marta0731 Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Choć Nicky tego jeszcze na wątku nie potwierdziła............ Widzę że domysły są że suńka u niej zostaje............ Nic nie chciałam pisać, ale i tak czułam w kościach, że tak będzie:multi: Quote
holly101 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Czekamy, czekamy ale wierzę, że jest cudownie :) Brawo Trudi! Quote
Drzagodha Posted January 25, 2010 Author Posted January 25, 2010 Nicky jest tak zajęta Trudziakiem, że chyba nawet na wątek nie zagląda chwilowo ;) Więc może ja potwierdzę - tak Trudziak zostaje we Wrocławiu ;) A Nicky dzisiaj opieprzę, że relacje zdaje tylko mi :D Quote
holly101 Posted January 25, 2010 Posted January 25, 2010 Super! Strasznie się cieszę! Brawo Nicky! Quote
nicky71 Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 Trochę mnie tu nie było na wątku, śledzę czasem dogomanię, ale nie logowałam się już długi czas. I z racji tego, że nie mam obycia z dogomanią, a psy w potrzebie/dolnośląskie miałąm jako zakładkę i żeby wejść klikałam tylko na skrót nie wiedziałam, że są inne działy i że temat został przeniesiony do właśnie innego działu:) Ale odszukałam moją Trudzinkę:) Która jest psim aniołem, ale wciąż odwiedzamy regularnie weta, bo nie chce wyzdrowieć;/ Ciągle katarek, kaszelek, i to takie charczenie, które brzmi trochę jak chrumkanie. Antybiotyki już łyka szmat czasu, dziś dostaje ostatnie 3 tabletki, które powinny działać, bo to są na jej wykryte bakterie w nosku, no ale nic nie pomagają:( Kieł usunięty, Trudzinka dzielnie sobie zasnęła i wcale nie miała zamiaru się budzić, tak jej dobrze się spało, zresztą to i tak śpioch jest bez głupiego jasia:) Formy nie ma prawie wcale, nie wiem czy to taki typ, czy to może to "coś" co ją męczy i nie pozwala wyzdrowieć. Po schodach jestem pierwsza ja, parę stopni za mną Trudi. Zabawki aportuje owszem chętnie, ale tylko chwilę, bo zaraz się kładzie w całej swojej rozsciągłości. Skończyła jej się cieczka więc i na dworku zaryzykowałam i spuściłam ze smyczy gdy w okolicy nie hasał żaden psiak:) Pobiegała bardzo chętnie, ale równie krótko. Pilnowała się mnie, nie uciekała, na zawołanie wracała:) Bardzo grzeczna jest;] I inne pieski nie mija już z obojętnością;P Wczoraj myślałam, że mi rękę urwie, tak się ścięła z labradorką, ale jak to właścieciel labki powiedział, że baby zawsze się kłócą;P Jak się uda, wkleję jakieś zdjęcie:) Quote
nicky71 Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 Trudi w kąpieli, nie podobało jej się za bardzo :eviltong: Quote
nicky71 Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 Ooooo... umiem wklejać zdjęcia:D To jeszcze jedno;P Czyż nie jestem urocza? :) Quote
marta0731 Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 Zdrówka i więcej kondycji jej życzę Ślicznotce:) Quote
DAGA1505 Posted January 31, 2010 Posted January 31, 2010 oooooo Trudi jaka piękna mordka:-)Faktycznie wygląda ja psi anioł taka niewinna:-) Quote
marta0731 Posted February 16, 2010 Posted February 16, 2010 Kto kocha boksery (i im podobne) zobaczcie śliczny pysio z wystającymi ząbkami Bilba http://www.dogomania.pl/threads/178853-Bilbo-prAE-gowany-roczny-bokserkowaty-w-schronie Quote
DAGA1505 Posted February 20, 2010 Posted February 20, 2010 My kochamy wszystkie pieski a w szczególności te których nikt nie kocha:-) Quote
marta0731 Posted April 20, 2010 Posted April 20, 2010 hej hej a jak tam slodka Trudi sie miewa:loveu: Quote
nicky71 Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 Walczę :cool3: Wygrałam :eviltong: Ale i tak ją kocham :lol: Quote
marta0731 Posted June 3, 2010 Posted June 3, 2010 PRZECUDOWNA!!! Dzięki Nicky za fotki, serce rośnie:loveu: Quote
Drzagodha Posted August 6, 2010 Author Posted August 6, 2010 Jako, że ten wątek odwiedzało sporo osób, to trochę pospamuję - z góry przepraszam! Zapraszam na wątek naszego skatowanego, 7tygodniowego maleństwa http://www.dogomania.pl/threads/190447-Skatowane-7-tygodniowe-male%C5%84stwo! Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.