jamos Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 ooooo, jaka cudna boksia w towarzystwie:loveu: , jak ma na imię? Quote
Ania-Sonia Posted January 8, 2007 Posted January 8, 2007 A ja jestem urzeczona tym jamnikowatym stworzeniem za Pelasią!!! :loveu: Cudna jest, tylko oczy ma trochę smutne... Małgosiu, jeśli jeszcze nie życzyłam - wszelkiej pomyślności w Nowym Roku dla Ciebie, całej rodzinki i stadka!!! :-) Quote
malagos Posted January 8, 2007 Author Posted January 8, 2007 Aniu, dziękujemy i nawzajem, wszystkiego lepszego! To urocze stworzonko koło Pelasi to Malinka, której szukam domu od 20 listopada. trafiła do mnie z Ostrowi, wiec domyslasz sie w jakim stanie. I Bea znalazła jej dom koło Wrocławia i szukam na gwałt transportu! Malinka ma taki smutny dziób, ale czasem się umie uśmiechać....;) A bokserka to Jassika, jest znów u mnie na "wywczasach", takie układy rodzinne. Ale tez pasuje do towarzystwa, nie?:loveu: Quote
malagos Posted January 14, 2007 Author Posted January 14, 2007 Hura, hura! :klacz: :klacz: Meldujemy wszem i wobec, ze dzis minał rok od przydreptania Pelasi pod nasz dom. Wtedy był śnieg i mróz, piękna polska zima i stary, wyrzucony pies... Suczysko ledwie szło, ostatkiem sił przebierała łapinkami. Gdyby poszła tą droga dalej, pewnie rano gdzies by lezało zamarznięte ciałko, bo tam tylko pola i łaki.... Potem kilka długich dni była zamknięta w sobie, tylko spała, jadła, niechętnie wychodzila na dwór. Żadnej radości, ogonek na brzuchu, głowa spuszczona, często siusiu pod siebie.....Odzyła, zadomowiła się, była tylko nasza. Potem w kwietniu zachorowała - kręgosłup odmowił współpracy. Zastrzyki, leki, kocyki, przenoszenie na dwór, dieta... Pelasia to jamnik idealny. Śliczna, zgrabna, kontaktowa, kocha koty i inne psy, z wyrozumiałoscia godną siwej głowy traktuje kolejne bidy przynoszone na tymczas. Ma ukochaną pluszową czerwoną kosteczkę, spi pod kołdrą po połowie nocy z nami i Agnieszką. Kiedyś było tak: Quote
malagos Posted January 14, 2007 Author Posted January 14, 2007 a to zdjecia robione dzis na spacerze: Quote
Bea1 Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Kochana Pelasiu:loveu: z okazji "urodzin":tort: życzę Ci tylko zdrówka! wszystko inne już masz, miłość, domek, psich braci...jesteś szczęśliwą sunią. Dziękuję kochana Malagos:iloveyou: Quote
Celina12 Posted January 14, 2007 Posted January 14, 2007 Jaka Śliczna i zadbana-:loveu:....z okzaji Święta Tobie Pelasiu i Twojej Kochanej Pańci wszystkiego co najlepsze-ode mnie i moich trzech jamników-Muszkieterków... :laola::BIG::tort: Quote
malagos Posted January 17, 2007 Author Posted January 17, 2007 Pelasia dostała piszczacego hamburgera do zabawy. Wzięła go sobie do łóżka, gryzła i piszczała zabawką 25 minut bez przerwy (nie lubię hamburgerów!!!!), aż przegryzła i nastała błoga cisza. Pelasia ogromnie kocha takie piszczadełka. Quote
ania14p Posted January 18, 2007 Posted January 18, 2007 Hamburgery są niezdrowe i głośne :evil_lol: , wszystkiego najlepszego dla solenizantki i jej "rodzeństwa", o raz dla wszystkich "Malagosiowatych":Rose: :loveu: :tort: , od "Bezokosozakoconych" :buzi:. Quote
Jo37 Posted January 19, 2007 Posted January 19, 2007 Malagos powinna założyć galerię metamorfoz . Quote
malagos Posted February 14, 2007 Author Posted February 14, 2007 Coś od 2 dni nasz Pelaś niezdrów. Niby nic jej widocznego nie dolega, ale jest taka smutna, piszczy, zakopana pod kołderką wyje :shake: Moje pozostałe sunie złapały kaszel, prawdopodobnie jest to wirusowy kaszel przyniesiony przez Lilusie ze schroniska 3 tyg. temu. Myslałam, ze Pelasię ominie. I na razie nie kaszle, ale coś jest wyraźnie nie w porządku. Nie mam jak jej zrobić nawet podstawowych badań... Quote
ania14p Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Babcia mojego męża dawała pieskowi żółtko z cukrem i czerwonym winem na wzmocnienie, podobno skutkowało, nie wiem, chyba trzeba najpierw zrobić test na sobie? Quote
