Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[FONT=Georgia]NIEAKTUALNE [/FONT]

Kilka słów od Froda :
~ Cześć ! Jestem Frodo,
jestem ok.6miesięcznym szczeniaczkiem,który szuka nowego domku =)
Jestem bardzo wesoły, kochany i ruchliwy,uwielbiam się bawić i przytulać...
Dlatego jeżeli szukasz takiego psiaka NAPISZ zapewne byłbym idealny =)
Jestem psiakiem w typie owczarka niemieckiego, mam śliczne duuuże uszka =P
Co dodaje mi uroku, jestem cały czarniutki - jak murzynek Bambo no wiecie..ten co w Afrycę mieszkał =)
I z pewnością nie da się mnie nie kochać =)
Jestem do adopcji od zaraz...to tak jak w tym serialu "Faceci do wzięcia" =)
Zaadoptuj mnie ,a napewno nie pożałujesz, będę zawsze wiernym przyjacielem takim do końca życia =)
Poniżej znajduję się kontakt do osoby, która zajmuje się moją adopcją.
Aktualnie przebywam w hoteliku dla psów,ale nie chcę tu siedzieć niewiadomo ile :/ ...
Dlatego może jednak napiszesz lub zadzwonisz? [hau hau] i będziemy się już razem bawić? :) ~

Nie oddamy psa pierwszej lepszej osobie, zależy nam aby to piękne i kochane stworzenie żyło w normalnych domowych warukach - na to naprawdę zasługuję !
OGŁOSZENIE MA NA CELU ZNALEZIENIE NOWEGO DOMU DLA PSA.
PIES NIE JEST NA SRPZEDAŻ!!
Warunkiem adopcji psa jest podpisanie umowy adopcyjnej oraz sprawdzenie warunków przed i po adopcyjnych.

Osoby zainetresowane adopcją Froda proszone są o kontakt :
Tel. 505 654 486 / 793 212 008
e-mail: qniara@buziaczek.pl
lub
swiatlo-dla-zwierzat@onet.pl
gg: 1136443 lub 2404294
W TEMACIE PROSZĘ WPISAĆ "FRODO"







  • Replies 59
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Jest cudowny! Mam nadzieję, że szybko znajdzie nowy dom. Z jego urodą i urokiem jest to jak najbardziej możliwe;)
A póki co to może mogę jakoś pomóc? Choćby w ogłaszaniu...

Posted

Frodo jest wspaniały! Do góry piesku! Mam nadzieję, że w końcu Cię Ktoś wypatrzy!
Ja spróbuję popytać znajomych, ale pewnie ciężko będzie...:/ Może trzeba wrzucić jego ogłoszenia jeszcze gdzieś indziej?

Posted

Evelka dzięki :) Jest na gumtree krakowskim, allegro oraz na innych forach :( 0 odzewu ... byli jacyś Państwo niby strasznie ,ale to strasznie za adopcja Froda jednak nie przyjechali go zobaczyć i nie odbierali telefonów od włascicieli ='( Buuu czy naprawdę nie ma nikogo kto chciałby ślicznego,zdrowego psiaka?!? :(

Posted

Eh, dziwna sprawa z tymi ludzmi:/ Ale jeśliby mieliby nieodpowiedzialni to w sumie lepiej, ze wyszło to już teraz, a nie po adopcji... Ale ja i tak mocno wierze, ze Frodo znajdzie wspaniały dom! Bo przecież On jest taki cudowny:loveu: Gdyby tylko mój dom był z gumy, a portfel sam się zapełniał...:razz:

Posted

Evelka.... prośbę mam taką pół na temat ,a pół nie... ;P Możesz mi na PW podać jakiś kontakt do siebie e-mail lub gg? :) Mam sprawe ;P

