Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

A.R.S. napisał(a):
Sklonowałam sobie

Jak sobie sklonowałaś, to oddaj mi jednego!
W zamian dam Ci Puszka na zawsze (szkoda, że nie mam listy emot, bo teraz bym taką diabelską wstawiła ;) ).

Dobre jest to zdjęcie-zagadka: gdzie głowa, a gdzie ogon... faktycznie w pierwszej chwili nie wiadomo.

  • Replies 675
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nie piszą ale zaglądają! I jak widać warto bo się zdjęć doczekali :)
Świetny zmokły szczur :):):)

Ale dopiero teraz widać, że to PUSZEK

Mam takie "filcaki" na Maksiku - tylko ten bidol nie znosi czesania ani żadnych podejrzanych sprzętów (nożyczki itp.)
Jak się już uprę - to będzie leżał ale zaraz zaczyna się trząść z nerw. W jego wieku i stanie (po wylewie) zwyczajnie się boję, że go tymi nerwami wykończę - już chyba lepiej żeby żył z "filcakami" - czasem jakiegoś z zaskoczenia (przy posiłku np. ) usunę.

Posted

Greven napisał(a):
Jak sobie sklonowałaś, to oddaj mi jednego!


:lol!:
Wszystkie moje! :diabloti:
Fajnie, że relacja Wam się podoba. Dzięki, że jesteście :loveu:

Puszek na szyi po lewej stronie (od strony grzbietu) ma taką gulę pod skórą, zapomniałam napisać zaraz na początku. Sandra, czułaś to wcześniej? Albo wet?

Posted

Paskudny chytrus! Pokraka, nie koleżanka!

Ani ja, ani weterynarz nic nie zauważył. Dobrze, że Ty to znalazłaś, trzeba będzie pokazać - po świętach kontrola.
I badania krwii.

Posted

A.R.S. napisał(a):
Puszek na szyi po lewej stronie (od strony grzbietu) ma taką gulę pod skórą, zapomniałam napisać zaraz na początku


Moja tymczasowiczka, (której nie chcesz :angryy:) też ma jakąś gulkę (wielkości orzecha laskowego), ale na brzuchu. Ciekawe, co to jest... :-(

Posted

Igiełka napisał(a):
Zdrowych spokojnych Świąt spędzonych razem z najbliższymi mnóstwa prezentów pod choinką i radości życzę Wam wszystkim.

Dziękujemy, że o nas pamiętasz i zaglądasz do Puszka :)



Cudak napisał(a):
też ma jakąś gulkę (wielkości orzecha laskowego), ale na brzuchu. Ciekawe, co to jest...

To może być tłuszczak, ziarniak, zrost.
Ale równie dobrze zmiana nowotworowa, chociaż młody wiek psa raczej na to nie wskazuje.

Posted

A.R.S. napisał(a):
...po lewej stronie (od strony grzbietu) ma taką gulę pod skórą...


Jak małe to może być też po wyrwanym/wydrapanym kleszczu.
U dwóch swoich byłych (') staruszków pojawiały się w różnych miejscach (z wiekiem) takie "gule" Wet w obu przypadkach twierdził, że wygląda mu to na zmiany typu nowotworowego - ale jeżeli nie widać bolesności, nie rośnie, nie przeszkadza w poruszaniu + ze względu na wiek = lepiej nie "dotykać".
Tak zrobiłem - ufam jego wiedzy, doświadczeniu a wiem, że nie korzysta z każdej okazji żeby kasę wyrwać (jak niestety wielu innych wetów).
Oba dożyły swojego czasu - zmarły z innych przyczyn.

Posted

Z takimi grudkami psy żyją całe lata, pod warunkiem, że nie są narażone na żadne uciski, czy nie przeszkadzają w funkcjonowaniu. Ale zawsze dobrze jak dobry wet zobaczy.

Posted

U Puszka, u nas wszystko w porządku. Wszyscy cali, nikt nikogo nie zjadł.. jeszcze... ;)
Czas płynie nam świątecznie i leniwie.
Puszek coraz bardziej się do nas przyzwyczaja, rozpoznaje po węchu. Jest spokojnym, radosnym psiakiem, chętnie by się jeszcze bawił. Jak ma dobry nastrój to kręci się wokół ogona, a dziś to przednimi łapkami podskakiwał do kolan i zaczepiał mnie do zabawy.
W domu już w nic nie uderza, ja myślę, że te pierwsze dni był zdezorientowany- różne nowe zapachy itp.- a teraz zwiedza, zapamiętuje, do kuchni trafia bez problemu, głodomór jeden :evil_lol:.
Jak wraca z podwórka to już wie które drzwi są dobre, bez problemu pokonuje schodki (i dobrze wie, że są dwa, bo robi to szybko, nie zatrzymuje się na żadnym) siada pod drzwiami i szczeka, że już czeka.
No i jest czystym psiakiem, w domu ani razu się nie załatwił..

O, o tu widać jak on leniuchuje:

Posted

Jak się czyta to jakoś tak... miękko się robi (chrzanię dwa się) :)
Tak pomyśleć - jak niewiele mu brakowało - na druga stronę - to mogła być kwestia minut, góra godzin.
A i w koło tego boksu raczej czarny świat (i nie chodzi o to, że niewidomy).

Taki "domowy" zadbany, niezahukany - już zawsze inna szansa na dom :)

Posted

Widzę że Puszek ma się bardzo dobrze jest szczęśliwy a to najważniejsze. Mały leniuszek. Nie widać po psiaku że jest w takim wieku. Dla niego jest to napewno raj na ziemi. Bardzo się cieszę z tych dobrych wieści.;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


  • Popular Contributors

    Nobody has received reputation this week.

  • Forum Statistics

    • Total Topics
      87.9k
    • Total Posts
      13m
×
×
  • Create New...