daśka Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 Justa&Zwierzaki napisał(a):Witaj na wątku tyskiej ekipy :lol::lol::lol: Juz podaje na PW :lol: Niewiele,ale juz wysłałam po nowym roku postaram się jeszcze coś dorzucić...sama mam dwa bezdomne kochane kocurki:-) Quote
Justa&Zwierzaki Posted December 30, 2011 Posted December 30, 2011 daśka napisał(a):Niewiele,ale juz wysłałam po nowym roku postaram się jeszcze coś dorzucić...sama mam dwa bezdomne kochane kocurki:-) Bardzo dziekuje :lol::lol::lol:nawet najmniejsza pomoc , jest wielka pomocą , naprawdę :lol: Proszę wy miziaj ode mnie swoje mruczki :lol:bardzo sie ciesze ze dałaś im dom , ze je uratowałaś :lol: Quote
daśka Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Justa&Zwierzaki napisał(a):Bardzo dziekuje :lol::lol::lol:nawet najmniejsza pomoc , jest wielka pomocą , naprawdę :lol: Proszę wy miziaj ode mnie swoje mruczki :lol:bardzo sie ciesze ze dałaś im dom , ze je uratowałaś :lol: Spokojnie kazdą nockę spędzają z nami w łózku i o dziwo mój facet alergik,na poczatku się dusił,a teraz jakby mu alergia minęła,zero kataru,duszenia się,wręcz nieprawdopodobne.....odczulił sie jakby skubany.Jestem szczęśliwa,teraz jeszcze tylko zostaje mi w domu trawę zasiać,kilka plesniowych grzybów posadzić na scianach i odrobinę drzew,może też mu minie;-) Quote
Justa&Zwierzaki Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 daśka napisał(a):Spokojnie kazdą nockę spędzają z nami w łózku i o dziwo mój facet alergik,na poczatku się dusił,a teraz jakby mu alergia minęła,zero kataru,duszenia się,wręcz nieprawdopodobne.....odczulił sie jakby skubany.Jestem szczęśliwa,teraz jeszcze tylko zostaje mi w domu trawę zasiać,kilka plesniowych grzybów posadzić na scianach i odrobinę drzew,może też mu minie;-) Dobre , super sposób na alergie :evil_lol:ja chyba sobie kupie mnóstwo proszku do prania i będę go miła otwarty cały czas :diabloti: Jak sypie proszek do pralki to sie wręcz dusze , muszę szybko wyjść z domu a przesypywanie do mniejszego pudełka proszku to juz jest totalny dramat , a jak jestem w markecie to muszę z dala od działu z proszkami a przecież codziennie muszę prać :roll: Szczęśliwego Nowego 2012 Roku , wielu sukcesów , spełnienia marzeń życzy tyska ekipa . Quote
daśka Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Justa&Zwierzaki napisał(a):Dobre , super sposób na alergie :evil_lol:ja chyba sobie kupie mnóstwo proszku do prania i będę go miła otwarty cały czas :diabloti: Jak sypie proszek do pralki to sie wręcz dusze , muszę szybko wyjść z domu a przesypywanie do mniejszego pudełka proszku to juz jest totalny dramat , a jak jestem w markecie to muszę z dala od działu z proszkami a przecież codziennie muszę prać :roll: Szczęśliwego Nowego 2012 Roku , wielu sukcesów , spełnienia marzeń życzy tyska ekipa . hehehehe nie proponuje wciagania proszku;-) Ale naprawdę Adam się odczulił skubany:-) Quote
Iljova Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 daśka najwyższy czas na niego żeby mógł sypiać wśród kotów :evil_lol::diabloti: Stary Rok mija, lecz marzenia zostają. Niech one się Wam wszystkie spełniają. I z Nowym Rokiem niech los Wam się odmieni, a ogród życia wnet zazieleni. Na wszystkie dni nadchodzącego roku, życzę Wam wiary w sercu i światła w mroku. Obyście jednym krokiem mijali przeszkody, byście czuli się silni i wiecznie młodmłodzi. Quote
Justa&Zwierzaki Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 daśka napisał(a):hehehehe nie proponuje wciagania proszku;-) Ale naprawdę Adam się odczulił skubany:-) To gratulacje dla niego , koty wiedza jak to zrobić ;) Quote
Justa&Zwierzaki Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 [quote name='Iljova']daśka najwyższy czas na niego żeby mógł sypiać wśród kotów :evil_lol::diabloti: Stary Rok mija, lecz marzenia zostają. Niech one się Wam wszystkie spełniają. I z Nowym Rokiem niech los Wam się odmieni, a ogród życia wnet zazieleni. Na wszystkie dni nadchodzącego roku, życzę Wam wiary w sercu i światła w mroku. Obyście jednym krokiem mijali przeszkody, byście czuli się silni i wiecznie młodmłodzi. Dziękujemy i tego samego a nawet więcej życzymy :):):) Quote
