utrzymywac to straszny ciezar finansowy. Ten ciężar powinien byc glownie rozlozony na wlascicieli. Quote
Szarotka Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 Pani ktora do nich dzwonila po audyji w radio ma sie zastanowic do soboty. Ogolnie wiadomo, ze przy pewnych rasach trzeba trafic na takiego co te rase lubi, tak jak ja np., uwielbiam mimo kudlow i szczekania :):) to, ze moge Maye spuscic na spacerze ze smyczy i nigdzie nie pojdzie, ze jest taka flegmatyczna i nawet jak ja przez przypadek nie przypielam przed domem to ja godzine pozniej znalazlam obwachujaca trawnik sasiadow, i ze nie musze sie martwic, ze pogna za jeleniem. :multi::multi::multi::multi::multi::loveu::loveu::loveu::loveu: Quote
natalijo Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Ja też kciuki mam mocno zaciśnięte :) Quote
anawa Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Pozmieniałam w ogłoszeniach rasę ( z podhalana na mix goldena ) i dodałam jeszcze nowe na [URL="http://gdynia.olx.pl/item_page.php?Id=61724976&g=6"][COLOR=#0000cc]http://gdynia.olx.pl/karo-piekny-mix-goldena-blaga-nowy-dom-albo-schron-iid-61724976[/COLOR][/URL] i................. trzymam kciuki. Nie możemy pozwolić na schron :mad: Quote
toyota Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 W przypadku tej rodziny jestem przekonana po wyjaśnieniach właścicielki na forum podhalana , że problem tej alergii jest rzeczywisty , są to ataki duszności u 6-cio miesięcznego dziecka , przyczyna potwierdzona badaniami oraz obserwacją . Po przeprowadzce do teściów ( bez psa ) ataki duszności ustąpiły . Ja również podchodzę nieufnie do takich decyzji , czy aby na pewno nie są zbyt pochopne ( choćby dlatego , że spotkałam się z nadgorliwością lekarzy w tym temacie ) , albo czy taka decyzja nie jest jedynie wymówką , gdy pojawia się dużo nowych obowiązków związanych z pojawieniem się dziecka . Sądzę jednak , że w tym przypadku jest poważny problem z alergią :-(. Spotkałam się już z przypadkiem , że małe dziecko miało astmę i z tego powodu co jakiś czas wymagało hospitalizacji . Na szczęście ta rodzina nie miała zwierząt , chodziło o inne alergeny . Quote
Szarotka Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 [quote name='anawa']Pozmieniałam w ogłoszeniach rasę ( z podhalana na mix goldena ) i dodałam jeszcze nowe na [URL="http://gdynia.olx.pl/item_page.php?Id=61724976&g=6"][COLOR=#0000cc]http://gdynia.olx.pl/karo-piekny-mix-goldena-blaga-nowy-dom-albo-schron-iid-61724976[/COLOR][/URL] i................. trzymam kciuki. Nie możemy pozwolić na schron :mad:[/QUOTE] Wielkie dzieki Anawa :):) Pies moze wyglada jak podhalan, ale charakter raczej goldena :):) Quote
Szarotka Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 Ja jestem przekonana, ze rodzina nie chce psa oddac, ale nie ma wyjscia, bo dziecko i matka musieliby mieszkac poza domem, co oczywiscie w gre na dluzsza mete nie wchodzi. Quote
Ninka Posted December 10, 2009 Posted December 10, 2009 Psiak jest przepiekny!!! Musi byc gdzies super domek dla niego!!! Moze macie mozliwosc zamieszczenia ogloszen w gazetach 'wsiowych'? Takie wychodza najczesciej raz w tygodniu i duzo osob je czyta! Quote
Szarotka Posted December 10, 2009 Author Posted December 10, 2009 Wiesz nie chcemy go na lancuch dawac. Ma ogloszenia na internecie, byl oglaszany w gazetach chyba darmowych. Pisalam do ludzi na N.K co maja ogromne ilosci znajomych, byl w radio, wlasciciele wychodza ze skory, zeby kogos znalezc. W takim wypadku trzeba trafic na kogos, kto chce duzego, bialego, lagdnego psa do towarzystwa, on mieszkal w bloku cale zycie. Moze isc na wies, ale nie na lancuch. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.