Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 424
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Czasu jest coraz mniej. Przecież ona nie może trafić spod kaloryfera na taki mróz do budy!
Dzięki mag.da, że tak wspaniale sie nią zaopiekowałaś. :buzi: U mnie w pracy, w budzie nie miałaby szans dojść tak szybko do zdrowia.

Posted

Doszedł nowy "problem"... poważny...:shake:
Sunia jest w tym wieku, że może dostać cieczki.

Brałam to pod uwagę, ale byłam przekonana, że jak dojdzie do zdrowia, to poda jej się środek na opóźnienie i po kłopocie... okazuje się, że nie można tego zrobić przed pierwszą cieczką... nie wiedziałam, nigdy nie miałam suni...

Pozostaje się tylko łudzić, że nie dostanie jej w najbliższym czasie...
Ja mam w domu trzech nie-kastratów, a Erka w pracy jednego...

Nawet nie chce myśleć co by było, gdyby...
...schronisko? ... kieleckie?...

Może jest ktoś, kto mógłby ją wziąć choć tymczasowo "w razie czego"???

Musimy mieć wyjście awaryjne, jeśli domek nie znajdzie się na czas!!!
:Help_2:

Posted

mag.da napisał(a):


Brałam to pod uwagę, ale byłam przekonana, że jak dojdzie do zdrowia, to poda jej się środek na opóźnienie i po kłopocie... okazuje się, że nie można tego zrobić przed pierwszą cieczką... nie wiedziałam, nigdy nie miałam suni...


To dziwne, moja szwagierka odkad przygarnęła sunie, to co jakis czas (raz na pól rku??!!nie wiem) daje jej zastrzyki, i jestem pewna ze nigdy sunia nie miała cieczki , a jest u nich od szczeniaka. hm??!!

Posted

No ja też tak myślałam, ale wetka stanowczo stwierdziła, że owszem, ale po pierwszej cieczce. Erka też konsultowała to z innym wetem i on potwierdził, że przed pierwszą nie można.
Argumenty są takie, że mogłoby dojść do powikłań w stylu ropomacicze, nietrzymanie moczu i jeszcze coś - nie pamiętam. To są leki hormonalne, a ona się jeszcze rozwija.
Ja tam się nie znam, ale jak wet tak mówi, to nie będę dyskutować. Dla mnie byłoby wygodniej to podać i mieć spokój chociaż w tym względzie... ale jak ma jej zaszkodzić...

A więc poszukiwany domek tymczasowy w razie cieczki, a najlepiej stały!!!

Posted

mag.da- jest jeszcze jedno wyjście - wysterylizować sunię. Z tego co wiem, to można to robic nawet przed 1 cieczką. A mała by u Ciebie doszła do siebie, a myslę, że jak ktos by ją wziął to nie miałby nic przeciwko. Zastanówcie się.

Posted

Andzia, a jesteś pewna, że można? bo wetka chyba mówiła, że też nie można z tych samych powodów... już nie jestem pewna, bo ta informacja mnie zbiła z tropu i już nie pamiętam...
Może jeszcze zadzwonie do lecznicy...

Posted

Malawaszko, też to właśnie znalazłam i powiem szczerze JESTEM W SZOKU :crazyeye:
czyli wetka wierzy w zabobony????
Ja podkreślałam, że nigdy nie miałam suni, nie wiem NIC na te tematy i zdaję się na jej opinię, a ona naopowiadała mi bzdur....

Dodam jeszcze, że szybciutko zadzwoniłam do INNEJ lecznicy i tam wetka kazała to zrobić JAK NAJSZYBCIEJ - przed pierwszą cieczką....

Posted

tu nie chodzi o zabobony, tylko po prostu jak lekarz/weterynarz powinien na bieżąco śledzić nowe osiągnięcia nauki, a nie zająć się praktyką tylko i leczyć przez 40 lat tak samo, a niewielu tak robi :shake:

Posted

Ale sęk w tym, że to młoda wetka...

Teraz czekam na decyzję Erki (bo to "Jej" sunia), jeśli się zgodzi i ogólny stan suni na to pozwoli, to będziemy myśleć o sterylce.

Posted

i to pokazuje jaki jest poziom nauczania weterynarii - mnie młode wetka kiedyś mówiła, że suka raz powinna mieć szczenięta, inna, że nie wysterylizowała swojej suki bo nie chciała żeby ta utyła i straciłą wigor i to JA jej pokazywałam swoją sukę pos terylce - szczupłą wariatkę, która nie straciłą nic poza macicą ;) a jej suka miała ropomacicze, które nie było operowane tylko zaleczane!!!! :shake: więcej mnie tam nie zobaczyli :angryy:

Posted

No, Twoją Lunę to znam "skądinąd" :cool3:
A co do tycia, to ta druga wetka właśnie powiedziała, że sunie sterylizowane PRZED pierwszą cieczką nie tyją i to jest dodatkowy argument "za", poza tym, że można uniknąć nowotworów jajników i sutka...

Posted

Jeszcze nie wiemy kiedy sterylka. Koszty trochę mnie zaskoczyły -delikatnie mówiąc. U "mojego" weta ok. 300zł :-o
Erka zna tańszego, muszę wziąć od Niej namiary.
Chyba czeka mnie pogawędka z TZ:oops:

Poza tym, przypominamy się!!!

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...