Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Wieści z wizyty u weta :
Mati została na sterylke , o 14 tej bym ją juz mogła odebrac , ale musze iść ludziom psy wyprowadzić a transport mam na 18 tą .
Lussi ma bardzo silne zapalenie górnych dróg oddechowych :( i codziennie musze z nia do weta jeździć na zastrzyki :roll: Gorączki nie pozwoliła sobie zbadać mimo iż jest bardzo osłabiona .
Szłapaek dostał steryd na te allergie .
Maniek wymiotuje z powodu bólu brzucha , dostał 2 zastrzyki i dzis musi być na głodówce a od jutra na saszetkach Sensitivity , dostał na razie tylko 4 szt , może to wystarczy a jak nie to bedzie musiał być na nich dłużej :shake:
Fibi ma do wykupienia recepte na krople do tego ropiejącego oka , tylko jak ja mu to bede zakrapiac jak on mnie wtedy gryzie :shake: :roll:

A poza tym Eustaszek siura jak nalezy , apetyt i szleństwa w jego stylu to standard i aż miło na niego patrzeć :twisted:
Ozzi poza lekiem przeciw bólowym nie musi nic innego na dzień dzisiejszy dostawać , czuje sie dość dobrze , je , pije , siura bez krwi i nawet sie bawi :lol:
Kika szuka Mati , nawołuja ją :shake: oj bedzie jej cięzko jak Mati pojedzie do adopcji :shake:
Miki uwielbia sie bawić gumką do włosów i jak tylko widzi że czesze włosy to od razu szaleje za nią a dziś to mi nawet w nocy z włosów ja zdjoł :diabloti: , szalone z niego kocie :diabloti:

Posted

Relacja Kociary82 z wczorajszej wizyty u tyskich mruczków :

Miki i gumka do wlosow bylam dzis u mrusiow, bawilam sie z Mikim ta gumka widok naprawde cudny mala rzecz a cieszy hehehehe

Matyldzia biedna obolala pewnie, spala caly czas w transporterku. Okazalo sie dopiero na stole operacyjnym, ze ona musiala byc juz kiedys sterylizowana, bo doktor nie znalazl macicy Ech... szkoda, ze nikt nie wiedzial o tym wczesniej, bo by sie kotusi stresu oszczedzilo

Maniek troszke sie pomizial ze mna, ale jest jakis dziwny... dziwnie cichy, za spokojny, nie chce sie bawic, ani prawie jesc... kregoslup ma nadal bolesny, lekko go smyrnelam po pleckach to zaraz miauknal, ze boli. Musi to mu bardzo dokuczac. Moze nie tyle sama sila bolu, ale to, jak dlugo juz to tra, to moze byc najbardziej meczace. Chociaz podobno po moim wyjsciu bawil sie sznurkiem. Ale widac po zachowaniu, ze cos mu doskwiera bardzo. Nawet Lussi nie gonil, tylko patrzyl na nia wymownie.

Lussi bardzo kicha, zaczela troszke jesc, niewiele, ale zawsze cos skubnie Bardzo sie dzis miziala do mnie Jest taka sliczna

Czorcio ma sie lepiej, ladnie wszystko porasta sierscia

Tygrys... to dowod na to, ze po raz kolejny milosc zdzialala cuda! Kiedys Diabelek, pamietacie dymnego, pieknego kocurka, ktory nie dal sie dotknac, byl pelen agresji a potem... zaczal sie miziac, garnac do ludzi... Dokladnie tak samo jest z Tygrysem Coraz bardziej miziasty jest, nie sadzilam, ze kiedykolwiek bede mogla go tak tulic jak dzis Po raz pierwszy odkad go znam sam wszedl mi na kolana Widzialam juz dawno, ze ma na to ochote ale i ja nie bylam go pewna, czy mnie nie obsika, i on nie byl pewny, czy moze... A dzis Po raz pierwszy wszedl mi na kolana

Ozzi... ech... usnelabym przy nim o maly wlos Siedzialam sobie na kanapie, Ozzinek obok mnie wtulony we mnie, zwiniety w klebek spal slodko ja go delikatnie glaskalam... i zrobilo mi sie tak blogo... ze jeszcze chwila i bym moze usnela

Eustachy... wymiziany i wycalowany calutenki

Szlapcio sie troszke drapie i wylizuje znow z powodu alergii, ale poza tym ma sie dobrze

Fibi po ogoleniu wyglada o wiele piekniej ale zmienil sie nie do poznania wczesniej to byla z niego tylko wielka kulka siersci na krotkich lapkach a teraz odmlodnial znacznie Wyglada tak, jakby zrzucil sporo kg bo przez ta siersc wygladal na bardzo grubego, a teraz wyglada znacznie szczuplej Wyladnial moim zdaniem

