Justa&Zwierzaki Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 No i Emi dostała wilka torbe poscieli , prześcieradeł a mrusie tuńczyki od Phatsamgori :lol::lol::lol: A ziś do DS pojechała Małgosia i zamieszkała w Tychach :):):) Ozzo miał wczoraj krryyzys , ale dzis juz jest lepiej :):):) A u Emi pomału biegunka sie stabilizuje , dostaje Nifuroxazyd i karme lecznicza i tricac Quote
Kociara82 Posted October 23, 2011 Posted October 23, 2011 [FONT=Verdana]Sluchajcie! Mam juz dostep do swiatecznego katalogu Oriflame. :cool1: Jesli ktos bylby zainteresowany kosmetykami- tu mozna pobrac katalog. http://dane.okay.pl/iulotka/pdf/oriflame16do271111.pdf :multi:[/FONT] Dla osob, ktore udzielaja sie na watkach mrusiow mam propozycje nie do odrzucenia: [FONT=Trebuchet MS]Za zamowienia od was wezme tylko polowe swojej prowizji , dokladnie 11,5%, druga polowe przeznacze na mrusie :) Ostatnio taka akcje zrobilam dla Kociej Przystani z Sosnowca, z tym ze przeznaczylam na to cala swoja prowizje. Wowczas z zamowien chyba od 2 osob uzbieralo sie ok.30 zl prowizji. Jako ze na swieta i mnie sie pare groszy przyda, odstepuje mrusiom polowe swej prowizji, ale wylacznie dla osob ktore udzielaja sie na watkach mrusiow. Tak samo bedzie z kazdym kolejnym swiatecznym katalogiem, oraz noworocznym-jako ze po nowym roku jest mnostwo wyprzedazy. Fanom kremu uniwersalnego zwanego "miodzikiem" polecam kolejna limitowana edycje tego kremu-tym razem... CZEKOLADOWY:loveu::loveu::loveu::loveu::loveu:[/FONT] Quote
Justa&Zwierzaki Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 Jutro musze do weta bo Maniek znów ma bolący kręgosłup , z Urwisem tez sie nie bawi a jak go przed chwila pogłaskałam to mnie ugryzł co jest znakiem ze go boli :( A Szlapek znów sie drapie i wylizuje , chyba znów alergia sie uaktywniła :( A Tygrys i Miki kichają :| , ale w one dostają teraz scanomune , co mam nadzieje ze je wzmocni i obejdzie sie bez innych leków :roll: Emi sie goi :), juz ie jest taka czerwona i opuchnięta , kupiłam kolejne saszetki Darmatolu po 3.5 zl za 5 mg Quote
Iljova Posted October 24, 2011 Posted October 24, 2011 I znowu :-( ... Ciężko tyle chorych zwierzaków. Quote
Justa&Zwierzaki Posted October 25, 2011 Posted October 25, 2011 Iljova napisał(a):I znowu :-( ... Ciężko tyle chorych zwierzaków. Bardzo cięzko :( Czy ktos pomoże w spłacie długu ... Już jesteśmy po wizycie u weta : Maniek dostał zastrzyk i na następne dwa dni tez , niestety bedzie to nawracać :roll: Ozzi dostał co tygodniowy antybiotyk . Szłapek ma znów alergie i dostał tez zastrzyk i profilaktycznie Fliprex Ale tez byłam z Matylda i nie jest wesoło :cry: , nie chodzi tu tak o astmę jak o jej zmiany w buzince, ma bardzo mocny stan zapalny i jest to bardzo brzydkie , dostała leki ale jak to sie nie poprawi będzie dostawać jad z tarantuli ... Podziękowania dla Obecnej za pszenice , kukurydze i balsam Avilin dla Emi :1luvu: Quote
Justa&Zwierzaki Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Przed chwilka odebrałam od Zuzi96 z miau.pl olejek z dziurawca :1luvu: , juz mała Emi umyłam i posmarowałam :lol: Emi nadal nie sika sama i wyciskamy , i codziennie dostaje Nospe , z kupalem coraz lepiej, choć wczoraj znów było dużo krwi w niej :| Matyldzia niestety nadal ma bardzo brzydki stan w buzince, ani odrobinkę to nie zbladło ani sie nie wklęsło , nie ciekawie to wygląda :cry: Maniek chyba tez lepiej :lol: Szłapek na szczęście juz mniej sie wydrapuje :lol: Quote
