haliza Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 Zaznaczam, może pod koniec miesiąca się zgłoszę.... Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 Ozzi nie sika , nie je , nie pije zrobił tylko odrobinkę kupki ... Zaraz mi podam strzykawką conwa , ale jak do rana sie nie wysika jedziemy do weta . Mam dzis totalnego doła , bo umarła moja koleżanka Maryla [*] Nie raz mi pomagała na łapankach dziczków ( ostatnio w listopadzie tego czarnulka którego nie dało sie złapać ) a przed świętami trafiła do szpitala i juz z niego nie wyszła A w domu została juz bardzo wiekowa mama i 4 letni kot Filuś .... Maryla zawsze wieczorem zanosiła bezdomnym kotom jeść , nawet budkę im postawiła a teraz ..... Quote
Iljova Posted January 13, 2012 Posted January 13, 2012 Tak mi przykro Justa ...przytulam, ślę ciepłe myśli i pozytywną energię... Ozzi No...sikaj..., może wtedy by jadł Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Ozzi dziś rano na reszcie siknął :lol: , nie sikał od czwartku :cry: No a przed chwilka to całym strumieniem siknął , tak ze moze i ten kryzys zwyciężymy .... Nadal dostaje codziennie antybiotyk . Quote
Iljova Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Uff... Ulżyło mi :) No Ozzi tak trzymaj lej na całego :) Witajcie w niedzielny zimowy poranek :-) Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Bardzo Ważne !!! DO WSZYSTKICH PRZYJACIOL PRZYSTANI OCALENIE KOCHANI MOI W poniedziałek czeka mnie dość poważna operacja kręgosłupa. W chwili obecnej zostałem zmuszony w znaczny sposób ograniczyć mój fizyczny wkład w działalność stowarzyszenie a tym samym naszego przytuliska. Mam nadzieję, że operacja przebiegnie bez komplikacji i czas rehabilitacji będzie na tyle krótki, że uda mi się, szybko wrócić w pełni do moich społecznych obowiązków. W związku z moją chorobą wynikły pewne kłopoty z przeorganizowaniem pracy w przytulisku i kontakcie z naszymi darczyńcami oraz innymi ludźmi z którymi w mniejszy lub większy sposób prowadzimy współpracę w zakresie działalności związanej z ochroną i obroną praw zwierząt. Mam nadzieje, że obecne pogorszenie nie wpłynie negatywnie na Wasze poparcie dla naszej działalności, pozdrawiam Dominik Nawa TERAZ MY RESZTA ZARZADU KPDZ http://pszczyna.naszemiasto.pl/artykul/galeria/1227305,czlowiek-roku-2011-w-pow-pszczynskim-glosowanie,galeria,1961097,id,t,tm,zid.html?ocena=1&klucz=3f0a333af2e9123997b9eca78e72ce86 kochani nieśmiało prosimy o poparcie,należy się to DOMINOWI,JESZCZE TERAZ KIEDY W SZPITALU CZEKA NA OPERACJE POZDRAWIAMY I DZIĘKUJEMY DOROTA I GRAZYNA Quote
Iljova Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Justynko ja już zagłosowałam i zamieściłam to na FB a trafiłam na ten apel na wątku Przystani ... Mam Nadzieję że dużo ludzi zagłosuje na niego bo gdyby nie on i pozostali nie byłoby tego wspaniałego miejsca :) Quote
daśka Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 Dobrze,że Ozzi się wysiurkał,teraz kolego ładnie pij,bo jak nie to welfron i sól fizjologiczna i ładne kupki rób,uwierz przyjacielu jesteśmy "stuknięte" i uwielbiamy twoje koopy i siuśki:-) ot, takie nasze zboczenie... wybacz Ozulek;-) I do roboty zdrowiej zdrowiej i raz jeszcze zdrowiej,trzymam kciuki za Ciebie psinko!!! Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 16, 2012 Posted January 16, 2012 Ozzi od soboty , od godz 18 tej nie sikał , pęcherz był ogromy . Miał dzis USG i był w premedykacji cewnikowany , ma wszyty cewnik i przez około 5-10 dni będzie go miał . Powodem zatrzymania nie był kamień , lecz sam pęcherz który jest bardzo słaby , nie wypycha moczu , mogło dojść do porażenia nerwów :cry: :cry: :cry: Dostaje codziennie antybiotyk , w czwartek kolejny zastrzyk Cartrophenu . Tofik jest nadal na antybiotyku z powodu pęcherza , ale w środę go dam kastrować, nie wyrabiam z jego sikaniem ( znaczeniem terenu ) nawet u weta w gabinecie sie podpisał :roll: W środę też będzie obcinany w premedykacji Fobi , kołtuny mu bardzo przeszkadzają . Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 17, 2012 Posted January 17, 2012 Poszukuje kogoś do wizyty przed adopcyjnej w Gliwicach ( koło katedry ) dla Tofika . PS. Od wczoraj jeden z moich kotów jest po zabiegu , ma wszyty cewnik i jest przy nim sporo pracy i bede znacznie mniej na forach proszę do mnie dzwonić 507 300 768 w tej sprawie ... Tofik od wczoraj mi nie nasikał na wersalkę , pracujemy i sa już maleńkie efekty :) Jutro kastracja :) Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 18, 2012 Posted January 18, 2012 Dzis był kastrowany Tofik , Fibi był w premedykacji obcięty, . Fibi ma coraz większy problem z miednicą i bólem tej połamanej łapki :(, od dzis przez kilka co 5 dni będzie dostawać zastrzyki na te bóle . A teraz Kociara 82 jest u mnie i dzięki temu mogę coś pisać , Ozzi jest teraz bardzo absorbujący ... Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Ozzi teraz wymaga całodobowej opieki , nie jest lekko ... na szczęście ma apetyt , mruczy . Bardzo sie boje co będzie po wyjęciu cewnika . Dzis dostał cartrophen i antybiotyk . A wczoraj Mati dostała co tygodniowa dawke antybiotyku . A Tofiś nie lubi kołnierza , a jak mu go zdejmuje to sie interesuje rana po zabiegu gagatek jeden :evil_lol: No a też dzis rano znów nasikał mi na wersalkę , kurcze aby tylko przestał ..... Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Dziś do adopcji poszedł Morfeusz , mam nadzieje że szybko zaaklimatyzuje sie :) A poszedł do córki od Pani która kilka lat temu adoptowała już ode mnie kotkę a teraz wyszła za mąż i tez chce mieć u siebie kota a mają już psa :) Mam nadzieje że sie dogadają :) Ozziemu musiałam wczoraj wyjąć cewnik , bo bardzo sie denerwował , zaczął nawet mnie gryźć , ale jak go wyjęłam poczuł sie znacznie lepiej zaczął lepiej jeść no ale nie sika sam :crying: Jutro jade z nim do weta. A Fibi po zastrzykach o wiele lepiej chodzi , nawet biega po schodach i chce szaleć z piłeczką , jutro jedziemy do weta na kolejny zastrzyk . Do weta też jadę z Karolkiem bo ma problem z zębami . A z Tofim jest lepiej , znacznie lepiej W sobotę rano nie było siku na wersalce i dzis tez nie ale wyprowadzam go w nocy jeszcze po 12 tej i rano nie późnej niż 5 rano a potem to juz normalnie o 9 tej i tak dalej ... Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Tak jak juz pisała Kociera Ozziek w nocy zrobił siku jego brzuch już był tak wielki jak u kotnej kotki , przed chwilka też zrobił siku :lol: A u weta dostał kolejne leki i w czwartek znów dostanie lek n pęcherz . Fibi też dziś dostał zastrzyk na te jego bolesną miednice/stawy , i jest już coraz lepiej . W piątek kolejny zastrzyk . A Karolek miał dziś przycięte zęby . No a Tofik mi dzis rano znów nasikał , no ale rano to sie może zdążyć , ale po powrocie ze spaceru obsikał świeży koc - legowisko i to dwa razy .... Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Iljova napisał(a):Czy to się kiedyś uspokoi wszystko ??? Pewnie nie , wiesz te zdrowe idą do adopcji a n ich miejsc trafiają chore .... Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 25, 2012 Posted January 25, 2012 Ozzi i dziś ładnie sie wysiurał :lol: Dostał antybiotyk jutro cartrophen . Eustaszek dziś dostał też cartophen ( dostaje co 3 tyg ) . A Mati dostała co tygodniową dawke antybiotyku . No a wizyta p/a w sprawie Tofika wypadła super i zamieszka w Gliwicach :lol: Quote
Justa&Zwierzaki Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 Wczoraj wysłałam dwa sms y do ds który mieł przyjechec po Tofika z zapytaniem o której przyjada a otrzymałam póżnym wieczorem takiego sms a : Witam,mam zla wiadomość . jestem jeszcze w pracy,i dostałam awans . w związku z tym niemoge mojego małego przyjaciela zabrać , ponieważ wyjezdzam za granice na szkolenie półroczne .a tak chciałam mieć Tofcia . niech pani mu znajdzie domek, taki gdzie super traktowany.przepraszam ja niechciałam aby tak wyszło :( Quote
Iljova Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 I do kitu tyle nadziei że będzie miał domek i nic z tego :-( Quote
Kamila_s Posted January 29, 2012 Posted January 29, 2012 gdzie Tofik ma jakies ogloszenie ze zdjeciem?? Quote
Kociara82 Posted January 31, 2012 Posted January 31, 2012 [FONT=Trebuchet MS]Tofik przegryzł kabel komputera, doszło do zwarcia na płycie głównej. W związku z tym pilnie poszukujemy laptopa dla Justy taniego i na raty. Bardzo pilnie, ponieważ z tym już nic nie da się zrobić.[/FONT] Quote
Iljova Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 [quote name='Kociara82'][FONT=Trebuchet MS]Tofik przegryzł kabel komputera, doszło do zwarcia na płycie głównej. W związku z tym pilnie poszukujemy laptopa dla Justy taniego i na raty. Bardzo pilnie, ponieważ z tym już nic nie da się zrobić.[/FONT] Zamieszczam linki do wątków tyskich mruczków na miau bo Justa ma problemy Z zalogowaniem się na dogo więc gdyby kogoś interesowało co się dzieje to poniżej linki : Do wątku ogólnego http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=132921&start=1305 * Do wątku jamnika Tofika http://forum.miau.pl/viewtopic.php?f=21&t=137692&start=75 Quote
Cudak Posted February 12, 2012 Posted February 12, 2012 Mam prośbę do forumowiczów miau, o głosy w wewnętrznej ankiecie do konkursu KrakVetu: forum.miau.pl/viewtopic.php?f=1&t=138598&start=0 na Trzy karmicielki z Pomorza Zachodniego: kinia098, iza71koty, Cudak1 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.