Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

My wchodziliśmy na watek Pelasi po cichutku, tak jak teraz ONA po cichutku odeszla za Tęczowy Most. Jest nam bardzo, bardzo przykro. Niech sobie tam spokojnie bryka z wszystkimi piesiulkami!

Posted

A to ostatnioe zdjecie, zrobione w ubiegłym tygodniu. Przyjechała do nas Lady, malizna na tymczas, i Pelasia jak zwykle nie miała nic przeciwko nowym przybyszom....

  • 2 weeks later...
Posted

malagos napisał(a):
Nie ma Pelasi. A nadal słyszę jej dreptanie i skrobanie do drzwi tarasowych :-(


Małgosiu ja do dzisiaj bywa słyszę Ediego. A 6 sierpnia będzie 7 lat. Wydaje mi się, ze one nadal są z nami tylko inaczej... i czuwają nad nami.

Posted

malagos napisał(a):
Pewnie masz rację. Ta psia energia kumuluje sie gdziś koło nas, nad nami i daje ciepło i osłonę do końca naszego zycia :cool1:



Jak widze jak moja ZINKA-AMISIA noskiem pcha piłeczke,
to jest moja pierwszą AMISIĄ:loveu:
jak moja SASANKA atakuje drzwi:cool3:,bo ktoś dzwoni,
to tak samo atakowala drzwi moja II AMISIA...
Jak moja malutka MISS MEGI kopie w kazdym miejscu ,
to tak samo kopała MURECZKA I,
i MURECZKA II ,
a przeciez one nie są spokrewnione..
ale sa jamnikami...
i towarzyszą mnie od dawna....

Posted

Małgosiu, jest lek i Ty na pewno wiesz jaki...Pewnie kiedyś, być może niedługo, sięgniesz po niego...To najlepszy lek na taki smutek...
Wiem, bo sama z niego skorzystałam i korzystam nadal. I zawsze pomaga!

  • 2 weeks later...
Posted

Zimne noce, w nogi nie grzeje żaden jamnik :cool1:

Nie mogę spać przez tę sliczną czarną jamniczkę z łódzkiego schroniska, niewidoma, 9-letnia bieda :-( W domu nie chcą :shake:

Posted

malagos napisał(a):
Zimne noce, w nogi nie grzeje żaden jamnik :cool1:

Nie mogę spać przez tę sliczną czarną jamniczkę z łódzkiego schroniska, niewidoma, 9-letnia bieda :-( W domu nie chcą :shake:



Ja też o niej myślę i o jamolku z Olsztyna w bardzo złym stanie psychicznym i.... mi sie serce kroi na kawałki

Posted

malagos napisał(a):
Zimne noce, w nogi nie grzeje żaden jamnik :cool1:

Nie mogę spać przez tę sliczną czarną jamniczkę z łódzkiego schroniska, niewidoma, 9-letnia bieda :-( W domu nie chcą :shake:


A przeciez mogłaby grzać nogi...
piekna ta jamniczka niewidoma z Łodzi..,piekna..
żeby chociaz jakiś tymczas..

Posted

AMIŚKA napisał(a):
A przeciez mogłaby grzać nogi...
piekna ta jamniczka niewidoma z Łodzi..,piekna..
żeby chociaz jakiś tymczas..



Mam dziewczynę w Warszawie chętną wziąc jamnika na tymczas. Ale to 300 + karma i po cichu szukam jeszcze.

  • 5 months later...
  • 3 weeks later...
Posted

Malagos, czytałam watek Pelasi-od samego poczatku jeden z optymistyczniejszych [uff-trudne słowo] na dogo.po tych wszystkich dramatach miło było czytać o jamniczej babulce. chociaz ona miała szczęscie przezyc resztę dni wśród swojego stada.
z okazji Swiąt , niech Ci się spełni i niech sie zapełni miejsce po zimowej jamniczce Pelasi.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...