Justa&Zwierzaki Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 Kopiuje ze stronki Przystani Ocalenie : Lato, chociaż nie było szczególnie ładne, tak szybko minęło. Teraz ogromnymi krokami zbliża się zima, - najtrudniejsza pora roku dla naszych podopiecznych. Jak Państwo wiecie w naszej Przystani mieszka wiele okaleczonych fizycznie zwierząt: bez oczu, bez kończyn, zwierząt po przebytych chorobach i tych, które u poprzednich właścicieli nie zaznały ciepła i miłości. Wszystkie są najcudowniejszymi i najbardziej wdzięcznymi stworzeniami, jakimi przyszło nam się opiekować. Za wszelką cenę staramy się im zapewnić maksimum komfortu; jednakże przy Państwa pomocy chcielibyśmy uczynić ich życie jeszcze lepszym. Nie odmawiamy pomocy, chociaż sami często jej potrzebujemy. Zwierząt w naszym przytulisku wciąż przybywa, co wiąże się z nowymi wydatkami, a na domiar złego kończą się nam się nam zapasy karmy dla zwierząt i opału: mamy resztę węgla do ogrzewania domu. Z pewnością pamiętacie Państwo nasz dramat sprzed kilku lat, gdy w środku zimy (a zima była wyjątkowo sroga) w Przystani rozerwało komin. To była ogromna tragedia dla nas i dla naszych podopiecznych – jak bardzo wtedy się baliśmy, że nie przetrwamy, że nie damy rady, że zwierzęta przebywające w domu rozchorują się nam z zimna. Na zawsze w pamięci pozostanie nam na obraz wtulonych w siebie psów i kotów śpiących na jednym posłaniu. Kiedy sytuacja wydawała się beznadziejna przyszliście nam Państwo z pomocą: otrzymaliśmy grzejniki elektryczne oraz wsparcie finansowe na postawienie nowego komina. Tego pięknego gestu nigdy nie zapomnimy. Z całego serca prosimy teraz o pomoc w przetrwaniu kolejnej zimy – o pomoc w zakupie karmy i węgla, aby zwierzęta przebywające pod nasza opieką nie odczuły drastycznie tej pory roku. Na piętrze w Przystani swoje wydzielone pokoiki mają koty z białaczką, koty z FIP oraz koty uratowane z doświadczeń, które wymagają specjalnego traktowania i ciepła. Na zapłatę za węgiel potrzebujemy ok. 3,8 tys. zł, dlatego będziemy niezmiernie wdzięczni za każdy grosz, za każda złotówkę przekazaną na ten szczytny cel. Z całego serca pięknie dziękujemy Quote
Caragh Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 Mała prywata :oops: Ten psiak PILNIE szuka domu: O charakterze na razie nie mam zielonego pojęcia, jest u mnie w domu od kilku godzin. Bardzo spokojny, grzeczny, lgnie ponoć do dzieci Quote
Justa&Zwierzaki Posted October 26, 2011 Posted October 26, 2011 [quote name='Caragh']Mała prywata :oops: Ten psiak PILNIE szuka domu: O charakterze na razie nie mam zielonego pojęcia, jest u mnie w domu od kilku godzin. Bardzo spokojny, grzeczny, lgnie ponoć do dzieci Trzeba go wszędzie gdzie się da ogłaszać .... PS. dzieki temu chociaz podniosłaś watek bo ja juz nie wyrabiam czasowo ..... Quote
Caragh Posted October 26, 2011 Author Posted October 26, 2011 Na razie standardowa obserwacja, popił troche wody, je też ładnie i ogólnie jest cudny, tylko bardzo skołtuniony i brudny, ale to tam najmniej ważne. Ma ok. 5 lat i przebywa u mnie w domciu :D Jest większy od mojego Rexa, bardziej taki umięśniony :) Quote
Caragh Posted October 27, 2011 Author Posted October 27, 2011 Owczarkowate Cudo ma już swojego wąta: http://www.dogomania.pl/threads/216848-Owczarek-niemiecki-prosi-o-domek-na-zawsze-Mysłowice-(Śląsk) Quote
Justa&Zwierzaki Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 [quote name='Caragh']Owczarkowate Cudo ma już swojego wąta: http://www.dogomania.pl/threads/216848-Owczarek-niemiecki-prosi-o-domek-na-zawsze-Mysłowice-(Śląsk) Zaraz tam wejde :) Quote
