Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Och Pelasiu Kochana :loveu:
teraz juz będzie tylko lepiej:lol:

zdrowiej szybciutko maluśka jamnisiu:loveu:
martwią sie o Ciebie jamnikomanki:lol::lol::lol:

pomiziać od nas Pelasię poprosze Malagos:lol::lol::lol:

Posted

Juz odżywa, babinka kochana. Próbowała wejść nad ranem do nas, podsadziłam ja i spała grzecznie. Rano i przed chwilką chodziłyśmy po ogrodzie, ale na schodki oczywiscie ja wnoszę. Na razie mało je, ale pije, wiec sie nie martwię. Najgorsze, ze lekarz kazał jej dawać 3 razy antybiotyk z zastrzyku, ale tylko ze wzgledu na te wcześniejsze wycieki i stan zapalny, a nie sterylkę. A Pelagia, jak rasowy jammnik, umiera przy obcinaniu paznokci, a co mówić o zastrzyku:placz:

Posted

Jakoś przezyłyśmy ten zastrzyk :shake: Jak mus, to mus... Biedny Pelaś, leży teraz pod kocykim i na mięsko surowe kreci noskiem. Musi być bardzo obolała. Przy okazji wycieto też tego guzika na wardze. Niestety, ten rozlany gąbczasty twór na łopatce siedzi i chyba nie ma jak go wyciać, bo nie starczy skóry. Zreszta nie myślę o tym teraz.

Posted

Pelasia odrobinkę skubnęła jedzonka, surowa siekana wołowina i watróbka drobiowa. Ale schudła biedaczka, i taka smutna chodzi.

Posted

Pelasiu Maleńka-uśmiechnij się wreszcie=przesyłam z 4 jamnikami mnóstwo cieplutkich myśli...zdrowiej nam szybciutko..zjedz więcej prosimy Cię.

Proszę wycałować lurkowaną Buzię Pelasi:loveu:

Posted

malagos napisał(a):
Pelasia odrobinkę skubnęła jedzonka, surowa siekana wołowina i watróbka drobiowa. Ale schudła biedaczka, i taka smutna chodzi.


NIE ZAPOMNIAŁAM O PELASI:loveu::loveu::loveu:
Wyjechałam rano o 5 do Leszna na wystwę i wróciłam o 22;)
A dzis praca domowa za dwa dni:roll::roll:
ale juz opanowane wszystko:lol::lol::lol:

Pelasiu nabieraj ciałka ,jedz dobre mieska
i aby humorek zaczął dopisywać:loveu::loveu:
Kochana MALAGOS opiekuje sie Tobą i nie martw jej
jedz:loveu::loveu:

Pozdrowienia i miziania dla PELASI:loveu::loveu::loveu::loveu:

i dla CIEBIE -MALAGOS:loveu::loveu:

  • 2 weeks later...
  • 2 weeks later...
Posted

Celinko, mam kilka, ale dzis już nie zdążę wstawić, bo zaraz po pracy wyjeżdzam na urlop :p Także za 2 tygodnie, ok?
Grunt, ze Pelaś biega z zabaweczką w pyszczku, od rana "dowiaduje "sie co w kuchni się podaje, śpiewa z radości jak przyjdę do domu :p

  • 3 weeks later...
  • 5 weeks later...
Posted

A ja świnia0nie złożyłam życzeń...:shake:..Pelasiu-wiesz ,że życzę Ci wszystkiego co najlepsze a moja jamniki ślą Tysiąc całusków.:loveu::loveu::loveu:

Fotki miały chyba być.....:roll:

Posted

Jejku, przepraszam, zapomiałam o zdjeciach :oops:
Ale nadrabiam zaległosci



tu z bokserką Jessiką, lubią sie ogromnie


a to zdjecie jest naszym ulubionym

Posted

Boksereczka jest siostry, ale spędza u mnie całe lato, by siostra mogła do nas przyjeżdżac z Warszawy na każdy weekend. W Warszawie Jessika nie lubi jamników, malo smyczy nie urwie jak widzi jamniora na horyzoncie, a u nas... sama widzisz :loveu:

Posted

Śmieszna Boksereczka....moja znajoma miała amstafkę-ta uwielbiała moje jamniki-szczególnie Hektorka. Mieszkała w mieście i jak w parku zobaczyła jakiegoś jamnika -chciała się bardzo zaprzyjaźniać-a jamniki zdziwione i nastroszone :diabloti:.

  • 3 weeks later...
Posted

U nas wszystko ok.
Pelaś zdrowa, energiczna, tylko na barku rośnie powolutku miękki guz.... Ma male guziczki pod skórą na udzie i pod pachą :cool1:
W sobotę, gdy byli zaprzyjanieni dogomaniacy ze swoją sunią, Pelasia zachowala sie bardzo elegancko, żadnych scysji, klopotów, kochana suczynka!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...