Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Eustachy jest po wyciśnięciu pęcherza i po badaniu moczu , bardzo tego nie lubi :-( , ma w nim leukocyty i jest stan zapalny :-( , jest teraz na antybiotyku .


Bardzo przepraszam ze jeszcze się nie rozliczyłam za miesiąc wrzesień ale nie wyrabiam :oops::oops::oops: Same spacery z zwierzakami to jest od 6 do nawet 9 godz dziennie ( w tym od ludzi )
Obiecuje ze w najbliższym czasie się rozliczę :oops:

Posted

:fadein:

Justa&Zwierzaki napisał(a):
Eustachy jest po wyciśnięciu pęcherza i po badaniu moczu , bardzo tego nie lubi :-( , ma w nim leukocyty i jest stan zapalny :-( , jest teraz na antybiotyku .


Bardzo przepraszam ze jeszcze się nie rozliczyłam za miesiąc wrzesień ale nie wyrabiam :oops::oops::oops: Same spacery z zwierzakami to jest od 6 do nawet 9 godz dziennie ( w tym od ludzi )
Obiecuje ze w najbliższym czasie się rozliczę :oops:



Ja myślę że wszyscy którzy tutaj bywają i wiedzą otym co dzieje się ze zwierzakami u Ciebie rozumią tą sytuacje i nie będą mieli Ci tego za złe.:fadein:

Posted

Eustachy ma problem neurologiczny , to jest związane z tą połamana miednica , jest tam jakiś ucisk na nerw i tak się dzieje że nie sika ,z tym ze za każdym razem jest coraz gorzej :crying: , nie pozwala mi się masować , bardzo ucieka :crying: ja chyba dziś nie zasnę , tak się boje :crying:

Posted

Kolejny gołąb w potrzebie :( W niedziele pojedzie do leśnego pogotowia dla dzikich zwierząt ...
A Żołędzi mam niewiele ( jedna niewielka siatkę ) , czy ktoś pomoże w zbieraniu :razz::razz: bo sama to nie daje rady bo i Eustachy i Maniek i inne obowiązki ...

A dziś Pedrunio ma usuwany kamień nazębny i miał tez pobrana krew , oczywiście w w narkozie bo by nas tam poczęstował ząbkami :evil_lol:

Posted

Niestety Rysiu nie idzie do DS który się nim interesował :-(
Czy mogę prosić o ogłoszenia dla niego , ja nie potrafię :oops: , on już jest zdrowy i gotowy do adopcji ....

Eustachy ładnie sika :thumbs:: ,ale muszę go często masować .

Maniuś miauczy pod drzwiami ze chce iść na spacer , ale muszę jeszcze z psami iść , jeszcze mięso obrać ....
Czy znajdzie się i dla niego domek :roll:

Te 3 kociaki które są u koleżanki są leczone , na szczęście znalazłam sponsora dla nich który pokryje koszty leczenia :thumbs:

Posted

Eustaszkowe siku jest :thumbs::thumbs: , ale musimy często masować ( tak ze 2 - 3 godz dziennie ) , on już chyba się nawet do masowania przyzwyczaja i jak tylko zaczynam to kładzie się na plecki i się tak mocno przyciąga
Leki podane , teraz jeszcze raz go przewinę ...

Maniuś mi coś kaszle co mnie martwi i krócej byliśmy na spacerku co mu sie nie spodobało :roll: , może to tylko kłaki ale przy FIV to trzeba być ostrożnym ...

Czort dostaje kolejna serie tabl na grzybice , nie jest z tego zadowolony ale może one mu pomogą , już nie wiemy jak to leczyć :cool3:

Rysiu szaleje jak pijany zając i czeka na DS

Agresywnemu królikowi Kubusiowi musiałam przyciąć pazurki a łatwe to nie było :shake:, niektóre miały po 4 cm i aż mu łapki wykrzywiało , może teraz sie troszkę uspokoi :evil_lol:

A dziś Tygrys mi obsikał dopiero co umyte i wyczyszczone i obie klatki i budki od Kubusia i Krecika ( świnki morskiej ) i musiał dziś 2 razy w nich sprzątać :roll:

Posted

Za chwile jadę do leśnego pogotowia dla dzikich zwierząt w Milkowie z kolejnym gołębiem i z żołędziami
Ja sama nazbierałam tylko niespełna 6 kg ( brak czasu i zbyt wiele obowiązków ) ale chce bardzo podziękować wolontariuszce Oli , pamiętacie te wolontariuszke która czasami przychodziła wraz z Kasią . Ola razem z mama przyniosły niespełna 3 kg :1luvu: :1luvu: :1luvu:
Więc razem mamy niecałe 9 kg
Nadal zbieramy żołędzie , czy może tym razem ktoś się dołączy :?

Posted

Już tu nikt nie zagląda do tyskich mruczków :shake::shake::shake:

A czy mógłby ktoś z Was odnowić ogłoszenia, on nawet allegro nie ma a bez ogłoszeń na masowa skale Maniuś domku nie znajdzie :shake:
Wczoraj nie byłam z Maniusiem na spacerku bo już nie miałam ani czasu , ani sil bo Eustachy znów mi się zatrzymał z sikaniem i prawie do 4 rano musiałam go masować . Jak go nie wyprowadziłam to musiałam go ciągle przeganiać gałązka z wierzby aby biegał bo miauczał pod drzwiami .... jeszcze żeby ktoś chciał przy nim pomóc , ale nie ma nikogo on jest bardzo absorbującym kotkiem :cool3:

Eustachy od wczoraj znów ma problem z sikaniem , muszę go wiele godzin dziennie masować aby sikał :x w nocy to dopiero 4 rano zaczął sikać a teraz znów sie zatrzymuje ....

W piątek mam transport do weta i pojada Eustachy bo też kończy mu sie antybiotyk a tez i Czort z ta grzybica i Zuzu na kontrol i chyba tez wezmę Rysia odrobaczyć i na przegląd ...

Nadal ponawiam apel o żołędzie dla leśnego pogotowia dla dzikich zwierząt w Mikołowie , ja w tym tyg zebrałam już około 3 kg , a naprawdę mam co robić przy tylu zwierzakach , bardzo Was proszę choć po 1/2 kg , to się zbierze z 20 min a nawet krócej a można w ten sposób pomóc dzikim zwierzętom ....

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...