Justa&Zwierzaki Posted October 28, 2011 Posted October 28, 2011 A dzis uu weta były Emi , Matyldzia i Urwis : Emi dostała dziś znów steryd bo nadal sama nie siika :-( i została odrobaczona . Emi juz wymienia ząbki , niektóre już są nowe i ma około 4,5 - 5 miesięcy , jest troszkę starsza niz jak ja myślałam ;) Matyldzia dostała dziś zastrzyk z jadu tarantuli bo bardzo źle sie goi :-(, za 5 i 10 dni następny , bardzo sie o nią martwię :shake: A Urwisek została odjajeczniony ;) Wzięłam tez od weta jak zawsze na kreskę RC Urinary HD 6 kg . Quote
Justa&Zwierzaki Posted October 31, 2011 Posted October 31, 2011 Byłam dzis u weta z Krecikiem ( świnką ) bo ciężko oddycha :( niestety okazała sie że ma zapalenie płuc :cry: dostał zastrzyk i leki do ustne do domu i jw piątek na kontrole . Quote
Caragh Posted October 31, 2011 Author Posted October 31, 2011 Biedny staruszek :( Kreciku, moc :thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs::thumbs: Quote
Iljova Posted November 1, 2011 Posted November 1, 2011 Pamiętam Tarunię, Myszkę i resztę zwierzaczków które odeszły :(... Jak tam Krecik ? Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Iljova napisał(a):Pamiętam Tarunię, Myszkę i resztę zwierzaczków które odeszły :(... Jak tam Krecik ? Tak mi ich brakuje :(:(:( A Krecik czuje sie troszke lepiej , a nie jest mu lekko podac do buzinki leki , oj nie :shake: Dziś Mati jedzie do weta na następna dawke jadu tarantuli ... Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 2, 2011 Posted November 2, 2011 Mati juz po podaniu jadu tarantuli , jest odrobinkę lepiej :) , ale jeszcze daleko do normy :| W poniedziałek znów jedziemy ... A tez dzis dostał zastrzyk Eustachy na te jego sikanie i jest naprawdę OK , oby tak dalej :lol: A W piątek jedzeni do weta z Krecikiem , jest troszkę lepiej ale jemu podać leki to szkoda gadać :roll: A tez w piątek do weta jedzmy z Emi bo nadal nie sika sama i muszę ja wyciskać :cry: Bardzo proszę o wsparcie , dług rośnie u weta coraz bardziej :cry: Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 3, 2011 Posted November 3, 2011 Dziś całą noc ja miałam problem z moim zdrowiem I rano nie zdążyłam otworzyć puszki , bo na noc miały mięso z kurczaka ( nie mogę dać tylko Mati, Ozziemu i Kitkowi , i jedza wszystkie co chcą) bo one nie mogą jeść suchego ze względu na choroby w buzince . I Mati zaczęła jeść suche i zakrwawiła te zmiany w buzince , mam wyzuty sumienia bo gdybym wcześniej wstała , gdybym ... Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 4, 2011 Posted November 4, 2011 Dzis u weta były Emi i Krecik : Emi dostała znów steryd i katosal i za tydz znów jedziemy , pupa ładnie sie goi , no ale trzeba bardzo dbać o higiene aby sie nie pogarszało .... Wzięłam tez 5 kg paczkę suchej karmy Hills i/d którą dobrze toleruje jej organizm . A Krecik znacznie lepiej :lol: , dostał antybiotyk do niedzieli i jeśli będzie już OK to kończymy leczenie :) Quote
Justa&Zwierzaki Posted November 7, 2011 Posted November 7, 2011 Mati juz po podaniu 3 zastrzyku z jadu tarantuli i na razie robimy przerwę . Jest odrobinkę lepiej i w razie pogorszenia znów wracamy z jadem i sterydami .... No i nadal nie powinna jeść nic suchego tylko mokre , a Mati niie lubi Whiskasa ani Felixa , woli te małe puszeczki Gourmet Gold a one sa drogie , czy ktoś sie dorzuci do leczenia lub do puszeczek :? A jeden zastrzyk z jadu kosztuje 25 zł . Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.