Justa&Zwierzaki Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Dzis wetka do mnie do domu przyjechała go wycisnąć ... Quote
Kamila_s Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 allegro dla kociaczkow:-) http://www.allegro.pl/item932657509_kotki_szukaja_domu_piekne_kociaki.html Quote
Justa&Zwierzaki Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Kamila bardzo dziękuję :):):) Quote
Justa&Zwierzaki Posted February 21, 2010 Posted February 21, 2010 Mail od Śniezki ;) Witam! Przesyłam Pani kilka zdjęć Śnieżynki i Niuńka. U koteczki wszystko w porządku. Jest bardzo wesoła, energiczna, czasami mam wrażenie, że byłaby w stanie roznieść dom kiedy się bawi:). Z drugiej strony uwielbia pieszczoty i wylegiwanie się godzinami na grzejniku w kuchni. Kiedy Niuniek jest w domu Śnieżynka nie odstępuje go na krok, chciałaby się bawić, cały czas go zaczepia, a on- jak to kocur- leniwy:). Pomimo, że są to dwa zupełnie różne kocie temperamenty, bardzo dobrze się "dogadują". Kotka jest zawsze w centrum wydarzeń, bacznie obserwuje nowo przybyłe osoby i jest bardzo ufna. Poza tym mogłaby cały czas jeść- dobrze, że tyle biega i skacze, bo w przeciwnym razie już dawno byłaby okrągła. To tak w skrócie o tym co się dzieje w Śnieżynki. Pozdrawiamy! Dominika z mamą & KOTY Quote
Justa&Zwierzaki Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Dziś rano znów byliśmy u weta i został wyciśnięty , przytył 25 dkg i wieczorem też ..... ale mam tez dobre wieści bo wczoraj późno w nocy nasikał odrobinkę sam ale przed nami jeszcze bardzo długa droga ... Quote
madcat1981 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Ale dobrze, że choć nadzieja jest :kciuki: Quote
Justa&Zwierzaki Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Eustachy i dziś był 2 razy u weta na wyciskaniu moczu , około 14.30 w krótkich odstępach podczas masowania popuścił 3 razy około 2 sekundowe strumienia moczu a jak wróciłam od psów które wyprowadzam miał mokre legowisko Tekst do ogłoszeń dla Szili : Szila to piękna młoda rudo-czarna szylkretka , trafiła do mnie potwornie wychudzona a mimo to kocha ludzi bez granic , uwielbia być miziana i nawet jak tylko się na nią spojrzy to już mruczy , nadaje sie do domu z spokojnymi dziećmi , jedynie czego się boi to innych zwierząt . Szila jest wysterylizowana i odrobaczona . PS . Bedzie sterylizowana w środę razem z Psotka ale w ogłoszeniach już można pisać ze jest Ozzi znów ma kryzys Kochani chce bardzo podziękować Kotoli ( adoptowała rok temu ode-mnie Aische ) za ogromna zbiórke karmy , chce podziękować Szkole Podstawowej nr 9 w Wilkowyjach nr. w której to się odbyła zbiórka karmy , kocy ipt . Quote
jusstyna85 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Witam! Przesyłam Pani kilka zdjęć Śnieżynki i Niuńka. U koteczki wszystko w porządku. Jest bardzo wesoła, energiczna, czasami mam wrażenie, że byłaby w stanie roznieść dom kiedy się bawi:). Z drugiej strony uwielbia pieszczoty i wylegiwanie się godzinami na grzejniku w kuchni. Kiedy Niuniek jest w domu Śnieżynka nie odstępuje go na krok, chciałaby się bawić, cały czas go zaczepia, a on- jak to kocur- leniwy:). Pomimo, że są to dwa zupełnie różne kocie temperamenty, bardzo dobrze się "dogadują". Kotka jest zawsze w centrum wydarzeń, bacznie obserwuje nowo przybyłe osoby i jest bardzo ufna. Poza tym mogłaby cały czas jeść- dobrze, że tyle biega i skacze, bo w przeciwnym razie już dawno byłaby okrągła. To tak w skrócie o tym co się dzieje w Śnieżynki. Pozdrawiamy! Dominika z mamą & KOTY Quote
jusstyna85 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Szila http://ale.gratka.pl/ogloszenie/3937061_szylkretka_mloda_rudo_czarna.html Quote
jusstyna85 Posted February 22, 2010 Posted February 22, 2010 Amelka http://ale.gratka.pl/ogloszenie/3937439_bialo_czarna_mloda_kotka.html Quote
Justa&Zwierzaki Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Bardzo dziękuje za ogłoszenia :) Quote
Justa&Zwierzaki Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 Eustachy jest po kolejnym wyciśnięciu i zastrzykach . Ozzi znów dostał steryd i rozkurczowy ... Quote
Justa&Zwierzaki Posted February 23, 2010 Posted February 23, 2010 U Eustachego robimy przerwę w podawanie Nivalinu ale nadal będzie podawany Polstygminum no i masowanie , masowanie , masowanie i jeszcze raz masowanie pęcherza i jutro znów rano do weta na wyciskanie .... Oaza miała dziś robione testy na białaczkę i wyszły na szczęście negatywne i chce tu podziękować Komitetowi Pomocy dla Zwierząt za sfinansowanie tego testu Ozzi po zastrzykach jakby minimalnie lepiej ..... Jutro będzie sterylizowana Psotka i Szila ... Quote
