Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 195
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Trudi jest wspaniałym psiakiem, lepszego wymarzyć sobie nie można! Może nawet trochę za spokojna, ale jak Jagoda stwierdziłą, przynajmniej nie broi:) To leniuszek i śpioszek, lubi się pobawić, ale na króciutko, bo albo nie przyniesie zabawki z powrotem, albo zabiera ją na swoje posłanko i idzie spać:) Nigdy nie nabrudziła w domu, zawsze czeka na spacer. Żadnych problemów z socjalizacją! Na spacerku zdarza się pociągnąć, odkąd nabrała siły i ciekawość większa, interesuje ją wszystko!;] Ale czasem się potrafi wystraszyć, albo ludzi, albo różnych niespodziewanych odgłosów, wtedy hyc chowa się za mną;p
Ze zdrówkiem trochę gorzej, jutro minie tydzień odkąd jezdzimy do weterynarza-codziennie. Dzielnie znosi podróż czasem samochodem, czasem autobusem-z tym coraz lepiej sobie radzi, bo kagańca nie tolerowała, ja zakładałam, ona ściągała i tak całą drogę;P A miała pożyczony i ciut za duży, stąd dwa razy zahaczała łapką i po kłopocie;P Jest na antybiotykach, dostaje zastrzyki, stąd codzienne wizyty. A w poniedziałek czeka ją zabieg usunięcie kiełka, który się rusza i ma przez to stan zapalny, nagromadzoną ropę, gulę pod okiem. Mam nadzieję, że wszystko pójdzie dobrze, więc trzymajcie kciuki. Później dostanie antybiotyki w tabletkach, więc dojazdy nam odpadną, zawsze to mniej stresu. Obecnie Trudziak ma cieczkę, czekam aż minie i będzie można wszystkie jej kocyki poprać i małą wykąpać:)
Ah i do wczoraj nikt nie słyszał jak Trudi szczeka:) A okazało się że jednak umie:) Codziennie przechodziłyśmy koło domku, wokół którego biegał owczarek, nie był dla nas zbyt miły i zawsze nas obszczekiwał. Trudi patrzyła na niego z ciekawością, ale się nie odzywała. Aż do wczoraj, chyba miała dość, więc... odpowiedziała mu szczęknięciem, cichym, chwilowym, ale jednak:) Taka dumna z niej byłam;P

Posted

Niki -pieknie piszesz o Trudi. Wydaje misie ze nabiera powolutku sily. Pewnie teraz odsypia i odstresowuje przeszle zycie.
Boksery sa zazwyczaj bardzo energiczne i aktywne ale w jej przypadku to dopiero przyszlosc.
Nie wyobrazasz sobie jak sie ciesze jak czytam takie wspaniale wiesci o Trudi. :) Mam nadzieje ze i ze zdrowkiem wkrotce bedzie lepiej,tyle lat zlej opieki i braku jedzenia odbilo sie na bidulce.
Wielkie uklony za opieke nad Trudi. :)

Posted

Nicky... Cieszę się że wreszcie napisałaś co tam u Was:) Myślę że to dobre wiadomości i Trudi niedługo wydobrzeje całkowicie:) A co to znaczy: ze zdrówkiem trochę gorzej i codziennie jeździcie do weta? Mam nadzieję że nic poważnego...:shake:
Trudi jak widać ma swój charakterek:)
Jak już raz szczeknęła to teraz pokaże;) I dobrze:) Niech się dziewczyna wypowiada:eviltong:

Posted

Ingrid, żadne ukłony mi się nie należą, bo nie robię nic nadzwyczajnego, dałam Trudi ciepły domek, pełną miskę i dużo miłości:) To naturalne i nic poza normę;P
Z Trudi zdrówkiem na pewno będzie dobrze, bo jest pod świetną opieką weterynaryjną:) Pojechałyśmy tydzień temu na szczepienia, ale okazało się, że ma podniesioną temperaturę, więc szczepienia odpadały. Pobrano jej krew i wyniki wskazywały na stan zapalny w organizmie, więc miała różne badania w celu znalezienia przyczyny. No i dalej katarek, charczenie, więc dostała serię zastrzyków z antybiotykiem, dlatego codziennie jeździmy do weta. Aż do wczoraj, bo śnieżyca uniemożliwiła nam dojazd, okropne korki i masakra na drogach, ale wet powiedział, że nic się nie stanie, bo prawdopodobnie odkryto źródło stanu zapalnego-ruszający się kieł i nagromadzona ropa w okolicach. Zabieg usunięcia ząbka w poniedziałek, a potem dalej leczenie specjalnym antybiotykiem w tabl. Mamy nadzieję, że już później będzie tylko lepiej:) Temp. się obniży, zostanie zaszczepiona i będzie okazem zdrówka:] Tydzień temu waga Trudi wskazywała 26 kg, na początku wątka, ktoś pisał, że Trudi ważyła 22kg, więc tyje nam dziewczynka:) Wciąż widać żeberka, ale tyłeczek się zaokrągla;P To już nie są same kości jak na początku:)

Posted

Ja byłam z Hessem i Trudi u weterynarza pierwszy raz i wtedy ważyła niecałe 22kg.Jagoda na forum Amicus pochwaliła się fotami Trudi wygląda już naprawde dobrze.Wszyscy jesteśmy w dzięczni za opieke nad Trudi zdajemy sobię sprawę że nie zawsze jest łatwo choćby dojechać w taką pogodę do weta.Tak więc zdrówka TRUDI:-)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...