matrioszka2 Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Spokojna bądź.Teraz odpoczywaj.Zasłużyłaś. Limbulek uratowany.Dzięki Tobie. Quote
malawaszka Posted February 19, 2010 Posted February 19, 2010 Mantis :calus: dałaś Limbie szansą na nowe cudowne zycie!!!! :klacz: :Rose: Quote
leni356 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Wczoraj byłam na wizycie przedadopcyjnej u pani, której córka jest koleżanką pani Limby. Oczywiście była już odwiedzić Limbę i mówiła mi że jest przesłodka, całą wizytę przesiedziała na jej kolankach :) Mantis, jak się trzymasz kochana? Quote
Mantis Posted February 21, 2010 Author Posted February 21, 2010 Dziękuję Wam za ciepłe słowa :buzi: Musiałam troche sama ze soba powalczyć, żeby przestać się czuć jak zła macocha co dziecko oddaje. Bo ja wiem, że domek najlepszy z najlepszych, ale Limboszka pewnie musiała się czuć jak właśnie takie porzucone dziecko. Może to i głupi tok myślenia, ale to mój dzidziuś malutki i już :eviltong: Limba nie odstępuje Państwa na krok, zaprzyjaźniła się już z psimi sąsiadami, przez koty jest na razie ignorowana, wyjada im jedzonko z miski :cool3: Bawić się jeszcze nie chce, ale na pewno lada moment to się zmieni i znów stanie się kochanym szałaputem :lol: Jeszcze długo, długo będzie nam jej brakować :roll: PS. Koleżanką Limby będzie cudna Bianca :) Quote
malagos Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 A mnie kto pogłaszcze po główce? :oops: ja tez dzis oddałam swoje dwie tymczasowiczki, mamusiu.........:placz: :placz: Quote
matrioszka2 Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Ja ...:glaszcze: I jeszcze :calus: Ty psiowy aniele:loveu: Quote
Mantis Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 malagos napisał(a):A mnie kto pogłaszcze po główce? :oops: Małgosiu, no jak to kto? My wsie :lol: :glaszcze: Dogo07 napisał(a):Mantis, no to teraz musisz jakoś pokonać ten lęk i smutek :cool3:. Uhm. "Szczepionka" czeka na transport :) Aaa, Waszka, zapomniałam. Państwo znaleźli Limboszkę na sznupkowej stronie. Dziękuję :buzi: Quote
malawaszka Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 ooo jak sie cieszę :) super czytać takie wieści, że ta strona tez jakoś działa :laola: Quote
Mantis Posted February 22, 2010 Author Posted February 22, 2010 Państwo Limby mieli wcześniej sznaucera. Biedulek już za TM :( ['] Limba wygląda jak siostra bliźniaczka i z opowiadań wynikało, że nie tylko wygląd ich łączył. Ich wspomnienia były bardzo zgodne z moimi. W dodatku piesek nazywał się Cyprys... Cyprys i Limba. Dwa piękne drzewa... Zaczynam wierzyć w przeznaczenie... :) PS. Strona jak najbardziej działa, wiem że kilka osób śledzi sznupy :) Quote
malawaszka Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 wow!! aż mnie ciarki przeszły jak przeczytałam o przeznaczeniu :) ja też w nie wierzę :) Quote
evel Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Słuchajcie, mamy do Was ogromny apel. Mamy 4 miejsca w boksach u funii. Nie zmarnujemy ich! Same nie uzbieramy kwot deklaracji, bo w sumie to 4x180 zł, czyli aż 720 zł miesięcznie, ale jeśli na każdego psa uzbieramy przynajmniej 100-120 zł stałych deklaracji, to możemy spokojnie brać do hoteliku, a resztę zalepimy bazarkami. Do hoteliku szły by: Mania i Maniek (http://www.dogomania.pl/threads/1767...hotelik-PomA-A) Zuzanka (http://www.dogomania.pl/threads/1796...KLARACJI-I-DS/) Dla wszystkich psiaków potrzebujemy deklaracji. Musimy pomóc tym psiakom. W tej chwili mamy około 300zł deklaracji. Nawet 5zł deklaracji miesięcznej może pomóc uratować życie tych psów! Quote
leni356 Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 My na razie mamy kichę, bo Kudłacz wraca z adopcji i zbieramy na hotelik dla niego Quote
Mantis Posted May 23, 2010 Author Posted May 23, 2010 A ja coś mam :sweetCyb: Jakość zdjęcia może nie powala, za to modelka... :loveu: Quote
leni356 Posted May 23, 2010 Posted May 23, 2010 Czekaliśmy z utęsknieniem na tą uśmiechniętą mordeczkę :iloveyou: Quote
Mantis Posted August 13, 2010 Author Posted August 13, 2010 Odwiedziliśmy Limbę. I jak się zachowała? Jak na "morderczą sznupkę" przystało... najpierw nas obszczekała :evil_lol: Później przychodziła, podawała łapkę, ale nie wiem czy nas w końcu poznała czy postanowiła się zachować jak na panią domu przystało. Jedno wiem... jest szczęśliwa. I ma najwspanialszą rodzinę. Cudnie wygląda :loveu: Ale pamiętam jej awersję do aparatu, więc wybaczcie brak zdjęć. Musicie uwierzyć na słowo, to mega szczęśliwy sznup :loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.