Ania-Sonia Posted February 14, 2007 Posted February 14, 2007 Przyszłam do Was z serduszkiem, a widzę, że taki ważny jubileusz przegapiłam :oops: :oops: :oops: Ale dzisiaj mija 13 miesiąc odkąd Pelagia jest w cudownych domku wśród wspaniałych istot ludzkich, psich i chyba jeszcze jakichś (świnka morska??? :hmmmm: :oops: :loveu: ) Wszystkiego dobrego Pelagio, zdrowia przede wszystkim!!!! :Rose: :Rose: :Rose: :new-bday: :BIG: Mam nadzieję, że to nie jest nic poważnego. Quote
malagos Posted February 15, 2007 Author Posted February 15, 2007 Jejku, Aniu, ale śliczne serduszko!!!!:crazyeye: :loveu: Pelasia była dzis w "mieście" u lekarza. Miała usg - nic nie stwierdzono (a martwiłam się, ćzy to nie jakis wewnętrzny guzek....), ogólnie zbadana dokładnie, pobrana krew na wszysko, już wiadomo, że np. culier w normie. Wszystko to wyglada na ciażę urojoną, raczej zmiany psychiczne, niz fizyczne, nie licząc mleka w cycusiach. suczki powoli wychodza z tego duszacego kaszlu. W każdym razie pierwsza noc od kilku normalnie przespana. Quote
Ania-Sonia Posted February 16, 2007 Posted February 16, 2007 No tak, strasznie przykre są te różne dziwne objawy ciąży urojonej :shake: Myślałam, że Pelagia jest ciachnięta, jeśli nie to nie ma już chyba co suni męczyć zabiegiem. Wiesz co musisz robić? "Zimny wychów" - nie pocieszanie, nie mizianie, nie zwracanie uwagi na dziwactwa, ograniczyć jedzenie, zwiększyć ilość ruchu, ale na pewno Małgosiu wszystko to wiesz! :lol: Quote
malagos Posted March 13, 2007 Author Posted March 13, 2007 Nareszcie słońce i ciepełko! Pelasia kwitnie, wybiega ze szczekaniem do ogrodu, pędzi do sadu i podkopuje drzewka! To całe życie jamnika, nie liczac spania pod kołdrą i kocem. To pies kochajace ciepło - jak to-to przezyło tę zeszłoroczna wędrówkę w styczniu, po śniegu, w tym cholernym mrozie? :shake: Do tej pory dziekuję Niebiosom, ze spojrzałam w to okno...to musiała być jakaś Wyższa Siła, czy jak to nazwać.... Quote
malagos Posted March 26, 2007 Author Posted March 26, 2007 Pozdrowienia od Pelasi! Nareszcie moze spędzać czas na tym. co kocha najbardziej! Gdy są otwarte drzwi na taras, to Pelaś albo leży w słońcu i się opala (i będzie jamnik podpalany :cool3: ), albo widać tylko koniec szczurzego ogonka spod kolejnego iglaka :evil_lol: Quote
malagos Posted July 26, 2007 Author Posted July 26, 2007 Donosimy uprzejmie tym, co pamiętaja jamniczkę Pelasię, ze mamy się dobrze. Pelasi czas sie nie ima, nadal radosna, biegajaca, kopiącia! Kocha jeść i od rana, podczas gdy reszta biegnie na dwór, Pelasia biegnie do kuchni. Dostanie sniadnie, najczęście swoje jamnicze drobne chrupki dla seniora, powolutku zje i potem stoi wpatrujac sie w człowieka wzrokiem umierajacego z głodu psa :evil_lol: Reszta psów, na mój mało uprzemy okrzyk "wynocha z kuchni" z godnością wychodzi, Pelasia nie wychodzi, no przecież nie słyszy :diabloti: Jest to kochany, bezproblemowy pies. Daj Boże wszystkie takie znajdki, pogodne, kochajace koty i inne zwierzęta, i oby jak najdłużej była z nami. Quote
AMIŚKA Posted July 27, 2007 Posted July 27, 2007 Taak malo kiedy pytamy o Pelasię ale pamietamy,pamiętamy:lol: :lol: prześliczną zimowa jamnisię:p :p :p która znalazła stały domek u Ciebie:loveu: :loveu: i bardzo cieszymy sie na jakąkolwiek wiadomość o Pelasi:lol: :lol: a jeszcze bardzie na zdjęcia i na opowieści z Pelasiowego Domku i pamietaj Malagos :mad: Pelasia nie słyszy!!!!!Jest stareńka i choreńka Nie znasz tej choroby??? głuchoty trwałej wybiórczej???? a podobno niedawno Pelasia miała gosci dwie jamnisie mamuske i córeczkę???;) ;) i jak Pelasia zniosła wizytkę:lol: :lol: :lol: Quote
malagos Posted August 11, 2007 Author Posted August 11, 2007 Jutro też przyjada do nas gscie, kilku dogomaniaków! Ania-Sonia, która od poczatku kibicowała Pelasi i którą poznałam na imprezce dogomaniackiej w Warszawie, i Jo37, i Basia0607, jamnicza wielbicieka...:loveu: Quote
malagos Posted November 9, 2007 Author Posted November 9, 2007 Pelasia sie wcale nie starzeje :-o :loveu: To młody duchem jamnik, a że nie dosłyszy?... Że trzeba sie nieźle naszukać jej rano, by wyniesć ksieżniczkę na siusiu, bo lubi dłuzej pospać?... Quote
JamniczaRodzina. Posted November 9, 2007 Posted November 9, 2007 Tak Pelasia wygląda super:loveu:Widać, że pobyt w Waszej rodzince doskonale jej służy.:loveu: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.