_________________

Posted

Przed chwilka patrzyłam w TVN UWAGA i nie moge przestać myslec o tej suni która została zagłodzona na śmierć przez swego ''właściciela'' :evil::angryy: :evil::angryy: :evil::angryy:

A dziś do mnie tafił ze sklepu zoologicznego królik z niedowładem tylnich nóżek :cry: , kaszle i kicha :cry: Jutro jedziemy z nim do weta ...
Prosimy o wsparcie .
Jutro też do weta jede z Lussinką . dziś juz je więcej i chyba czuje sie troszke lepiej .
Maniuś w nocy znów zwymiotował :( , nie chce jeść sensitivity :shake:
Fibiemu podać krople do oczka nie jest ani łatwe , ani bezpieczne :roll:

Posted

Wieści po wizycie u weta:
Maniek ma bolesny juz cały kręgosłup i brzuch też :cry: ( rano też wymiotował ) , dostał zastrzyki u weta i teraz bedzie na środkach przeci bólowych ... wymioty mogą być spoodoane bólem kręgosłupa , jeśli nadal bedzie wymiotoać to bedzie miał pobieraną krew .
Lussi czuje sie już lepiej :lol: , ale nadal jest na antybiotyku , je i to mnie bardzo cieszy ale je tylko RC Urinary bo nic innego nie chce :roll:
A króliczka ( nie wiem jak ją nazwać ) ma bardzo silną infekcje , ma wyciek z nosa i kaszle, jest mocno wychudzona , nie wiadomo na jakim tle jest ten niedowład i też trudno powiezieć czy uda sie ja z tego wyciągnąc , ale na szczęście ten niedowład nie powoduje cierpienia , dostała kilka zastrzyków i w piątek też jedziemy ( nie wiem czy uda mi sie załatwić transport )
No i też dzis adebrałam feliay do kontaktu ...

Posted

Wieści ze stronki Przystani Ocalenie :
Zapraszamy na Dzień Otwarty oraz na akcję „Grabie i kopaczka”
Dnia 04.06.2011 od godz.12. organizujemy kolejny raz dzień otwarty Przystani. Zapraszamy Was kochani– oczywiście jeśli możecie- z prezentami, dla naszych zwierzaków- (marchew, kapusta, pietruszka, buraki, ziemniaki, kabaczki, dynie, cukinie i wszelkie inne warzywa, jabłka oraz inne owoce, karma dla psów i kotów, kasza, makaron, ryż, chleb, bułki oraz różne zboża). Szczególnie prosimy o warzywa oraz karmę suchą i puszki dla naszych kotów! Ponieważ zbliża się Dzień Dziecka to specjalnie dla dzieci przygotowaliśmy niespodzianki.
Chcielibyśmy również prosić Was kochani o pomoc w posprzątaniu pastwisk oraz plewieniu grządek z zasianymi warzywami dla naszych zwierzaków. Co roku mamy z tym dość spory problem, gdyż chwasty rosną na potęgę, a nam nie starcza czasu na skuteczną walkę z nimi. A najbardziej wytrwałych zapraszamy wieczorem na ognisko z herbatą i wegetariańskim bigosem!!!
Kto ma czas i dobre chęci niech przybywa. Zapewniamy słoneczne solarium (przyda się krem z filtrem) oraz zgubienie kilku gramów pozostałości po świętach i zimie. Murowana poprawa urody oraz bardzo dużo satysfakcji co podnosi na duchu i dodaje skrzydeł! W razie ulewnego deszczu– podamy inny termin.

Posted

Wiesci od weta :
Byłam królisią , jest z nią o wiele lepiej , juz mniej sie dusi i co mnie bardzo cieszy niedowład ustępuje :lol: , ale co najwazniejsze pojedzie do DT znalezionego przez Kitty27 której bardzo dziękuje :1luvu:
Ozzi przez dwa dni bedzie '' płukany '' kroplówkami .
Lusi czuje sie znacznie lepiej ale jeszcze w poniedziałek z nia pojade do weta .
A Manius nie wymiotuje , ale mimo Metacamu kręgosłuyp go jeszcze boli , choc juz nie tak bardzo ale z bieganiem sie jeszcze powstrzymuje .... i w poniedziałek też z nim pojede do weta .
A wczoraj do mnie trafiły dwie malenkie koteczki ktore były sprzedawane na targowisku a ze handlarz ich nie sprzedał to je porzucił jak niesprzedany towar :evil: :roll:

Posted

[quote name='Ilonajot']na watku schroniska w Starogardzie Gdanskim napisala Secia:

OSTRZEŻENIE z FB.
"Ostrzeżenie ze schroniska w Gaju, że jeździ po schroniskach facet z zamiarem adopcji szczeniąt. Psy podobno jadą do Niemiec jako przynęta dla amstafów szkolonych do walk !!! Ten facet to
Lukasz C. lub zona Ewa z Krzywinia kolo Gostynia. Może kontaktować się ze schroniskami w całej Polsce.... uprzedź znajome schroniska !"

