Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

No wiec miala miejsce ostatnio takowa sytuacja...
Pojechalem na trening ( moje 2ie + 2 porzyczone haszcze) na saniach do takiego malego lasku.... spotkalem znajoma... odwiozlem do domu ofc po chodniku ( droga osiedlowa wiec 0rowy ruch - zadnego zagrozenia inaczej bym sie nie dal namowic) no i w powrotnej drodze wdeplem na 2 panow w niebieskich mundurkach z mundurowym ONem. Psy go olaly -- calkowity brak reakcji. ON tez nas olal...
Nie olali mnie natomiast policjanci...
Najpierw chcieli mi wlepic mandat za jazde po chodniku, ale w mysl tego co ja pamietam z kodesku to nie wolno jezdzic rowerem a nie sankami... O dziwo wpadli po chwili na pomysl by u pomniec sie u mnie o karte woznicy... z czego tez wybrnolem powolujac sie na to ze obowiazuje tylko zwierzeta gospodarskie.(Na wozek z wolem tez trzeba miec) Na koniec jak juz nic nie mogli znalesc to dali mi po 50 zl od sztuki za brak kagancy .. :angryy::mad::placz:
Fart w tym ze albo oni byli nie douczeni albo ja za przekonujacy.:diabloti:

Wiec jak to jest?
Na saniach za psami wolo jechac chodnikiem/ulica czy nie? Bo rowerem nie wolno to wiem. I co z wozkiem

Posted

Nie wiem jak to jest z saniami ale haszczaki nie są rasą uznaną za niebezpieczną więc gdy są na "uwięzi" nie muszą mieć kagańców. Więc niebieskie mundurki nie miały racji:angryy: . Lepiej gonili by przestępców no tak tylko że oni są niebezpieczni a taki maszer jest spokojnym człowiekiem więc można mu upierdliwić życie i wykazać się :razz: .

Posted

Myszu napisał(a):
Nie wiem jak to jest z saniami ale haszczaki nie są rasą uznaną za niebezpieczną więc gdy są na "uwięzi" nie muszą mieć kagańców. Więc niebieskie mundurki nie miały racji:angryy: . Lepiej gonili by przestępców no tak tylko że oni są niebezpieczni a taki maszer jest spokojnym człowiekiem więc można mu upierdliwić życie i wykazać się :razz: .


Nie masz racji ... bo mieli racje.
Wszystko zalezy od lokalnych postanowien organow wladzy. U mnie Rada miasta wydala rozporzadzenie ze psy pow. 20 kg maja chodzic w kagancach i bez znaczenia jest czy jest to rasa "niebespieczna" -- chodzi ci zapewne o liste psow ras agresywnych-- czy nie wiec mieli prawo.

Posted

pancelot napisał(a):
Nie masz racji ... bo mieli racje.
Wszystko zalezy od lokalnych postanowien organow wladzy. U mnie Rada miasta wydala rozporzadzenie ze psy pow. 20 kg maja chodzic w kagancach i bez znaczenia jest czy jest to rasa "niebespieczna" -- chodzi ci zapewne o liste psow ras agresywnych-- czy nie wiec mieli prawo.


Uchwala Rady Miasta nie jest nadrzedna wzgledem ustawy ogolnopolskiej...

Posted

Miśka napisał(a):
Uchwala Rady Miasta nie jest nadrzedna wzgledem ustawy ogolnopolskiej...


No nie do końca tak, pewnie gdzieś tam w ustawie o samorządzie jest taka luka co daje im prawo do wewnętrzych regulacji - ot tak jak to było w Warszawia z wprowadzeniem ograniczenia prędkości w ruchy do 50 km.
Co innego gdzyby miejski ustawodawca zawęził jej znaczenie tzn, że wykreśliłby kilka ras z tej listy, a tak jak rozszeza jej zakres to chyba raczej jest OK, ale nie wiem bo z prawem to ja tylko koleżanmi miałem wspólne.

Posted

pancelot napisał(a):
Nie masz racji ... bo mieli racje.
Wszystko zalezy od lokalnych postanowien organow wladzy. U mnie Rada miasta wydala rozporzadzenie ze psy pow. 20 kg maja chodzic w kagancach i bez znaczenia jest czy jest to rasa "niebespieczna" -- chodzi ci zapewne o liste psow ras agresywnych-- czy nie wiec mieli prawo.


