Korciaczki Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 Kamilo_S jeśli już na którejś stronie zrobiłąś wcześniej Ty to przepraszamy :oops: starałyśmy się jednak nie powielać Quote
Kamila_s Posted February 27, 2010 Posted February 27, 2010 ok..superrrrrrrrrrrrrr:-))))))))))))) nawet jak zrobilysmy dwa razy to nawet lepiej:-))))))))))):-)))))))):-)))))))))))) kociaczki do domkuuuuuu:-))))))))))) Quote
Nadziejka Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 a ja sie u mruczkow:loveu::loveu::loveu:dzis goscilam , cudowne kociaki , czysciutkie , milusne , Justyniowe rece maja roboty oj maja , ale kotunie maja wszystko czego tylko im trzeba :multi::multi::multi:Justyniu Czarodziejko psiokocia niechaj zdropwie i sla nigdy ciebie nie opuszcza:multi::multi::multi::multi: Quote
Justa&Zwierzaki Posted March 1, 2010 Posted March 1, 2010 Kochana Ewuńciu wielkie , wielki dzięki ze mimo iz tak daleko mieszkasz znalazłaś czas i ochotę aby do nas przyjechać , bardzo , bardzo ci dziękuje ze je tak pięknie wymizałas , dziękuję za wszystko :D:D:D Oczyiści nadal zapraszam wszystkich wielbicieli tyskich mroczków i psiaków do odwiedzin i mizianek :):):) Eustachy ma problem z tym połamanym ogonkiem , wdała się infekcja a że jeszcze nie sika sam nie można robić operacji , dostał antybiotyk .... choć wczoraj wieczorem po bardzo długim masażu siknął i to strumieniem Ozzi jutro będzie miał pobierana krew , bardzo żałośnie miauczy i nie znamy powodu ..... Prima '' dziki '' kot , jak ja wróciłam po 17 od labradorów wskoczyła mi na kolana a po 20 zaczęła już mruczeć i miziać się do ręki , ale jak tylko nią drgnęłam to wpadła w popłoch , ręce się jej nie kojarzą dobrze Fibi nadal kaszle i jutro tez jedziemy do weta na kontrol , ale chyba nadal będzie leczony .... W sobotę ktoś do mnie zadzwonił ze pod ich blokiem chodzi domowa kotna kotka , zaproponowałam im aby zadzwonili na schronisko a tam usłyszeli MY KOTÓW NIE PRZYJMUJEMY , a dziś rano do mnie zadzwonił Powiatowy lek wet dr Lipowski że ktoś przyniósł roczna nie wysterylizowana kotkę do uśpienia bo ponoć jest agresywna a ja tez poprosiłam aby zadzwonił na schronisko ( już wcześniej dzwonił )ale tez usłyszał ZE KOTOW NIE PRZYJMUJEMY , ktoś miał ją zawieźć do schronisko i tam pozostawić i nie wiem jakie są losy tej kotki ..... Quote
Justa&Zwierzaki Posted March 2, 2010 Posted March 2, 2010 Ozzi jest słaby , bardzo mało je , a ze od pewnego czasu je tylko mleczne RC convalescence support ( saszetki w proszku do rozpuszczenia ) bo nic już nie pogryzie , miał dziś pobrana krew i nawet wetka mówi ze widać po nim ze coś mu dolega , nie pozawala sobie na czesanie , na kąpiel która kiedyś uwielbiał Bardzo sie o niego boje Eustachy znów wyciśnięty , choć jak wróciłam od labradorów to było legowisko mokre , ale i tak dużo jeszcze miał w pęcherzu ... za niedługo będzie amputacja ogonka . Prima coraz lepiej się czuje , ale o łapance nie ma mowy , dziś podkradła się do RC urinary od Mikiego i Zuzu ... Zuzu tez jakby lepiej Dzwonią i piszą ludzie w sprawie adopcji ale jak na razie nie ma konkretnych decyzji a najwięcej to ludzie chcą kociaki ... Mam potworne wyzuty sumienia ze nie pomogłam tym dwóm koteczkom i nawet nie wiem co się z nimi dzieje , a nie mogłam ich wziąć bo jest u mnie teraz 20 kotów a tez i finansowo i fizycznie nie daje rady już teraz wolontariuszy jest jak na lekarstwo ... Quote
Justa&Zwierzaki Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Przed chwilka dzwoniła do mnie koleżanka A-Primy i żąda ode mnie obserwacji Primy ,oczywiście nie pokryje kosztów obserwacji i straszy kłopotami , dosłownie że tego tak nie zostawi . zastanawiam się czy ja za wszystkie zwierzęta które są już 6 tyg po adopcji odpowiadam i czy to jest moja wina ze Prima ugryzła :(:(:( Quote