Przekazuje

Posted

Pamiętacie pewnie jak nie tak dawno łapałam kocice na sterylke ( złapałam tylko młodego kociaka ) To pewna kobieta i pannica z wielkim oburzeniem , że jakim prawem je łapie , że oni sobie tego nie życza , karmile je tak mocno ze nawet na tuńczyka sie nie dałi ich wyłapac mimo wielu godzin stania
A dzis wieczorem jak szłam do tesco to dałam im jeść , bo juz nie widze aby je karmili a jak wracałam to już na ulicy leżał MARTWY POTRACONY KOCIAK Pewnie biegł do jedzenia a zamiast jedzenia dostał śmierć I nie sprzątne tego ciałka , niech widza do czego doprowadza niesterylizowanie kocic

Posted

Jak o 17.40 przewijałam Eustachego to było wszyskto OK a jak go przewijałam przed chwilką była krew w moczu :cry: :cry: :cry:
Wieści od weta :
Maniek dostał dziś steryd działający jak sie nie myle 10 dni . W nocy znów mi wymiotował a w gabinecie to nie dał nawet dotknąć , bsardzo mocno go bolał kręgosłup :cry: :cry: :cry: O tym srebrze wetka nic nie wie , ale jak chce to moge mu to sprowadzić ...
Lussinka już nie musi brać antybiotyku :lol: tylko że mam z nią inny problem , nie chce nic jesćć poza RC urinary :roll: Lussi sie znaccznie wyciszyła , pomógł Feliway i to że Maniek nie ma bolesny kręgosłup i jej nie przesladuje , a u weta nie szło jej zbadać bo cały czas mruczała :mrgreen: nawet puszczanie wody i klaskanie nic nie dało :ryk:
A Mimi i Mini są całkowicie zdrowe i dostały Scanomune w razie infekcji ....

Posted

Eustachy miał badany mocz , OB - 8 :cry: inne parametry też sa podwyższone ,ale jeszcze czekamy na dalszą diagnostyke moczu po odwirowaniu ....
Jak by tego było mało to jeszcze tylne łapki bolą :cry:
Dostał jakis przeciw bólowy zastrzyk ( nie pamietam nazwy ) a tez musi dostawać 2 razy dziennie furagin , Buskopan i paste Uro-Pet .

Posted

ROZLICZENIE POMOCY Z FORUM MIAU.PL I DOGOMANIA.PL - MAJ
MIAU.PL
Fun For Animals oddział Dąbrowa Górnicza na weta-------------------- 200 zł
P.Walentyna dla Eustachego ----------------------------------------- 85 zł
Izydorka ------------------------------------------------------------ 25 zł
P.Robert ----------------------------------------------------------- 100 zł
LSVC koci bazarek -------------------------------------------------- 20 zł
Mar9 dla Eustachego ------------------------------------------------ 50 zł
Honda dla Bony ----------------------------------------------------- 30 zł
IZAZET dla Eustachego --------------------------------------------- 100 zł
Mamut dla Eustachego --------------------------------------------- 100 zł
Miłka dla Rffiego ---------------------------------------------------- 50 zł
P.Beata dla Majeczki ------------------------------------------------- 20 zł
P.Robert ------------------------------------------------------------- 100 zł
RAZEM 880 zł


DOGOMANIA.PL
Bico dla Pedra ---------------------------------------------------------- 10zł
Izzie 1983 dla Pedra ---------------------------------------------------- 10 zł
Maks ------------------------------------------------------------------- 10 zł
RAZEM 30 zł
--------------------- RAZEM 910 zł ---------------------

