Greven Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 A.R.S. napisał(a):Sklonowałam sobie Jak sobie sklonowałaś, to oddaj mi jednego! W zamian dam Ci Puszka na zawsze (szkoda, że nie mam listy emot, bo teraz bym taką diabelską wstawiła ;) ). Dobre jest to zdjęcie-zagadka: gdzie głowa, a gdzie ogon... faktycznie w pierwszej chwili nie wiadomo. Quote
mysza 1 Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Widać, że Puszek po kąpieli inaczej się poczuł. Tzn dużo lepiej. I nawet bardziej jest Puszkiem niż Slepaczkiem:loveu: Quote
urwisek Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Nie piszą ale zaglądają! I jak widać warto bo się zdjęć doczekali :) Świetny zmokły szczur :):):) Ale dopiero teraz widać, że to PUSZEK Mam takie "filcaki" na Maksiku - tylko ten bidol nie znosi czesania ani żadnych podejrzanych sprzętów (nożyczki itp.) Jak się już uprę - to będzie leżał ale zaraz zaczyna się trząść z nerw. W jego wieku i stanie (po wylewie) zwyczajnie się boję, że go tymi nerwami wykończę - już chyba lepiej żeby żył z "filcakami" - czasem jakiegoś z zaskoczenia (przy posiłku np. ) usunę. Quote
A.R.S. Posted December 24, 2009 Author Posted December 24, 2009 Greven napisał(a):Jak sobie sklonowałaś, to oddaj mi jednego! :lol!: Wszystkie moje! :diabloti: Fajnie, że relacja Wam się podoba. Dzięki, że jesteście :loveu: Puszek na szyi po lewej stronie (od strony grzbietu) ma taką gulę pod skórą, zapomniałam napisać zaraz na początku. Sandra, czułaś to wcześniej? Albo wet? Quote
Greven Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Paskudny chytrus! Pokraka, nie koleżanka! Ani ja, ani weterynarz nic nie zauważył. Dobrze, że Ty to znalazłaś, trzeba będzie pokazać - po świętach kontrola. I badania krwii. Quote
wieso Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 i prosze podrapac Puszka za uszkami od nas... Quote
fergilka Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Aż miło popatrzeć - Puszek taki szczęśliwy :-) Wesołych Świąt wszystkim! Quote
Igiełka Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Zdrowych spokojnych Świąt spędzonych razem z najbliższymi mnóstwa prezentów pod choinką i radości życzę Wam wszystkim. Quote
Igiełka Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Kochany Puszek super te fotki wiem gdzie ma głowę na jednej z nich na zdjęciu od góry jest główka chyba że się mylę psiak pięknieje z każdym dniem. Poprostu cudo nie pies. Quote
Cudak Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 A.R.S. napisał(a):Puszek na szyi po lewej stronie (od strony grzbietu) ma taką gulę pod skórą, zapomniałam napisać zaraz na początku Moja tymczasowiczka, (której nie chcesz :angryy:) też ma jakąś gulkę (wielkości orzecha laskowego), ale na brzuchu. Ciekawe, co to jest... :-( Quote
Greven Posted December 24, 2009 Posted December 24, 2009 Igiełka napisał(a):Zdrowych spokojnych Świąt spędzonych razem z najbliższymi mnóstwa prezentów pod choinką i radości życzę Wam wszystkim. Dziękujemy, że o nas pamiętasz i zaglądasz do Puszka :) Cudak napisał(a):też ma jakąś gulkę (wielkości orzecha laskowego), ale na brzuchu. Ciekawe, co to jest... To może być tłuszczak, ziarniak, zrost. Ale równie dobrze zmiana nowotworowa, chociaż młody wiek psa raczej na to nie wskazuje. Quote
Cudak Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Założyłam małej wątek: http://www.dogomania.pl/threads/176247-A-liczna-maA-a-mA-odziutka-suczka-pilnie-szuka-DT?p=13754653 Zapraszam. Quote
urwisek Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 A.R.S. napisał(a):...po lewej stronie (od strony grzbietu) ma taką gulę pod skórą... Jak małe to może być też po wyrwanym/wydrapanym kleszczu. U dwóch swoich byłych (') staruszków pojawiały się w różnych miejscach (z wiekiem) takie "gule" Wet w obu przypadkach twierdził, że wygląda mu to na zmiany typu nowotworowego - ale jeżeli nie widać bolesności, nie rośnie, nie przeszkadza w poruszaniu + ze względu na wiek = lepiej nie "dotykać". Tak zrobiłem - ufam jego wiedzy, doświadczeniu a wiem, że nie korzysta z każdej okazji żeby kasę wyrwać (jak niestety wielu innych wetów). Oba dożyły swojego czasu - zmarły z innych przyczyn. Quote
Awit Posted December 25, 2009 Posted December 25, 2009 Z takimi grudkami psy żyją całe lata, pod warunkiem, że nie są narażone na żadne uciski, czy nie przeszkadzają w funkcjonowaniu. Ale zawsze dobrze jak dobry wet zobaczy. Quote
Greven Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Ania, nic nie piszesz, to przyznaj się chociaż, kto załatwił Puszka - Wera, czy kocica? Quote
Igiełka Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Spoko. Ten czas tak szybko mija już niedługo po Świętach. Co u was słychać no i jak ma się Puszek Okruszek?;) Quote
A.R.S. Posted December 26, 2009 Author Posted December 26, 2009 U Puszka, u nas wszystko w porządku. Wszyscy cali, nikt nikogo nie zjadł.. jeszcze... ;) Czas płynie nam świątecznie i leniwie. Puszek coraz bardziej się do nas przyzwyczaja, rozpoznaje po węchu. Jest spokojnym, radosnym psiakiem, chętnie by się jeszcze bawił. Jak ma dobry nastrój to kręci się wokół ogona, a dziś to przednimi łapkami podskakiwał do kolan i zaczepiał mnie do zabawy. W domu już w nic nie uderza, ja myślę, że te pierwsze dni był zdezorientowany- różne nowe zapachy itp.- a teraz zwiedza, zapamiętuje, do kuchni trafia bez problemu, głodomór jeden :evil_lol:. Jak wraca z podwórka to już wie które drzwi są dobre, bez problemu pokonuje schodki (i dobrze wie, że są dwa, bo robi to szybko, nie zatrzymuje się na żadnym) siada pod drzwiami i szczeka, że już czeka. No i jest czystym psiakiem, w domu ani razu się nie załatwił.. O, o tu widać jak on leniuchuje: Quote
gusia0106 Posted December 26, 2009 Posted December 26, 2009 Ale super, super wieści :) A.R.S - jesteś niesamowita:) Quote
urwisek Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Jak się czyta to jakoś tak... miękko się robi (chrzanię dwa się) :) Tak pomyśleć - jak niewiele mu brakowało - na druga stronę - to mogła być kwestia minut, góra godzin. A i w koło tego boksu raczej czarny świat (i nie chodzi o to, że niewidomy). Taki "domowy" zadbany, niezahukany - już zawsze inna szansa na dom :) Quote
fergilka Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Aż miło popatrzeć na takiego radosnego leniuszka :-) Quote
Igiełka Posted December 27, 2009 Posted December 27, 2009 Widzę że Puszek ma się bardzo dobrze jest szczęśliwy a to najważniejsze. Mały leniuszek. Nie widać po psiaku że jest w takim wieku. Dla niego jest to napewno raj na ziemi. Bardzo się cieszę z tych dobrych wieści.;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.