Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Początek historii Lusi opisany jest w tym wątku:
http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=17505&page=8

W skrócie:
Lusia jest to ok. 7-8 miesięczna sunia, która została podrzucona 2 stycznia w okolicach miejsca pracy Erki.
Była w opłakanym stanie - wychudzona tak, że wyglądała jak chodzący szkielecik. Nie mogła jeść.
Była też chora - przeziębiona, z wysoką gorączką, okropnym kaszlem, katarem i biegunką. Była bardzo zapchlona. Na szyjce miała ślad chyba po sznurku - być może była gdzieś przywiązana.
Erka zajęła się nią troskliwie, jednak mogła ją umieścić jedynie w budzie, co przy jej stanie zdrowia nie było wskazane.
Dlatego od 5 stycznia sunia jest u mnie na dokarmianiu i leczeniu.

A tak Lusia wyglądała, kiedy ją wzięłam:

  • Replies 424
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted

Po kilku dniach Lusia wyglądała już tak:


Lusia jest już zdrowa - przeszła kurację antybiotykową. Jest odpchlona, odrobaczona, wkrótce ją zaszczepimy. Trochę się już zaokrągliła, ma apetyt, lubi praktycznie wszystko: suchą karmę, makaron z mięsem, jedzenie z puszki. No i niezmiennie rzuca się na chleb - podejrzewamy, że tylko nim była kiedyś karmiona.

Co do charakteru to jest on wspaniały. Bardzo dobrze dogaduje się z moimi psami, ludzi kocha. Jest grzeczna, wesoła, posłuszna, uległa.
Mogłabym o niej pisać same najlepsze rzeczy, ale może ktoś zechce osobiście poznać jej zalety???

Stały domek pilnie poszukiwany!!!

Posted

Sprawa jest pilna, mamy coraz mniej czasu na znalezienie domku!!!
Lusia nie może wrócić na mróz!!!
POMOCY !!!! :placz:

Lusia jest na:
Allegro, kupsprzedaj, psy.pl, aaaby.pl, 4łapy, eurocity, anonse.com - i zero odzewu!
Co robić??? :niewiem:

To jest naprawdę fajna i niekłopotliwa psina, dlaczego nikt jej nie chce??? :placz:

Posted

Dzięki Blondella :)
Jakoś mam takie wrażenie, że w innych wątkach to tyle jest odpowiedzi, a u nas tak mało, ale może to tylko tak na początku... :oops:

Posted

Właśnie wróciłam z Luśką z lecznicy.
Jest już zdrowa, nie musi brać więcej żadnych leków. Poza tym od zeszłego weekendu przytyła ponad dwa kilo :cool1:
W przyszłym tygodniu może być już zaszczepiona.
Jest gotowa do adopcji!!!

Jeszcze chyba o tym nie wspominałam, ale jeśli ktoś się zdecyduje ją adoptować, to oczywiście pomogę w transporcie. To znaczy zawiozę ją tak do 200-300 km.

Proszę, pamiętajcie o Lusi :modla:

Posted

Wierze Kasiek, tyko chodzi o czas, bo ja zadeklarowałam, że wezmę Lusię max. do końca stycznia, bo potem wyjeżdżam ( nie wiem jeszcze dokładnie kiedy, ale na pewno w lutym).
No i jeśli do mojego wyjazdu nikt Lusi nie weźmie to będę ją musiała oddać Erce -do budy. A przecież mrozy będą jeszcze długo, a ona dopiero co wyzdrowiała.... Żeby to już wiosna była...

Nie wspomnę już, że psina się przywiązuje do nas a my do niej i rozstanie może być trudne :oops:

Posted

mag.da napisał(a):
Lidiya, a to przecież Ty przyjechałaś po siostrę (prawdopodobnie) Lusi aż z Torunia do Kielc ???

tak, tak , ale tamta sunia bral moj szwagier :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...