Justa&Zwierzaki Posted February 24, 2010 Posted February 24, 2010 Eustachy dziś był jak zwykle dwa razy u weta :roll: Dostaje nadal 2 razy dziennie Polstigmine . Zuzu jest chory , ma ropne zapalenie skory , może to być grzybica , może tez alergie a może stres i jest na zastrzykach ... Pies Fibi tez chory , ma zapalenie gardła i oskrzeli i jest na zastrzykach ... Czort będzie miał insol , szczegóły na jego wątku :):):) Psotka i Szila były dziś sterylizowane a ja padam na twarz ze zmęczenia , już nie daje rady , nikt nie przychodzi pomoc :x Quote
Justa&Zwierzaki Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Eustachy wyciśnięty zastrzyk podany ... i wieczorem znów :roll: Prima wraca w sobote a ja nawet nie mam czasu pomóc jej łapać ( 2 razy dziennie jeżdżę z ciężko chorym kotem do weta ) i będzie u mnie 20 kotów ( w tym 3 chore ) , jestem załamana bo ona teraz jadła royala a u mnie będzie tylko purina whiskas kite kat i mięso .... Szkoda ze inny kot nie będzie miał szansy zająć jej miejsca :( Prima już nigdy nie pójdzie do adopcji :( Zuzu nadal się wygryza :( Ozzi bardzo słabo je i muszę za nim dosłownie chodzić z jedzeniem to inne mu to zaraz zjadają a te saszetki RC conva są bardzo drogie :x Fibi nadal kaszle :( Quote
madcat1981 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 To bardzo szkoda, że Prima wraca. Wydawało mi się, ze robi postępy i właśnie wtedy gdy przestałam się już martwić... ech :sad: Niewesoło Justynko, ostatnio, niewesoło... Quote
Korciaczki Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Przykro nam, że Prima wraca... Niestety ona jest chyba kotem w typie Majki. Liczy się to, że pani Ania nie zroziła się, dała dom innemu kotu (nie wiemy, czy Pani Justyna pisała, że Prima od chyba trzech dni ma kolegę- Kiciusia ze schroniska w Katowicach, do którego trafił po śmierci właściciela wraz z mamą Niunią i rodzeństwem Czarusiem i Kajtkiem). Inny człowiek oddałby Primę- kota jakby niebyło problemowego, bo sikającego po kątach i nieufnego- i nie chciałby już nigdy więcej słyszeć o drugim kocie. Pani Ania dała tę szansę, dała szansę Kiciusiowi na wspaniały dom. Bo to, że dom Primy taki był- nie ma wątpliwości. Nie każdy byłby taki cierpliwy i wyrozumiały... Chyba po prostu nie każdy kot do każdego domu, Prima u Pani Justyny była cztery lata, te cztery lata zrobiły swoje... Czarna Maupa (jak pisała A-Prima) Prima, wielkie wielkie :thumbs: za całokształt Quote
madcat1981 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Ależ tak, tak, podziękowania jak najbardziej się należą. Ja tak bardziej do siebie samej mam pretensje, że się przestałam Primą interesować i myślałam, że pewnie wszystko OK:oops:. Quote
Justa&Zwierzaki Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 A ja szczerze mówiąc myślałam ze jak Prima wróci to A- Prima przygarnie kota ode mnie ( mam wiele miziakow ) bo teraz mam ich już 20 i zero adopcji :(:(:(:( Quote
Korciaczki Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Justa&Zwierzaki napisał(a):A ja szczerze mówiąc myślałam ze jak Prima wróci to A- Prima przygarnie kota ode mnie ( mam wiele miziakow ) bo teraz mam ich już 20 i zero adopcji :(:(:(:( A Pani Ania będzie jeszcze kiedyś brała drugiego kota? Quote
madcat1981 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Zapraszam na bazarek dla tymczasów Justynki: tutaj i nieśmiało proszę o podrzucanie, bo bez tego marnie... :sad: Quote
jusstyna85 Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Korciaczki napisał(a):Przykro nam, że Prima wraca... Niestety ona jest chyba kotem w typie Majki. Liczy się to, że pani Ania nie zroziła się, dała dom innemu kotu (nie wiemy, czy Pani Justyna pisała, że Prima od chyba trzech dni ma kolegę- Kiciusia ze schroniska w Katowicach, do którego trafił po śmierci właściciela wraz z mamą Niunią i rodzeństwem Czarusiem i Kajtkiem). Inny człowiek oddałby Primę- kota jakby niebyło problemowego, bo sikającego po kątach i nieufnego- i nie chciałby już nigdy więcej słyszeć o drugim kocie. Pani Ania dała tę szansę, dała szansę Kiciusiowi na wspaniały dom. Bo to, że dom Primy taki był- nie ma wątpliwości. Nie każdy byłby taki cierpliwy i wyrozumiały... Chyba po prostu nie każdy kot do każdego domu, Prima u Pani Justyny była cztery lata, te cztery lata zrobiły swoje... Czarna Maupa (jak pisała A-Prima) Prima, wielkie wielkie :thumbs: za całokształt Szkoda tylko,że nie wzięła kota od Justyny,bo dzięki temu zrobiłaby po prostu zamiana,a tak Justyna ma kolejnego kota :( Quote
Korciaczki Posted February 25, 2010 Posted February 25, 2010 Nigdy nie szukałyśmy kota na stałe, bo mamy tymczasy, więc nie wiemy jak to jest, ale czy przypadkiem to nie jest tak, że w kocie się trzeba zakochać, wiedzieć że to ten? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.