WYDATKI
WET ----------------------------------------------------------- 400 zł
Zwirek --------------------------------------------------------- 180 zł
Puszki --------------------------------------------------------- 246,62zł
Mięso ---------------------------------------------------------- 85,34 zł
Pampersy + chusteczki + reczniki papierowe ------- 129 zł
Apteka --------------------------------------------------------- 46.6 zł
Ogolenie Fibiego ------------------------------------------------ 50,zł
:lol::lol::lol: RAZEM 1137,56 zł :lol::lol::lol:
Kochani bardzo Wam dziękuje za pomoc , za pomoc finansową , za ogłoszenia , za podnoszenie watków , za dobre słowo , za wszystko co robicie dla moich podopiecznych :lol::lol::lol:
Szczególne podziekoania dla lekarzy z FAUNY dr. Juli i Michałowi Mazur oraz dr. Karolinie Włodarczyk oraz P. Bozenie Wójcik z salonu FIBI ( przy Faunie ) za wygolenie małego terrorysty Fibiego :evil_lol::evil_lol::evil_lol:
Bardzo tez chce podziekować sklepom zoologicznym MINI ZOO i ŻAKO za zbiórke karm :lol::lol::lol:

Posted

Byłam u weta z Mimi i Mini i nie wygląda to na PP uff , a na alergie pokarmową ( one u mnie nie były odrobaczane bo zanim do mnie przyjechały zostały odpchlone i odrobaczone w tej lecznicy w której były przez kilka godzin . Maja teraz jeść sensitivity w saszetkach , wziełam od weta 12 saszetek , a tu jakby ktoś chciał/mógł im to zafundować , Mimi i Mini by były bardzo wdzięczne
http://www.e-karmy.com/p111,royal-canin ... kotow.html
Jak im tylko dałam saszetke to az burczały na siebie , a nie moge dac tylko Mimi , bo Mini to tak płacze ze obie musza to jest a to nie jest tanie

Posted

Kolejne kociak w potrzebie
Dzwoniła do mnie koleżanka ze jakaś kotka się okociła , ale przeżyło tylko jedno kocie , tri kolorka więc mam nadzieje ze szybko znajdzie dom . Na razie kicia jest na DT u mojej koleżanki ale tam nie może zostać .....
Coraz więcej kociąt do adopcji
Więc domu szukaja :
Mimi Buro biała i Mini biała w czarne łatki - około 2 miesięczne .
Bruno czarny z białymi znaczeniami - około 3 miesięczny .
Tri Trikolorka - około 2 miesiięczna .
Lussi - biała z czarnym ogonkiem i '' czapeczką'' około 2 letnia .
Kika - czarna około 2 letnia .
Maniek - buro biały około 3 letni .
i wiele innych ....

A Mini i Mimi szaleją na całego , apetyt im tez ładnie dopisuje , idą aż 3 saszetki na dobę , tak im to smakuje , mam nadzieje ze nie długo będą musiały być na tej karmie bo ona jest baaardzo droga a i tez domek będzie ciężko znaleźć dla nich

Lussi znów kicha , oby to nie był nawrót KK Nie che nic jeść oprócz RC urinary
Maniowy kręgosłup juz prawie nie boli i już zaczął ''swe rządy''
Eustaszek ładnie siura , apetyt tez dopisuje , ale pasty Uro Pet nie chętnie zjada
Ozzi jak na niego czuje sie w miarę , je pije i nawet czasami sii bawi , choć z buzinki cieknie mu ta ropa
A Czort pięknieje w oczach , tak ładnie zarasta sierścią po tej grzybicy
Szłapek tez już się nie męczy z alergią , a z S.U.K. tez mamy spokój ale RC urinary musi jeść juz do końca swych dni , tak jak Miki , Maja i Eustachy ...

Posted

Przed chwilka byliśmy u weta :

Lussi znów ma KK :cry: , jest na antybiotyku :cry: , oraz będzie dostawać Scanomune ale jak nadal będą powracać te infekcje to będzie trzeba pomyśleć o Zylexsie , tylko skąd na to wziąć środki :shake::-( Tym bardziej że Lussi nie chce jeść nic innego jak RC Urinary a też muszę co miesiąc mieć Feliway wkład do dyfuzora :roll: Bardzo Was proszę o pomoc dla Lussi ...

Maja ma silne plazmocytarne zapalenie dziąseł :( , dostała u weta zastrzyk i do domu tabletki ...

A Mini i Mimi już nie maja biegunki i przechodzimy z saszetek Sensitivity na suche , wzięłam od weta 3.5 kg paczkę . wymieszałam trochę suchego z saszetka to wyjadły mokre a suche to na potem sobie zostawiły :wink: . Bardzo proszę o pomoc w ich utrzymaniu ...

Ozzi za dwa dni będzie znów '' płukany '' chodzi o nerki , ale jego ogólny stan jest dobry :)
Wzięłam tez od weta 6 kg RC Urinary HD dla Eustachego i Szłapka .

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...