A co do Froda....ręce mi opadły ;O

Ajjj ,a szczerze mówiąc to ludzie w niektórych meilach byli wręcz bezczelni nie wpomnę o jednym facecie ,który żucił słuchawką gdy tylko dowiedział się ,że Frodo nie ma rodowodu =/ Ludzie chcą psa z rodowodem za darmo... może jeszcze z utrzymaniem? Hehe jedna dziewczyna zapytała czy dowiozę jej Froda ponieważ nie ma auta - powiedziałam ,że tak jeżeli okaże się ,ze Frodo naprawdę miałby do niej trafić(wizyta przed adopcyjna na + oraz podpisanie umowy adopcyjnej) co mi odpisała ? " Muszę w takim razię zrezygnować ponieważ pies miał być partnerem dla mojej suni" =O No poprostu jestem w szoku ='( Ale nic Froduś trafi do domu ... mamy na oku dom w Gliwicach, kobieta jest adwokatką , wielki dom jeszcze większy ogród :) Ma już 9cio letnią sunie i chciała coś młodego ,zeby było na przyszłość tylko...czekam na informację gdzie de fakto miałby Frodo spać ... bo jeżeli w kojcu ... to nie wiem , musiałabym zoabczyc warunki "kojca" , mój weterynarz zobowiązał się podesłać kolegę weterynarza do kobiety i sprawdzi warunki :) Jeszcze dostałam dosyć nie miłego meila pt: "Hej! Piszę w sprawie tego owczarka, jestem chetny żeby go wziać , kiedy i gdzie mogę po niego przyjechać? I jeszcze powiedz mi czy może być w kojcu (oczywiscie nie na łańcuch!) ,ale wiesz no...trochę meble kosztowały i cieżko ,zeby siedzieć z nim całymi dniami i go pilnowac" Więc niestety zapytałam człowieka grzecznie czy zgadza się na wizytę przed adopcyjną oraz na warunki adopcji - stwierdził ,że się zgadza podałam mu swój tel. zadzwonił - myślałam ,ze facet konkret ,ale okazało się ,że to świeżo upieczony 18sto latek i rodzice darli się do telefonu "ZADNEGO KUNDLA W DOMU!" dlatgo też wyjaśniłam chłopaczynie ,że niestety słyszę reakcje rodziców więc nie mamy o czym ze sobą rozmawiać. Pisał mi jeszcze smsy ,że błaga bo zawze marzył o owczarku - mało przekonujace... Napisałam mu ,ze jeżeli rodzice się zgodzą mają zadzwonić osobiście w tedy przyjadę sprawdzę warunki i przedtsawię umowę adopcyjną na dzień dzisiejszy nie mam z nim o czym dyskutować.

Buu Buuuu Buuuuuuuuuuuuuu jutro poznam Froda osobiście wiec będę mogła coś wiecej o psiurze napisać , sama przyznam to co Ty Evelka... gdyby domek był z gumy a portfel pełniejszy,... :D Sama bym malca zaadoptowała :D Jestem zakochana w jego uszyskach :D

Posted

PW już wysłałam:) I teraz z niecierpliwością czekam na wieści;)
A co do tych historii z Frodem to faktycznie ręce opadają:/
Ale już nie mogę się doczekać Twojej jutrzejszej relacji ze spotkania z Frodem!:D

Posted

;(( Relacje przesunięte na jutro ;(((((( i to na wiczór ;((((((((( buuuuuuuuuu =(( Noo uszy ma kochane ;D W tych uszach caly czar tego psa :D Frodo => Murzynek => Klapouch {lub Wielkouch) =D

Posted

:) No i nowinki są takie...

Plusy :
Nastawiony przyjacielsko na wszystko i wszystkich , kotów nie atakuję tylko obszekuje ;P
Psy... przynajmniej z moim bulikiem się bawił :) z yorkiem się trochę obawiamy go poznać bo jest strasznie rozczepany ,a yorczek malutki ;P
Je wszystko co popadnie - nie jest wybredny co do jedzonka, ma wilczy apetyt ;P
Straszie zaciesza do ludzi , non stop chce się bawić , baaardzo aktywny psiur :)

Minusy...
Szczeka bez potrzeby :( Ale rozmawiając z właścicielem to... nabawił się tego po pobycie w hoteliku (wcześniej zostawał sam w mieszkaniu i problemów nie było - pytali sąsiadów któzy mają niemowlaki)
Ciągnie niemiłosiernie na smyczy - podobno też po pobycie w hoteliku - w którym wogóle był trzymany w kojcu 1m na 1m ='( wiec w zaprzeproszeniem małej pi*dziołce ;/

Trzeba go troche przytemperować i będzie wszystko giit :)

Ogólnie psiak b. fajny tylko trzeba go nauczyć dobrych manier :]

  • 4 weeks later...
Posted

Bardzo ,ale to bardzo proszę o pomoc !!!!

Frodowi kończy się tymczas - jestem zmuszona się wyprowadzić na mniejsze mieszkanie i nie mam możliwości zabrać go ze sobą dlatego proszę... albo o DT albo o DS osoby z Krakowa - pomóżcie jakoś :(

Na ogłoszenie było kilka odpowiedzi jednakże na meilowaniu się skończyło.

Pies ma komplet szczepień, zero agresji, toleruje psy i koty ... Czego mu brakuje?! Jest żywym psem w typie ONka i to w młodym wieku bo nawet nie ma roku !

Jego allegro : http://allegro.pl/item854241707_szczeniak_w_typie_owczarka_niemieckiego.html

Posted

Gaga_Krk napisał(a):
Dziewczyny ... dzieki wielkie ,ale... Frodo wrócił do właścicieli z którymi urwał się kontakt ;(


Wybacz Gaga, ale sporo jest tutaj niejasności, które dla spokoju ducha bardzo chciałabym wyjaśnić...:???:
A mianowcie jak to się stało, że "Frodo wrócił do właścicieli z którymi urwał się kontakt "?!:angryy:
Zresztą DLACZEGO Oni w ogóle chcieli Go oddać?
I gdzie był przez cały tez czas, skoro piszesz, że teraz do Nich WRÓCIŁ?!
No i przede wszystkim jaka jest Jego dokładna historia i co się wydarzyło, że już nie da się Go namierzyć?!