Ano nie mieli racji, bo POLICJI nic do przepisów lokalnych, ich obowiązuje Kodeks Wykroczeń, a odnośnie przepisów lokalnych to jedynie Straż Miejska może egzekwować...poza tym radzę zważyć hasiory, przecież większość waży poniżej 20, więc może akurat....co z wagą byli i zważyli?

Posted

Myszu napisał(a):
Nie wiem jak to jest z saniami ale haszczaki nie są rasą uznaną za niebezpieczną więc gdy są na "uwięzi" nie muszą mieć kagańców. Więc niebieskie mundurki nie miały racji:angryy: . Lepiej gonili by przestępców no tak tylko że oni są niebezpieczni a taki maszer jest spokojnym człowiekiem więc można mu upierdliwić życie i wykazać się :razz: .

Niestety wg obowiązujących przepisów ustawa ustawą, a prawo lokalne i tak ma za zadanie działać na konkretnym terenie uszczegółowiając ogólne zapisy. Prawo lokalne egzekwuje Straż Miejska.
Trochę mnie zaintrygowaliście problemem, bo np. w Sopocie jest przepis nakazujący trzymanie psa na smyczy i w kagańcu (mało kto go respektuje). Trochę "zaprzęgowców" też ćwiczy ze swoimi psami, więc hipotetycznie też mogą mieć do czynienia ze Strażą Miejską :icon_roc:

Posted

Co do Policji to nie macie racji chyba. Jesli w danej miejscowosci niema SM to jej obowiazki przejmuje Policja. A u mnie nie ma strazy. Pozatym z tego co sie dzis dowiedzialem w UM. to jest uchwala rady miasta nakazujaca jak juz wyzej pisalem namordniki i powrozy dla psow pow 20 kg a moja kluchowata Dima mimo moich szczerych checi zbiza sie juz do 30 :> Co do wazenia to moglo by sie zapewne im udac. Spakowali by mnie do radiowozu i zawiezli do weta albo gdzie. No problem zapewne mieli by z upchnieciem calego sprzetu.

Kto ma pojecie jak sie to wkoncu ma do tego jezdzenia po chodnikach ?

Posted

No właśnie-jeśli nie po chodnikach, to gdzie? Na ulicy? U mnie akurat problemu nie ma, bo są uliczki bez chodników, parę żużlówek, a samochód to tam jeżdzi jeden na godzinę... Ale wiem, jak to bywa bliżej centrum, chodnik, ulica i koniec, lipa. A ja naprawdę czarno widzę jazdę zaprzęgiem czy psem na rowerze po ulicy... no przynajmniej w moim przypadku zarówno psa, rower jak i mnie odnosiliby do domu w kawałkach...

Posted

[quote name='pancelot']
(...)
Nie olali mnie natomiast policjanci...
Na koniec jak juz nic nie mogli znalesc to dali mi po 50 zl od sztuki za brak kagancy .. :angryy::mad::placz:
(...)


To się jeszcze ciesz, że nie przydzielili jeszcze np.:

- tamowanie lub utrudnianie ruchu w strefie zamieszkania...:shock:
- dopuszczanie do niszczenia lub uszkadzania roslinności przez zwierzęta znajdujące sie pod nadzorem...

Coś by się może jeszcze znalazło, ale musiałbym poszukać;)
Na koniec powinni jeszcze tylko :glaszcze: maszera.

Pozostaje jeszcze wyobrazić sobie sytuację, gdy spokojnie idącego chodnikiem człowieka nagle potrącił zaprzęg...
Już sobie wyobrażam jego opowiadanie o zdarzeniu i reakcje słuchaczy:stupid:, w srodku miasta? zaprzęg? chyba reniferów!:roflt:
A tak na poważnie to rzeczywiście ciekawa sprawa z tym zaprzęgiem na chodniku. Moje zdanie - taki pojazd nie powinien sie pojawić na chodniku. Z czego to wynika, można spróbować poszukać.

