Justa&Zwierzaki Posted November 4, 2010 Posted November 4, 2010 Diabolo juz w DS w Będzinie :1luvu: Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Eustaszek znów się zatrzymał :( Pampers przez całą noc suchy , tylko qupal był . Masujemy ale jest bolesny :( A Ozinek już nie wymiotował :) Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 5, 2010 Posted November 5, 2010 Ponad godzinę temu podałam mu buskloan i masowałam, masowałam i masowałam i punktualnie o 12 zaczęło się wielkie sikano :ok: że az pampers przemókł i zaraz po było smaczne papu , czyli RC urinary ( te mocniejsze ) A teraz zbieram się do sprzątania , bo już bardzo późno .... Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Dzień sie kończy a na domek czekają : 1 . Maleńki bury Kacperek . 2 i 3 . Około 5 miesięczne bure Celinka i Czarek , Czarek przed adopcja zostanie wykastrowany . 4 . Około 3 miesięczny rudy z lekko chorymi jelitami Rysiu . 5 . Piękny Edi , czarny z białym krawatem około 5 miesięczny zaszczepiony . 6 . Maniek , buro - biały specyficzny z FIV około 2 letni Maniek . 7 . Emi biało bura piękna i duża po wypadku tez szuka domu . Bo Kika , Czort , Zuzu , Tygrys i inne to nie sa raczej adopcyjne , jakie piękne i adopcyjne nadal szukają :shake::shake::shake: Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 6, 2010 Posted November 6, 2010 Pęcherz u Eustaszka coraz większy :-(:-(:-( , po intensywnym masażu wysika pare kropel , ale daleko do normalnych rozmiarów pęcherza, murze utrzymać go w nie gorszym stanie niż jest teraz bo w poniedziałek do weta , chyba że pęcherz będzie zagrażać jego życiu to będzie trzeba prosić moich wspaniałych wetów o pomoc ... Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Estauszkko jak zdjęłam mu prawie suchego pampersa i go '' przegoniłam '' sznurkiem aż się zdyszał i jak troszkę odpoczął to ja go znów wzięłam w '' obroty '' a on siknol i to dość ładnie choć nadal pęcherz jest duży , tak gdzieś wielkości jabłka ,a ale nie grejpfruta :roll: Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 7, 2010 Posted November 7, 2010 Eustaszek sika po kropelce , ale to wygląda tak ze pęcherz jest wielki i tylko to co jest już za dozo to wycieka ... Coraz gorzej znosi masowanie bo go chyba boli Jutro rano o 9 jadę z nim do weta . dostaje 2 razy dziennie buskopan A dziś jak dawałam Czortowi lek to zauważyłam że na brzuchu ma znów nowe rany od grzybicy :( Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Za chwile jedziemy z Eustaszkiem z Czortem i Krecikiem i Gutkiem ( Krecik i Gutek to świnki morskie ) do wet ... Wczoraj całe stado poczęstowałam stongholdem bo niestety pojawił się świerzb uszny :shake::shake::shake: Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 No więc : Eustachy dostał do domu saszetki UrinoVet a pęcherz w bezpiecznych rozmiarach :thumbs: Czort dostał steryd a te tabl podawać po 1/4 tak jak było a jak nadal będzie się drapać to będzie trzeba go kąpać w specjalnym szamponie ... Krecik i Gutek dostały po zastrzyku profilaktycznie na świerzba i za 2 tyg na następny a jutro jadę tez z Kubusiem ( królikiem ) . Dostałam tez sedalin dla 4 kotów które nie byłam w stanie poczęstować stronholdem , uciakają jak tylko się do nich zbliżałam :roll: Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Rysiu ma szanse zamieszkać w Sosnowcu :lol: , szukam transportu ... Quote
_Aga_ Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Podziwiam Cię Justa... Skąd Ty bierzesz na to wszystko siłę? Pozdrawiam :) Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 Niestety Rysiu nie pojedzie do Sosnowca , dostałam sms a od niej : Bardzo pania przepraszam za zamieszanie mąż kategorycznie nie wyraża zgody na kota jeszcze raz przepraszam ... A miało byc tak pieknie :evil: Quote
_Aga_ Posted November 8, 2010 Posted November 8, 2010 No tak to jest, ludzie reagują impulsywnie, bo im żal, a potem albo "mąż ostudzi zapał", albo po przemyśleniu dochodzą do wniosku, że nie chcą, nie mogą... Ech.. Szkoda.. Quote
Caragh Posted November 9, 2010 Author Posted November 9, 2010 Tutaj jest plakat, niestety zrzut z ekranu tylko taki: Mam na mailu dobra wersje w wordzie do druku, jesli ktos by chcial pomoc rozwieszajac prosze o maila na pw i przesle :) Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 9, 2010 Posted November 9, 2010 Dzieki Caragh za wklejenie plakatu Plakat zrobiła na moja prośbę moja koleżka , ale juz wydrukować go nie może ponieważ nie ma tuszu , czy ktoś pomoże w druku , w rozwieszaniu Quote
Caragh Posted November 10, 2010 Author Posted November 10, 2010 Kto jest kto nie mam pojecia :mrgreen: Ale sa przeslodkie :1luvu: :1luvu: :1luvu: 1. 2. 3. 4. 5. Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 10, 2010 Posted November 10, 2010 Przed chwilka trafiły do mojej piwnicy trzy kociaki z poważnym kocim katarem (:(:( Miały byc zlikwidowane :(:( Pilnie szukam in DT Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Dziś na chwilkę wpadły Kasia Olą :lol: Eustachy nadal masowany , znów sie zatrzymuje :shake::shake::shake: ,podałam mu buskopan i UrinoVet . Jutro planowana lecznicza kąpiel Czorta ( jeden mililitr szamponu leczniczego kosztuje ponad 6 zł ) , nie ukrywam że bardzo sie boje , bo on to ma charakterek :roll: Tez dużo czasu zajmują też te chore na kk kocięta w piwnicy ... Fibi ma chore stawy i lek dla niego kosztuje 180 zł , ale będzie juz na kilka miesięcy ... Kolejny królik pilnie szuka domu , tym razem jest to młoda kremowa króliczka znaleziona na trawniku ... Czy ktoś mi ją moze poogłaszać , ja nie potrafię :oops: Przepraszam ze jeszcze nie zrobiłam rozliczenia za październik , nie wyrabiam czasowo :oops: :shake: Quote
Iljova Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Hei ludzie z Tychów proszę, pomóżcie Juście przy opiece nad tymi biednymi zwierzaczkami. Może poświęcicie trochę swojego czasu. Żeby choć trochę ją odciążyć w tym wszystkim. Przy tylu schorowanych zwierzakach jest dużo pracy i to wyczerpującej. Jeszcze raz bardzo proszę. :-) ją niestety zbyt daleko jestem. Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 14, 2010 Posted November 14, 2010 Byłam jeszcze przed chwilką w piwnicy u maluszków, apetyt to im dopisuje z czego się bardzo ciesze a i tez zaczynają się bawić :ok: A za chwile ide jeszcze z psami i dać kotom bezdomnym jeść a juz padam ze zmęczenia .. . Eustachy wymasowany i wysiurany , leki podane , choć nie do końca ale tak do połowy pęcherz wypełnimy . Czort niestety nie wykapany , jak zobaczył jak napełniam miskę z woda do kąpieli to mnie ugryzł i nic z tego , jurto spróbuje w grubych rękawicach , ale czy coś z tego wyjdzie :roll:. A dziś Rysiu zrobił pierwsze raz qupala nie biegunkowego :ok: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.