Cudak Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 [quote name='Justa&Zwierzaki']Przed chwilka dzwoniła do mnie koleżanka A-Primy i żąda ode mnie obserwacji Primy ,oczywiście nie pokryje kosztów obserwacji i straszy kłopotami , dosłownie że tego tak nie zostawi . zastanawiam się czy ja za wszystkie zwierzęta które są już 6 tyg po adopcji odpowiadam i czy to jest moja wina ze Prima ugryzła :(:(:( Chyba zależy od tego, jak wyglądała umowa adopcyjna, na którą oddawałaś Primę. Przy okazji - zajrzyjcie proszę na wątek: http://www.dogomania.pl/threads/180813-Chore-kociaki-z-portu-potrzebujAE-wsparcia-na-leczenie-grzybicy-i-kk Kociaki potrzebują wsparcia na leczenie grzyba i szczepionki Quote
madcat1981 Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Mnie się wydaje, że nie odpowiadasz. A co na tą cała sytuację A-Prima? Czy kotka ugryzła zanim wróciła z adopcji? Napisz tutaj jakie masz zapisy w umowie. Justynko i przestań mieć wyrzuty sumienia. Tyle już robisz.... Całego świata nie uratujesz, wszystkich kociaków nie przygarniesz:sad: Ale możesz pomóc tym, które juz miały szczęście trafić do Ciebie. I to na nich trzeba się skupić. Ściskam mocno i wspieram ile wlezie :) Quote
Kamila_s Posted March 3, 2010 Posted March 3, 2010 Justynko sciskam Cie mocno i Twoje kociaczki!!!! Quote
Justa&Zwierzaki Posted March 4, 2010 Posted March 4, 2010 Eustachy jutro ma amputacje ogonka , prosimy o kciuki ... Zuzu nadal leczony ... Quote
Justa&Zwierzaki Posted March 5, 2010 Posted March 5, 2010 Kochani , pojawiła sie szansa na domek dla białych piękności czyli Oazy i Omegi , tylko jeszcze musimy jeszcze kogoś poprosić na wizytę przed adopcyjną Terść maila który dziś dostałam : Witam Z tej strony Tomek z Wrocławia, dwa dni temu rozmawialiśmy przez telefon. Zdecydowaliśmy się na parkę białych kotek, Wspominała Pani o tym, że ktoś ma się u nas pojawić w celu obejrzenia miejsca w którym będą przebywały kotki Pani Justyno bardzo zależy mi na czasie, moja żona bardzo liczy na to, że te kotki pojawią się u nas 8 marca… My sobie do Tych po nie podjedziemy, chodzi o to aby jak najszybciej ktos pojawił się u nas w domu… Quote
Justa&Zwierzaki Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 Eustachy już w domku , ma cały ogonek obcięty , jest już świadomy .... Ozzi znów na sterydach , wyniki nie są aż tak złe , ale w buzince jest coraz gorzej Zuzu nadal walczy z tymi zmianami . Czort po tym insolu teraz więcej śpi i się mniej drapie Mam pytanie o Szilke i zobaczymy a jutro mam też gości którzy by być może zaadoptowali którąś koteczkę Quote
Justa&Zwierzaki Posted March 6, 2010 Posted March 6, 2010 A przed chwilka do nowego domku do Gliwic pojechała koteczka Szila :D:D:D Quote
jusstyna85 Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 [quote name='Korciaczki']Nie, tam już jest wrzucone. Prócz ale.gratki i kokosy.pl (problemy techniczne) mam do Was prośbe, robicie takie ładne zdjęcia...czy mogłybyście zrobić zdj temu szczeniakowi? http://www.dogomania.pl/threads/181375-SZCZENIAK-2-miesiAE-ce-PILNIE-POSZUKIWANY-DT-DS-CZEKA-GO-SCHRONISKO?p=14253208#post14253208 Kontakt z tą Panią ma Justyna, szczeniak niedługo wyląduje w Schronisku :( mam zdj w mmsie,ale są całe zamazane :( Quote
Justa&Zwierzaki Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Kochane cioteczki , właśnie do adopcji pojechała Psotka :):):) A przez chwilka rozmawiałam z panią która by chciała dać domek Frotce , szukamy kogoś z Opola na wizytę przed adopcyjna :) Eustachy był dziś rano wyciśnięty prze dr Julie , zmieniamy leczenie na buskopan . Ozzi dziś lepiej , zaczął jeść i tak żałośnie nie miauczy Czotr nadal ma tego grzyba , ale po tym insolu jest lepiej Zuzu tez je piej z ta skóra Jak ja wam bardzo dziękuje za moc ogłoszeń , to dzięki Wam mają szanse na te domki :):):) Quote