Posted

christoph napisał(a):


Pozostaje jeszcze wyobrazić sobie sytuację, gdy spokojnie idącego chodnikiem człowieka nagle potrącił zaprzęg...
Już sobie wyobrażam jego opowiadanie o zdarzeniu i reakcje słuchaczy:stupid:, w srodku miasta? zaprzęg? chyba reniferów!:roflt:
A tak na poważnie to rzeczywiście ciekawa sprawa z tym zaprzęgiem na chodniku. Moje zdanie - taki pojazd nie powinien sie pojawić na chodniku. Z czego to wynika, można spróbować poszukać.



no ktos juz kiedys babke jakas staranowal zaprzegiem ...... a co do mnie to takie komentarze ciagle ida jak jade rano po chleb (mam przelaj za domem i za piekarnia parkuje :d) :> juz nawet do piekarni nie musze wchodzic za to nawracam na placyku przed :>

A co do ruchu to wlasnie nie wydaje mi sie.
1 nie ma w kodeksie zadnej mowy o sankach ( bo saniami nazwane sa te od koni -- nie te gabaryty)
2 dotyczylo by rowniez ludzi ciagnacych sanki...

christoph napisał(a):

Moje zdanie - taki pojazd nie powinien sie pojawić na chodniku. Z czego to wynika, można spróbować poszukać.

Moim zdaniem tez jesli stanowci moglby zagrozenie dla ruchu pieszych albo na jezdni. Sproboj poszukac.. a ja sie skontakuje jutro sedzia z sadu grodzkiego co siedzi w wykroczeniach drogowych.


Fajnie by bylo wiedziec co mozna a co nie.

Posted

christoph napisał(a):

Pozostaje jeszcze wyobrazić sobie sytuację, gdy spokojnie idącego chodnikiem człowieka nagle potrącił zaprzęg...


Wysilając wyobraźnie można rozkoncepcjonować skutki cywilno-prawne zdezenia dwóch zaprzęgów w pasie jezdni - podejrzewam, że każdy sąd wymięka ze ..... śmiechu.

Posted

pancelot napisał(a):

(...)
A co do ruchu to wlasnie nie wydaje mi sie.
1 nie ma w kodeksie zadnej mowy o sankach ( bo saniami nazwane sa te od koni -- nie te gabaryty)
(...)

Tu akurat miałem na myśli nie kodeks o ruchu drogowym, który nie ma w tym wypadku zastosowania (mzd.), ale kodeks wykroczeń (art.90).:czytaj:

Posted

Myszu napisał(a):
Jeszcze troche to wprowadzą zakaz ciągnięcia dzieci na sankach po chodniku bo można potrącić babcię w moherowym berecie. :evil_lol:

:roflt:... sądząc po najnowszych wydarzeniach w naszej polityce chyba nie bedzie możliwe wprowadzenie takiego zakazu, moherowe berety, mimo, że jak na razie dobrze się trzymają, będą w odwrocie... (tidb):lol:.

Posted

Pancelot a jakie ty masz sanki ze tak posuwasz po chodniku i to tylko z 2 ? hasiorkami ;)
ja mam takie na zakupy finskie to nikt na mnie nie krzyczy jak narazie :) i psa niestety jednego - tez narazie

Posted

No mam drewniaki sprinty z prawie identyczne jak w rowerlandzie... sciagniete ze Szwecji :> lekkie calkiem fajnie sie bryka nawet na 2 sztukach (ofc trzeba wspomagac ale sie da :>). chodz mam wrazenie ze za z deka za miekie.

Posted

Mam wrażenie, że policja czy straż miejska sama nie wie jak podejść do sprawy jazdy zaprzęgiem..;) Po prostu kierują się chyba zasadą "dajcie mi człowieka, a znajdę na niego paragraf"...

Posted

Szamanka napisał(a):
Mam wrażenie, że policja czy straż miejska sama nie wie jak podejść do sprawy jazdy zaprzęgiem..;) Po prostu kierują się chyba zasadą "dajcie mi człowieka, a znajdę na niego paragraf"...



No wlasnie .... a mi chodzi o to by nie mogli go znalesc.... :> wiec wie ktos cos ?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...