Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 2k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Rudzik nadal w poważnym stanie :(:(:( , jak rano troszkę po kropelce sikał to już później nie , dziś u weta dostał kilka zastrzyków i musiał być cewnikowany , niestety nadal nie je i nie pije i jutro znów jedziemy do weta ...

Posted

Dzisiaj odwiedzilam Juste i mialam okazje poznac Rudzika na zywo. Biedak lezal tylko, ni drgnal nawet, nie mowiac o jedzeniu czy piciu, niestety :( Jest pieeeeeknym kotem :1luvu: Ma cudowne odcienie futerka. Z nadzieja czekam az bedzie zdrowiec i bedzie dam dane poznac jego charakterek :)
A oto i bohater, ktory wciaz walczy o zycie:




I jego brzuszek:


Takze Eustachy nie ma sie za wesolo. Wyciskanie zdecydowanie nie nalezy do jego lubianych zajec. Za to miziak z niego niesamowity :1luvu: Oto i on:







Nasz kochany poldzikusek Felix mnie dzis zaskoczyl :D Zadnego fuczenia, agresywnosci :) Nawet ostroznie obwachiwal moja reke :) A Kika?? Pomimo braku wolontariuszy Justa doprowadzila Kike do wlaczania traktorka :lol:
Felix:

Posted

Justynko, wiem, że to kropla w morzu potrzeb, ale właśnie przelałam 34, 75 zł z zakończonego bazarku. Bardzo bym - jak zwykle - prosiła o potwierdzenie przy rozliczeniu.....
Kotki kochane, trzymajcie się :sad:

Posted

madcat1981 napisał(a):
Justynko, wiem, że to kropla w morzu potrzeb, ale właśnie przelałam 34, 75 zł z zakończonego bazarku. Bardzo bym - jak zwykle - prosiła o potwierdzenie przy rozliczeniu.....
Kotki kochane, trzymajcie się :sad:

Bardzo , bardzo dziękuję , jak tylko wpłyną to od razu napisze :):):):):):)

Posted

Z Rudzikem nadal jest źle , jak byłam wieczorem z nim u weta to było konieczne cewnikowanie , niestety kolejny kamień zablokował cewkę , po 40 minutach i przepłukaniu udało się ale jest krwio mocz :(:(
Jutro znów jedziemy do weta ... Nadal nie je i nie pije sam , podaje mu strzykawką mlecznego conva a jak go głaszczę on tak pięknie mruczy .....

Eustachy nadal nie sika sam i muszę go wyciskać a qupal idzie nadal bez czucia

Ozzi dziś tez miał problem z sikaniem ( kilka lat temu tez miał wyszywana cewkę moczową i amputacje prącia )

Czort już tak nie cierpi z powodu bólu kręgosłupa a grzybica jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa ...

Zuzu czuje się lepiej

Oaza i Omaga nadal czekają na adopcje , nie wiem czemu nikt ich nie chce pokochać

Posted

Jest źle :( Jak byłam z nim u weta to znów miał zakładany cewnik i ma go teraz przyszyty , kilka cewników trzeba było wyzuć bo się zaginały , a mimo tego cewnika nic nie siknął miałam w 2 godz po podaniu kroplówki sprawdzić czy sika i nic to bardzo źle wróży :(:(:(

Posted

Rudzik wysikany :) Powodem nie sikania były kamienie które zaczopowały cewnik :( cewnik jest już wyciągnięty i dostał zastrzyki , nadal jest krwio mocz , wieczorem tez mam mu dać kolejny zastrzyk . Rano też dostał kroplówkę i wieczorem tez dostanie , zjadł 2 strzykawki conva a teraz zjadł odrobinkę kurczaka i to sam ale jeszcze nie cieszmy się bo jeszcze nie wiadomo czy go uratujemy Jutro też będzie pobrana krew aby zbadać nerki ...

Widzę że od rana Ozi znów czuje się gorzej i jak do jutro ma nie przejdzie to muszę i z nim do weta ...

Eustachy nadal sam nie sika , czasami po masażu po kilka kropel ale to za mało i nadal go muszę wyciskać , wczoraj dostał 2 zastrzyk zylexis a to są bardzo drogie zastrzyki 52 zł jeden a on musi dostać aż 3 :(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...