Zresztą część z tych pytań już Ci kiedyś zadawała, ale Ty sprytnie przemilczałaś odpowiedzi... Nie rozumiem tego kompletnie.:niewiem:

Bardzo dziwnie to wygląda i naprawdę mam nadzieję, że jakoś to nam wyjaśnisz.

Z góry dziękuję i pozdrawiam!:)

Posted

Evelka napisał(a):
Wybacz Gaga, ale sporo jest tutaj niejasności, które dla spokoju ducha bardzo chciałabym wyjaśnić...:???:
A mianowcie jak to się stało, że "Frodo wrócił do właścicieli z którymi urwał się kontakt "?!:angryy:
Zresztą DLACZEGO Oni w ogóle chcieli Go oddać?
I gdzie był przez cały tez czas, skoro piszesz, że teraz do Nich WRÓCIŁ?!
No i przede wszystkim jaka jest Jego dokładna historia i co się wydarzyło, że już nie da się Go namierzyć?!

Zresztą część z tych pytań już Ci kiedyś zadawała, ale Ty sprytnie przemilczałaś odpowiedzi... Nie rozumiem tego kompletnie.:niewiem:

Bardzo dziwnie to wygląda i naprawdę mam nadzieję, że jakoś to nam wyjaśnisz.

Z góry dziękuję i pozdrawiam!:)



EVELKA nie wiem do czego pijesz , jak niestety kontakt nasz się urwał ... a pisałam i plusy i minusy jakie odkryłam w psie po spotkaniu z nim ! U mnie był przez 3lub 4 doby [niepełne] później poszedł na płatny DT ,który był zapowiedziany z datą do keidy może on być - właściciele się zgodzili na wszelkie warunki ,a później opóźniali dziewczynie powrót zagranicę gdzie pracuje... I tak się stało ,ze Frodo wylądował spowrotem u mnie na 2 tygodnie gdzie ja musiałam przekładać przeprowadzke , kontaktu ze mną zaczeli unikać gdy odebrałam od Ani Froda ponieważ zostali powiadomienie o tym fakcie smsem, wyrazili zgodę i powiedzieli ,że pieniążki wplacą już na moje konto ... Ja już miałam się wyprowadzać w przerwie Świątecznej i musiałam wszystko odwoływać ,ponieważ nie mogłam zabrać Froda na nowe mieszkanie !! Dzwoniłam do nich, pisałam meile, smsy ... odzew zerowy , lub zapytania "a jak adopcja Froda?" ale odpowiedzi na moje pytania były zwyczajnie dla nich niewidoczne jak widać. W końcu odebrali telefon ponieważ mój TŻ zadzwonił do nich z obcego numeru ,powiadomił kobietę że przywieziemy Froda za 2 godziny - kobieta powiedziała ,aby się wstrzymać 30min jak mąż wróci z pracy - ok... Po 1,5 godz. napisali smsa "Gdzie mamy przyjechać po psa" , gdy chcieliśmy zadzwonić i się umówić - telefony nie były obierane... lecz odpisywali na smsy z 30-40min opóźnieniem ... Umówili się na daną godzinę z zastrzeżeniem ze raz dwa bo nie mają czasu - ok! Rozumiem bo rownież nie było mi na rękę akurat o takiej godzinie wydawać psa (przeprowadzka non stop po trochu...) Tak więc odwołałam znajomych którzy nam pomagali i na stacji z Frodem czekaliśmy godzine (a niby tak im się śpeiszyło) z samochodu wysiadła jedynie kobieta (Aaa chcę zauważyć ,że mieli wypłacić za dt 200zł - kobieta powiedziala ze zaplaci gotówką przy odbiorze psiaka) Oczywiście mąż zaparkował gdzieś poza stacją a kobieta przyszła po psa sama , oddałam psa, ks.zdrowia, oraz zakupioną wcześniej dla niego karmę HUSSA , ale usłyszałam ze zrobią przelew 10 tego po wypłacie... No cóż zobaczymy ,z tego co wiem to robili rownież straszny problem w pomocy Ani w adopcji psa - był dom pod Krakowem , Ania niestety nie jest zmotoryzowana i zwróciła się do nich z prośbą o pojechanie wraz z nią i z psem do adopcji (Dom został wcześniej sprawdzony...) ale nie byli chetni na pomoc. Teraz napsiałam im również meila ,że jest fajny domek dla niego we Wrocławiu i znowu kontakt ZEROWY.


Proszę Was bardzo - cała historia Froda , to co się działo będąc u Ani to juz pomijam ponieważ zjadł jej połowe domu ,ale Ania nie miała o to żalu jedynie o to ,że utrudniali jej powrót do pracy i nie chcieli pomóc w odwiezieniu psa do domu ,a niestety ja ze względu na przeprowadzkę dostęp do neta miałam piate przez dziesiate - nie zawsze był czas i sily... a Anka mówiła ,że ma problem z zalogowaniem się na dogomani i udzieleniem w jego temacie.

The End - dom we Wrocławiu wciaż czeka na info o FRODA ,a tu zero... dzisiaj do nich dzowniłam 12 razy z 2 numerów i z zastrzeżonego - niestety bez sensu .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...