Justa&Zwierzaki Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Kopiuje z miau.pl : Witamy Serdecznie, Ewcia z Amelunia i kicia Lusinda z Opola:) Jestesmy bardzo zainteresowane adopcja kici Frotki:) Coz za piekna mordeczka:)) Miesiac temu stracilysmy nasza kroliczyce Kremoweczka do ktorej wszystkie bylysmy bardzo przywiazane a najbardziej nasza kicia:( Jeszcze przez kilka dni po jej odejsciu Lusinda prowadzala nas w miejsce, gdzie stala klatka i bardzo plakala:( Mysle ze bardzo jej jest potrzebny przyjaciel z ktorym bedzie mogla brykac, kiedy nas nie ma w domku. Myslalam najpierw o kupieniu kotka rasowego ( Lusindka jest egzotyczka ), ale potem zajrzalam na allegro i znalazlam tyle ogloszen o kocich sierotkach, ktore potrzebuja domku. Wiec wspolnie z corcia-Amelcia-postanowilysmy przygarnac jakies malenstwo:) Jedynym "warunkiem" Amelci bylo, zeby kicia miala umaszczenie biale lub bialo-czarne i byla dziewczynka:) I tak znalazlysmy Frotke:)) Ps: Przepraszam za brak polskich znakow, mam angielskie oprogramowanie:( Quote
Justa&Zwierzaki Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 No więc kochane cioteczki szukamy kogoś z Opola na wizytę przed adopcyjna :) A prze chwilka dzwoniła Pani od Szili i jest wszystko OK , Szila ma wilczy apetyt , i już się aklimatyzuje , jak tylko będą zdjęcia to Pani je wyśle Wygląda na to że sa zadowoleni z Sziluni :):):) Quote
Kamila_s Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 jejkuuuuuuuuu Justynko tak bardzo sie ciesze,ze adopcje ruszyly!!!:-)) musimy tyk systematycznie od czasu do czasu odswiezac te ogloszenia..bo przynosza afekty!!!:-))))) trzymam kciuki za najlepsze domki na swiecie:-))) Quote
Kamila_s Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 odpisalam tez na zapytania w sprawie kotkow z mojego allegro dla nich:-)))))))))))) Quote
Justa&Zwierzaki Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Kochane cioteczki czy chcecie wiedzieć jaki zwierz rozsiadł się na kolankach od Pani która adoptowała dziś Psocie ? Podpowiem że na początku był to pies Pedro a potem i to zwierze czyli kot nie chciało zejść i się miziało . jak myślicie kto to taki ? A teraz treść sms ka od Pani od Psotki : Kicia w porządku jest bardzo grzeczna . Nasza za to zazdrosna . Ma już swoją miskę i kuwetę . Zobaczymy co będzie dalej . _________________ Quote
Justa&Zwierzaki Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Kochane cioteczki czy chcecie wiedzieć jaki zwierz rozsiadł się na kolankach od Pani która adoptowała dziś Psocie ? Podpowiem że na początku był to pies Pedro a potem i to zwierze czyli kot nie chciało zejść i się miziało . jak myślicie kto to taki ? A teraz treść sms ka od Pani od Psotki : Kicia w porządku jest bardzo grzeczna . Nasza za to zazdrosna . Ma już swoją miskę i kuwetę . Zobaczymy co będzie dalej . _________________ Quote
Justa&Zwierzaki Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Kochane cioteczki czy chcecie wiedzieć jaki zwierz rozsiadł się na kolankach od Pani która adoptowała dziś Psocie ? Podpowiem że na początku był to pies Pedro a potem i to zwierze czyli kot nie chciało zejść i się miziało . jak myślicie kto to taki ? A teraz treść sms ka od Pani od Psotki : Kicia w porządku jest bardzo grzeczna . Nasza za to zazdrosna . Ma już swoją miskę i kuwetę . Zobaczymy co będzie dalej . _________________ Quote
Justa&Zwierzaki Posted March 7, 2010 Posted March 7, 2010 Kochane cioteczki czy chcecie wiedzieć jaki zwierz rozsiadł się na kolankach od Pani która adoptowała dziś Psocie ? Podpowiem że na początku był to pies Pedro a potem i to zwierze czyli kot nie chciało zejść i się miziało . jak myślicie kto to taki ? A teraz treść sms ka od Pani od Psotki : Kicia w porządku jest bardzo grzeczna . Nasza za to zazdrosna . Ma już swoją miskę i kuwetę . Zobaczymy co będzie dalej . _________________ Quote
AniaB Posted March 8, 2010 Posted March 8, 2010 Justynko, przepraszam bardzo że nie zadzwoniłam do Ciebie tak jak obiecałam, ale nie spisałam sobie numeru telefonu, a dogo nie działało w ubiegłym tygodniu.. Widze ze koteczki moje maja szansę na dom - bardzo sie ciesze, bo niestety okazało sie ze Gigi goni kotki..i chyba nie bede miała szans na ich zaadoptowanie .. Ale za to - tak jak mówiłam - chciałabym Cie poprosić o numer konta - chcę wesprzec Twoje koty jakimś grosikiem.. Dziekuje! Jeśli moge to zadzwonie do Ciebie dzisiaj (bo już mam numer:)) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.