MonikaK1980 Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 Moi Drodzy! Chciałabym Wam opowiedzieć historię pieska, którego znalazłam w sobotę (21.11.2009) potrąconego przez samochód przy Al. Wilanowskiej w Warszawie. Dexter, bo tak mu dałam na imię, leżał nieruchomo przy ruchliwej ulicy, którą przejeżdżały samochody. Zatrzymałam się przy nim i zobaczyłam, że ma otwarte oczy i ciężko oddycha. Był w stanie krytycznym, zakrwawiony....poturbowany leżał bez ruchu. Wezwałam pomoc, która przyjechała po 50 minutach. W tym czasie byłam przy nim i modliłam sie, żeby przeżył. :-( Dexter trafił do kliniki dla zwierząt na ulicy Gagarina. Tam lekarze udzielili mu natychmiast pomocy. Najprawdopodobniej samochód uderzył go w głowę i płuca, które najbardziej ucierpiały. Dexter miał pęknieta śledzionę i złamane dwa kręgi szyjne. W nocy lekarze przeprowadzili operację, która uratowała mu życie. Obecnie Dexter przebywa w szpitalu w klinice na ul.Gagarina gdzie wraca do zdrowia. Jest ślicznym, czarnym podpalanym mieszczańcem, przypomina wilczka. Lekarze twierdzą, że może mieć ok 5 lat. Jest bardzo łagodnym i wdzięcznym pieskiem. Na obecność ludzi i innych psów reaguje bardzo łagodnie, jest wystraszony i przygaszony bardzo. Szukam dla niego domu, ponieważ jak tylko stanie na łapki, będzie musiał opuścić szpital i jeśli nikt nie zechce się nim zaopiekować trafi do schroniska :-( Podaję kontakt do siebie, Monika Klocek (+48 607-101-193) oraz do kliniki na Gagarina (22) 841-44-40 lub (22) 841-40-22. Lekarze z kliniki telefonicznie udzielą informacji na temat pieska. Pamiętajcie proszę, że..."Nie wszystkich możemy uratować, ale każdy może uratować kogoś !" Pozdrawiam i bardzo proszę o pomoc Monika Klocek +48 607-101-193 Quote
Poker Posted November 28, 2009 Posted November 28, 2009 napisz w tytule bardziej dramatycznie.Może " POMOCY!!! uratowany po potrąceniu pies trafi do schronu," Quote
UBOCZE Posted November 29, 2009 Posted November 29, 2009 Biedak...(((. Rozumiem, że jeśli wraca do zdrowia, to życie jego już uratowane. Czy mogłabyś ułożyć i wkleić do pobrania plakat z krótko opisaną jego historią? Mieszkam w Warszawie, więc postarałbym się go rozpropagować .... Quote
MonikaK1980 Posted November 29, 2009 Author Posted November 29, 2009 Życie jest uratowane, ale psinka nie ma domu i jeśli nie znajdę chociaż tymczasowego w ciągu tygodnia to trafi do schroniska :((( Bardzo proszę o pomoc w rozesłaniu mailem do swoich znajomych historii Dextera. Quote
MonikaK1980 Posted November 29, 2009 Author Posted November 29, 2009 Poker napisał(a):napisz w tytule bardziej dramatycznie.Może " POMOCY!!! uratowany po potrąceniu pies trafi do schronu," Witaj, chętnie zmięnię temat tak jak radziesz. Niestety nie wiem jak to zrobić, opcja edytuj post nie działa u mnie. Czy możesz mi poradzić jak mogę edytować post i temat? dzieki Quote
MonikaK1980 Posted December 3, 2009 Author Posted December 3, 2009 Aktualne zdjęcia Dextera, z dzisiejszego spaceru 03.12.2009). Dexter wraca do zdrowia, z dnia na dzień czuje się coraz lepiej :) Jednak wciąż nie ma dla niego domku, a w Straży nie będzie mógł długo zostać :( Dexterek wciąż czeka na nowy domek. Proszę o pomoc! Quote
Onaa Posted December 3, 2009 Posted December 3, 2009 Ale bida, żeby tylko nie trafił do schroniska bo przecież on chce żyć, już mu się udało , już jakoś sobie radzi, zaufał człowiekowi, to schron to byłaby dla niego tragedia. A w hoteliku nie masz go możliwości umieścić ? Quote
MonikaK1980 Posted December 5, 2009 Author Posted December 5, 2009 [quote name='Dogo07']Ale bida, żeby tylko nie trafił do schroniska bo przecież on chce żyć, już mu się udało , już jakoś sobie radzi, zaufał człowiekowi, to schron to byłaby dla niego tragedia. A w hoteliku nie masz go możliwości umieścić ? Niestety nie mam możliwości umieścić go w hoteliku, każda doba kosztuje :( Ale udało mi się umieścić go w Straży dla Zwierząt. Zwróciłam się o pomoc do Komendanta Straży dla Zwierząt kiedy Dexter był jeszcze w szpitalu w klinice. Komendant zgodził się przygarnąć Dexterka tymczasowo do biura Straży, żeby nie trafił do schroniska. Dexter był w bardzo ciężkim stanie, w schronisku nie dałby sobie rady :( Teraz Dexterek przebywa w biurze Straży dla Zwierząt, ma bardzo dobrą opiekę, ale nie może zostać tam na zawsze :( Razem ze Strażą dla Zwierząt szukam teraz domu dla Dexterka. Jeśli moglibyście wspomóc Dexterka, bardzo proszę o wpłatę na konto Straży: [SIZE=2]Straż Dla Zwierząt w Polsce Bank Zachodni WBK S.A.; 17 o/Warszawa 68 1090 1753 0000 0001 0806 5211 z dopiskiem DAROWIZNA - DLA DEXTERA dziękuję! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.