Justa&Zwierzaki Posted December 31, 2011 Posted December 31, 2011 Przed chwilka zamknęłam ..... Manka w zamrażalniku :roll: jak wyciągałam na jutro wątróbkę dla nich , nie wiem kiedy wlazł a ze mam aż 3 wielkie szuflady to go nie widziałam :roll: Tylko po chwili mnie zaskoczyło ze go nie ma w kuchni pod nogami sie plączącego jak to robi on i Urwis i parę innych kotów :twisted: Quote
daśka Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 Justa&Zwierzaki napisał(a):Przed chwilka zamknęłam ..... Manka w zamrażalniku :roll: jak wyciągałam na jutro wątróbkę dla nich , nie wiem kiedy wlazł a ze mam aż 3 wielkie szuflady to go nie widziałam :roll: Tylko po chwili mnie zaskoczyło ze go nie ma w kuchni pod nogami sie plączącego jak to robi on i Urwis i parę innych kotów :twisted: norma,kociaki tak szybko gdzieś sie pakują,że nawet nie wiemy,nasz Lolek z nami do biedronki pojechał Quote
daśka Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 Justa&Zwierzaki napisał(a):Dziękujemy i tego samego a nawet więcej życzymy :):):) a co mu pozostało,tylko kociaki w łóżku:-) po jedenastu latach tak to właśnie wygląda;-) Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 1, 2012 Posted January 1, 2012 Nocny spacer z psami i karmienie bezdomniaczków miałam nie złą przygodę :roll: , w pierwszym miejscu karmienia , na śmietniku na murku postawiłam dość dużą budkę którą zasłaniały duże krzaki , niestety komuś te krzaki przeszkadzały i zostały wycięte do samych korzeni , została tylko kępa tych korzeni a ja sobie dziś aby ułatwić dostęp do budki weszłam jedną nogą na tę kępę i noga mi sie zapadła aż do uda :angryy: korzenie były totalnie spróchniałe :roll: , komicznie to musiało wyglądać bo do wagi lekkiej nie należę :twisted: , a chyba sobie naderwałam stary uraz bo dość mocno mnie boli biodro ( miałam kilkanaście lat temu wypadek komunikacyjny ) a jeszcze musiałam iść w 3 kolejne miejsca karmić , ale jak wracałam znalazłam na innym śmietniku dużo pieczywa , więc jutro ptaki będą miały co jeść :) A Pedro był bardzo spokojny na spacerze , nie bał sie nic a też gówniarze już nie strzelali na reszcie uff Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 2, 2012 Posted January 2, 2012 dostałam dzis taki powiadomienie z tablica.pl , nie wiem na co komu kotka nie sterylizowana :roll: Data: poniedziałek, 02. stycznia (1 godz. temu) szumacher47@o2.pl ogłoszenia tego użytkownika ILE MA LAT TA KOTKA I ZEBY NIE BYLA STERELIZOWANA WEZNE JOM Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 My zaczynamy nowy rok, one czekają na śmierć Kasztanka ma 28 lat. Mimo zaawansowanego wieku jest dość energiczna, widać, że ma w sobie życie... Przejechała ponad 1000 km po to, żeby tutaj umrzeć. W transporcie przewróciła się z osłabienia, inne konie pokopały ją. Z trudem podnoszono ją na postojach. Razem z towarzyszami podróży wylądowała w stajni, poczekalni w drodze na śmierć. święta spędziła uwiązana do ściany, przed atakami innych koni osłaniała ją większa i silniejsza koleżanka, którą uwiązano obok. Ta siwa klacz też jechała w tym transporcie... jest o 10 lat młodsza, ma 18 lat. Obie stoją we własnych odchodach, tam stajni się nie sprząta, tam konie nie stoją długo. Do jedzenia dostają tuczącą breję, nie mogą przecież stracić wagi. W jej oczach jest smutek, ale chyba jeszcze nie rezygnacja. Mimo tego co przeszła w transporcie, poobijana, obolała, ale wstaje chce żyć . Jej życie kosztuje 1900zł. W SKUPIE NIESTETY POZOSTANIE SIWA KLACZ, Z KTORA KASZTANKA PRZYJECHALA RAZEM NA ŚMIERĆ, zdajemy sobie sprawę, że pozostawiając tam siwą będzie to radość przez łzy..... Podczas gdy my zaczynamy na Nowy Rok, one czekają na śmierć... Możemy to zmienić, pomóżcie prosimy... za każda kwotę przekazaną na konto zbiórkowe: c z dopiskiem "dla kasztanki" z serca dziękujemy. Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 3, 2012 Posted January 3, 2012 Nie mam na jutro transportu do weta a muszę z Cziko na pobranie krwi ... Eustachy znów sie troszkę zatrzymuje nie dał sie dotknąć brzucha A Miki mi wymiotuje , już 4 razy i go obserwuje ... Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Wielkie podziękowania dla OBECNEJ i jej TŻ za transport Miki juz w nocy niie wymiotował , i juz jesteśmy po wizycie u weta : Miki wymiotował prawdopodobnie z powodu za kłaczenia lub zapalenia gardła, dostał lek przeciw zapalny . Eustachy bardzo mało sika , na szczęście pęcherz jeszcze nie jest ogromny , ale mimo to była próba wyciskana ale sie nie udało . Dostał steryd i buskopan i czekamy . Morfeusz też był u weta bo chciała bym go już na górę wziąć a te jego zmiany na buzince wolno sie goja , dostała zastrzyk przeciw zapalny . A Cziko miał badanie krwi , pierwsze parametry nie sa najgorsze , czekamy na dalsze ... Nadal jest na wet medin . A wczoraj dostały co tygodniowa dawkę antybiotyku Ozzi i Mati A Eustachy dostał porcje co 3 tyg Cartrophenu Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 5, 2012 Posted January 5, 2012 Eustachy mimo leków nadal sika po kropelce :( Quote
Kociara82 Posted January 7, 2012 Posted January 7, 2012 [FONT=Arial Black]Na cito piszukiwany DT/DS dla ok.6-7 m-cznego jamniczka, szczegoly u Justyny pod nr.tel.507 300 768 !!!!!! [/FONT] Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 8, 2012 Posted January 8, 2012 ROZLICZENIE GRUDZIEŃ 2011 r Daśka ----------------------------------- 35 zł Mgórska --------------------------------- 100 zł P. MONIKA ----------------------------- 100 zł Honda11 dla Bony ------------------------ 30 zł Beata dla Majeczki ----------------------- 20 zł BAZAREK ALAB108 ----------------------- 77,50 zł Miłka dla Raffiego ------------------------ 50 zł Amika6 - na spłatę za Emi ----------------- 50 zł LSVC - KOCIE BAZARKI -------------------- 150 zł IZAZET dla Eustachego ------------------- 100 zł Isiak -------------------------------------- 50 zł Na Pedra na grudzień od izzie1983 ---------- 10 zł P. HALINA NA LECZENIE KOTÓW ----------- 50 zł FRANCZESKA dla Matyldy ------------------ 50 zł OD ANI I JEJ NITRO ------------------------- 70 zł ANNA KUBICA DLA EMI -------------------- 170 zł Izydorka ----------------------------------- 25 zł P. WALENTYNA na Eustaszka --------------- 99 zł Fundusz Immun Kotki Rozalki-na zylexis Emi---- 100 zł :lol::lol::lol: RAZEM 1336.5 zł :lol::lol::lol: Przystań Ocalenie wpłaciła 300 zł na dług u weta WYDATKI Wet ------------------------------------------------ 500 zł Sanabel urinary 20 kg --------------------------------249 zł Purina sensitiw 30 kg -------------------------------- 269 zł Zwirek ---------------------------------------------- 180 zł Mieso ----------------------------------------------- 115.28 zł Pampersy -------------------------------------------- 89.97 zł Puszki ---------------------------------------------- 103.60 zł Reczkiki papierowe ----------------------------------- 50 zł Pszenica 50 kg.-------------------------------------- 50 zł RAZEM 1606.85 zł Bardzo , bardzo Wam wszystkim dziękuje za pomoc finansową , za bazarki , za ogłoszenia , za podnoszenie wątku za odwiedzinki , za wszystko co robicie dla nich:lol::lol::lol: Szczególne podziękowania dla lekarzy z FAUNY dr.Juli i Michała Mazur oraz dr. Karolinie Włodarczuk za leczenie moich podopiecznych , nie raz po godzinkach pracy , bardzo , bardzo dziękuje :lol::lol: Kochani przyszedł czas rozliczeń z 1% podatku , i wielu z nas go oddaje zamiast zwierzakowi fiskusowi , czy warto Czy nie lepiej to co i tak trzeba oddać dać zwierzakowi , np PRZYSTANI OCALENIE , oni ratuje wiele kalekich , starych , juz nikomu nie potrzebnych zwierząt , oni już nie raz pomogli i zwierzakom pod moja opieka , nie zapominajmy o 1% . W ten sposób możecie pośrednio tez pomóc moim podopiecznym , bardzo Was o to proszę ... Komitet Pomocy dla Zwierząt nr KRS 0000015352 Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 Około południa byłam z Tofikiem u weta : Został zbadany i ma bolesny pęcherz , dałam tez jego mocz do badania . dostał dwa zastrzyki jeden rozkurczowy , drugi