Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Sa już wyniki z badan krwi Myszuni , niestety nie są dobre :(:(:( Wątroba jest poważnie chora i jutro jedziemy na kroplówkę ...

Lussi w piątek będzie miała sterylizacje i za około 3 tyg będziemy jej szukać domku , czy ktoś będzie chętny do ogłaszania jej :?

A Czarna będzie miała sterylizacje w poniedziałek , już by ją trzeba ogłaszać , czy jest ktoś chętny :?

Wieczorem pozakładam im watki ...

Posted

sylwija napisał(a):
takie słodkie kociaki, a ciągle coś wyskakuje :(
Biedna Myszunia - pewnie dieta specjalna konieczna?


Myszka od pewnego czasu powinna być na RC hepatic , ale jest ja bardzo i to bardzo ciężko do niej nakłonić :(

Przed godzinka Myszka zjadła maleńką puszeczkę Gurmeta kociego i nie zwymiotowała :)

Jutro tez do weta pojedzie Czort bo już dojechał Insol

Posted

Muszunia jest juz po dwóch kroplówkach , przy pierwszej wymiotowała :(:(:(, ale przy drugiej juz nie .
Nic nie zjadła dziś ale wetka mówi że przy kroplówce może nie chcieć jeść .
W gabinecie tez dostała kilka zastrzyków .

Dziś dostałam piękną kartkę na dzień kota od LSVC , coś pięknego Na żywo te dzieła sa jeszcze ładniejsze , naprawdę

Tez dziś dotarł prezent od Kociary82 dla Matyldzi , kocyk do transporterka i na parapet

Posted

Myszunia rano dostała kolejna kroplówkę , już dobę nie wymiotuje :)

W środę Czort dostał Insol bardzo drogi lek na grzybice koszt to 300 zł a przed Insolem dostał 3 razy Zilexis to ponad 150 zł :shake:Na samego Czorta wychodzi ponad 450 zł :shake: Czy ktoś pomoże :shake: Jakiś czas temu prosiłam o pomoc osobę która mi dała znać o nim . Usłyszałam że nawet jak go uśpię to nikt do mnie nie będzie miał żalu :roll: , fakt że koszt leczenia ogromny , ale czy tak łatwo mam sie poddać , czy mam postępować tak jak na schroniskach bo się nie opłaca takiego nie adopcyjnego kota leczyć , nie wiem jak to spłacę a przecież jeszcze inne zwierzęta sa na leczeniu :shake:
Błagam o pomoc :cry: :cry: :cry:
Najpóźniej jutro rozliczę styczeń .

Dziś na sterylizacji jest Lussi .
Czy ktoś może zrobić bezpłatne ogłoszenia dla Ediego , Czarnej , Kikuni i Lussi , nie mam z czego ich opłacić :cry:

Posted

Przed chwilą byłam u weta z Myszunią , miała USG i wątroba jest w fatalnym stanie :cry:
Dostała na weekend kroplówki i za chwile też dostanie .
Ucieszyło mnie jak wróciliśmy to Myszunia zjadła troszkę gotowanego kurczaka i nie zwymiotowała :lol:
Lussi jeszcze na '' rauszu '' po sterylce :)

Posted

sylwija napisał(a):
ja też.. może już będzie całkiem lepiej.
Justa - kiedy ostatnio był dzień, że nie byłaś u weta? ciągle cos sie dzieje :(

Szczerze mówiąc nie pamietam , prawie co dzien u weta ....

Bylam dziś u weta z Myszunią i Matyldą :

Myszunia troszkę lepiej , dostała dziś dwa zastrzyki i w środę znów do weta ...

A Matyldzia znów gorzej z tymi zmianami w buzince :cry: dostała steryd i będzie w piętek miała usuwane zęby z tyłu łamacze :cry: Niestety wyjazd do DS będzie przesunięty :shake::shake::shake:

Lussi sie buntuje przy przemywaniu rany po operacyjnej :roll:

Eustachy odpukać sika jak strażak :twisted: choc nadal pamiętamy o masowaniu :twisted:

Posted

Byłam dziś u weta z Muszka , Dostała antybiotyk i drugi raz cocarboxylaze . Nie wymiotuje już :) Ale bardzo znów schudła , wazy tylko 6 kg :( Wetka ją dokładnie zbadała , wątroba nie jest bolesna i ogólnie nie cierpi . wzięłam dziś od wetki 2 puszki lecznicze za które ktoś zapłaci i tez chce ta osoba przekazać 300 zł do weta na spłatę długu za leczenie Myszki w lecznicy :1luvu:

Lussi robi się coraz większym miziakiem :lol:

Czort w tydzień po podaniu Insolu bez zmian , nadal bardzo sie drapie :cry:

Ozzi lepiej :lol: , zaczął znów jeść bo juz miałam z nim do weta jechać .

A przed chwilka myślałam ze drapak się rozleci przy szalonej gonitwie Ryska i Kika , idą na całość i tak szaleją to wole im na drodze nie stawać :wink:

Eustachy ma znów troszkę za wielki pęcherz ale mamy to pod kontrola i oby tak zostało :)

Posted

Dzis nikt nie zajrzał do tyskich mruczków ...

A byliśmy dziś u weta :

Matyldzia ma usunięte prawie wszystkie ząbki oprócz kłów , biedna by już chciała jeść a ja dopiero tak za godzinkę dam jej troszkę ...
A już za tydzień Matyldzia się przeprowadzi do wspaniałej Kropeczki :multi:

Myszunia dostała znów Cocarboxylaze , Niwalin , Metacam . Niwalin ma dostawać teraz do środy z a cocarboxylaze jeszcze jutro z powodu bardzo słabych nóżek .

Ale tez dziś była eutanazja bardzo mocno rannego gołębia który został zaatakowany przez drapieżnego ptaka , rany były tak dotkliwe ze żadna operacja by sie nie powiodła :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...