Justa&Zwierzaki Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Domek chcący adoptować Kubusia brzmi zachęcająco ale potrzebna jest wizyta przed adopcyjna w okolicach Warszawy ..... Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Primcia juz pojechała do nowego domku .... ale jak była akcja z jej łapaniem :twisted: Oj nie było to proste , Primcia zwiewała wszędzie to pod wannę , to za wersalkę , to na szafę i gdyby nie Bozena i Ania to ja bym jej sama na pewno nie złapała :twisted: Ale mam nadzieje ze wszytko będzie OK i że sie zaaklimatyzuje się w nowym domku u Ani :1luvu: Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Potencjalny domek powiedział że Koty Nadia norweska 11 lat i jej córka Celinka 8 lat są stare i trafią do mnie ...... A i pan mnie pytał czy nie mam jakiegoś persa do rozrodu :(:(:( Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 16, 2010 Posted January 16, 2010 Niestety Kubuś nie zamieszka w Warszawie :(:(:( nie wszyscy domownicy się zgadzają na kota ..... Quote
madcat1981 Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Szkoda :( Ale takie rzeczy lepiej wyjaśniać na początku niż potem zwracać.... Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Kopiuje z miau.pl wieści co u Primci : Pierwsza noc Primy minęła... Rano nie było jej pod szafą, więc rozpoczęłam poszukiwania. znalazłam ją w drugim pokoju w mojej szafie wtuloną w stertę spodni - dała się wziąć na ręce i zaniosłam ją do pokoju... Potem wyrwała się - ale zza tapczana patrzyłyśmy na siebie. Ale potem uznała ,ze jednak na razie lepiej jej pod szafa- gdzie już ma dwie poduszki Moja pozycja leżąca i miziająca jest akceptowana - na razie nic nie zjadła, ale dzisiaj będę dalej ja kusić Wiem, że potrzebuje czasu- ale jest faktyczne niezwykła i cieszę się, ze czekała na mnie Quote
madcat1981 Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Ja się bardzo cieszę:) Będzie coraz lepiej :) Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 17, 2010 Posted January 17, 2010 Sa problemy z Rudolfem , persem ..... potrzebne sa ogłoszenia ... wątek do Rudolfa : http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=106340 Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Kochani Franek znalazł domek w Katowicach u mojego kumpla :D:D:D Bedze miał do towarzystwa tylko 2 koty ale w razie potrzeby będzie miał swój pokój :D:D:D Quote
madcat1981 Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 OJej u Ciebie to cały czas się coś dzieje :D:D:D Franuśku wiele szczęścia w nowym domku!!!! Quote
Caragh Posted January 18, 2010 Author Posted January 18, 2010 Francio :thumbs: Szczesciarzu :thumbs: Powodzenia w nowym domku :thumbs: Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 18, 2010 Posted January 18, 2010 Caragh napisał(a):Francio :thumbs: Szczesciarzu :thumbs: Powodzenia w nowym domku :thumbs: Nie lubie nudy :D:D:D Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 kochani przed godzinka dostałam od A-Primy takiego sms - ka : Prima zaczęła jeść :D To jest najwspanialsza wiadomość dnia :D Quote
Caragh Posted January 19, 2010 Author Posted January 19, 2010 Primusia sie skapnela,ze caly dom jest jej i z nikim nie musi Duzej dzielic :D Primeczko, smacznego ;) Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 19, 2010 Posted January 19, 2010 Prima u Ani ( adoptowana w sobote ) już je co mnie bardzo cieszy choć jeszcze się w pełni nie zaaklimatyzowała , pomiaukując i nie daje spać swojej pańci a Franek ( adoptowany w poniedziałek czyli wczoraj ) jest wystraszony w nowym domku u Mariusza ale nie jest tragicznie , więc trzymajmy kciuki za aklimatyzacje A teraz mam