przeciw bólowy . A przed chwilka wetka mi napisała sms a ze wyniki moczu są fatalne - konieczni musi być na antybiotyku , wetka mi go przywiezie jak będzie jechać po pracy do domu .... Za wizytę , zastrzyki i badanie moczu 50 zł , a teraz jeszcze dojdą te antybiotyki , bardzo Was proszę o pomoc , sama nie dam rady ... A też by trzeba go wykastrować bo oprócz nie trzymania moczu znaczy teren w domu ( obsikuje meble ) a to koszt 220 zł no i jest ryzyko ze trafi do pseudo hodowli :roll: A jak by tego było mało Fibi ma znów problem z tylnymi łapkami :( , ciężko mu z budki wyjść i po schodach wejść , znów podajemy Arthroflex . Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Dziś musiałam wyjść na ponad 3 godziny i mimo iz wyprowadziłam Tofika na dość długi spacer i miał na podłodze gruby koc to sie wdrapał na wersalkę i mocno zasikał narzutę aż przeciekło na wersalkę ....w nocy kołdra i pościel tez do prania ... Nie chce nikogo źle osądzać ale mam wrażenie ( na początku myślałam ze go nowa sytuacja przeraża ) że Tofik chyba był bity lub na niego krzyczano bo od samego początku boi sie w takich sytuacjach jak np po posikaniu sie płaszczy sie dosłownie chce się zapaść w podłogę a ja na niego nie krzyczę a jak go zapinam to też sie kuli , a rano jak zrobił siku to ja tylko do niego : stój nie wchodź w siki a on zaczął sie trząść . Tak mi go żal , co on musiał przejść :-( A też dziś około 13.30 jak ja juz prawie wychodziłam zapukał do mych drzwi pan od którego wyczułam alkohol z zapytaniem czy dam mu teraz juz kota bo dziecko ma urodziny , powiedziałam panu że teraz nie mogę bo jestem zajęta , że zaraz wychodzę , że jest procedura adopcyjna i ze możemy sie umówić np na sobotę , ale pan powtarzał jak mantrę ze kota chce dziś i tylko dziś bo dziecko ma urodziny , no i gościu sie bardzo dziwił czemu nie dam teraz kota :roll: A tez do mnie dzwoniła dziś pani która chce tylko kociaka do 2 miesięcy aby sie przyzwyczaił , moje tłumaczenia nic nie dały :roll: Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 Przed chwilką byłam u weta z Ozzim , jest na antybiotyku ... Quote
daśka Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 Na fb jest nawoływanie do szybkiej moblilizacji w sprawie nowej ustawy dla zwierząt!!!: WAŻNE!!! Proszę, wyślijcie maila o takim tekście: "Nie zgadzam się na odrzucenie obywatelskiego projektu ustawy o zwierzętach w pierwszym czytaniu, żądam odesłania go do rozpatrzenia w komisji sejmowej." (i oczywiście Wasz podpis) na ten adres mailowy: kp-po@kluby.sejm.pl Ludzie z PO planują odrzucenie ustawy o ochronie zwierząt, proszę, nie pozwólcie im na to! Wyślijcie maila, powiadomcie znajomych Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 [quote name='daśka']Na fb jest nawoływanie do szybkiej moblilizacji w sprawie nowej ustawy dla zwierząt!!!: WAŻNE!!! Proszę, wyślijcie maila o takim tekście: "Nie zgadzam się na odrzucenie obywatelskiego projektu ustawy o zwierzętach w pierwszym czytaniu, żądam odesłania go do rozpatrzenia w komisji sejmowej." (i oczywiście Wasz podpis) na ten adres mailowy: kp-po@kluby.sejm.pl Ludzie z PO planują odrzucenie ustawy o ochronie zwierząt, proszę, nie pozwólcie im na to! Wyślijcie maila, powiadomcie znajomych Napisze:angryy::angryy::angryy: Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 12, 2012 Posted January 12, 2012 Dziś znów Ozzi miał kryzys :cry: :cry: :cry: Był cewnikowany w premedykacji .Powodem zatrzymania nie był kamień bo cewka była drożna , powodem jest sam pęcherz , jak wet go masował i podczas cewnikowa pęcherz sie dosłownie przelewał , jak balon . Pęcherz powinien sam wyciskać mocz jak sie nazbiera a jego pęcherz jest bardzo rozciągnięty :) Dostał Cartrophen ten sam lek co dostaje Eustachy i za tydzień ma dostać kolejny ... Kolejny potencjalny domek sie wycofał z adopcji Tofika :( , wszystkich przeraża to że Tofi szczeka i wyje jak sie wychodzi z domu :roll: Dziś pytałam jednego sąsiada jak to długo po moim wyjściu trwa i mówił mi że tak do pół godziny :( Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.