na karku jakieś zwierze , kto zgadnie kto mi tak ładnie siedzi i grzeje kark Śniezynki Oaza i Omego zdrowieją i już się rozglądają za domkiem Krówki Amelka i Frotka tez by już chciały zamieszkać w swym wymarzonym domku Połamana łapka pingwinka Psotuni goi sie bardzo szybko i tylko jeszcze czeka ja usunięcie przepuklinki ale to już Pikuś , Pan Pikuś no tez już marzy o swym domku na zawsze 11 letnia Nadia kotka w typie norweskiej lesniej za kilka dni straci domek a ma 11 lat i to bedzie dla niej trauma jak trafi do mnie , do małego mieszkania a ona zna tylko dom z ogrodem , nie pozwólmy na to ...... Celinka 8 letnia córka Nadii , piękna srebrna koteczka też za kilka dni straci domek ..... one tak bardzo potrzebują domku , domku który je pokocha na zawsze .... Rudy pers .... wydawało by sie że taki kot to ''na pniu'' domek znajdzie .... ale nie , nie on , kot z charakterem wygolony i z chorymi oczkami ... Czy ktos go pokocha ??? Quote
madcat1981 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Persa na pewno jeszcze ktoś pokocha. Niech no tylko sierść odrośnie i się zwierzę uspokoi - od razu podbije komus serce :) Dużo masz tych kociaków Justysiu... nawet nie ryzykuję strzelać które wlazło na szyję, bo dawno już straciłam rachubę;) Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 madcat1981 napisał(a):Persa na pewno jeszcze ktoś pokocha. Niech no tylko sierść odrośnie i się zwierzę uspokoi - od razu podbije komus serce :) Dużo masz tych kociaków Justysiu... nawet nie ryzykuję strzelać które wlazło na szyję, bo dawno już straciłam rachubę;) No dobrze nie będę dłużej trzymać w niepewności , na karku siedziała mi Psotunia :D:D:D A ja jeszcze nie wymieniłam do adopcji Czorta , Zuzu , Tygrysa , Kuby , Bony , Felixa , Kiki KItka , Rafego .... Quote
madcat1981 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Skombinowałam juz bazarek na tyskie mruczki i Pedra: http://www.dogomania.pl/threads/178137-OdzieA-owy-bazarek-dla-tymczasA-w-Justy-Zwierzaki-do-31-01-polecam?p=13934074#post13934074 zapraszam serdecznie :) Quote
madcat1981 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Skombinowałam juz bazarek na tyskie mruczki i Pedra: http://www.dogomania.pl/threads/178137-OdzieA-owy-bazarek-dla-tymczasA-w-Justy-Zwierzaki-do-31-01-polecam?p=13934074#post13934074 zapraszam serdecznie :) Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Madcat jak ja tobie dziekuje za kolejny bazarek :D:D:D Nadia nie żyje , miała raka [*] Byłam tam u tych ludzi w sobotę aby zobaczyć te koteczki i jak wzięłam na ręce Celinkę to było wszystko OK ale jak wzięłam na ręce Nadie [*] to od razu poprosiłam aby w poniedziałek pojechali do weta zrobić badanie krwi , była tak bardzo mocno wychudzona ..... Tylko raz ja widziałam a chce mi się wyć .... Nadal szukamy domku dla Celinki , będzie tez szukała domu na wystawie kotów do adopcji w sobotę , niedziele w '' realu '' Przed chwilka dzwoniła Beata która wiosna w zeszłym roku wzięła na DT ode mnie 3 kocięta , niestety 2 nie przeżyły ale jedna koteczka Delicja przeżyła i jedzie za kilka dni do nowego domku Jest tez zainteresowanie Rudolfem , ale jeszcze się nie ciesze bo to od mojej koleżanki znajomi a oni jeszcze nie wiedza ze Rudolf nie pozwala nic koło siebie robić i zobaczymy jak zadzwonią .... Quote
madcat1981 Posted January 20, 2010 Posted January 20, 2010 Pożyjemy zobaczymy. Szkoda Nadiusi:( Jednak ty Justynko masz chyba już coś takiego w sobie, że potrafisz wyczuć chorobę po dotyku czy wyglądzie, To nie tylko doświadcenie, ale ogromne poświęcenie zwierzętom dało taki dar. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.